Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Nie masz garażu ,piwnicy ,miejsca gdzie mialby dach nad glową ? Wiem co czujesz ! snu spokojnego nie zaznasz ,mając taki widok przed oknem. Kurcze, jak Ci pomóc ! pytałaś ludzi ,znajomych ,może ktos da mu kąt. Ja w ten sposob znalazlam w tym roku dla 40 psow dom.Jest to możliwe , trzeba w to wierzyć ,mówić wszędzie i wszystkim.O mnie już nie mówia nawiedzona a zresztą nie obchodzi mnie to ! Zalożyłam stowarzyszenie i jestem jego prezesem.
  2. A media ? próbowałyscie je zainteresować sprawą ?
  3. Agata , tak wyraziście opisalaś tragizm Beja ,że oczami wyobrazni widzę go stojącego w zimnie ,deszczu na trawniku ! Może znajdzie się jakiś domek ,chociaż tymczasowy i psisko zazna jeszcze ciepła. Na dogo zdarzają sie cudam , może Cud Bożonarodzeniowy, tyle tego w telewizji !
  4. Nastepna nieszczęsliwa ! Takie sunie mają małe wzięcie .
  5. Przeczytalam caly wątek z uwagą ! Ja na takie interwencje jadę ze Strażą Miejską .Zadaniem Gmin jest opieka nad bezdomnymi zwierzetami, to jest ich zadanie, Każdy bezdomny pies czy kot jest wlasnoscią gmin tzn prezydenta ,burmistrza. jest to zapisane w ustawie. Ja mam duzo lepszą sytuacje ,ponieważ zalożylam Stowarzyszenie a teraz jestem na etapie zakładania przytuliska dla naszych psów,opłacanego z miejskiej kasy ! W Waszej sutuacji nie ma czasu dochodzić praw i pisac pisma na babę. To można póżniej.Szkielecikowi należy znależć dom tymczasowy .bo on umrze w ciemnej piwnicy , schowany przed światem. Trzeba go babie "wyprowadzic'na zawsze. Może znajdziecie kogoś przychylnego z sasiadów baby kto Wam pomoże, trzeba popytac ale delikatnie wyczuć sytuacje. Jestem z Mazur, gdybym była bliżej Was ,psiaka wzielabym do naszego juz nieformalnie działajacego przytuliska.Czyba ,że ktos jedzie w moje strony ? Nie ma czasu , ratujcie go . Ja biore latarke i szukam psów po oborach ,szopach , zróbcie tak samo.Tylko nie jedna osoba a kilka. Kurcze ,dziewczyny zmoblizujcie siły ! Nie bójcie się wariatki !
  6. Pomocy ,one tam nie mogą zostać ! A u nas w schronisku też jest boksio, na razie na kwarantannie ,potem bedę prosic Agę o pomoc, chociaż wiem ,że nie ma na nie ani kasy ani miejsca !
  7. A co my możemy pomóc z daleka ?, skończy sie na tym , że maluchy po kolei poumierają, nieszczepione ! matka sliczna . Warszawa milczy !
  8. On potrzebuje tymczasu a potem leczenia !
  9. Biedny pies ,wyeksploatowany do granic wytrzymałości. Wyglada na 8 letniego psa. Jak ja nie lubię ludzi !!!!
  10. Piękna sunia ,może ocieplić niejedno serce !
  11. Na temat niemiec mam swoje twarde zdanie i jezeli jest mozliwośc niech pies szuka domu w Polsce. Niemcy kochają psa do momentu aż nie zachoruje ! Do nas trafila cudowna onka ,ktorej pan 'niemiec' zlecił u mojej kolezanki wetki "zastrzyk śmierci' bo u nich drogo !
  12. Z chęcia pomoglabym dziewczynom w tej trudnej bulwersujacej sprawie ale dzialamy na terenie Warmii i Mazur. Bulewrsuje mnie to co tu czytam np.pisma wojta.Jakich dowodow tu trzeba , mysle ,ze działa na zwlokę ,moze mam nadzieje ,ze sprawa ucichnie albo knuje cos za waszymi plecami. Może byc tak ,ze pewnej nocy psy znikną jak to mialo miejsce w Ełku. Miały jechac do schroniska i nie dojechały ! Złózcie do policji pismo o pelnieniu przestepstwa ,niech zrobią wizje lokalną i udokumentują fakty. Macie prawo tez jechac razem z nimi ,po prostu widzieć co fotografuja i nie raz pokazywac palcem ! Bo być może ,że nie wszystko "zauważą ",bo nie zechcą widzieć ! Dla sądu opinia z policji jest ważna a nie Wasze zdjęcia. Ani wojt ani nikt odpowidzialny za sprawe nie chce klopotu i dlatego sprawa tak dlugo sie mataczy ! w ogole ja bym wójta ominęła ,sprawe przedstawiala wyzej ,poniewaz na niego nie ma juz co liczyć .Policja musi wszcząć sledztwo na każde pismo ze wskazaniem popelnienia przestepstwa. Ja tez sie obawialam pierwszy raz ale teraz bede pisac częsciej .
  13. Za Emdziolka z Suwałk ręczę , w Malborku może znalazlabym kogoś do sprawdzenia domu !
  14. Podobna sytucje mialam pare dni temu.Przyjełam telefon o zlym traktowaniu psow przez zarządce majatku agencji rolnej.Po przyjechaniu na miejsce zobaczylam ,że sprawa jest poważna. & zdziczałych psow.Powiadomilam telewizje lokalną. Program ukazal sie we wiadomosciach. Rano miasto huczalo.Wszyscy chceli ze mną rozmawiac. A policja w trybie natychmiastowym przeprowadzila wizje lokalną.Zlożylam wniosek o popelnieniu przestepstwa.Śledztwo trwa ,chociaz pewne sprawy nie podobaja mi się i na wszelki wypadek sama zbieram dowody . Bedę oskarzycielem posilkowym w sprawie. Siła mediow jest ogromna ,chociaż mogą zrobić tak ,że faceta uniewinnią. Bedzie to moja klęska osobista ale kto wygra z wymiarem sprawiedkiwości.Na dzien dzisiejszy psy są w duzo lepszej sytuacji i to jest juz sukces. Reprezentuje stowarzyszenie ale sprawe moze zglosic rownież obywatel .
  15. Haniu u nas zawsze po oddaniu psa ,w domu jest jak po stypie i tez czekamy na telefon. Są psy ,gdzie cieszymy sie ,że idą do nowego domu ale są i takie ,że serce nam krwawi. Kocham jamniki i każdego oddanego przeżywam i zaklinam sie ,że to już ostatni. Nie rozpaczaj tak bardzo ale rozgladaj się może jest inny w potrzebie !
  16. MOże coś poradzę , poniaważ reprezentuje stowarzyszenie i jeżdżę na interwencje do różnych ludzi. Napisalam pismo do Strazy Miejskiej z prośbą o asystę w przypadku ,jeżeli mamy podejrzenie ,że osoba jest agresywna. Dostalam zgodę . Taką osobe jak ta z watku napewno latwo namierzyc. Pytac u listonoszy, inkasentow ,w kioskach. Dziewczyny jeżeli jesteście osobami fizycznymi radze skontaktowac sie z kimś kto ma statutowo zapisana pomoc zwierzetom, TOZ , stowarzyszenia ,. Wtedy trzeba wszystko opisać i zanieść pismo na policje tzw.doniesienie o podejrzeniu popelnienia przstępstwa. Trzeba pamietac o potwierdzonej kopi pisma/ aby nie trafilo do kosza/.Moze to wszystko co poszę wydaje sie nie do przeskoczenia ale jest to mozliwe. Słuzby specjalne Straż,policja muszą w takich przypadkach interweniowac ! Ja na taką trudna interwncje pojechalam z telewizją regionalną.Teraz wszyscy chcą pomagac i rozmawiać ! może zainteresujcie jakiegos redaktora to temat teraz na czasie !
  17. Znam temat ze swojego podwórka. Przeszlam wszystkie etapy o ktorych tu piszecie ! Młody wolontariusz nic nie zdziala. Nie znam też TOzu ,ktory wykarze nieprawidlowości ,ponieważ kręci na siebie bat,tak naprawde Toz nikomu nie pomógł. Rada nadzorcza kontolująca schronisko też nic zlego nie napisze,uklady ukladziki. Inspekcja weterynaryjna z zasady tez żle nie napisze ! Po co klopotu ! Co 4 lata ustawowo powinno sie oglaszac przetarg na prowadzenie schroniska.Moze stanąć stowarzyszenie ,fundacja oraz osoba prywatna jeżeli nie bedzie innego oferanta. Powinna wygrac fundacja ,ktora ma w statucie zapisane prowadzenie schroniska i da dobrą oferte.. Moze miasto tez oglosić przetarg. Wiem ,że do prztargu moze stanąć OTOZ Anomals ,skontakujcie się z nimi,moze pomogą. Na naszym terenie przejęli kilka mordowni. Szukajcie pomocy w stowarzyszeniach ! na wlasną reke szkoda czasu .
  18. Szkoda Tamaro ,że nie zadzwonilaś od razu na policje .Myślę ,ze tu trzeba pytać o kobiete. Oni zazwyczaj takie osoby znają. Zdarzalo mi sie szukac pomocy u policji ,zawsze starali sie pomóc,zresztą to jedno z ich zadań !
  19. Kurcze , często w domu w cieple uaktywnia się bakteria !!! Tak jak po wzięciu suki do domu ,ta dostaje cieczkę !
  20. Dziewczyny ja też szukam Mosi , bardzo ważne ! Nie odbiera telefonu. jeżeli uda Wam sie z nią skontaktowac ,dajcie mi znać ,prosze !
  21. Ja wczoraj z telewizją bylam na interwencji , oj dzialo sie dzisiaj w moim miescie !!!! Siła mediów . Jako osoba prywatna chyba mniej bym mogla . Dziewczyny organizujcie sie !
  22. Chcemy zdjęcia malucha u Ciebie ! szczęśliwego ,roześmianego !
×
×
  • Create New...