-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Moje maleństwo nie moczy poslania, ponieważ po każdym posiłku masuję jej odbyt i srom delikatnie husteczka higeniczną. Zawsze jest siuu a kuu.. 2 razy dziennie. Sczeniaki otwierają oczy na 12 dzień więc Was ma chyba na to jeszcze czas. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/364/krwenka1mu0.jpg[/IMG] A to jest moje psie dziecko.
-
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Mała jadla 5mll, potem 10 a teraz 15. Ona ciągle chce jeść , boję sie aby ja nie przekarmić. Ma takie piękne grubiutkie paluszki i łapek, różowy nosek, Wygląda jak zabawka. Śmiesznie pomrukuje, pełza po koszyku coraz szybciej , taki mały robaczek. Śpi i je, takie jej dotychczasowe życie. -
Mlody husky w tragicznych warunkach. JUZ W NOWYM DOMU
basia0607 replied to masienka's topic in Już w nowym domu
Moze jutro zdobędę namiary faceta. On szuka psa do biegania z nim. -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Maleńka o mały wlos nie przyprawila mnie o zawal. Przed chwila podczas karmienia zasnęła tak twardym snem , japunię otworzyla, język wywalila a mnie sie wydawalo, że nie oddycha. Jestem przewrażliwiona bo tamte 2 pozostałe odeszły na moich rękach ! Zreszta jak za dlugo śpi to też zagladam z bijacym sercem. -
Mlody husky w tragicznych warunkach. JUZ W NOWYM DOMU
basia0607 replied to masienka's topic in Już w nowym domu
Spytam osobę , która zajmuje się naszymi psami czy nie wzielaby go na tymczas do nas za zwrot kosztów wyżywienia ! Gdzie jest pies ? -
Mlody husky w tragicznych warunkach. JUZ W NOWYM DOMU
basia0607 replied to masienka's topic in Już w nowym domu
Facet z Trójmiasta chcial moją huski ale już byla obiecana komuś innemu. Chce mlodego. Ile ten z wątku ma lat ? Już wiem , nie doczytalam. Bedę szukać kontaktu z nim ! -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ja go karmie, Malinka go tylko wylizuje ! -
Ja mam u siebie szczenie 4 dniowe. Gdy go mi przywieżli mial kilka godzin. Karmię go smoczkiem i specjalnym mlekiem. Nie jest to trudne ale malucha trzeba stale mieć przy sobie. Zajmować się takim okruszkiem to sama przyjemność. Tylko tak mogę pomóc , jestem z Pomorza.Mały musi jeśc co 2 godziny. Swojego malucha w razie potrzeby ogrzewam poduszką elektryczną. Klade na nią koszyk z maluchem. Nigdy nie samego dzieciaczka.
-
Disiaj zadzwonila do mnie kolezanka , ktora pracuje w regionalnym radio na Pomorzu. .Ktos jej zglosil , że w Wejherowie na plaży leży umierający pies. Nie wie kogo zawiadomić.Kazalam zglosić to Straży Miejskiej. Wiecej nic nie wiem, ciągle myslę o tym biedaku. Moze ktos z tego wątku coś wie ?
-
[quote name='majqa']Dziewczyny, sorry za offa ale zróbcie rozeznanie w sprawie, może i temu psiakowi - jamnikowi od Was, udałoby się pomóc? Wątek - dotyczący innego jamnika, na którym Basia0607 zrobiła offa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117448 Na str. 10 Basia zrobiła taki wpis odnośnie psa i Nescci: "Dziewczyny , dowiedzialam sie od mojej siostry, że w Lublińcu w namiastce schroniska mają jamnika szorstkowłosego cud urody. Wyglada jakby sie zgubil prosto z wystawy. Tam nie ma żadnych adopcji, świat jest zamknięty przed ludzmi z zewnątrz.Ja mam swoje 3 jamniki , więcej nie przyjmę. Może macie jakiś pomysł ? Warunki tam są kiepskie. Lubliniec leży kolo Częstochowy." Basia jest zagoniona, może mój wpis przeoczyć więc kopiuję go tutaj: "Basia, w te pędy zgraj Isadorę z Nesccą. Dobrze jakby Nescca zrobiła jakieś foty przy okazji wizyty u Sati (bo to miejsce masz pewno na myśli) i podesłała Isadorze. Może ktoś z obecnych allegrowiczów, dopytujący o Lilith miałby ochotę się skusić lub pomóc i puścić sprawę w obieg dalej!!!" Celowo tam zrobilam offa, ponieważ na tym wątku zleciały się jamnicze ciotki, chcialam to wykorzystać .
-
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Kruszynka w pierwszy dzień po przywiezieniu do nas ważyla 200 gram. Dzisiaj waży 250. Widzę co dzień jak rośnie. Maja Milka bardzo matkuje maleńkiej. Kładzie sie jak do karmienia, podnosi noge i ją wylizuje. Zrywa sie tylko jak ta zbliża sie do sutka. Ona nigdy nie byla matką. Tak jak przypuszczalam ma już ciążę urojoną , w sutkach ma mleko. Zobacze co bedzie dalej. Może wykarmi maleńką. Nie słyszalam o takim przypadku ale kto wie. -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
W tym wszystkim najbardziej meczą mnie moje kury czyt. jamniki. Malina całą noc siedziala na fotelu przy biurku a na biurku stal koszyk z maluchem. Nie dosyć , że siedziala to zawodziła jak na torturach. Teraz też siedzi i zawodzi. Gdy biore koszyk z małą taki podnoszą rwetes , że słychac na całym osiedlu. Nie chcą też wychodzić na dwór.One nigdy nie były matkami a ciążę urojoną mają po każdej cieczce. Moglabym dawac im malucha do wylizania ale zaczynają ze sobą walczyć tzn. gotuje im sie w gardlach, warczą , stroszą sierść. Mamochy całą gebą. Maluszek pojadl, zrobil co trzeba i śpi. Nie moge wymyśleć jej imienia.Nic mi nie pasuje. Mój TZ mówi na nią kicia, nie wiem skąd u niego takie skojarzenia.Do mnie nigdy tak nie mówił :mad: -
Dziewczyny , dowiedzialam sie od mojej siostry, że w Lublińcu w namiastce schroniska mają jamnika szorstkowłosego cud urody. Wyglada jakby sie zgubil prosto z wystawy. Tam nie ma żadnych adopcji, świat jest zamknięty przed ludzmi z zewnątrz.Ja mam swoje 3 jamniki , więcej nie przyjmę. Może macie jakiś pomysł ? Warunki tam są kiepskie. Lubliniec leży kolo Częstochowy.
-
Ale się zryczalam !!!
-
Nie masz pojęcia Małgoniu jak mi żal, że nie bylam z Wami. Nadrobie to jak będę kiedys wracać od Justyny. Zachaczę o Was !
-
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Maleństwo będzie gwiazdą w mediach. Może odezwie się ktoś w sprawie ewentualnej adopcji/ za 2 mce/. Więcej nie chce pisać bo pewna osoba weszyla już za moimi plecami aby znienacka uderzyć! Dogo uczy rozumu ! Maleństwo jak narazie sprawuje sie i rozwija dobrze. Co do nocy to mój organizm sam się przestawil na co 2 godzinne wstawanie. Jak narazie wszystko ok. -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosikf & dogs']Dobrze, że dostałaś pełną instrukcję co do opieki bo to bardzo ważne! Jednak muszę Ci powiedziec, że czasem taki szczeniorek jest silny i wydaje się byc wszystko ok, a w jednej chwili może po prostu odejśc z przyczyn niewyjaśnionych... W moim przypadku tak się stało po 10 długich dniach odchowywania pieska ze śmietnika. Miał 10 dni i już miało byc dobrze... To była chwila. Musisz byc przygotowana.[/quote] Bardzo sie tego boję . Noc przeszała spokojnie/ dla malucha/ -
Goska , podoba mi sie to co napisalaś ! Nie czytalam calego watku. Czy Agnieszka chce siła odebrać siostrze Lusie dlatego, że ta nie ma sumienia mordować ? Jezu , jakie to wszystko jest chore. Nie raz mam już dosyć tego zakichanego dogo. Niektorym wcale nie zależy na ratowaniu psow. Interesuje ich tylko wlasne ego. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10575040#post10575040[/URL] To jest mój nowy tymczas. Zrobie wszystko aby żył .
-
Siostro ja też nie usypiam ślepych miotów !!! To jest nas już z dwie. Kiedyś pozwolilam uśpić ślepy koci miot. Bylo to bardzo dawno a mnie to dalej leży jak zadra w sercu.Zawsze jak przejezdzam w pobliżu zakladu gdzie okocila się kotka przypomina mi sie scena zabierania piszczacych kociąt od matki. Kiedyś mnie pewna zacna dogomaniczka zaatakowala za to, że nie usypiam, Bolalo mnie to bardzo. Po pewnym czasie ta dziewczyna dowiedziala sie o moje gg i mnie przeprosila . Stwierdzila, że mówila mi co mam robić gdy sama nigdy nie stawala przed takim problemem. Szanuje ją bardzo za to !
-
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Maluszek jest grzecznym noworodkiem. Budzi się co 2 godziny i zasypia. Po karmieniu tak jak pisze w książce , koo i siuu. Potem mycie pupiny, masaż i do koszyczka. Wydaj mi się , że rosnie jak na drożdżach. Dzisiaj przyszla do mnie kobieta i powiedziała, że widziala o godz. 1 w nocy jak para mlodych ludzi wyniiosla je pod sklep.Nie widziala dobrze ich twarzy bo patrzyla z wyskokiego balkonu. Placz maluchów ją obudzil. Dozorczyni z jednego z blokow na osiedlu w poniedzialek znalazla w śmietniku plecaki a w nim martwe szczeniaki. Wyliczylam , że maluchy leżały pod sklepem 9 godzin. Sklep na srodku osiedla, ludzie szli do kosciola , nikt nie zareagowal. Dobrze , ze policjanci nic z nimi nie zrobili tylko przywiezli do mnie ! -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
W schronisku nie bede szukac nianki bo jestem przez kier. znienawidzona. Chcę wysiudać ją z posady i ona o tym wie. Zamordowala by malutką bez mrugniecia oka. Kruszynka żyje, ładnie je, przytyla, zalatwia sie jak należy. Budzi sie do jedzenia co 2 godziny. Butelkę ssie z ogromnym zapalem. Noc przebiegla spokojnie, troszke piszczala ale gdy włączyłam termofor, uspokoila się. Najgorsze są moje jamniki, warują przy niej jak wryte, krecą się po pokoju stukając w nocy pazurami i panele. Zaczeły rywalizować o mniejsce przy koszyku z małym. Zaraz dostana ciążę urojona. Krzycze na nie mamochy ! Troche jestem zmeczona niedospanymi nocami ale nic to ! -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Żyje ten na samej górze na fotce. Karmię go tak długo az przestaje ssać i zasypia ze smoczkiem w pyszczku. Potem masaż od razu jest siu i do łóżeczka. Moje jamniki powariowały, siedzą i placzą przed koszyczkiem z maluchem. Nawet staruszek Gucio prawie nie widzi , nie slyszy a wie, że gdzies kwili nowe życie. Nastawia uszu i lapie każdy dżwięk. Natura jest nieodgadniona ! -
Kilkugodzinne szczeniaczki wyrzucone jak śmieć ! !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Mam mleko, smoczek. Malizna pojadla, obsikala mnie i zrobila piekną kupkę. Gdybym miala to wszystko wczoraj moze by pozostale maleństwa żyły.:placz: -
Akselek już zdrowy , rośnie jak na drożdżach ! MA DOM
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Aksio wrócil do Zabrza. Po chorobie pozostało mu wychudzone ciało i miejmy nadzieję , że tylko tyle. On przeżyl tylko dlatego, że Niesska wziela go do siebie. Zachowala zimną krew, podawala leki i razem z Justyną czuwaly. Justyna swoimi krzykami, że pies nie oddycha doprowadzala nas do palpitacji serca. Aksio przyjmuje leki na regeneracje wątroby, ma specjalistyczna karmę i to tyle z zaleceń lekarzy. Dziwczyny z Zabrza mogą ich odwiedzić ! [SIZE=5][COLOR=red]Dziękujemy wszystkim ludziom dobrego serca , że byli razem z nami, wspierali nas , pocieszali ![SIZE=1][COLOR=black] byli też przeciwnicy , ale na nich szkoda mojej klawiatury. Są be...[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]