Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Małgosiu z checia im podpowiem ! chorobie sie niedaje, 5 lat nie bylam u lekarza , boje sie co teraz tam wynajdzie. Upadam na zdrowiu. Ale póki co pieski i kotki sprawa najwazniejsza.
  2. U nas tez parwo ! mamy 7 szczeniakow. Wasze pieski nie mogą być w kojcu. Ludzie litości !
  3. Dyzio super, dał mi się wziąść na ręce ale potem się zirientował i musialam go trzymać przez kocyk bo wyrabial piruety. Dalej nie ma domu a to taki fajny psiak ! Mamy w przytulisku parwo , jeden szczeniaczek leczony inne na razie bez objawow i brak kasy na surowicę. Dzisiaj udalo mi sie zlapać szczeniaka od suki 3 tygodnie temu zastrzelonej w lesie. Powinien być jeszcze drugi szczeniaczek ale od paru godzin niewidziany ! Boję się o jego los. Po za tym pokręcily mnie korzonki i chyba nadaje się tylko na bakutil. Ani spać ani jechać samochodem nie mowiąc o bólu.:placz:
  4. U nas wszystko dobrze. Maluchy rosna i po mału się oswajają. Trzeba nauczyć je chodzić na smyczy. Nie ma tylko na to czasu. Otwieramy boks i cała banda wybiega szczekając na łąkę. Malinka chce bardzo być moja , czuję to przez skórę. Ale jak mi Bóg mily mam w domu 4 psy , wiecej nie mogę. Wydajemy caly czas jakieś psy, przyjmujemy nowe ale orzeszki zostawiam w spokoju, niech jeszcze wydobrzeją -maleńkie.
  5. Cieszę sie z Wami i zawsze mówię, że psom nie potrzebne są miski ze zlota ale kochający wlaściciel !
  6. Akselek jest w Zabrzu. Za 2 tygodnie przyjadą do nas więc zdjecia będą. Wiem , że jest często i dlugo na świerzym powietrzu, rozrabia i wyjada wszystkie śmieci ! Prawdopodobnie jest najgrzeczniejszym psem pod slońcem . Wszystkim nastawia usta do calowania. A usta ma super , szersze niż u murzyna !
  7. Jest tak jak pisze Charly. Ludzie zdzwonia do mnie, spelniając swoj chrześcijański obowiązek i są szczesliwi uważając sią za dobrych. Doszlo wręcz do tego, że w różny sposób wywieraja na nas presje. Nie obchodzi ich , że Przytulisko powstalo dzięki naszej pracy i my je utrzymujemy i my decydujemy, ktorym psom pomóc. Potafią przynieśc widzące juz kocieta lub szczeniaki mówiąc ,ze jak ich nie wezniemy to je usmiercą. I bierzemy , bo co innego mozna zrobic ! Lisio nadal jest u nas.
  8. Jagoda , dziekuje ! Mam nadzieję, że ta śliczna psinka z wątku trafi do dobrego domu a nie do zakladu pracy. Dzisiaj ludzie znależli w naszym przytulisku psa, który zginął im 7 mcy temu. Może i nasza Malinka się odnajdzie.
  9. A taką mialam nadzieję otwerając ten watek, że ta suczka to nasza Malinka, ktora 1.5 mca temu uciekla z Kortowa. Ciągle o niej myslę i mam nieczyste sumienie, że zawiozlam ją do Olsztyna na sterylke ! Może ktoś z Was widzial naszą Malinkę, mogę przeslac jej zdjęcie aby wkleil na wątek bo nie potrafię.
  10. Przekazalam informacje mojej córce, mieszka blisko ogrodu botanicznego. Wychodzi ze swoim psem na spacer, ma popytać dzieci i innych. Nie ma netu więc psa zna z moich relacji. Trzymam kciuki, chociaż naszą Malinkę ktora uciekla przed sterylka studentom z polikliniki nadal szukamy.
  11. Wczoraj byla u naszychy psiaków wetka , Magda u ktorej Dyzio dochodzil do zdrowia. Zadwonila do mnie, ze jest w szoku widząc odmiane u psa. Dyziulek cieszyl sie na jej widok , podskakiwal do góry/ on ostatnio tak robi/.Sierść mu odrasta , jasniejsza, delikatna.Podobały jej też się budy, które odnowil tata Rybci. Milo jest sluchac takich komplementów, bo tylko my wiemy i to pracy , nerwów aby wszystko gralo i starczylo kasy.
  12. Kocham takie żabulinki , z mądrymi oczkami i lekko wygietymi nożkami , takimi jak w starych wannnach. One kochają na zabój !
  13. Mój znajomy wet, któremu skradziono beagla z chęcią przyjąłby Waszego psa pod swoj dach. Mają jack teriera ale ciągle oplakują swojego bigusia , to jest ich ulubiona rasa. Domek jest super ! ich pies mial wycietą trzecią powiekę.
  14. Jestem przerażona , zobaczylam zdjęcie Ptysia w calości. Wydaje mi sie , że to pies bardzo podobny do tej suni ktorą dziś zabralam do nas parę dni temu wyrzuconej chyba przy trasie E-7. Suka ma stare zmiażdzenie tylnego sródstopia. Jakie te psy są podobne !!! i teren prawie ten sam !
  15. Obecnie mam 14 psów do wyadoptowania i 5 szczeniakow u sąsiada pijaka. Przed chwila wrocilam z interewncji. Jeden pies chory zabrany przez nas a mała delikatna sunieczka musiala zostać jeszcze na tej wsi bo nie mam gdzie jej umieścić ! mam u siebie 3 suczki z Orzechowcow , wczoraj jedna po godzinie wróciła z adopcji, szlag by to tarfil... Naprawdę nie upchne juz żadnego psa.
  16. Biedna ,bidulka ! żal ogromny . Obecnie mam 14 psów do adopcji, i 5 od pijaka. Chcialabym jej pomóc ale jak ? Zaraz jadę po haskiego ze zmiżdzoną łapą ! mam jak Juz wysiadam ! dół totalny. Chyba przestane odbierać stowarzyszeniową komórkę .Na wsiach mnóstwo porzuconych psów, glodnych, szczennych.
  17. Wróciła jeszce mokra bo po kapieli. Wróciła bo; nie chciala sie bawic z dziećmi zabawkami, nie łasiła sie do nich tak jak do mnie, siedziala wystraszona, nasikala. Głupota ludzka nie zna granic ! Tak naprawdę to martwilam sie o orzeszki ?, co one zrobia bez Malinki, juz sić nie martwie !:evil_lol:Nie dali jej szansy, byla unich 2 godz. Totalny niewypal. Gdyby wzieli szczeniaka na pewno by mi go oddali w nocy bo by plakal !
  18. Zaczene wszystko od początku. Zglosiło sie do mnie małżeństwo/ moi klienci/ , że chcą szczeniaka dla dzieci. Nie lubie takich słów ale znam ludzi mieszkają blisko mojego sklepu więc pojechalismy. W 'ofercie" oprócz orzeszków mam szczeniaki u sąsiada pijaczyny i o tych myślalam. W międzyczasie wypuścilam Malinke a ta zaczeła się do mnie tulić , wciskać na kolana. Lizala również dziewczynki tych ludzi. Podobalo im sie to bardzo a jak powiedzialam, że juz więcej nie urośnie to zdecydowali sie na nią . Obiecalam i zawsze to mowie , że jak bedą problemy ja psa wezmę z powrotem. Państwo Ci to nauczyciele, mieszkaja w bloku , 4 pietro, mają dwie córki, 6 i 3 lata. Nie mieli psa i zadawali różne pytania aż dziwilo mnie to ,że nic nie wiedzą o potrzebach psa. Ale jak widać tacy ludzie tez żyja na tym świecie. Zadzwonię póżniej po kąpieli bo Malinka trochę woniała. Zostawilam ją w ich samochodzie a ona bidulka chciala wyjść ze mną !:placz:. Nie wiem czy mi jej nie oddadzą czy takie mieli wyobrażenie o psie ? Ciesze sie tylko, że widuję ich co dzień i wrazie czego Malinke bedę widywać.
×
×
  • Create New...