-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Małgosiu z checia im podpowiem ! chorobie sie niedaje, 5 lat nie bylam u lekarza , boje sie co teraz tam wynajdzie. Upadam na zdrowiu. Ale póki co pieski i kotki sprawa najwazniejsza. -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
basia0607 replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
U nas tez parwo ! mamy 7 szczeniakow. Wasze pieski nie mogą być w kojcu. Ludzie litości ! -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyzio super, dał mi się wziąść na ręce ale potem się zirientował i musialam go trzymać przez kocyk bo wyrabial piruety. Dalej nie ma domu a to taki fajny psiak ! Mamy w przytulisku parwo , jeden szczeniaczek leczony inne na razie bez objawow i brak kasy na surowicę. Dzisiaj udalo mi sie zlapać szczeniaka od suki 3 tygodnie temu zastrzelonej w lesie. Powinien być jeszcze drugi szczeniaczek ale od paru godzin niewidziany ! Boję się o jego los. Po za tym pokręcily mnie korzonki i chyba nadaje się tylko na bakutil. Ani spać ani jechać samochodem nie mowiąc o bólu.:placz: -
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
U nas wszystko dobrze. Maluchy rosna i po mału się oswajają. Trzeba nauczyć je chodzić na smyczy. Nie ma tylko na to czasu. Otwieramy boks i cała banda wybiega szczekając na łąkę. Malinka chce bardzo być moja , czuję to przez skórę. Ale jak mi Bóg mily mam w domu 4 psy , wiecej nie mogę. Wydajemy caly czas jakieś psy, przyjmujemy nowe ale orzeszki zostawiam w spokoju, niech jeszcze wydobrzeją -maleńkie. -
Cieszę sie z Wami i zawsze mówię, że psom nie potrzebne są miski ze zlota ale kochający wlaściciel !
-
Brutalnie skopany szczeniak boksia ! ma dom
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Akselek jest w Zabrzu. Za 2 tygodnie przyjadą do nas więc zdjecia będą. Wiem , że jest często i dlugo na świerzym powietrzu, rozrabia i wyjada wszystkie śmieci ! Prawdopodobnie jest najgrzeczniejszym psem pod slońcem . Wszystkim nastawia usta do calowania. A usta ma super , szersze niż u murzyna ! -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Jest tak jak pisze Charly. Ludzie zdzwonia do mnie, spelniając swoj chrześcijański obowiązek i są szczesliwi uważając sią za dobrych. Doszlo wręcz do tego, że w różny sposób wywieraja na nas presje. Nie obchodzi ich , że Przytulisko powstalo dzięki naszej pracy i my je utrzymujemy i my decydujemy, ktorym psom pomóc. Potafią przynieśc widzące juz kocieta lub szczeniaki mówiąc ,ze jak ich nie wezniemy to je usmiercą. I bierzemy , bo co innego mozna zrobic ! Lisio nadal jest u nas. -
A taką mialam nadzieję otwerając ten watek, że ta suczka to nasza Malinka, ktora 1.5 mca temu uciekla z Kortowa. Ciągle o niej myslę i mam nieczyste sumienie, że zawiozlam ją do Olsztyna na sterylke ! Może ktoś z Was widzial naszą Malinkę, mogę przeslac jej zdjęcie aby wkleil na wątek bo nie potrafię.
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byla u naszychy psiaków wetka , Magda u ktorej Dyzio dochodzil do zdrowia. Zadwonila do mnie, ze jest w szoku widząc odmiane u psa. Dyziulek cieszyl sie na jej widok , podskakiwal do góry/ on ostatnio tak robi/.Sierść mu odrasta , jasniejsza, delikatna.Podobały jej też się budy, które odnowil tata Rybci. Milo jest sluchac takich komplementów, bo tylko my wiemy i to pracy , nerwów aby wszystko gralo i starczylo kasy. -
połamana ŻABCIA znaleziona w rowie! Ma dom. Przyborówko
basia0607 replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Kocham takie żabulinki , z mądrymi oczkami i lekko wygietymi nożkami , takimi jak w starych wannnach. One kochają na zabój ! -
MoŻe KtoŚ Pokocha Beagle'a Dollara . ma dom
basia0607 replied to betivor's topic in Już w nowym domu
Mój znajomy wet, któremu skradziono beagla z chęcią przyjąłby Waszego psa pod swoj dach. Mają jack teriera ale ciągle oplakują swojego bigusia , to jest ich ulubiona rasa. Domek jest super ! ich pies mial wycietą trzecią powiekę. -
Obecnie mam 14 psów do wyadoptowania i 5 szczeniakow u sąsiada pijaka. Przed chwila wrocilam z interewncji. Jeden pies chory zabrany przez nas a mała delikatna sunieczka musiala zostać jeszcze na tej wsi bo nie mam gdzie jej umieścić ! mam u siebie 3 suczki z Orzechowcow , wczoraj jedna po godzinie wróciła z adopcji, szlag by to tarfil... Naprawdę nie upchne juz żadnego psa.
-
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Amen .:evil_lol: -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Biedna ,bidulka ! żal ogromny . Obecnie mam 14 psów do adopcji, i 5 od pijaka. Chcialabym jej pomóc ale jak ? Zaraz jadę po haskiego ze zmiżdzoną łapą ! mam jak Juz wysiadam ! dół totalny. Chyba przestane odbierać stowarzyszeniową komórkę .Na wsiach mnóstwo porzuconych psów, glodnych, szczennych. -
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wróciła jeszce mokra bo po kapieli. Wróciła bo; nie chciala sie bawic z dziećmi zabawkami, nie łasiła sie do nich tak jak do mnie, siedziala wystraszona, nasikala. Głupota ludzka nie zna granic ! Tak naprawdę to martwilam sie o orzeszki ?, co one zrobia bez Malinki, juz sić nie martwie !:evil_lol:Nie dali jej szansy, byla unich 2 godz. Totalny niewypal. Gdyby wzieli szczeniaka na pewno by mi go oddali w nocy bo by plakal ! -
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wróciła !trudno ! -
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Zaczene wszystko od początku. Zglosiło sie do mnie małżeństwo/ moi klienci/ , że chcą szczeniaka dla dzieci. Nie lubie takich słów ale znam ludzi mieszkają blisko mojego sklepu więc pojechalismy. W 'ofercie" oprócz orzeszków mam szczeniaki u sąsiada pijaczyny i o tych myślalam. W międzyczasie wypuścilam Malinke a ta zaczeła się do mnie tulić , wciskać na kolana. Lizala również dziewczynki tych ludzi. Podobalo im sie to bardzo a jak powiedzialam, że juz więcej nie urośnie to zdecydowali sie na nią . Obiecalam i zawsze to mowie , że jak bedą problemy ja psa wezmę z powrotem. Państwo Ci to nauczyciele, mieszkaja w bloku , 4 pietro, mają dwie córki, 6 i 3 lata. Nie mieli psa i zadawali różne pytania aż dziwilo mnie to ,że nic nie wiedzą o potrzebach psa. Ale jak widać tacy ludzie tez żyja na tym świecie. Zadzwonię póżniej po kąpieli bo Malinka trochę woniała. Zostawilam ją w ich samochodzie a ona bidulka chciala wyjść ze mną !:placz:. Nie wiem czy mi jej nie oddadzą czy takie mieli wyobrażenie o psie ? Ciesze sie tylko, że widuję ich co dzień i wrazie czego Malinke bedę widywać.