Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Aga , w Elblagu na ul. Grunwaldzkiej jest dobry wet. Marek Bhetker, robi skomplikowane operacje kości. Może skontaktujcie sie z nim. Moge dać telefon do niego.
  2. Dorothy, ale my nie wiemy czy dla suni nie ma ratunku ? Ta ze Śląśka też nie rokowala. Tak czy tak , trza coś wymyśleć !
  3. Niedawno fundacja niemiecka zabrala do siebie sparalizowaną suczke ze schroniska na Śląsku. Są zdjęcia, sunia stoi na nogach. Mogę mieć namiary na weta który jest w kontakcie z tą fundacja. Wątek sparaliżowanej suni. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110859[/URL]
  4. Zanajomi wczoraj znależli w lesie wynędzniałe szczenie. Przynieśli dzisiaj rano do mnie. Kierowalam się zdrowym rozsadkiem ! Nie mam sterylnej izolatki, podlogi w kafelkach , na nic takiego mnie nie stać. Może być zarażone parwo, nie bedę narażala innch psów.
  5. Tragedia jakich malo. W naszym schronisku nikt by jej nie leczyl, zeszla by z tego swiata jako pies problemowy. Poza tym tak jest często, że pracownicy nie wolają weta ani kierowniczki do chorego psa, czekają aż ci przyjdą do pracy. Czy Wam nikt nie udzieli informacji, nawet telefonicznej ?
  6. Zaraz podam jej antybiotyk, kakcid, smektę. Nasi weci w terenie , bedą w lecznicy po południu. Mała zjadła dosyć ładnie ale kupka lużna. Powiekszylam dziurkę w smoczku i już sie tak nie denerwuje. Leki skonsultowalam z moją wetką, ktora jest w Elblagu i dalej dzisiaj nie ma samochodu. Ja swój samochod bede miala o 15. W poniedzialek będzie surowica odpornościowa. Nie poszlam do pracy, obserwuję Kruszynę. Jest nadal ruchliwa, probuje wyjśc z koszyka co mnie bardzo cieszy. Nie pisalam , ze Kruszynka od dawna mlaska przez sen , czy to jest objaw robaków ?
  7. Kruszyny nie poję , podaję jej tylko mleko. Stolec byl jeden , rano. Przed chwilą znowu zjadla 35 mll, czyli całą butelkę.Nie wyglada na chora, oddech ma spokojny, temperatury niet. Tylko, że ona cały dzien przesypia. Nie wiem czy to normalne bo mialam kiedyś takiego malucha i ten ciagle kwilil , kręcil się , umarl. Mogę Kruszynce podać najlepsze szczepionki jakie są ale nie znam sie i czy ona nie jest za maleńka.Wydaje mi sie , że nosek jest bardziej wilgotny aby to nie katar. Boje się , ze to moze być wina klimatyzacji w samochodzie z tym że Kruszynka zawsze leży przykryta szalikiem.
  8. Moja wetka jutro będzie miala naprawione auto, będzie u mnie. Wyczytalam, że szczenie 3 tygodniowe potrzebuje jedzenia co 4 godz. Ja ją karmiłam częściej, może to przyczyna.
  9. Z maleńką mam troche klopotu. Stracila apetyt. Z trudem je 20mll ,a jadla 35. Kreci sie przy jedzeniu, denerwuje, ściska dziąslami smoczek. Karmię ją dlugo, w miedzyczasie pogrzewam jeszcze raz mleko bo stygnie. Śpi po 4 godziny bez przerwy, zagladam czy z nią wszystko dobrze. Zrobila niedawno dosyć żadką koopke. Temperatury nie ma , 37,2 stc. Pozatym nic jej nie dolega ale ja juz sie zamrtwiam bo ona nie ssala matki, nie ma odpornosci ! . Polożylam ją w koszyczku , ocieplam termoforem bo u nas dosyć chłodno.
  10. Oczka jeszcze niwidzące , zamglone.
  11. [quote name='Gosiapk']Dobrze zrobiłaś Basiu. Jak plecy?[/quote] Plecy bolą, chyba już się do tego przywyczajam ! Wymyslilam sobie rwe kulszową bo tak mi pasuje z opisu ale lekarze nie wiedzą co to jest. Na wszelki wypadek dostaje leki na rwe ale dalej boli. Udo zaczyna drętwieć.
  12. Dzwonila do mnie mama osoby z ktorą rozmawialam 2 dni temu. Dziewczyna sie trochę wystaraszyla moich słów. Wytlumaczylam pani o co chodzi, przyznala mi racje i obiecała przyjechać do nas. Bardzo rozsądnie mówila.
  13. Jakoś markotnie na wątku ! macie fotki ! , proponuję iść do gazety regionalnej. Oni chętnie bedą przedstawiac psy do adopcji. Wyslijcie w tej sprawie Beatę, nie wyjdzie bez zgody naczelnego. Tylko niech założy bluzkę z dużym dekoltem. He, He..
  14. Koss , dużo, dużo sie dzieje. Napiszę Ci priwa ale nie dzisiaj, Padam. Dzisiaj byl ciężki dzień !
  15. Agata, nie dawaj psu żadnego jedzenie , tylko wode. Nasze maluchy nie jadły 5 dni, dostawały 3 razy dziennie kroplowki a w nich witaminy i glukoze. Jelita musza być puste. Wazne jest też trzymanie psa w ciepłym miejscu / wiem , ze to niemożliwe/ Ja wyciagnelam cichaczem w nocy z Elblaskiego schronu chore na parwo szczenie. 3 dni bylo leczene u najlepszego weta w Elblagu. Sunia lezała u mnie w domu na termoforze. Zmarła 3 dnia. Zlecilam kontrole wet. ale ta nic nie stwierdzila. Wiem od pracownikow , ze w niedługim czasie zmarlo 40 szczeniakow. Zawiozlam zwłoki psa ispektorom i polożylam na biurku. Od tej pory mają mnie za wariatke. He, he..
  16. Malutka otworzyla oczka. Ciemne , blyszczące gwiazdki !
  17. Nauczycielko, wszyscy wiemy na czym twa pomoc polega. Załóż przytulisko, zbieraj chore psy po okolicy wtedy będziesz równym partnerem do rozmów ! A teraz spadaj , bo przytoczę ci powiastke o chorobie wenerycznej i będziesz pisala do moda aby mnie zablokowal.:evil_lol: To jest wątek Agaty !!!
  18. Rozklejam sie widząc takie oczy i taki ogon .Za to kocham jamniki.
  19. Dziewczyna z Trojmiasta chce przyjechać po Dyzia. Mialby mieszkać w bloku na 4 pietrze. On sie do takich warunkow nie nadaje. Bedzie wystraszony, nie pozwoli sobie zapiąć smyczy, nie wiem czy zostanie sam w domu na 8 godz. Nie moglam tego ukryć , powiedzialam jej troche tej prawdy, Ma pomysleć , nie moge wydać jej kota w worku, nie mowiąc o stresie Dyziulka. Zaprosilam ją do nas aby go zobaczyla , może przypadnie jej do serca inny pies ? Być może ją wystraszylam ale inaczej nie moglam postapić. Dyziek musi mieć spokojnych ludzi i maly domeki z ogrodkiem. On nikomu nie ufa , niedowidzi i na wszelki wypadek broni sie przed wszystkim.
  20. Moje szczeniaki bez objawów chorobowych dostały surowice i nic z nimi sie nie dzialo. Natomiast te, które miały objawy , byly smutne nie chcialy jeść nie przeżyly. Zmarły dwa, chociaż surowice podalam im na drugi dzień. Trzy zaczynały wymiotować ale byly u mojej wetki przez kilka dni i podawala im 3 razy dziennie kroplówki. Po każdym kontakcie z psami dezynfekowałysmy doslownie wszystko. Wiem jakie masz warunki i wiem , że jesteś sama. Wiem też , że Ci wielcy kazali Ci uśpić szczeniaki. Nie zrobilaś tego i za karę zostalaś sama . Ja nieraz sie zastanawiam po co mi to wszystko, może lepiej wymalować paznokcie, udawać , że nie ma problemu a nie ślęczyć nocami nad osranymi , śmierdzacymi szczeniakami , prosząc Boga aby przeżyly .
  21. Agata , trzymaj się, wiem co czujesz ! Tobie potrzebne są do pomocy ręce a nie pomoc duchowa i wytykanie błędów. Nauk na dogo mamy dużo ! Może nauczycielka weżmie od z Agaty któreś zwierzę ? Nie sądze ...
  22. Halbina , kocham Cię ! Justyna pracuje w jakmś centrum handlowym w gabinecie kosmetycznym ale to chyba Gliwice. Myślę , że lepiej bedzie jak Was umówię u niej w domu.:lol:
  23. I są wieści. Bobis u nas i nigdzie sie nie wybiera. Obecnie jest gorąco i on cały dzień leży na łóżku. Wychodzi tylko sprawdzić kto przyjechal. Mam fotki Bobisia ,jak znajde trochę czasu poproszę kogoś o wklejenie. Mamy obecnie 20 psów i brakuje czasu na inne sprawy.
  24. Czarno to widzę. Żal mi Koko, żal Agaty.
×
×
  • Create New...