-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
I przyuczajcie wujka,bo Babcia przecież coraz młodsza nie bedzie...a i ze zdrowiem różnie bywa... -
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
To po prostu kotki ,którym jest dobrze:evil_lol: -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
halcia replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i pozdrawiam:loveu: -
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
halcia replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alez gania...jak młódeczka!Niesamowite! -
FRANIO pojechał do DS w Nowej Rudzie! Powodzenia rudasku!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Wiem,ogromnie niecierpliwie czekam... -
Wiekszosc boksów ma wybiegi,ale psy moga liczyć głównie na nas wolontariuszy i jednego fajnego,psiolubnego pracownika./który z tego co wiem,ma określone boksy/Reszte w miare czasu staramy sie wyprowadzic na krótki spacerek.Nie zawsze udaje sie wszystkie...Ale psiaczków ubywa,więc moze niedługo wszystkie będą w boksach z wybiegami....oby jak najszybciej,bo cały jeden sektor i stare boksy niestety czekają/ok 60...tak na oko/
-
FRANIO pojechał do DS w Nowej Rudzie! Powodzenia rudasku!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
To tez ja wypowiedziałam swoje zdanie argumentując,a nie krytykując. -
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
To jak niby chce,to zle nie jest!Karolcia,przekonasz Go,wierze w to.Trzymaj sie:lol: -
FRANIO pojechał do DS w Nowej Rudzie! Powodzenia rudasku!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Argument ze pani moze byc chora...Aga a ile samotnych osób ma psa i radzi sobie,przeciez człowiek nie zyje na odludziu i z tego co zrozumiałam sa niedaleko Rodzice.Franek jest przyjaznym psem,a znajomych na pewno młodzi maja Ja jestem na tak,tak jak Kasia,nie popadajmy w paranoje.My bysmy w rozmowie tez pewnie testów nie przeszli pozytywnie,bo Tz nie chciał by rozmawiac,a ja dałabym pare "strzałów" w rozmowie....Zdecydowanego" nie "oprócz karmelci nikt tu chyba nie wyraził.A wątpliwosci sa zawsze,wiele razy było "cudownie w rozmowie"a nie wyszło.A tu z maili wygląda ,ze oni naprawde chcą Frania Ha,i czy to nie Franio był muzykującym psem,któremu takie rodziny rozspiewanej życzyliśmy?/dobrze pamiętam?/ I własnie za rzetelne informacje ogromnie dziekujemy.Nic tu nie podważamy.Dla muzyka który ma pewnie róznego rodzaju sprzęt kable maja prawo byc ważne.I tu Twoja rola karmelcu odpowiedziec czy Franio np.z nudów interesuje sie kablami?Nie podejrzewam go o to... -
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
halcia replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
I gościa na meramorfozy,bo to jedna z większych,obrzymia satysfakcja,ze psiak przetrwał,wytrwał i doczekał!A dla mnie chyba szczególnie,bo widziałam w nim dobre cechy i powoli zaczynała sie przyjazń... -
FRANIO pojechał do DS w Nowej Rudzie! Powodzenia rudasku!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Sabka,mnie Filipa TZ ZABRONIŁ wziążć jako drugiego psa,a wzięłam jak wyjechał na 3 tyg.Rok sie go bał,rok Go gryzł,a kocha go bardzo.Tylko ja mam charakter dogomana,stawiac na swoim tez potrafie i ja nauczyłam Go kochac psy,nawet pomagac ,choc tylko finansowo...Sa młodzi moze nie potrafili rozmawiać.mój TZ tez by sobie d...y nie zawracał taką wizyta.Jesli tylko kable były warunkiem....?Karmelcia przeciez wie,czy Frano ma zapędy do niszczenia,czy interesuja go kable.Pewnie,ze fajniej jak oboje pragna psa...Ale trzeba by mieć wrażenie czy dziewcze umie stawiać na swoim,czy jest mocno pod jego wpływem/podporzadkowana,a on typ "Pan i Władca" Obok np.sąsiedzi fajnie gadali o psach.Wzieli malucha od kogoś.Drugi rok siedzi samiuteńki w boksie,On go chciał,ona nie bardzo.To "matka polka'..."nie wyprowadzam,bo nie mam czasu,dzieci choruja,chodza,on skacze"...i gada pierdoły.Brałam psa na cały dzien...pies nie chciał wracac do nich,zapierał sie...Zaczeły sie pretensje.Nie biore juz,bo ich kuło to,ze pies chce tylko do mnie od nich wiał.Bardzo zal mi psiaka.A wierz mi,wczesniej tak serdecznie gadali o psach,ze gdybym była na "wizycie"to dałabym psiaka im pod opieke.NIe wiem zostaw to moze intuicji.A czy sa koszty transportu?Moze jesli pojada po niego niech wezma a w razie watpliwosci 3-4 dni zanim sie przywiąże wrócic go do Karmelci?Przeciez oddają ludzie psy do hoteliku na kilka dni,moze by tak na to popatrzyc.Oczywiscie nie zakładam ,ze bedzie zle,tylko rozwazam mozliwość na wypadek "W" -
Sabinko,mozna prosic,zeby obejrzał/ale to prosba do Lusindy czy Riamel,bo one maja z nim kontakt,/my jestesmy zamiejscowe. Ale niekoniecznie bedzie widac,bo nieraz starych blizn już nie widac,a nowsze po Dr.Koziole tez były to zawsze delikatne ciecia,prawie niewidoczne. Ale sunie schroniskowe rozmnazały sie nagminnie,ona jak Aga pisała ...nie.
-
Wg mnie na 100% sie nie dowiesz.ZAkładamy tylko,ze była sterylizowana,bo twierdzono kiedys,ze wszystkie wysterylizowano.Ale pewnie juz to pisałam....jedna zaszła w ciąże,a druga teraz miała cieczke.Ale ogółnie nie ma cieczek i ciąż.Doktor robił malutkie cięcia,więc i blizny ciężko sie dopatrzyć.Moze lusinda dowiedziała sie coś wiecej,...ale nie sądze.