Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Spotkania w celu zaprzyjaznienia czy zjedzenia?
  2. Juz po sesji?Pomyślnie?Czekamy na to zasypanie fotkami.Cudne psiska i super,ze moga i chca zająć sie soba,bo razniej i nie nudno...
  3. Wymiękłam!!!:evil_lol::loveu:
  4. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228754-Pi%C4%99kne-ciuszki-dla-noworodk%C3%B3w-i-niemowlak%C3%B3w-na-Margo-do-05-07-g-21-00?p=19295381#post19295381"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228754-Piękne-ciuszki-dla-noworodków-i-niemowlaków-na-Margo-do-05-07-g-21-00?p=19295381#post19295381 bazarek z ciuszkami na maluszki [/URL]
  5. ok,blady rudy:diabloti::evil_lol::eviltong:,widduje"rudsze":evil_lol:
  6. Lepszy dom na odległość niz zaden....prawda?On bardziej beżowy -rudy niż rudy,ale fakt,przesympatyczny!Dziękujemy Maćku,to bardzo wielka pomoc!
  7. Trzymamy!A zdjecia jakies markowane:crazyeye:niemozliwe,zeby to-to w tej trawie było tak cudne!:evil_lol:
  8. Widze wszystkie,chyba ze poprawiane.:roll:Sama nie potrafie:shake:moge tylko oglądac wstawione.Kochane psisko.
  9. Jak tam psiaki?Pewnie żle znosza te upały?Rossi,konto jakby co nieaktualne,jeden procent tez juz na MTOZ nie przesyłaj/nie prowadzi juz schroniska/.Pisze to teraz ,bo potem zapomne.Pozdrawiam serdecznie.
  10. Karolciu,kiedys w Orzechowcach był 3-nogi Baton,darł takie dziury,ze wyrywał olbrzymie kępy trawy z korzeniami/wielkosci głowy!To była dopiero zagadka ....ustać i wykopać majac 3 łapki,a kikut boleśny ,bo ucięty w złym miejscu....
  11. Przykre każde odejscie....Barbis może przyspieszy jak miną te cholerne upały.Moja sunia całe dnie śpi po kątach...
  12. Oj tam,oj tam,zdjęcie nie było od "twarzy" :diabloti:tylko od tyłu.:evil_lol:Jakby co Lorek by sie wyparł!:cool1:
  13. A tam,jak gania i ma dobra kondycje to niech se podje dziewucha:evil_lol:Moja Nuta je ledwo ledwo,bo daje naprawde malutko,i widze ,ze ciągle niedojedzona ,ale jak zje to od razu sie kładzie leń.No i utyta mocno.A nie wybiegam jej ,bo jej sie ruszac nie chce,Samej nie wezme na spacer,bo Filip wtedy wyje w bramie,a Filip ledwo łazi i daleko nie chodzimy,powolutku kawałek,na si i koo ,i wracamy.Po spacerku Nutka od razu sie kładzie i tak lezy cały dzien,najwyzej wyro zmieni...;)
  14. Nooooo,Kasia odmłodzona normalnie!Ślicznie wygląda!
  15. Dzwoniłam.Mała jest dalej mocno ostrożna do meżczyzn.Z Pania i córką zaprzyjazniona.Szaleje,skacze i drapie wszystko pazurami/ma za długie/ale nie byli jeszcze u weta,bo czekaja na książeczke zdrowia i wiadomosc o dacie szczepienia.Chyba juz ze 2 x kąpali,bo skacze po lózkach i w łózkach urzęduje.Raz sie zsikała w domu.ze strachu na widok faceta ,który podszedł do niej.Ma spory apetyt,robi wielkie kooo,na spacerach.Ale ze tam jest ogród na dwa domy/z dziadkiem/poszła z zrobiła mu "porządek w uprawianym ogrodzie no i pokopała doły.Pani mówiła,ze szaleje i muszą sie do siebie poprzyzwyczajac,bo tamta sunia miała juz 13 lat i od dawna szaleństwa nie były jej w głowie.Ale to nie była "reklamacja"suni,po prostu opowiadała.Przez "porządki "w ogrodzie,siedzi głownie w domu ,albo spacerki na smyczy.O 19 pan ma przywiezc klatke,wysąduje wiecej,jego opinie. Basia prosze przeslij im dane na maila/kiedy szczepiona na co i wszystko co tam wazne w książeczce zdrowia/Bo juz drugi raz jestem pytana....i nic nie wiem.
  16. Super,bedzie mniej dzikusów i mniej suczek u Pana.Dzis zadzwonie jak tam sprawuje sie Emi.Moze juz jest pieszczochem?Dostałam zapytanie kiedy ma mi dostarczyc klatke.Wiec sie umówie i wypytam o Emisie.
  17. Jak ma czas:diabloti::evil_lol: zartuje,gdy podchodzą,ale to taka asekuracja,niegrozna.
  18. E tam,ze 3 "krokodyle"i to nie te najgorsze:diabloti::evil_lol::eviltong:
  19. To pewnie takie psie przekomarzanie,sprawdzanie która rzadzi,przepychanki...
  20. Mniej więcej tak,tylko super to wygląda z żywo.Energiczne zarzucenie głową,podrzucenie wargi ,wyszczerz,potem chwile paszcza krokodyla podobna do usmiechu,ale i "przerażająca"/hi,hi hi /potem znów zarzucenie łepkiem i powrót do normy,spojrzenie w bok na nadchodzacy obiekt i" paszcza".A wszystko to mimo wszystko w zgodzie,bo kłapniecie powodowało odskok obiektu lub nie...i td i cd.Usmialismy sie zdrowo! A co do EMI...ma sie dobrze przylgneła do Pani,Pana jeszcze obserwuje,ale to z nim chodzi na spacery.Załatwia sie na ogrodzie,była wczoraj kąpana,bo kupka była do pupy przyklejona/pewnie z drogi/jest wiec czysciutka i zadowolona.Panstwo tez.Apetyt ma.Zresta widziałam jak wczoraj wsuwała schabowego,brała z ręki b.delikatnie i zjadała szybciutko. Ja im opowiadałam o Buni i jej zaginięciu i pobeczałam sie..Wiec Pan wie ,że przezywam to tez.
  21. Ale chude,nie taka pokraczna budka dla szpaka...U suni w porządku...wyzej dopisałam. Kasia,masz wysłane fotki.Ryje ze zdjęc,mała Andzia ma niesamowite zbójecko-cwaniackie miny!Pójdzie jak woda!!!!
  22. I po chłopaku mozna łazic,3 szczyle po nim łaziły!Mamy z dobre zdjecia"spod samochodu"Jak dojda do Kasi,to moze wklei:diabloti:,ale to pewnie na watku Basi...
×
×
  • Create New...