Jump to content
Dogomania

Evas

Members
  • Posts

    1524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evas

  1. Dziękuję Sylo :) Nie mam wyznaczonego konkretnego dnia sterylki. Ma być przeprowadzona w lecznicy w dosyć odległej dzielnicy Gliwic, muszę więc przystosować się do koleżanki, która zawiezie nas samochodem. Myślałam o domu tymczasowym, ale nie chciałabym małej dokładać stresu. Była to psina bardzo wystraszona, skoro u mnie czuje sie lepiej, może niech okres rekonwalescencji przejdzie w znajomym już miejscu.
  2. Tak, wyślę ogłoszenie. Sytuacja Figi wydaje się w tej chwili mało dramatyczna. Ma swój kąt. To młody piesek, przed którym wiele lat życia. Poczucie odpowiedzialności każe mi szukać dla niej domu na te lata. Mój stan zdrowia jest bardzo niepewny, mam skierowanie do dwóch szpitali.
  3. Figunia odzyskuje spokój, już nie leży ciagle na fotelu, chodzi po mieszkaniu ale i tak najszczęśliwsza jest na swoim legowisku. Na podwórku czuje się bezpiecznie i widać że się cieszy na spacerkach. Nie lubi wychodzić w nocy, trzeba ją prawie wyciagać, a jak czegoś sie wystaraszy, koniec spaceru.. ciagnie do domu. W niedzielę był odpust i slychać było wystrzały..makabra, Figa wcale nie chciała wyjść z domu. Moja sunia też zawsze bała się strzłów, ale teraz jest głucha, nawet tego nie usłyszała. Popatrzcie proszę na Figę..
  4. Na spacerze tak ładnie się cieszy :) biega i skacze. Ta psina może dać dużo radości..
  5. Czy jest gdzieś domek dla zwykłego, grzecznego pieska? Sama mam podobną bardzo sunię, jest z nami od 13 lat. Ktoś ją wyrzucił prawdopodobnie po szczeniakach, wyglądała jakby karmiła niedawno. Syn ją przyprowadził i tak towarzyszy nam. Uwielbia jeżdzić samochodem :) jak była młodsza, nawet na dalekie trasy, nad morze. Zawsze jest zadowolona, nawet teraz, chociaz słuch nie ten, ani wzrok. Aweb, wszystkiego dobrego dla Babci i znajdki. I dziękuję za chęć pomocy :) Ładnie to ujęłaś - Księżniczka, zgadzam się w zupełności, chociaż może tego tak od razu nie widać.
  6. Mądra psinka :)..sprawdziła się z dzieckiem 7 letnim koleżanki, przyjaźnie reaguje. Dziewczynka prowadziła ją na smyczy bez problemu..no bo wcale nie ciagnie.
  7. Figa lubi koci suchy pokarm, Purinę i Acanę, a psiego nie. Je niedużo, chyba dba o linię. Umie dawać łapkę, przewracając przy tym niewinnie oczkami i prosić..prosi sama z siebie..jak czegoś chce. A jak nie chce, np. wyjść z pokoju, przewraca się do góry brzuchem..poddaje się..
  8. Na pewno raźniej z pieskiem, i rozweseli i dotrzyma towarzystwa. Poza tym te spacerki, nawet niedługie...i spotkania towarzyskie z innymi psiarzami, na tych spacerkach, zawiera się znajomości.:)
  9. Ze stosunkiem do mężczyzn też nie jest źle. Przyjechał mój syn i mała najpierw się wystraszyła, ale on glaskał ją i mówił spokojnie, i strach minął.
  10. Tak..ma tyle zalet. Czy ktoś to zobaczy?
  11. To nie tylko piesek dla starszej osoby, powoli odzyskuje radość. Z córką bawi się w gonionego na podwórku..biegają wokół drzew. Na pewno chętnie będzie chodziła na spacerki.
  12. A tak poza tematem, myślę, że to cudowne..w przypadku Figi i innych opuszczonych psiaków, że mają nagle osoby, które im sprzyjają.
  13. Psinka ma bardzo dużo zalet, nadaje się dla starszej osoby. Pisałam o tym, ale zbiorę w jedno: 1. Niewielki rozmiar. 2. Minimalne wymagania bytowe - malo miejsca, niedużo jedzenia. 3. Wcale nie ciągnie na smyczy. 4. Idealnie toleruje inne psy i koty, zarówno w domu jak i na zewnątrz. 5. W mieszkaniu zachowuje się bardzo spokojnie, można ją zostawić na kilka godzin, nie nabrudzi, niczego nie zniszczy, nie hałasuje. 6. Wysokie łapki, wystarczy wytrzeć po spacerze. 7. Krótką sierść łatwą w pielęgnacji. 8. Zaczyna być mniej zestresowana i pokazuje jak ładnie się cieszy..aż się czlowiek musi usmiechnąć widząc te podskoki i ukłony :) Ta psina na pewno nadaje się dla starszej, samotnej osoby, bo opieka nad nią jest niekłopotliwa. Tylko nieco się obawiam, czy w razie nagłej choroby czy jakiegos przypadku losowego ktoś sie psiną mógłby zająć. Trafiają do schronisk psiaki od starszych osób, które nie mogą sie zajmować psem, a rodzina nie chce.
  14. Napiszę do pani z ogłoszenia, może akurat. Figa ma nienaganne maniery, po powrocie ze spaceru siada grzecznie i czeka, wycieram jej łapki, czeka, żeby ją zawołać do pokoju i dopiero wchodzi. Wydaje mi się, że ta psina była w mieszkaniu, może jak była mała..a potem coś się stało..oddali ją, zgubiła się..nie wiedomo..i trafiła do miejsca gdzie była źle traktowana. Ona tego nie opowie. W dobrym domu odzyska szybko radosć życia.
  15. Gdyby to było możliwe, doprawdy - mam kilka zwierząt w domu. W starszym wieku, wymagające ciągłego leczenia i opieki. Napewno nie dam Figi do schroniska, jak powiedziała moja córka.."ona się tam zaboi" .Zrobię wszystko, żeby znalazła najlepszy dom, z zastrzeżeniem, że jakby coś, może wrócić do mnie.
  16. Wielu rzeczy się boi, każdego zamieszania, tego, że się ją wyrzuci, że może robi coś nie tak..na wszelki wypadek się kuli, no kurcze..żeby już nigdy się nie bała ...
  17. Poszłam z Figą do pobliskiego kiosku właściwie z zamysłem, że może natknę się na kogoś znajomego chętnego na psunię. Ona się boi na ulicy, jest zestresowana. Poznaje już bramę naszego domu i chętnie wraca...na swój fotel. Także nie je przy mnie, daję jej jedzenie, ona macha ogonkiem i leży. Jak wracam za jakiś czas, miseczka jest pusta. Bała się jeść przy kims?
  18. Tak, ale nie tylko..bardzo się cieszy kiedy słyszy głosy, albo spotyka na spacerze młode panienki, takie ok. nastoletnie. Nie wiem, czy to przez wdzięczność dla mojej córki, czy miała już wcześniej miłe doświadczenia. Umie się łądnie cieszyć. Natomiast boi się mężczyzn, grup ludzi głośno się zachowujących.
  19. Dziękuję za piękny opis na allegro. Myślałam o sterylizacji suczki przed jej oddaniem, sunia będzie wysterylizowana. :)
  20. Psinka ekonomiczna, zarówno dla osoby w średnim wieku spokojna towarzyszka, jak dla osób lubiących dłuższe spacery. Jak najbardziej do mieszkania nawet niedużego. Nie chciałabym popełnić błędu z jej wiekiem, wg mnie ma między 2-3 lata.
  21. Dziękuje Syllo. Ta psina ma minimalne wymagania od życia. Mało je, mało miejsca zajmuje, nie potrzbuje dużego wybiegu. Miała kiedyś swój dom, bardzo dobrze zachowuje się w mieszkaniu, ma nienaganne maniery. Gdzie jest ten dom..dla małej, kochanej Figi?
  22. Mała została odpchlona Frontine, miała ich bardzo dużo. Dzisiaj na spacerze spuściłam ją ze smyczy i zobaczyłam jak potrafi się cieszyć :) Kółeczka, podskoki i ukłony. To będzie radosny piesek, jak już nabierze pewności, że ma włąsny dom.
  23. Dziękuję za wstawienie zdjęć, mała była zestresowana i prawie nie zmieniała pozycji.
  24. Mieszkamy w Gliwicach, daleko niestety.
  25. Będą zdjęcia :) Sunia zajęła fotel w pokoju i prawie wcale z niego nie schodzi, tylko na spacery i jedzenie..sprawia wrażenie jakby nic więcej nie było jej potrzebne do szczęścia, tylko to miejsce. Teraz po dwóch dniach zaczyna nieśmiało merdać ogonkiem na nasz widok. W mieszkaniu zachowuje się wspaniale, jest czysta, spokojna. Wcale nie zwraca uwagi na koty ani na psa. Tak samo na spacerze. Nie ciągnie na smyczy. Ładnie wygląda w ruchu, bo jest bardzo podobna do szakala, z wdziękiem podnosi wysoko łapki i truchta. Wszystko robi delikatnie, je, chodzi..i spojrzenie ma takie..oczy jak obwiedzione czarną kredą.
×
×
  • Create New...