Jump to content
Dogomania

mimoza

Members
  • Posts

    899
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mimoza

  1. Balto tez lata z rekawem w pysku za pozorantem i probuje namowic na dalsza impreze probujac wetknac ten rekaw w kolana biednej ofiary:evil_lol: Ale sprobuj mu odebrac... bedzie bronic SWOJEGO rekawa:diabloti:
  2. Mi to sie podoba '[FONT=Times New Roman, Times, serif][SIZE=4][SIZE=1]W CIAGU PIERWSZYCH 10 DNI PIES KLIMATYZUJE SIE W NOWYM SRODOWISKU'. Szal cial i uprzezy:cool3: Psy maja klime na cwiczaku :evil_lol: [/SIZE][/SIZE][/FONT]
  3. [quote name='NATKA']Cóż zaraz polęcą na minie gromy ale co tam. Oczywiście psy się zmieniają to fakt. Tylko czy wszystkie zminy wychodzą na dobre, nie sądze. Wdług mnie problem polega na tym że fascynaci pewnych ras za bardzo idealizują pewne cechy wyglądu u psów. A chyba cięko będzie się nie zgodzić ze stwierdzeniem że ulepszanie może się skończyć tym że w pewnym momencie przedobrzymy.[/quote] Ee tam, jakie tam gromy;) Tak sobie tylko rozmawiamy, prawda? Ja sie nie zgodze z tym, ze "fascynaci pewnych ras za bardzo idealizują pewne cechy wyglądu u psów". Tu nie o idealizacje chodzi, tylko o pieniadze. Bo zalozmy, ze taki pan X jest hodowca dajmy na to... no niech bedzie, ze nieszczesnych ONkow. Panu hodowcy rodza sie szczeniaki, wiekszosc z nich w hipertypie (bo pokryl kijowym reproduktorem swoich 6 suk). No i teraz jest kipsciutko, bo zeby zarobic, to trzeba wystawy, szkolenia '8a jak ma kiepskie lapy to nie poskacze za bardzo) itp itd. Ale, ale... ufff, jak to dobrze, ze pan hodowca X jest rowniez sedzia w swojej rasie. No i kumpli ma tez sedziow. No to zrobmy tak, zeby ten hipertyp sie fajnie sprzedal. No wiec szczeniaki osiagnely sukcesy wystawowe no i ludzie uzywaja dalej tych "doskonalych", "najlepszych w rasie", "zwyciescy klubu" itd. do dalszego rozmnazania, bo przeciez czempionem kryja/czempiona kryja, nie? To oczywiscie przerysowanie, ale to nie idealizacja, to kasa.
  4. Ayshe, czy Balto przypadkiem nie ma wlasnie spionowanego tylu i zero katowania? Moze byc przykladem? :evil_lol:
  5. Tym dzieciakiem to byl w 2004 roku ;)
  6. Podnosze biedna sunie.
  7. Nie wyglupiaj sie i siedz w domu. T. ma grype, a ja zapalenie oskrzeli i ledwo zyje. Nie wyobrazam sobie, zebys lazla na cwiczak w takim stanie. Mi tez szkoda moich psow, bo od 3 dni to niewiele maja ruchu. Na razie w konkurencji 'pancia zmeczy psa, czy pies zmeczy pancie' zdecydowanie wygrywaja psy :loveu:
  8. Jakis czas temu Baltowski starl sie z Sabina o patyk. Efektem byla nawet spora rana - oskalpowana. No i co troche sie zastrupilo, to Baltowski zaczynal wgryzac sie w to, wylizywac, zrywac strupek. Smarowalam neoderma, ale bez rezultatu, bo zlizywal. Zalozylam mu kubraczek i w tym kubraczku siedzial w domu. Jak juz sie ladnie zagoilam, to naiwnie zdjelam kubraczek, bo co sie chlopak bedzie meczyl. No i ten gnojek zezarl strupek i rana wygladala jak swiezutka. Wkurzylam sie i olalam goopka. Przezyl, a rana sie w koncu sama zagoila.
  9. No wlasnie o to chodzi, ze wyraznie to byly mlode. Nie bobaski, ale podrostki - jednak zdecydowanie mniejsze od innych. Brrr! Juz tam nie pojedziemy - teraz bedzie trawniczek w okolicy. W ogole, to jak dla mnie to dzki przelaza od domkow i ch smietnikow do lasu i z powrotem. A poza tym to szalenie uczeszczana okolica przez ludzi z psami, tyle, ze wieczorami jest pusto.
  10. [quote name='14ruda'] Jak to jest,że Aicha ma tylu kolegów i z żadnym nie jest taka po...na.Demon bez Aichy też jest inny. A razem to takie zdemoralizowane :diabloti:[/quote] Banda lysego, we dwojke razniej, nasza paczka itd. :evil_lol: Wlasnie dlatego razem im tak dobrze idzie :evil_lol: A my z kolei stracilismy miejsce na wieczorne spacery w lesie miejskim (Berlin), bo jest strasznie duzo dzikow. Bezczelne zwierzeta laza przed maska samochodu, a wtedy nasze psy zamieniaja sie w krwiozercze zadne mordu bestie, ktore probuja wysiasc z samochodu razem z oknem :mad: Jak mowie, ze duzo, to naprawde mam na mysli duzo, bo jedno stado to okolo 15 sztuk, a stadek spotkalismy 3 na dlugosci niecalego kilometra. I kilka samotnych sztuk zerujacych na poboczu. Zaznaczam, ze jest to miasto-domy stojaca po jednej stronie ulicy, a lasek jest po drugiej. No i mam pytanie. Balto moze i podlecialby troche blizej dzika, ale on dzikow sie boi, wiec na pewno szybko by odpuscil. Natomiast Sabina z cala pewnoscia zaszarzowalaby dzikiego zwierza. Co dzik zrobi w takiej sytuacji? Uciekalby, czy raczej bronil sie? Zakladam, ze to drugie niestety, ale moze ktos z Was ma doswiadczenie...:cool3:
  11. Balto dopiero co skonczyl 2 lata. Obejrzalam go sobie ostatnio w dobrym swietle i zobaczylam, ze ze 4 wloski pod broda ma biale, ale nie mam pojecia, czy one sa siwe, czy biale mial je od zawsze.
  12. Hantle 4kg ayshe to mam ja - pozyczylam na wyjazd. Jak Baltowskiemu kazalam przyniesc, to z pelna enrgia (czyli jak zwykle malo se nog nie polamal) rzucil sie w strone hantelka, zlapal na srodku i.... zawyl z frustracji :evil_lol:. Wyjac wnieboglosy jak zarzynany prosiak chwytal TO w paszcze i natychmiast upuszczal i popatrywal na mnie z wyrzutem, bo ja przeciez kaze mu TO przyniesc. W koncu postanowil byc facetem i przyniosl, od razu wzielam i dostal pilke. Dopiero gdzies tak za 5 razem kazalam mu z tym usiasc przed soba. Dziewczyny - jaka samozachowawczosc? Oczywiscie, ze sobie upuscil na stope - na szczescie tylko zawadzilo minimalnie. I dobrze, ze upuscil, bo nastepnym razem trzymal porzadniej :diabloti:
  13. :placz::placz::placz: Aaaaa, moj pies nigdy nie bedzie tak ladnie trzymal koziolka, aaaa:placz::placz::placz: Zazdrosc mnie zzera okrutna ;)
  14. Ciezkie warunki pracy Tresser i Osiek [IMG]http://images36.fotosik.pl/48/7ead83f558b035ca.jpg[/IMG]
  15. Uo jezusicku, jak one cudnie wygladaja z michami w dziobach:loveu: Gdyby tak przede mna usiadly, to ulitowalabym sie niezaleznie od sladow nastepnego dnia :oops:
  16. Bardzo mi milo, jesli pomoglam :multi:
  17. [quote name='Toffuś']A ja spytam się o hodowlę GRAJAN na stronie nic nie pisze o osiągnięciach, ani psów, ani suk i pomimo to że wysłałam maila z pytaniem dotyczącym IPO, HD i ED nie otrzymałam odpowiedzi....Czy ktoś zna ta hodowlę??Ma jakieś doświadczenia z nią związane??No i adres strony WWW [url=http://rikkorwega.ecom.net.pl/]Hodowla Owczark[/quote] No wlasnie - nie dostalas odpowiedzi. Obejrzalam strone - duzo sdjec, koloraowa czcionka roznych rozmiarow - zawrot glowy i balagan. Nie wiem, czy rozmyslnie jest balagan, zeby nie mozna bylo zorientowac sie dokladnie o co cho, czy takie widzimisie artystyczne mialo byc. Ani slowa o jakimkolwiek szkoleniu, do hodowli uzywaja psa, ktory jest bardzo agresywny z rodowodem bodajze PKPR, czyli zero wymagan hodowlanych. Nie wydaje mi sie, zeby byla to hodowla godna szczegolnego polecenia, co jest moja prywatna opinia wylacznie na podstawie strony www.
  18. O rany, jak ja Wam zazdroszecze tego sniegu :placz:
  19. mimoza

    Odchudzanie

    Dzisiejsza historia chudego Baltka. Temperatura -12. Naprawde zimno. Caly ryj zaslinionego fascynata frisbee obsliniony lacznie z torsem. Slina zamienia sie w spieniony zamarzniety snieg. Jestesmy na cwiczaku sami, ale za ogrodzeniem mysliwi strzelaja do krolikow. Na oko i ucho mysliwych jest przynajmniej 2 grupy po 2 osoby - dwoch przed nami, dwoch za nami. Ci przed nami wydali 3 strzaly. Ogluszony duzy zajac (albo krolik) pedzi oboczem w kierunku 'za nas'. Ja go widze - Baltowski widzi tylko frisbee w moim reku. Zajac zniknal mi z oczu. Po chwili mysliwi za nami wydali strzal - zajac jak pijany pedzi z powrotem, ale blizej nas. W tym samym momencie ja wyrzucam frisbee. Balto nagle zauwaza zajaca pedzacego, jak by sie wydawalo, w kierunku JEGO frisbee. :laugh2_2: O zesz cholera, dran chce na pewno ukrasc frisbee biednemu pieskowi. Balto w pelnym galopie z wizgiem na zmrozonej ziemi pochwycil zwyciesko frisbee. Krolik w miedzyczasie dawno pobiegl lukiem w inna strone... :evil_lol: Jedna jedyna komoreczka mozgu mojego piesia dalej dzaiala bez zarzutu, he he :ylsuper:
  20. Tutaj jest link do tematu na innym forum dot. hodowli Wilcze Serce Forum Owczarek.pl: Hodowla WILCZE SERCE
  21. mimoza

    Odchudzanie

    Pierwszy komentarz Astrid teraz, jak bylismy - "No, ale linie to Balto ma doskonala" :p Biedny chudzielec :evil_lol: Powiedzialam, ze to dzieki ayshe :loveu:, ktora szybko wpoila mi zasady oszczednego karmienia ONkow.
  22. O ja piernicze, chwala bogu, ze mnie nie bylo, bo padlabym na zawal. Biedny Jurek - jak on to przezyl? Jak sie historia skonczyla z mysliwymi?
  23. [quote name='Axusia'] Mimoza - wet musi dac B, bo nie ma 100% pewnosci dlaczego suka ma odprysk, a jakby nie patrzec staw jest naruszony przez odprysk, jednak słowa weta, ze stawy czyste do mnie przemawiaja bardziej niz wynik, bo i tak czy siak B to wciaz stawy czyste. Dalej nie rozumiem. Nie to, zebym sie czepiala, bo nie jestem zadnym znawca. Napisalas wczesniej "Powiedział to lekarz wpisujacy B w rodowd - zastanawiał sie nawet nad A, bo stawy były czyste, ale ze wzgledu na odprysk w lewym biodrze dostała B. Pozniej oglądałam zdjecie i rzeczywiscie odprysk widac, a stawy nie wyglądały na inne niz te przedstawione w necie jako A ( wzorcowe).". Teraz piszesz, ze staw [biodrowy] "jest naruszony przez odprysk". To w koncu jak wygladaja te stawy??? Sa czyste, czy naruszone? Albo wet jest lajza i nie wie, co pisze/mowi, albo nie zapamietalas dobrze sytuacji i cos sie poplatalo w tej historii. Przypominam tez, ze noch zugelassen jest w Niemczech dopuszczane do hodowli, jako ze wieksze znaczenie ma tutaj wspolczynnik ZW.
  24. Dzikow tez bym sie mocno cykala :shake:
  25. Ja czegos nie rozumiem. Dlaczego weterynarz, ktory stwierdza, ze stawy biodrowe sa czyste, a jedyne, co jest to odlamek wpisuje B ? Albo stawy sa czyse, albo nie.
×
×
  • Create New...