Jump to content
Dogomania

Kate1

Members
  • Posts

    383
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kate1

  1. Czyli to polega na skubaniu martwego włosa i psiaki tego nie czują? Uff ależ mi ulżyło. Dziękuję za wytłumaczenie.
  2. Jak dla mnie Kefirek był piękny i teraz też jest piękny. Kiedy jednak oglądam jak skubią go jak gęś to nie mogę na to patrzeć. Tylko nie piszcie, że go nie boli. Depilacja też przyjemna nie jest.
  3. Na pewno Twój Dżekuś cały czas jest przy Tobie. Kiedy odszedł Tofik nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Najgorszy był pierwszy po jego śmierci powrót z pracy i ta okropna pustka. Łaziłam po mojej mieścinie bez celu... Nie wiedziałam co zrobić z tym wolnym czasem. Wiesz co mi pomogło? Wydrukowałam sobie wiersz "I stood beside your bed last night", oprawiłam w ramkę, postawiłam w pokoju i wczytywanie się w niego z ogromną wiarą, że to prawda pomogło mi przetrwać ten najgorszy czas... Wierzę, że Mój Tofik jest cały czas przy mnie, chociaż nie ciałem i wiem, że Twój Dżeki też cały czas jest z Tobą. A kiedyś, kiedy przyjdzie ten czas, jeszcze się spotkamy
  4. Współczuję i przytulam. Wiem, że boli. Niech ukoi Twój ból świadomość, że Dżekusia już nic nie boli, że nie cierpi, że jest tam, gdzie jest mu dobrze...
  5. Mnie po tym filmiku nasuwa się jedno określenie Kiruni - Krejzolka, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, nie żebym ją obrażała. Ach, ta młodość...
  6. Witam. Nie byłam w podobnej sytuacji i nie jestem też weterynarzem. Ale jestem osobą kochającą zwierzęta. Powinieneś podjąć taką decyzję, która będzie dobra dla Twojego psa, jego zdrowia i jego komfortu. 80 procent to bardzo duży guz, który uciska narządy a więc Twój pies czuje się źle. Leczy się po to, żeby wyleczyć, albo ewentualnie poprawić samopoczucie. Są weterynarze z powołania, którzy szczerze w pewnym momencie Ci powiedzą -Twój pies cierpi, w tym momencie nic dla niego nie można zrobić i najlepiej będzie skrócić mu cierpienia pozwalając humanitarnie odejść. Są też tacy, którzy Ci tego nie powiedzą tylko dalej będą działać po drodze zarabiając, a pies będzie tylko skazany na dalsze, moim zdaniem niepotrzebne cierpienie. 11 lat to dla psa dużo, chociaż jak się kocha to dla właściciela zawsze będzie za mało. Jeżeli na usg nie można było sprawdzić dokładnie stanu narządów to znaczy, że niewiele wiadomo w jakim są stanie, czy guz nie nacieka na jakiś... Czy ta operacja wyleczy twojego psa? Tylko wtedy, gdy guz jest łagodny i usunie się go w całości. A guz w przypadku twojego psiaka zajmuje bardzo dużo bo 80 procent jego brzuszka i nie wiadomo, czy nie nacieka do jakiegoś narządu. A czy ta operacja poprawi mu komfort życia? Jeżeli nie usunie się guza w całości, albo jeśli jest złośliwy to się tylko go poruszy a więc Ty nie poprawisz samopoczucia swojemu pieskowi tylko skażesz go na dalsze cierpienia.
  7. Szanowni krewni wobec tego apeluję do waszych sumień, z szacunku do waszego zmarłego krewnego, który w tym momencie z pewnością spokoju nie może zaznać proszę pozwolić by jego najukochańszy pies mógł znaleźć dom. Karma naprawdę wraca.
  8. Aśka jesteś WIELKA. Trzymam kciuki, żeby sunia się znalazła cała i zdrowa. A do ludzi, którzy mają coś wspólnego ze zniknięciem psinki chciałam zaapelować że KARMA WRACA. A ty jeden z drugim jak coś wiesz to puść sygnał, nawet anonimowy, bądź człowiekiem, miej serce. Inaczej jak coś się stanie tej istocie będziesz ją mieć na sumieniu.
  9. Fenisiu, ja też pamiętam, jak co miesiąc. Nie było mnie na DOGO miesiąc wcześniej, ale tylko dlatego, że tego dnia nie miałam dostępu do internetu. Przykre to, że dane Ci było tylko 23 dni przeżyć w normalności, jaką powinien zaznać każdy psiak. Z drugiej jednak strony dobrze, że zdążyłyście i że Fenix nie odchodził samotnie, w schronisku...
  10. Skoro to taki wątek o wszystkim to chciałabym wszystkim DOGOMANIACZKOM i DOGOMANIACZOM życzyć zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
  11. Dziękujemy za zdjęcia i filmik. Dziękuję, że wypatrzyłaś tego psiaka i zabrałaś go do siebie z tego schroniska. Kiedy człowiek patrzy na zdjęcia ze schronu, a te u Ciebie to serce się raduje. Łatuś odżył i mimo swego wieku i problemów ze zdrowiem cieszy się, że Ciebie ma, że ma kogo chronić (super usłyszeć to szczekanie, o którym pisałaś). No i teraz, kiedy ma swój kącik w domku, a nie w budzie, tak cieszy go ten śnieg... Wszystkiego dobrego dla Was
  12. Moim skromnym zdaniem miejscówka Miszka jest w porządku. Mój psiak nawet jak leżał na naszym łóżku to obserwował co się dzieje na zewnątrz właśnie przez okno balkonowe. Szyba na dole była non stop umazana, co mi absolutnie nie przeszkadzało. Lubił sobie powyglądać też przy samym balkonie. A kiedy było ciepło miał swój chodniczek też na samym balkonie. Mimo tego, że kilka razy na dzień wychodził na spacerki, wciąż był zainteresowany co się dzieje na jego "rewirze". Nawet jak państwo będą wietrzyć to przecież Micho nie będzie siedział w mieszkaniu cały czas na swoim posłaniu.
  13. Misiu bądź grzeczny. To Twoja Rodzina. Wszystkiego dobrego
  14. Cudowna wiadomość. Po tych wszystkich perypetiach, przed nadejściem zimy Miszko znalazł swoją rodzinę. Jakież to będą piękne święta po tych wszystkich przeżyciach. Powodzenia i wszystkiego dobrego Michu...
  15. Witam. Chciałam napisać, że dzisiaj otrzymałam przesyłkę z zakupionymi rzeczami. Moje rękawiczki są super i przede wszystkim rozmiar jest odpowiedni. Mam bardzo szczupłą dłoń i długie palce i tak szczerze zastanawiałam się, czy rękawiczki nie będą za szerokie i czy miejsca na paluszki będzie wystarczająco dużo. Wszystko jest o.k. Mitenki zaniosę koleżance jutro do pracy. Mnie się podobają. Dziękuję
  16. Na tych zdjęciach Łatuś wygląda na psiaka, który chciałby powiedzieć: Wreszcie jestem dla kogoś ważny i kochany. A gdyby tylko wiedział ile osób mu kibicuje i dla ilu jest ważny i kochany. Każdy psiak zasługuje na taki ciepły domek.
  17. Dzień dobry. Chciałam się przywitać na wątku Łatusia. Po moim psiaku pozostało mi trochę podkładów 58 x 90 cm., będzie tego tak ok 50 sztuk. Ja już tego nie potrzebuję a pomyślałam, że u Was na pewno się przydadzą. Czy mogłabym prosić o adres do wysyłki na pw.
  18. Dziękuję w imieniu swoim i koleżanki, jutro jej przekażę. Na pewno się ucieszy bo zmarzła dzisiaj nieco. Podpowiedziałam, że przydały się jej takie mitenki bo ja jednak muszę mieć zabudowane paluszki zimą.
  19. Wobec tego poproszę dla koleżanki te czarne z otworem na kciuk 6 cm od strony palców. Dla siebie poproszę te rękawiczki skórzane z pozycji 36 za wywoławczą.
  20. Dzień dobry. Mam pytanie - koleżanka byłaby zainteresowana mitenkami koloru czarnego - typ taki jak z pozycji 4a. Czy byłaby możliwość zrobić takie jeszcze w tej cenie 16 zł ?
  21. Czyli braciszkowie już bezjajeczni. Słodziaczek z tego Kefirka przeogromny na tych zdjęciach. Aż ma się go ochotę poprzytulać...
×
×
  • Create New...