Jump to content
Dogomania

jolakar

Members
  • Posts

    120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolakar

  1. No i jak tam dzisiaj??? Co u suni??? Co z hotelikiem????
  2. Hej, czy nikogo nie interesuje los tej suni????? Rybc!a - co u małej, byłaś w schronisku??? Czy nadal siedzi wystraszona za budą???? Dziewczyny - ja deklaruję 100 zł miesięcznie na hotelik u tej babki z Elbląga, czy na prawdę nie ma chętnych do pomocy żeby jakoś tę drugą stówę uzbierać??? Nie wierzę :shake:
  3. Ja deklaruje wobec tego 100 zł, jak znajdziesz chętnych do pomocy sunieczce to daj znać na telefon 502-390-775, trzeba ją wyciągnąć stamtąd jak najszybciej bo bida nie da sobie rady.
  4. A jaki jest miesięczny koszt utrzymania suni w tym hoteliku????
  5. A coś więcej o tej suni możesz napisać ? Czy to jeszcze za krótko??
  6. To tak dla Waszej wiedzy - zdjęcie robi się normalnie telefonem, po prostu zdjęcie ekranu i wychodzi super i można przesłać komu się chce, spróbujcie .
  7. Dzięki za odzew, będę dzwonić do kilku znajomych a nóż coś wyjdzie dlatego chciałam jak najwięcej informacji.
  8. Malagos prosi o pomoc i sobie poszła... no ale jak przyjdziesz to proszę o zdjęcie i krótkie streszczenie suni, OK???
  9. Czy możesz zamieścić zdjęcie tej jamniczki i napisać o niej choć kilka słów?? Jakiej jest wielkości bo to że ma ok. 2 lat i jest po szczeniakach już napisałaś ale to mało.
  10. Śledzę ten wątek od samego początku, czytam wszystkie posty bardzo uważnie, czasami po kilka razy żeby dobrze zrozumieć "co autor miał na myśli" i wiecie co??? - w tej chwili nasuwa mi się jedno spostrzeżenie: Mniej agresji, złości, napadania i chęci dokopania a więcej zrozumienia, życzliwości i chęci pomocy - wszak wszyscy działają w jednym celu - ratowanie biednych zwierzaków !!!! [B]BRAWO LOVEFIGARO[/B] - zrobiłaś wszystko, co powinna zrobić osoba podejmująca się takiej akcji, łącznie z dwiemia adopcjami (nieudanymi nie z Twojej winy). Brawo za Twoje zaangażowanie, serce i wielką odpowiedzialność. To, że zostałaś "napdnięta" przez kilka osób z dogo nie powinno odbierać Ci chęci do dalszego działania, bo jak wszyscy bardzo dobrze wiedzą, takich ludzi jak Ty jest na prawdę mało. Mam nadzieję, że kiedy opadną emocje, te najbardziej zagorzałe przeciwniczki Lovefigaro raz jeszcze ocenią jej działanie i po prostu, zwyczajnie przeproszą:oops:
  11. A czemu tak sądzisz, że był szkolony i to pewnie z użyciem siły, czy wykonuje jakieś skomplikowane polecenia??? Pytam, bo moja sunia nigdy nie była uderzona, wprost przeciwnie - jest najbardziej chyba wycałowanym i wykochanym zwierzakiem pod słońcem, nigdy jej nie szkoliłam poza czteroletnim proszeniem o podanie łapy (nie chciała podawać i udawała głupa, że nie rozumie) i ona na prawdę słucha jak się do niej mówi i robi to o co ją proszę - ale tylko ja ;) a łapy teraz podaje obie na zmianę.
  12. Poczekajmy jeszcze cierpliwie, Pani obiecała zadzwonić i na tak i na nie - nie traćmy nadziei, może się uda - to kochany psiak - musi znaleźć domek.
  13. A co z Elzą z chorą łapką????? Jak ona się czuje, czy jest jakaś poprawa?????
  14. I żyli długo i szczęśliwie.......:calus: Muody - wielki szacun dla Ciebie :happy1: Super gość jesteś, Nordzika kochanego psiula całuję w pomarszczony nochal i życzę duuuuużo zdrowia:beerchug:
  15. [quote name='madziorna'][B][I][COLOR=royalblue]Ja już przelałam na sunię drobną kwotkę... :roll:[/COLOR][/I][/B][/quote] Ja właśnie przed chwilą też przelałam parę groszy - Basiu - co z sunieczką, jak ona się czuje ??????? Czy mógłby ktoś założyć wątek dla Elzuni ????? Wtedy nie pisalibyśmy w wątku Bobisia ;)
  16. [quote name='basia0607']Przyszlo 50zl z allegro od elik. Dziekuje bardzo !!! Mam pytanie ? Bobikowi już nic nie grozi, wrócil do świata żywych a ja mam u siebie taką oto biedę i tu potrzebna jest kasa, ktorej nie mam. Jeżdzę z nią do lecznicy 60 km. w obie strony a na opatrunki potrzeba dużo kasy.Wzielam ją do siebie bo miala być uśpiona przez TOZ. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=327187854[/URL][/quote] A czy sunia ma już założony wątek na dogo???? Strasznie musi cierpieć to biedactwo:-( Miejmy nadzieję, że uda się uratować łapkę, Basiu - tyle wysiłku wkładasz w utrzymanie przy życiu tych bidulek - wielki szacunek i buziaki dla Ciebie:buzi:
  17. Brawo dla muodego za tak super decyzje - to bardzo cieszy nasze serducha:Cool!:, trzymam kciuki za Nordzika w nowym domku:thumbs: choć początki pewnie nie będą takie łatwe;)
  18. [quote name='gallegro']Proponuję jednak zaczekać z tego typu komentarzami... Nie samym dogo człowiek żyje, a już nie raz okazywało sie, że "podejrzana" cisza, powodowana była przez wypadki losowe, takie jak wyjazd, czy (nie daj boshe) choroba. >Jolakar, ciekawe jak wtedy byś się poczuła...[/quote] OK - przepraszam, czekamy Może zbyt emocjonalnie podeszłam do tematu :oops:
  19. I pewnie już nie będzie:shake: Ta cisza ze strony Lamii powoduje coraz to większe wątpliwości co do tajemniczej adopcji suni, strasznie mi przykro - najpierw dziewczynki opluły na forum działania Lovefigaro i Weroni a teraz wykazały super postawę super strusia z głową w piasku:angryy: NIEŁADNIE:cool3:
  20. Może Lusia dyszy dlatego, że jest jej gorąco. Ona przez całe swoje życie była na zewnątrz i w mróz i w bardzo zimne , mokre dni. Poza tym ma grube futerko i w domu jest jej za ciepło dopóki się nie przyzwyczai. Może też mieć coś z serduszkiem, no ale to jedynie można sprawdzić u weta. Przy okazji wizyty z uchem zapytaj o to dyszenie - biedna psinka, ciągle coś :shake:
  21. Napisal dena [quote]W sumie piesek jest w dobrym stanie.. [/quote] Bo może jest tam od niedawna, przy takiej trosce o zwierzęta jaką wykazują te bezduszne prymitywy, jest szansa że za kilka tygodni będzie wyglądał tak jak Fuksik :angryy: Powinien ten psina być również zabrany choćby ze względów "wychowawczych" i jeszcze kara i nagłośnienie tematu we wsi bo inaczej nie ma bata na tych buraków. Postarajcie się o zabranie wszystkich psiaków - bardzo Was proszę, jeśli ta psina zostanie to nie ma dla niej przyszłości :shake:
  22. Wiersz piękny, sama esencja reala polskiej wsi ale jeśli porozwieszać by plakaty z takim wierszem to bardzo wątpię żeby te zakute łby cokolwiek zrozumiały, do nich trzeba krótko , dużymi literami i najlepiej postraszyć zacofanych sku....wieli :oops: Boga w niebie to chyba nie ma....
  23. Lovefigaro, wielkie dzięki i buziaki :buzi: dla Ciebie, jesteś kochana. Wysłałam przed chwilą 50 zł (deklarowane 30 zł na podróż Lusi i dodatkowe 20 zł na leczenie). Kasę powinnaś już mieć bo mamy konto w tym samym banku ;) Trzymam kciuki za Lusinkę - będzie dobrze, otworzyłaś bramy nieba dla tego biedactwa - chwała Ci za to :multi:
  24. Dziewczyny kochane - zróbcie kilka nowych fotek Nordzikowi, może znajdzie je ktoś o wielkim sercu i nie pozwoli temu psiakowi samotnie siedzieć w hotelowym boksie :-( :shake:
  25. Bardzo, bardzo poprosimy o nowe fotki, już nie możemy się doczekać żeby podziwiać Fąfelka:lol:
×
×
  • Create New...