-
Posts
320 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by miroszki
-
Mudik, Jaszka uwielbia pływać o kazdej porze roku i dnia! ;) Ten park jest we Włochach, niedaleko ul. Wilczyckiej (Kleszczowej).
-
ALIGATO[B]RRRRR :evil_lol:[/B] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0411024x768.jpg[/IMG] Nocny drapieżca wodny [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0431024x768.jpg[/IMG] Trzeci staw w parku, ostatni. Widać, że spacer dobiegał konca, zrobiło sie już ciemno [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0531024x768.jpg[/IMG] Siad [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0551024x768.jpg[/IMG]
-
Do mnie [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0331024x768.jpg[/IMG] Pies-widmo! [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0361024x768.jpg[/IMG]
-
Ten widok powalił mnie na kolana..! Nie wiedziałam, jaka ostateczną wersje wydarzen zostawić! :evil_lol: [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0171024x768.jpg[/IMG] Chodźmy, Pancia! [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0151024x768.jpg[/IMG] Drugi staw w parku [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0181024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0311024x768.jpg[/IMG]
-
Letni wieczorny spacer w "naszym" parku. ;) Wyjście [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0021024x768.jpg[/IMG] Spotkanie z agresywnym kotem, który rzucał się na Jaszkę :-o [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0091024x768.jpg[/IMG] Taki ładny park mamy..! [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0041024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0061024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/8072008wieczor0131024x768.jpg[/IMG]
-
Asiu, Erka to kto? Z Twojej hodowli? W jakim jest wieku? (bo ja niestety gubię się w ilości psów, szczeniąt i ich wieku... Ta rasa jest dla mnie taka jednorodna...:oops:) Bardzo mi się spodobała..! Jest taka... inna..!:loveu::loveu::loveu:
-
Ten porzucony (?) młodziak nie wyglada na zaniedbanego i wychudzonego... Jakie Masaj ma króciutkie łapeczki... Na tych "ruchomych" zdjeciach mam takie wrażenie, że zaraz mu opadną :evil_lol:
-
Wstawię leżącego i śpiącego Jaszkę [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/jaszalezit0011024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/jaszalezit0021024x768.jpg[/IMG] Długo szukałam w mieszkaniu psa, myśląc, ze spi, i nie chąc go specjalnie wołać i budzić - oto gdzie znalazłam :lol: [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/obraz0311024x768.jpg[/IMG]
-
Mudik, a jesteś pewna, ze w tę niedzielę będą treningi? Słyszałam, że Ela coś wspominała o tym, że jej nie będzie... W kazdym razie zobaczymy. Wydaje mi się, że trzeba poczekać do konca tygodnia - czyli piątku - później dokładnie ustalimy ;) [SIZE=1]Mudik, napisz mi adres, proszę :)[/SIZE] [SIZE=1]P/s wiem, dlaczego kiepsko na treningu reagowałam, jak mnie wołałaś: Ty mówiłaś "Alisja", a trzeba "Alesja" :razz:[/SIZE]
-
Bonni, tak, na przykład na ziemi ;)
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Na palisadzie to nie Victor. To prawdziwy zabójco-morderca!!!:evil_lol: -
Bonni, na razie nie rzucaj jej - zepsujesz aport dysku. Naucz na początek samego aportowania frisbee, bez rzucania.
-
[quote]Więc na szczęście jak przyjadę to on będzie zmęczony ;-) [/quote] ... i najedzony..! :diabloti: Życzymy Ci radosnego, nie zawsze spokojnego, słonecznego odpoczynku, bez szczekania (w końcu też musisz od tego odpocząć) i innych "...nia"!:lol: Na fotki z zawodów dzisiaj czekamy.;)
-
Marka, dobrze kombinujesz, że próbujesz w tej chwili dawac jej aport w pozycji siedzacej (przed Tobą). Najpierw naucz ją właśnie trzymania aportu w pozycji "siad" (czyli sam koniec ćwiczenia z aportowaniem). Nastepnie będziesz mogła przejśc do dalszych etapów (czyli do poczatku;)). Czy Twoja suka zna komende "trzymaj"? Wydaje mi się, że bardzo by się przydała ;) Byc moze przede wszystkim. Naucz ja tej komendy - niekoniecznie od razu z koziołkiem, jezeli mówisz, że natychmiast wstaje - tylko z kazdym innym przedmiotem. Jak juz będzie dobrze wykonywac polecenie - przejdziesz do aportu! ;)
-
Będąc w księgarni, zauwazyłam własnie tę książkę i z ciekawości przejrzałam kilka stron. Szczerze mówiąc, zachwycona nie byłam. W rozdziale "narzędzia szkoleniowe" znalazłam informację typu, że "kolczatka jest niedopuszczalna z tym samych powodów, co łańcuszki zaciskowe... nawet wygląda, jak średniowieczne narzędzie tortur", "obroże elektryczne to nic innego, jak poddawanie psa [I]wstrząsom[/I] elektrycznym", przy tym wszystkie w/w narzędzia (bo to SĄ narzędzia szkoleniowe, które bynajmniej nie służą wyrządzeniu psu krzywdy) są demonizowane w bardzo nienaturalny sposób. O szarpnięciach można wyczytać, że "mimo wszystko pozostają szarpnięciami" i mogą wyrzadzić psu krzywdę, pies moze się udisić itp. Nie wiem, JAKIE szarpnięcia autor miał na myśli, że psa krzywdzą (chyba że jakieś drastyczne podwieszenie na smyczy - ale normalny szkoleniowiec nie stosuje drastycznych metod) ale czytelnie przekazywane psu sygnały własnie za pomoca szarpnięcia (nie trzeba mylić z bezsensownym szarpaniem się z psem) są bardzo pomocne i nigdy nie wyrządzały psom żadnej krzywdy. Zauważyłam również, że gdy autor podaje przykłady, to często poprzedza je "słyszałem o przypadkach"... Wolałabym przeczytać "znam z praktyki" lub "w mojej praktyce". Oczywiscie w szkoleniu psa powinno być jak najwięcej pozytywów, nagradzania i tym podobnych, nie sposób się nie zgodzić, ale na litosc boską nie trzeba być "pozytywnym maniakiem". ;) Jezeli w szkoleniu psów stosuje się pewne bodźce awersyjne, nie oznacza to od razu "przemoc", bynajmniej! Nie rozmawiałabym nawet ze "szkoleniowcem", nie odwróciłabym głowy w kierunku takiego "szkoleniowca", który cokolwiek robi z psem za pomocą przemocy. Tak samo, jak nie brałabym za czystą prawdę słowa "czystego pozytywisty".;) To drobne uwagi na pierwszy rzut oka na książkę ;) Drobne, ale bardzo mnie zaniepokoiły.
-
No, no, jak czysciutko! (i głosniutko :evil_lol:) Ciągle go podganiałaś ("szybko, szybko") - chciałaś, żeby miał zawał?? :lol: Jaka piękna smierc - na torze..!
-
Witaj Asiu! :multi: A w tym hotelu psy mogły być za darmo, czy trzeba było za nie zapłacić? Ogólnie przyjazne nastawnienie było wobec psiaków?
-
[B]Bzikowa[/B] Mogę dać Ci ją przeczytac, jezeli sobie życzysz ;) Kupiłam ją, bo chciałam mieć w swojej bibliotece - a dlaczego? - bo naprawdę warto! ;) W zasadzie ta książka podziela moje zdanie - chociaż raczej to ja podzielam jej zdanie - że nie da się psa wychować samymi pozytywami w bardzo dosłownym znaczeniu tego pojęcia. Bardzo przyjemnie się czyta (to jest rozmowa, wywiad), są wesołe momenty; bardzo profesjonalnie wszystko opisane, w tym stosowanie różnych metod (+ podanie sytuacji i przykładów życiowych), opis prawidłowego użycia i zastosowania narzędzi szkoleniowych (warto przeczytać osobom, które m.in. zakładają kolczatke przez głowę i uczą psy za jej pomocą dziwnych rzeczy, do których kolce nie zostały przeznaczone :lol:), rady dotyczące urządzenia ogrodu i obecności w nim psa, i nie tylko to... Polecam! To była moja bardzo skrótowa relacja. Wczoraj burzy nie było widać, dzisiaj też na razie jest ładnie - oby taka pogoda się utrzymała jak najdłuzej!
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Widzę, ze ciągle mówiłaś do psów podczas spływu..! ;) A co to za papillonek na zawodach? Jak Wam poszło z Victorem? -
[quote]On wie u kogo mieszka, wie kto mu daje jeść i się z nim bawi, a dla laba który kocha jedzenie, to chyba wystarczający [B]powód, żeby bronić[/B] w razie zagrożenia?:shake: [/quote] Wcale tak nie jest. Raczej skłaniałabym się ku temu, że to Ty go karmisz, Ty się z nim bawisz (inicjujesz zabawę) itp - to TY go bronisz ;) Psy, owszem, rozróżniają zwiazki przyczynowo-skutkowe, natomiast baardzo watpliwe jest, zeby myślały w sposób, który opisałeś. Własnie, z labem mozesz się doskonale [B]bawić [/B]w IPO (labradory lubią walczyć z wielki-i-imi zabawkami ;)). Ale nie będziesz z niego miał psa ob[B]rrrr[/B]onnego.;) W przypadku ataku na Ciebie? - uzna to za doskonałą zabawę i radośnie do niej dołączy! :p
-
[IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/E_20/DSCF0972.jpg[/IMG] A po co Polakom pociągi..! :evil_lol:
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
To są ziemniaczki kwitnące!!! :loveu: Jaki Delik spokojniutki..! :razz: To ostatnie zdjecie jest już z samych zawodów? Mi wygląda, jakby ten szelciak po prostu sobie wszedł się pochustać :lol: -
Kontynuuję serię w/w zdjęć. Takie afrykańskie widoki mieliśmy w maju tego roku ([SIZE=1]zresztą to jest pierwszy maj, kiedy mieszkamy w tym miejscu[/SIZE]): [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080231024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080241024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080271024x768.jpg[/IMG]
-
W ramach zdjęć burzowych i niebiańskich ;) [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/burza0131024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/burza0141024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/burza0151024x768.jpg[/IMG] I wczorajsze zdjecie "Widzę ciemnosć" [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/burza0201024x768.jpg[/IMG]
-
Z Twojej relacji naprawdę można wnioskować, że szczerze się cieszysz! (mam tylko cichutką nadzieję, że Pan Pies również ;)) Gratulacje! [quote]to były takie stawy nie dla ludzi[/quote] Mało tego, że wrzucasz własnego psa na siłę, to jeszcze do jakiejś paskudnej wody..! :lol: Oj, Bzikowa, Twoja ciemna strona coraz częściej zaczęła się ujawniać... :shake::evil_lol: