-
Posts
320 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by miroszki
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Bardzo ładnie Deli na kładce zaczął robić strefy..! :razz: (potwierdzam, byłam widziałam) Cieszy mnie również to, że do rękawa jednak się przekonał chłopak, jest dzielny! -
Piratka, napisz, gdzie mieszkasz, być może ktoś da Ci namiary na dobrego szkoleniowca z Twojego miasta lub okolic. Warto umówić się nawet na jedno spotkanie, które nie będzie dużo kosztowało, naprawdę. Natomiast Wy przyswoicie sobie dużo wiedzy. O to przecież chodzi ;)
-
Piratko kochana, czy Ty przeczytałaś, co napisałam wyżej :-( Przykro mi bardzo, ale na razie nie możesz/nie potrafisz sama zbudować prawidłowych relacji z psem (ani Twoja rodzina) - skonsultuj się z fachowcem, proszę.
-
[B]gagata[/B] [quote] Vectro, był czas,że nawet kolczatki [B]próbowałam[/B],choć to [B]mało ludzkie[/B]...Ja naprawdę poświęcałam jej zawsze[B] dużo czasu[/B]...[/quote] Mówisz, że [I]próbowałaś[/I] kolczatki - być może problem tkwi w tym, że po prostu nie wiedziałaś, w jaki sposób trzeba tej kolczatki użyć, gdzie się ją powinno zapiąć i czemu ona służy. Nikt nie rodzi się z wiedzą, ale człowiek ponoć nie jest głupim ani asocjalnym stworzeniem i potrafi szybko ją przyswoić. Wówczas kolczatka nie kojarzyłaby Ci się z czymś mało ludzkim. Między innymi. Jezeli [I]naprawdę [/I]poświecałaś suce dużo czasu a nie ma żadnych postępów... Trochę to jest nielogiczne.
-
[quote name='zofia&sasza']A czy to działa, cholercia? Bo ja mam problem z czujnym tymczasem. Nie szczeka i nie piszczy gdy wychodzę, za to obszczekuje każdy ruch na klatce schodowej pod moją nieobecność :shake: Jak jestem, to siedzi jak mysz pod miotłą. Sąsiadka się wścieka, a poza tym takie zachowanie zmniejsza szanse Neny na adopcję... Jeśli ktoś próbował używać takiego ustrojstwa ([B][U]oczywiście[/U][/B] chodzi o tę z zapachem cytryny, a nie z prądem!), będę wdzięczna za info. Zofia[/quote] To wcale nie jest takie oczywiste. Prąd jest o wiele mniej nieprzyjemny i o wiele mniej deprymujący dla zwierzaka, niż cytryna, strzykająca psu w nos (czy obroża, rozpylająca zapach cytryny). Na samo hasło "prąd" człowiek wyobraża sobie jakąś niebywałą torturę, której nigdy nie poddałby swojego ukochanego pieska. Trzeba o tym myśleć nieco inaczej, bo faktycznie sytuacja jest nieco inna. ;)
-
[B]Asiaczku[/B], i tak to jest z tymi kobietami :diabloti: Zdjecia z... kwietnia (?). Najprawdopodobniej tak. Pogoda wówczas była bardzo niestabilna i pewnego dnia za oknem można było zobaczyć coś takiego: [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080021024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080081024x768.jpg[/IMG] Na dworzu nie było lepiej [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080091024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080101024x768.jpg[/IMG] Jaszka owłosiony :) [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/maj20080111024x768.jpg[/IMG]
-
[B]Asiaczku[/B], Mudik cała sie zdenerwowała, a Ty komórki zapominasz... :shake: Podczas świętowania komórka tez moze się przydać - gdy ktoś sie żegna z imprezą - kolejnego gościa można z łatwością wtedy zaprosić, po prostu wybierajac numer (0-700...) :evil_lol:
-
Witaj, [B]Karmel[/B]! ;) Owszem, bywamy czasami w tym parku - jezeli dobrze kojarzę, spacerujesz z husky, i to nie jednym ;) Ciągle nie mogę przyjść o odpowiedniej porze, czyli takiej, kiedy wychodzi najwięcej właścicieli z psami - mogłabym skuteczniej wtedy poćwiczyć. Znasz może takie godziny, podpowiesz? :razz:
-
Czy ja mogłabym zamieścić informację o suni na forum belgowym? Nie jest to oczywiscie belg - nie jest to po prostu możliwe ze wzgledu na rzadkość tej odmiany, o której mówię - ale na niektórych zdjęciach na tyle przypomina laczka, że... nawet można się "na chwilkę" pomylić ;) Jest bardzo ładna, nie ma co ukrywać.
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Bardzo ładny portret, [B]Russellka[/B] :razz: Od tej chwili marchewka będzie koniecznym atrybutem Delika - przynajmniej dla mnie skojarzenia z marchewką będą juz bardziej konkretne ;) [B]Mudik[/B] Nie wiem w końcu, jak jutro stoimy z treningami... :shake: Ze spacerkiem wspólnym raczej się nie uda (tzn będzie beze mnie)... Jezeli nie będzie agility, to chciałam poćwiczyć z Jaszką co innego (tez rano). -
[B]Słoneczko[/B], temat juz trochę miesiecy ma...;) Ale jezeli poruszyłas temat obroży - nie widzę nic niebezpiecznego w dobrej obroży antyszczekowej.
-
Na pewno coś jest nie w porządku w waszych relacjach z psem i hierarchii w domu. Nigdy nie powinno czegoś takiego się zdarzać, nie mozesz dopuścić do takiej sytuacji. Piratka, nikt Ci nie powie, co konkretnie powinnaś robić, na odległość w tym przypadku baaardzo trudno cokolwiek poradzić - radziłabym się skonsultować z fachowcem. Pokaże, co powinniście robić (wszyscy domownicy, nie tylko Ty, bo nie tylko Ty przebywasz z psem pod jednym dachem), żeby takich sytuacji unikać.
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
miroszki replied to Mudik's topic in Foto Blogi
[B]anetta[/B] Jaszka to taki miękki szorściak ;) Wygląda jakby miał szorstki (faktycznie trochę szorstki jest ten włos, gdy jest długi), ale w dotyku jest miękki, szczególnie podszerstek, który po ostrzyzeniu został. Jaszka więc teraz jest mięciutki jak kociątko! :) -
Z kolegą [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/laseknakole0301024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/laseknakole0371024x768.jpg[/IMG]
-
Jeszcze parę zimowych spacerowych sie znalazło ;) [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/laseknakole0111024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/Obraz0131024x768-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/Obraz0201024x768.jpg[/IMG] Biegało się też całkiem fajnie [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/laseknakole0431024x768.jpg[/IMG]
-
[COLOR=silver]Ok, Mudik, przeczytałam Twoje ostrzezenie. Zrozumiano ;)[/COLOR] [COLOR=black]Znalazłam parę fotek zu[/COLOR][COLOR=black]pełnie futrzastego Jaszki - czyli nawet przed tym, jak sama ostrzygłam go trochę nożyczkami. Zdjęcia z zimy tego roku.[/COLOR] Niedźwiedź po śnieżnym mroźnym spacerze[IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/Obraz0141024x768.jpg[/IMG] Podczas spania tak się zawsze czochrał :) [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/Obraz0131024x768-1.jpg[/IMG]
-
[B]Mudik[/B], Twoja praca jest nieporównywalna! :modla: :) Nie mogę się na Jaszkę napatrzeć, szczególnie na spacerach..! [COLOR=silver]Nie byłam na zastrzyku, ale uwazam, że nie ma takiej konieczności, naprawdę :roll:[/COLOR] [COLOR=black]Reszte fotek widziałam, tę z zębiskami również! :) Super zabawowe zdjęcia wyszły (i psy na nich również)![/COLOR]
-
[B]Matusz[/B], Europa to dziwny "kraj" - szybko to tam tylko sportowcy jeżdżą, może dlatego tak napisali :), używając synonimu "sportlich" dla "szybki"
-
[B]Enchantress'ka[/B] Dobrze, że nie widzisz wersji od góry, którą można określić "wróciłem z obozu" :evil_lol:
-
"Fuhren gerne sportlich", hmm... "Lubili ostrą/szybką jazdę" ;)
-
APSA, czy to Ty wyrzeźbiłaś to "coś" na drugim zdjeciu? :) A na poważnie - z czego jest ta skała? Z piasku? Zasatanwiam sie, na ile łatwo dało sie na niej narysować to dzieło sztuki...
-
[B]kaskaSz[/B] Czy Tobie chodzi o winorośl? ;) [B]Asiaczku[/B], zdjęcia jak na zamówienie..! :) Odprężam sie przy nich...
-
[B]puchu[/B] Będziesz miała Jaszkę ponad dwa tygodnie - jeszcze się napatrzysz! :eviltong: I teraz pytanie - kto to jest? :diabloti: [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/obraz0391024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/obraz0411024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i151.photobucket.com/albums/s158/miroszki/obraz0401024x768.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
-
[B]APSA[/B] A myślisz, że my się nie boimy? Tylko adrenalina trzyma przy życiu! :lol: [B]anetta[/B] Glinianka Cietrzewia i Glinianka Krańcowa :) - tak dokładnie nazywają sie te jeziorka. Co do butów - nawet sie rozejrzałam za włascicielem - raczej włascicielką - nie było. Może to sprawa aligatorrrra? :evil_lol: [B]puchu[/B] Glinianki są w czymś lepsze od Koziorożca, prawda? Pies przynajmniej na pewno nie wyskoczy na jezdnię i miejsca jest więcej. [B]Klaudia[/B] Tak, potworek teraz jest łysy (od dzisiaj)... Dopiero zrobił sie śliczny!:diabloti:
-
Jak ja lubię oglądać takie "przypadkowe" - nie pozowane - zdjęcia różnych miast..! Wydaje się, jakbym sama spacerowała, zupełnie bez celu, po tym mieście. ;)