Jump to content
Dogomania

noemik

Members
  • Posts

    1350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by noemik

  1. No tak, nie ukrywajmy, odkąd jestem na dogo, jakoś nie mogę poświęcić całej mojej uwagi pracy, nawet jak jestem w pracy.:) ELik, morda moja kochana, ma się dobrze. W piątek kontrola u weta, kończymy brać antybiotyk, zobaczymy co z tym jego pęcherzem. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Oczywiście sika dalej raz dziennie, ale dobre i to. W Krakowie wczoraj i dziś okropna mgła, no i okazało się, że mój pies nie lubi mgły nawet bardziej niż ja (a to jest wyczyn). Poza tym, mój chłopak narzeka, że chodzimy na wieczorne spacery zbyt późno i on się przez to martwi. przez to narzekanie to ja się zaczęłam oglądać przez ramię, paranoja jakaś. Tak więc Elik nie lubi mgły, spacer we mgle jest krótki. Ale za to w niedzielę byliśmy w parku, pogoda cudo.:) ech, było mi to, ELikowi też, potrzebne. Odkryłam, że Eliczek lubi skoki. Więc, ku uciesze spacerującej w parku gawiedzi, skakaliśmy przez sterty liści. Przy ostatnim skoku Elik zarył kuprem w liście, więc skoczkiem jestem chyba lepszym (mój kuper ocalał). A potem pobiegaliśmy trochę, aż się okazało, że do biegów kondycję mam gorszą niż On. :D Jeśli chodzi o ogólne zachowanie, to wydaje mi się, że Elik był bardzo karnie wychowywany, bardzo uważa, by nie zrobić czegokolwiek wbrew mojej woli, chyba się boi, że go wyrzucę albo zbiję. :( Jestem coraz mocniej przekonana, że często dostawał w skórę. Powoli się otwiera, ale jest baaardzo ostrożny. Nie wiem jaki był wcześniejszy właściciel Elika, ale jakbym go dorwała...:mad: :mad: Dziś mija trzy tygodnie odkąd jesteśmy razem. :loveu: Nie pamiętam już jak było wcześniej... Musiało być cholernie pusto... Mój Elik.:Dog_run:
  2. [quote name='black_sheep']Noemik to ty byłaś w schronisku w sobote?[/QUOTE] Tak, Kasiu, miałyśmy imieniny, pamiętasz? taka okularnica jedna tam była...to ja.:D
  3. ech, ja bym ja wziela, tak fajnie biegala na spacerku wczoraj.:0 ale nie dam rady, jeszcze nie teraz. trzymam kciuki za dobry domek. ona ma takie kochane oczka, na wszystkich ludków patrzy z nadzieją. serce w oczach...
  4. Ola, bo ja siem zawstydzilam.:lol: mam nadzieję, że smakowały. ja się piszę na czwartek lub piątek naq powtórkę z rozrywki. :) tak ci powiem w sekrecie, że strasznie was polubiłam.:)
  5. Perfi, Przyslij mi adres na gg, zebym nie bladzila jutro, pamiec wzrokowa mam, ale nigdy nic nie wiadomo...:)
  6. kiwi, ja mam dyzur jutro popludniu>:) juz sie nie moge doczekac, te kupki i siski..:D
  7. kochani, znajdzmy im domek.:) bo ja sie zakochalam znow, tmy razem w Sarze (ciekawe co na to Elik...:)) A dwoch psow nie da radyh, bo wspollokatorka mi sie wymelduje...;) Sara ma takie sliczzne slepka, i lapki biale leciutko...:) domki dla Sissi i jej dziatkow potrzebny.:)
  8. dołączam się ja i elik.:)
  9. acha, chciałabym na ten marsz, ale nie moze nie być mnie cały dzień tak ciurkiem, bo mi się psiak obrazi i będzie heca.:)
  10. Dzięki, Perfi.:) A wy na marsz niet? bo myślałam, że wy tak, i dlatego ja do domeczku sama...:)
  11. oj, to ja nie wiem czy siem wyrobiem. Mysle ze po schronisku popedze do domu, do Elika, i na spacer, przed korkami. nie da rady wszystkiego niestety. ;/
  12. czyli jednak będzie jutro? bo w innych miastach chyba poprzekładali z powodu Śląska?
  13. niestety, uczyć muszem.;) ale jak coś to mogę przesunąć na później, tylko na którą, żebyśmy miały fajny spacer?:)
  14. a nie jest przełożony? z powodu żałoby? ja muszę być o 17tej w domu, bo przychodzi do mnie uczeń, tez mam, blacksheep angielski, tyle że uczę kogoś. (żebyśmy mieli z Elikeim na papu..:D)
  15. dokładnie. już czuję, że mi się komndycja poprawia po naszych ELikowych spacerach. Tylko chciałabym móc częściej i dłużej się z elikiem szwendać. ale nie mam kiedy. wczoraj po wizycie u weta lazilismy sobie po parku 2 godizny.:D bombowo, razem nie bylo nas chyba w domu ze trzy... :)
  16. heh, brat mieszka z babcią, musieliby się obaj wyprowadzić. moja babcia kocha wszystkie zwierzęta,a le mój brat ma tendencję do zostawiania wszystkiego na jej głowie, więc nie ma mowy. A ELikiem myślę, że wujek Leszek się jeszcze kiedyś zaopiekuje, hehe. popytam znajomych. ale coś się większość taka wygodna zrobiła "na spacery? mi się nie chciałoby"... :roll:
  17. hm, on mieszka w Kocmyrzowie, mają dwa psy już. więc odpada. ech. marzy mi się dom z duużym ogrodem, co by się parę schroniskowych psiaków zmieściło. kiedyś będzie tak.:) popytam jeszcze Gabrysia, może ktoś z jego rodziny? :D
  18. Ola, tam, gdzie ELik byl, w pierwszym bokcsie byl taki rudy cudny. szkoda, ze na razie nie moge miec dwoch psow. kiedys sie to zmieni mam nadzieje.:) czy mozemy jutro zobaczyc co u niego? nie wiem jak sie nazywa, ale poznam go na pewno.
  19. ale nie zostawisz mnie tam samej, co? :shock: zresztą, coś tam dla mnie wymyślicie, ale niedaleko was, co?:) a czy bede mogla wyprowadzis jakiegos psa na spacer? w waszym towarzystwie oczywiście.:) co?
  20. a ja wiem, który to pan kwiatuszek? niee. dlatego będę się was trzymać, heh, jak rzepuś.:D dzwonię codziennie do ktozu, łączy mnie z panem, a pan przełącza do sekretariatu, tam albo zajęte albo nie odbierają, wracam do pana, on prosi o telefon później, i tak w kółko. więc nie wiem kiedy id. spróbuję jeszcze dziś zadzwonić.:roll:
  21. heh, to chyba jakoś przeżyję.:D
  22. ja wezme tą, co mam do oddania, i ELikową też, moze się nie obrazi.;) robocze ciuchy -ok.:) Ola, ja sie trzymam z Tobą i BArtkiem, :) pierwszy raz będę, to nie każcie mi robić jakichś strasznych robót, cio?;P
  23. to do zobaczenia na stacji carrefoura, od strony al.JPII.:) godzina 9ta.:) co mam zabrać ze sobą, oprócz ubrania roboczego, oczywiście, i smyczy do oddania, co jeszcze?
  24. Perfi, to ja będę czekać koło tej stacji benzynowej, tak jak Cię wysadziliśmy z taksówki, dobrze? Tuż za rondem?
×
×
  • Create New...