Jump to content
Dogomania

Molkas

Members
  • Posts

    1251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Molkas

  1. Sarciu biegaj kochanie spokojna i szczęśliwa po zielonych łąkach. Justyna jesli tylko możecie podziękujcie rodzinie Sarci za to, że ostatnie chwile swojego życia spędziła pośród kochających ja ludzi. To była wspaniała sunia bardzo ufna...do zobaczenia Sarciu...
  2. Bo Lisia czeka na tego swojego, wyjątkowego człowieka, a ten jak już ją dojrzy to będzie miłośc na całe życie :)
  3. No maluni jeszcze chwileczkę...
  4. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/50/b2194ec5834c166c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/115/9b91446cf87b6bf4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/115/6ff7020518329128.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/50/c84aea6a3e863277.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/115/1c05b61caed9dd35.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/50/49aa08890ecff754.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/50/9a311124eb8eee15.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/115/9328433a63518794.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/50/b9587d4aa472ac2e.jpg[/IMG][/URL]
  5. Lilka małą nazwała Achaja ale dla mnie to ona chyba będzie Edytka-Bandytka:) Wszędzie jej pełno, zaczepia Doggiego i spiernicza, a histeryczka jak ją się na chwilkę zamyka - dosłownie jakby ją ze skóry obdzierali. Dzisiaj byłyśmy z małą u weta. Mała waży 1,15 kg, ma obcięte szponki i dostała na odrobaczenie Drontal Junior. W grudniu zostanie zachipowana i wyrobimy jej paszport. Potem wkleję kilka fotek małej i Doggiego.
  6. Kochani oto pierwsza fotka małej i Doggiego: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/114/f939748623b7e9ab.jpg[/IMG][/URL] Mała jest przekomiczna. Najpierw jak zobaczyli sie nawzajem, była ogólna konsternacja i wielkie znaki zapytania w oczach "czy to co siedzi w torbie to pies" i "czy to co stoi to pies"...potem...wzieliśmy Doggasa na smycz, żeby nie leciał do małej jak czołg i Lilka puściła małą...na początku bała się ale już po chwili wyszedł z niej diabełek i mały partyzant...kazaliśmy się Doggiemu położyć a to małe draństwo nim się Doggi spostrzegł zdążyło się rozbiec, wskoczyć mu na grzbiet, zeskoczyć z niego i uciec za wersalkę...za chwilę wypadła z drugiego końca i sruuuuuuu na Doggiego i go po jajkach szczypie i w nogi nim ten znów zdążył zareagować :)
  7. to co możemy wrócić do Lisidełkowego Konga?
  8. Dingo kochany psiaku trzymaj się...domek i ciepły kącik już tak blisko!!!
  9. Lisidełko Pchełko szukaj domu i opiekuj się Dingusiem...
  10. [quote name='Majaa']Tak zdążyłam po powrocie z Poznania napisać na wątku starachowickim i .... dogo umarło mi całkowicie aż do dziś, a nasmarowałam taki post o dogach :cool3: Lilszu cieszę się, że sunieczka trafiła pod tak troskliwą opiekę KaLOlina Jesteś wielka! Dzięki za natychmiastową zgodę na przyjęcie maleństwa na DT i kontakt z nowym domkiem, bo to chyba jakoś tak pośrednio przez nas przechodziło (ale nie był to mój czas obsługi tel. psiego starachowickiego, więc tylko pośrednie informacje do mnie docierały ;) ) Co do dogusia (prześlicznego :loveu: swoją drogą) nie mam wątpliwości, jak ją przyjmie, jeśli tylko nie ma żadnych wyjątkowo złych doświadczeń z małymi kurduplami Aczkolwiek mój doguś miał, a to i tak mu nie przeszkadzało w opiekowaniu się wszystkim co się ruszało, niezależnie od tego czy było od niego mniejsze, czy większe ... Miot kociąt pełzających po ulicy ? Proszę bardzo! Braksiu zawalał całą ulicę swoim "ciałkiem" i miał "ogólnego stresa" którym pazurem to towarzystwo zgarnąć z ulicy Kobieta dźwigająca zakupy ? A też nie ma sprawy ... napewno należy Jej pomóc nieść siatki (moja babcia go tego nauczyła przez przypadek :evil_lol: ) No cóż ..... pies biedny był czasami skołowany, bo on chciał zawsze dobrze, a .... ludzie się go bali :-((trudno im się dziwić - nie dosyć, że dogi jakie są, każdy widzi, to mój Braksiu mocno przerośnięty był - 1,05 m w kłębie :cool3: Napewno jeszcze zobaczymy zdjęcia skołowanego dogusia, który nie wie co ma ze sobą zrobić, bo "jakaś pchła" położyła się na środku jego posłania ... albo podobne :cool3:[/QUOTE] Doggi to też pies uratowany od śmierci, wyhuhany i wyleczony, więc myślę, że się dogadają. Doggi też nie należy do najmniejszych znanych mi dogów, wręcz przeciwnie łapie się w klasie tych najwyższych :) Będzie dobrze dziewczyny. Mała u nas nie zginie i Lilka (jej Pani) i My (ciotka z wujkiem i kuzynem) nie damy jej zrobić krzywdy. Obiecuję, że będziemy Wam raportować co tam u małej.
  11. [quote name='halbina']Dozio maleńki zasłonił całego pana... a maleństwo będzie w nim miało i towarzysza zabaw i obrońce... :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ich spotkanie to chyba trzeba będzie na fotach uwiecznić...dwie psie skrajności :)
  12. Piesek rezydent siostry (czyli mój) to przyjaciel wszystkiego co się rusza. Ostatnio asystował nam dzielnie, jak w nocy reanimowaliśmy zmarzniętego gołębia...huhał na niego wielkimi dziurkami w nosie. Wczoraj kupiliśmy małej psią torbę podróżną, żeby miała oazę spokoju, jak przyjedzie. Dzisiaj siadam i biorę się za uszycie jej kocyka i ciepłej torby do siedzenia. Jak tylko siostra przyjedzie z małą to pójdziemy do weterynarza. Mała już dostała od Pani wet trochę dobrej karmy, bo niestety karma Doggiego jest dla niej dużo za duża. Trzeba ją będzie powoli poszczepić, potem zachipować i wyrobić jej paszport, żeby mogła tak jak Doggi rodzinnie z nami jeździć. A to przyszły kolega do zabaw małej: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/14/0fd1326d695b2421.jpg[/IMG][/URL]
  13. No to ładnie mamy teraz w domu dwie psie skrajności ja 85 kg doga niemieckiego a siostra maleńką Mi :)
  14. Dziewczyny gdzie jest obecnie mała? W Poznaniu? Czy mała znalazła już domek? Bo chyba miałabym coś dla niej. Muszę tylko wiedzieć ile ma mniej więcej i jaka duża będzie.
  15. [quote name='justynavege']to kto sie podejmie zamowienia konga dla Lisidla? :) [B][COLOR=red]pomozmy ulv...................[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]sytuacja tragiczna[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]ulv nie ma nawet z czego zadzwonic[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]a tyle mordek u Niej ma bezpieczną przystan ................[/COLOR][/B][/QUOTE] Ulv już ma z czego zadzwonić :)
  16. A co Kra też destruktorka wszystkiego co się rusza????
  17. Dałam Wam linki z orginałami gdzieś wyżej. Myślę, że Lisi starczy czarna "eLka"
  18. Czy ktoś robie zakupy w Karusku...bo czekam na hasło "KASKA NA LISIDEŁKOWE KONGO POTRZEBNA" :)
  19. Będzie dobrze...cały czas trzymamy kciuki!!!Gdyby nie to, że mieszkam w bloku wziełabym nam jeszcze jedną dożą kruszynkę...echhh...
  20. [quote name='Asior']MALUCHA :-o:-o:-o :evil_lol:[/QUOTE] No co...malucha mam takiego w domu to wiem co mówię :):):) czy te 85, czy 90 kg to aż tad dużo????:):):)
  21. No tak ale to jak pies wcina w zatrważających ilościach, a tak okazjonalnie nie sądzę, żeby coś się stało
  22. OK mam nadzieję, że adopcje dogów szybciutko zadziałają.Trzymam kciuki za malucha!!!
  23. [quote name='AnkaG']Ja też karmię dwa razy: raz gotowane i raz sucha karma.[/QUOTE] Ja to nawet karmię 3x dziennie dwa razy suche i raz gotowane. Ale mój musi jeść częściej a mniej ze względu na gabaryty i tendencję do skrętów żołądka.
×
×
  • Create New...