sugarr
Members-
Posts
2690 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sugarr
-
Te , które przeżyły mają już super domki!!!!!!
sugarr replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[B]wandul 66[/B], jest do Ciebie sprawa, ale masz pełną skrzynkę. To nie na temat tych szczeniaków, ale nie wiedziałam gdzie napisać... Daj znać jak zrobisz miejsce :) Przepraszam maleństwa za off w ich temacie! -
Biedna Megi...ma juz swoj domek!!! dziekujemy!! :)
sugarr replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Teraz tylko szukamy transportu. Z Tarnowskich Gór do Krakowa jest ok. 110km, a z Katowic do Krakowa 80km. -
Biedna Megi...ma juz swoj domek!!! dziekujemy!! :)
sugarr replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Nigdzie się nie wybieram, a to znaczy, że szukamy suni transportu do Krakowa!! :) Czy u weta została zaszczepiona? Teraz ma kwarantanne? Mój nr 605 600 390. To na przyszłość jak już znajdziemy transport. Zaraz napiszę na transportowym :) Proszę dokładną instrukcję obsługi, informacje co powiedział wet i w ogóle wszystko ;) -
Biedna Megi...ma juz swoj domek!!! dziekujemy!! :)
sugarr replied to Macho's topic in Już w nowym domu
[LEFT] Azyl_Cichy_Kąt masz ode mnie PW. Teraz dopiero przeczytałam post, więc napiszę tutaj. U mnie suńka nie będzie pod ciągłą opieką, również kilka godzin będzie musiała zostawać sama. Moi sąsiedzi są natomiast tolerancyjni, przetrwali mojego psiaka, który do tej pory miewa koncerty. Może razem zajęliby się sobą, w końcu dzieciaki jeszcze, może troszkę by się uspokoiła :) Postaram się jak najszybciej dać ostateczną odpowiedź! [/LEFT] -
Oczywiście! Nawet najpiękniejszy na świecie bym powiedziała :D Ale ja i tak mu będę kibicować :)
-
[quote name='Iza13'][B]sugarr[/B] czemu szkoda? za duzy bedzie czy za maly? :) [/quote] Za mały! :cool3: Ale to tylko tak sobie mówię. Bo ja mu wciąż kibicuję, żeby wielki rósł :D
-
Ktoś mnie uprzedził, pitta było brak! :D
-
Biedna Megi...ma juz swoj domek!!! dziekujemy!! :)
sugarr replied to Macho's topic in Już w nowym domu
A ja baaardzo niecierpliwie czekam na zdjęcia, mam nadzieję, że jeszcze dziś! :) Katowice to nawet nie tak daleko... -
Biedna Megi...ma juz swoj domek!!! dziekujemy!! :)
sugarr replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Ja być może miałabym dom tymczasowy dla 'odrobinki', ale jeżeli jest chora byłoby potrzebne pokrycie kosztów leczenia, resztę kosztów utrzymania pokryłabym sama. Niestety mam teraz dość ciężko... W domu jest też drugi pies - mój własny, szczeniak, 6 miesięcy, spory. Zdecydowanie potrzebne są zdjęcia i... Transport z bardzo dalekaaaa... :( Nie wiem czy to w ogóle jest możliwe, ale chciałam napisać... -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
sugarr replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Gdzie on się teraz znajduje? Przepraszam, ale nie dam rady zagłębiać się w wątek... -
MAŁY SZCZENIAK RUDZIK-IMBIREK W KARTONIE PO WÓDCE-ma juz nowy dom!!!:)
sugarr replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Można prosić link do jego allegro? :) Piękny kluszeczek :loveu: -
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
sugarr replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
A są jakieś zdjęcia ostatniego - Abisa? Bo się troche pogubiłam w tych klusiach :D -
łaciata krówka unikneła śmierci- piekny szcenior szuka domu!śląsk
sugarr replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Gdzie teraz jest psiak? -
Ja prawie zawsze to oglądam, w zasadzie z nudów, bo ciekawe to to nie jest :cool: Zdam relację bardzo chętnie. Dzisiaj tym bardziej zasiądę przed TV skoro będzie ten odc. z pittem. Żeby sobie pitta zobaczyć :loveu:
-
[COLOR=black]Może się jakoś zorganizujemy do poszukiwań? Z takimi obrażeniami nie wiadomo ile on pożyje :( Jedna osoba za wiele nie zdziała, już się przekonałam, jak pies znika w przeciągu 10 minut... [/COLOR]
-
Szkodaaa :D
-
Wyszło na to, że mój pies jest genialny, a starałam się odpowiadać bardzo krytycznie :D Ciekawe ile w tym prawdy, bo do geniuszy to on chyba nie należy, chociaż jest mądry. A ma dopiero pół roku :D
-
[quote name='Evelina'] Brana w wieku 2,5 - 3 miesiace zostala wyceniona, ze wyrosnie na sredniego psa. Dokladnie sie sprawdzilo. :p [/quote] Hmmm... Mój ma teraz prawie 6 miesięcy i waży prawie 20kg W kłębie mia 53 - 54cm (sądzę, że jak skończy pół roku będzie równo 20kg)... I też miał być średnim psem, a chyba troche jest większy od Twojego :D Więc średni, to może za ogólnie, a może po prostu mój wet się pomylił :cool1: A co wy na to? Dużo jeszcze urośnie? Do jakiej wagi i wzrostu docelowego może dojść? [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/1595/p3240043ihp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8447/img7857copyvn0.jpg[/IMG]
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
sugarr replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
To ja czekam na te krakowskie zdjęcia :D Rozumiem, że się z Astą na święta u rodzinki było z wizytą? :) -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
sugarr replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
[quote name='Morgan:-)'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/208/175e89080ffeb4a6.jpg[/IMG][/URL][/quote] No nie wytrzymam :loveu: :loveu: :loveu: -
Ja nie jestem obrończynią serialu, ale rozumiem, że z jakichkolwiek powodów chcieli tam wątek, w którym ktoś kogoś ratuje - wątek z życia codziennego. I chyba nie powiecie, że nigdy pies nie zaatakował dziecka? Głupie i może nawet bezmyślne jest użycie akurat pitta, na które i tak jest już bezpodstawna nagonka... Ciekawe byłoby użycie goldena, labradora. A potem takie podsumowanie... "To dlatego, że pies bez rodowodu", "produkcja masowa" retriverów, przez co nawet te "anioły" zdolne są zaatakować dziecko. Może przemówiłoby do ludzi. Pitt ratujący życie też byłby fajny :D
-
Podejrzenie o złe traktowanie psa ... Prawdopodobnie już go tam nie ma...
sugarr replied to pidzej's topic in Okrucieństwo
Trzymam kciuki za powodzenie akcji, pidzej - świetny przykład wzorowej reakcji na najdrobniejsze oznaki złego traktowania zwierząt :) Będę śledzić temat, mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy dla psiaka... -
[quote name='Mrzewinska']Konieczne jest szkolenie pod okiem doswiadczonego trenera. Innego sposobu nie ma. Zofia[/quote] Tak właśnie czuję, że jednak przejdziemy się na konsultację, czy szkolenie. Ale nastąpiła pewna zmiana :) Zaczął ostatnio zaznaczać teren i być może tak go to pochłania, że zaczął ignorować ludzi. Na ostatnich spacerach nie obszczekał nikogo, nawet nie próbował :cool3: Natomiast z rowerami i rolkami problem nadal jest. Zobaczę jeszcze, jak będzie w lesie.
-
Ale to już nie będzie zlot kundelków, poza tym(jeżeli o moje zdanie chodzi)to nie dam rady na tak długo w wakacje :)