Jump to content
Dogomania

sugarr

Members
  • Posts

    2690
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sugarr

  1. Jestem wreszcie. Przepraszam że się nie odzywałam w sprawie tego DT ale czas mnie ostatnio goni. Przemyślałam całą sprawę i w zasadzie co tydzień wyjeżdżam na cały dzień, w Święta pewnie wyjadę, a nie chcę sytuacji "niech ktoś ode mnie szybko weźmie szczeniaka z DT bo muszę wyjechać". Czytając o tych psich dramatach po prostu zareagowałam bez przemyślenia, bez względu na wszystko chciałam pomóc, niestety nie dam rady. Ale dręczyło mnie, że się zdeklarowałam a teraz muszę zrezygnować i udało mi się znaleźć bardzo dobry DT dla jednego ze szczeniorów - [B]od poniedziałku[/B], bo jutro ta Pani wyjeżdza do Warszawy, wraca w niedzielę. Ten DT to dom gdzie od zawsze były zwierzaki, mama i córka miłośniczki psów i kotów. Jedna dorosła suczka, która zawsze opiekowała się wszystkimi kociętami i szczeniakami w tym domu i sporo kotów - przybłęd. Tak to mniej więcej wygląda. Jeżeli chodzi o pokrycie kosztów to jedzenie w 100% na ich rachunek, z tym że potrzebne będą jakieś wskazówki jakie jedzenie mają kupować dla malucha Za wizyty u weterynarza raczej będzie trzeba zapłacić z jakiś krakowskich funduszy, o ile takie są, o ile jest taka możliwość. I dodatkowo, jak będzie już wiadomo który psiak pojedzie do tego DT to jest prośba o zdjęcie, tak z ciekawości :) Kontakt: 502 535 812 (najlepiej po niedzieli)
  2. Piękne psy :) Będę zaglądać
  3. Przypominam się z moim DT. Nie wiem który piesek najbardziej go potrzebuje, dlatego piszę na ogólnym, może któregoś bąbelka dla mnie "wybierzecie" Tak jak mówiłam, to co mogę zaoferować, to ciepły kąt, dużo opieki, karmę (czy takie puszki są ok?) [URL]http://www.krakvet.pl/hills-canine-puszka-156g-p-120.html[/URL] [URL]http://www.krakvet.pl/royal-canin-convalescence-support-420g-p-952.html[/URL] [URL]http://www.krakvet.pl/eukanuba-high-calorie-formula-017kg-p-630.html[/URL] Niestety nie dam rady pokrywać kosztów leczenia wet.
  4. Zdecydowanie go odradzam. W tej cenie, jeżeli mogę polecić. Z nowych: [URL]http://allegro.pl/item273925257_aparat_kodak_c613_nowy_orginalnie_zapakowany_.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/item276288929_samsung_s_630_b_nowy_gwarancja_polska_24m_ce.html[/URL] i używany, ale bardzo dobry do treningu przed lustrzanką, taki wstęp w manualne ustawienia :) [URL]http://allegro.pl/item273630107_canon_a540_pl_menu_.html[/URL]
  5. Ok, rodzina pewnie mnie zabije, ale jeżeli taka forma pomocy jest wam potrzebna, a psów jest tak dużo to póki co mogę zabrać jednego (najlepiej małego) szczeniora. Tylko tak jak zawsze, mogę pokryć koszty jedzenia, jakieś zabaweczki, ogłoszenia itd, ale za weta nie dam rady płacić.
  6. A skoro już ten temat podniesiony. Może jakiś spacerek? Mój pies szaleje jak widzi tyle śniegu, a jakby jeszcze mógł w nim pobiegać z innymi psami to w ogóle byłby w siódmym niebie.
  7. Camara a jaki to szczeniak? Duży, mały? Ma jakieś zdjęcia?
  8. Ale niestety wątek kieleckich szczeniorów (który śledzę niestety nie mogę pomóc :() wciąż jest odświeżany, wciąż pojawiają się nowe psiaki. Czy na tej działce jest już zimno? Tzn, generalnie mamy już mrozy, ale nie wiem w jaki sposób ta działka jest docieplana. Czy szczeniory mieszkające w tej szczelinie między skałami dalej tam są? Na prawdę mój pies już marznie na spacerkach, a co dopiero małe klusiory
  9. Tak apropo szczeniorów: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37540[/URL] Wklejam tu wątek kieleckich szczeniaków. Bardzoo ich dużo. Nie dość, że mieszkają na działce, a robi się strasznie zimno, to zobaczcie w pierwszym poście są wymienione psiaki, które mieszkają w szczelinie między skałami... Może ktoś ma jakiś pomysł, DT, cokolwiek.
  10. to nie są wąty, ja nie chce nikogo poniżyć, dlatego że ma psa z takiego czy innego miejsca produkcji psów. po prostu na każdym kroku próbuję uświadamiać o pseudohodowlach, bo jak widać cała akcja przez utworzenie tych kilku stron w internecie, to za mało :(
  11. [quote name='Acctiually']ja wiem swoje i jest dobrze...[/quote] Typowy polski sposób myślenia
  12. A jaki Twój pies ma przydomek? Bo z tego co wiem, to zatwierdzona hodowla tak owy posiada. Nie masz tak na prawdę dowodu na to, że pies którego rodowdód widziałaś był ojcem twojego. Poza tym jest cała masa argumentów które przemawiają za tym, że to jest pseudohodowla, że psów bez rodowodu się nie powinno kupować i ja na prawdę nie mam siły ich tu przytaczać po raz 1000. To chyba nigdy się nie skończy pomimo tego tłumaczenia i tych akcji.
  13. To są właśnie bajki pseudohodowców. Kurcze, ostatnio na dogo tyle osób które nie widzą nic złego w kupowani psa bez rodowodu z "hodowli" :(
  14. Ale fajne zdjęcia :) Dobrze mają te twoje potwory z Tobą. Ale o ile można powiedzieć, że w takim biegu Lalka wygląda groźnie, to Franciszek na każdym minka jak u aniołka. Trzeba się przyglądnąć :cool3:
  15. [quote]no wiem, wiem już dużo ludzi na tym forum mi mówiło... wiem że lepiej było by wsiąść z rodowodem psiaka.. ale przecież nie zostawię go teraz. A co do akcji rasowy=rodowodowy to ja nie popieram bo to nie logiczne dla mnie. Nie chodzi o to że popieram pseudohodowle czy coś ,ale porostu jak pies jest yorkiem to jest, a nie jest kundelkiem i koniec. A co do wieku to pieski podobno się usamodzielniają od 5 tygodnia już... wiem że im dłużej to lepsza socjalizacja ale już trudno..[/quote] Ja tylko mogę doradzić poszukać na dogo czegoś o tej akcji, bo to, że pies jest yorkiem zależy właśnie od rodowodu. Jeżeli go nie ma, to nim nie jest. A dlaczego to już znajdziesz na forum bo było wiele razy. Wiadomo, nie zostawić go. Kochać i dbać jak najlepiej, co za pewne robisz:) Tylko w przyszłości nie zrobić tego samego. A z tym 5 tygodniem. To, że sam może funkcjonować nie znaczy, że wolno go już zabrać matce i rodzeństwu
  16. [quote]e Chester nie ma rodowodu.. jego rodzice mają ale on nie. A gościu hoduje psy jako hobby wieć nie ma nazwy hodowli[/quote] Niestety tacy ludzie zazwyczaj hodują dla pieniędzy, z psów nie zawsze wyrasta to co powinno :( Pisałaś, że wzięłaś psiaka jak miał 6 tyg. Żaden rozsądny hodowca nie wydaje psów w wieku 6 tygodni. Wtedy powinny jeszcze przynajmniej jeden (a najlepiej dwa) tygodnie być z mamą. Taki hodowca wydaje psy szybciej, aby zoszczędzić na ich utrzymaniu i dostać wcześniej parę stówek do kieszeni. Kiedy zobaczyłam pytanie ile miał Twój donek jak do was trafił, w zasadzie wiedziałam jaka będzie odpowiedź. Bo niestety tak to zawsze jest w pseudohodowlach [URL]http://www.stoppseudohodowcom.org/[/URL] [URL]http://rodowodowy.republika.pl/[/URL] [URL]http://rodowod.republika.pl/[/URL] [URL]http://www.rasowy-rodowodowy.info/[/URL]
  17. To jest niedorzeczne, że jedni ludzie codziennie dają z siebie wszystko aby pomóc psom, a każdą jedną psią stratę ciężko przeżywają, podczas gdy inni celowo, dla własnego sukcesu po prostu te psy publicznie zabijają, z przyzwoleniem całej masy ludzi oglądających. Czy to możliwe, że wszyscy nazywamy się LUDŹMI? Gdybym tylko miała jedną jedyną szansę, to po prostu odciełabym psa i wyniosła bez względu na konsekwencje i ciekawa jestem kto z Was by tego nie zrobił, pewnie wszyscy... A tam tyle osób to "podziwiało"
  18. To Wy jeszcze nie przeprowadzeni do Krk? :cool3:
  19. Jest dom dla kotka - młodziutkiego, chłopaka. Moje się już "skończyły", także piszę tutaj :)
  20. Czy nie lepiej [B]w ogóle [/B]nie wyprowadzać podczas kwarantanny? No chyba, że nie chce się załatwić w domu, ale taki maluszek chyba nie powinien mieć problemu :cool3:
  21. Ale ciekawy temat. Choćby sama sobie chętnie spróbuję przypomnieć co ma mój psiak :) Obroża szeroka skórzana, obroża wąska skórzana z ćwiekami, obroża rogz zaciskowa, kolczatka, smycz zwykła - krótka i cienka parciana, smycz regulowana parciana, smycz szunrowa okrągła krótka, kaganiec nylonowy regulowany, szelki easy walk (swoją drogą... gdzie ja je mam...?), kliker szampon, pasta do zębów i trzy szczoteczki, nożyczki do pazurków, szczotka (która szczerze mówiąc jest źle dobrana i nic nie daje) frisbee soft, frisbee trixie gumowe, jumper, niezliczona ilość piłeczek tenisowych, piłeczek na sznurkach, wszystkich innych gadżetów do aportu, aport drewniany A teraz lista rzeczy zjedzonych, zepsutych, zgubionych (gdybym przypomniała sobie wszystko wyszłaby cholernie długa) obroża zaciskowa skóra/nylon, łańcuszek-dławik, smycz skórzana krótka czerwona, smycz indiańska, kaganiec skórzany nr 1, kaganiec skórzany nr 2, kaganiec plastikowy(?), smycz regulowana skórzana dłuuuga, zestaw podróżny "butelka na wodę z miską" i torba na karmę ze składaną miską, cały tir zabawek gryzaków (zjedzone) i aportów (zgubione w trawie) :cool3:, karmidło/poidło automatyczne, kostka kong, duży kong czarny, posłanie
  22. No i jestem wreszcie! :cool3: Portos już zdrowy, tylko szkoda, że taka paskudna pogoda. Ale na wspólny spacerek jesteśmy chętni. Co Wy na to?
  23. Fajnie byłoby, gdyby Rocky z Portkiem mogli się razem wybiegać :cool3:
  24. noemik, jeden kocurek znalazł domek, jutro jego przyszły właściciel idzie na kocie zakupy, w środę go odbiera. to kolejny mój znajomy (nie wiedziałam nigdy, że tylu ich chce kota :)) także ufam, ale oczywiście umowa i wszystko będzie. Drugi kocur wstępnie ma chętnych. Muszę jeszcze przebadać ten dom, ale wydaje mi się, że będzie dobry. Także przez najbliższe dwa dni z dwoma kotkami dam radę, a myślę, że potem już w przeciągu tygodnia sprawa z drugim domkiem się wyjaśni. Domek nr 2 nawet zaproponował, że jeżeli mi długo zajmie skontrolowanie czy domek dobry, a kotu bardzo potrzebna wizyta u weta "na już" to pokryją cały koszt zanim jeszcze kociak do nich trafi. Także myślę, że miło z ich strony i dzięki Bogu na razie sytuacja jest ok :) Pieniążki z bazarku przydzadzą się gdzie indziej na pewno
×
×
  • Create New...