-
Posts
3810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Niewiasta_21
-
Zaznaczam wątek.
-
Dziękujemy za miłe słowa. Wiem dobrze ze nie łątwo zajmowac się chorym psem. Ja takze jestem pełna podziwu dla pana Mirka,bo radzi sobie jak najlepiej potrafi. Podkładów jeszcze kilka mamy,ale narazie ze względu na to ze sunia podczas załatwiania sie wędruje po pokoju to używamy pampersy które dostaliśmy i za które bardzo dziękujemy. sarcia strasznie obtarła sobie skóre na łokciach, przemywamy wiec i smarujemy. Znowu od 3 dni nie było kupy. Jesli większa ilość paprfiny nie podziała to sprubujemy jutro "zmierzyc temperature",moze wtedy cos pomoże.
-
Wszystko jak narazie idzie w dobrym kierunku. Nóżka sie ładnie zrasta a nasza księżniczka potrafi sie sama utrzymac juz podpierając sie na tej zdrowej nóżce :-) Niestety bidulka proobiła sobie troche odleżyn na łapkach i gips tez jej rane zrobił. Trzeba przemywac i smarowac zeby szybko sie zagoiło. Sarcia moze zaczac sie powoli przemieszczac sama,jesli bedzie chciała. Kolejna wizyta za 2 tygodnie i jesli bedzie dobrze to zdejmujemy gips,a potem zabieg wyjęcia śrub.
-
Wszystko jak narazie idzie w dobrym kierunku. Nóżka sie ładnie zrasta a nasza księżniczka potrafi sie sama utrzymac juz podpierając sie na tej zdrowej nóżce :-) Niestety bidulka proobiła sobie troche odleżyn na łapkach i gips tez jej rane zrobił. Trzeba przemywac i smarowac zeby szybko sie zagoiło. Sarcia moze zaczac sie powoli przemieszczac sama,jesli bedzie chciała. Kolejna wizyta za 2 tygodnie i jesli bedzie dobrze to zdejmujemy gips,a potem zabieg wyjęcia śrub.
-
Wszystko jak narazie idzie w dobrym kierunku. Nóżka sie ładnie zrasta a nasza księżniczka potrafi sie sama utrzymac juz podpierając sie na tej zdrowej nóżce :-) Niestety bidulka proobiła sobie troche odleżyn na łapkach i gips tez jej rane zrobił. Trzeba przemywac i smarowac zeby szybko sie zagoiło. Sarcia moze zaczac sie powoli przemieszczac sama,jesli bedzie chciała. Kolejna wizyta za 2 tygodnie i jesli bedzie dobrze to zdejmujemy gips,a potem zabieg wyjęcia śrub.
-
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
Niewiasta_21 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Dobrze,napisze w takim razie do Niemców czy jest taka mozliwosc. -
Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!
Niewiasta_21 replied to Aska25's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie ciotki, niemiecka Fundacja szuka dla Oziego także domu w Niemczech. Transport od nas jest z Pabianic, koło Łodzi. Musimy wiedziec czy jesli pies pojedzie do hoteliku to czy Niemcy mają nadal szukac mu domu? Bo jesli nie,to będą szukac dla innej bidy. -
Staram sie byc u pana Mirka jak najczęsciej moge,ale on nie chce zebym przychodziła codziennie,cały czas powtarza ze jak bedzie sie cos działo to zadzwoni. A ja niechce byc tez nachalna i wpychac sie na siłe. Chociaz wolałabym zaglądac codziennie zeby chociażby dac leki i miec pewnosc ze te leki dostała. Nikt mnie raczej w tym nie zastapi. Ja bym tylko chciała zeby Sara stanełą na nogi, modle sie o to i bardzo sie boje. Miednica juz nie zrosnie sie prosto,a co bedzie jesli ona nie wstanie? Niechce mi sie nawet myslec.
-
Własnie wróciłam od naszej Sarci. Po dizsiejszej wizycie jestem nawet zadowolona. Jest o wiele lepiej. Sunia miała czysto, ładnie wyglądała. Dałam leki i obmyłam ją troszke chusteczkami nawilżającymi. Pan Mirek mówi ze takto ładnie leży na swoim miejscu,jedynie jak chce jej sie załatwic to zaczyna wędrowac po chałupce. Moze nie bedzie tak źle, najwazniejsze zeby kontrolowac sytuacje i pilnowac zeby sunia dostawała leki. Szczerze mówiąc nie licze ze znajdzie sie DT,bo wiem ze to cięzka sytuacja. Pozostaje mi doglądac i czuwać zeby nic złego sie nie stało.
-
Proces gojenia niestety przebiega dość wolno. Ja mysle ze to jeszcze z miesiąc napewno potrwa. A teraz jest tak naprawde najważniejszy okres,bo potem jak juz sie kosci zaleją to będzie lepiej. Miednica juz jest przekrzywiona, boje sie zeby to wszystko nie poszło nie poszło na marne i zeby Sara mogła jeszcze chodzic o włanych siłach,bo inaczej niewiem co to będzie. Dzisiaj jej pan poszedł na cmentarz opowiedziec swojej zmarłej żonie o Sarci :-(