Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. [quote name='h a n a'], a pies jesli pamietal to udawal, ze nic sie nie stalo, chcial zeby wszystko bylo jak przedtem. h a n a[/quote] Zwierzaki nie mysla takim tokiem, nie udaja. Zareagowaliscie od razu, pies dostal wyrazny sygnal, ze tak nie nalezy postepowac. Zastanawiam sie, jak to wygladalo, czy dziecko bylo oddalone od psa, co spowodowalo (poza poglaskaniem), ze nagle wstal i "ustawil" malucha? Z wlasnego doswiadczenia moge podpowiedziec, ze izolacja nie jest dobrym rozwiazaniem. Moze wrecz sprowokowac klopoty. Moze bardziej wyczerpujace spacery dla psa (przy rowerze, szkolenie) rozladowaloby energie psa ? Mozna tez pokazac maluchowi i psiakowi przyjemnosc przebywania razem, dziecko moze rzucac pileczke (moze niezbyt skoordynowanie, ale pewnie juz potrafi), dawac do wylizania reke za smakolykiem. Natomiast na pewno nie mozna zostawiac psa i dziecka bez opieki doroslych. Na razie rzucam luzne pomysly, bo troche malo wiadomo, jak wygladala sytuacja do tej pory. A pewne urazy zdarzaja sie w przypadku takiego zestawu, tak samo jak zdarzaja sie przy zabawach dzieci na placu zabaw.
  2. [quote name='kamila-dog']Ojej :-( Czemu tak?[/quote] Bo ( pewnie slusznie) domysla sie, ze wyjezdzalibysmy z 2 psami i przeprowadzka mocno by sie przesunela, papiery suni trzeba byloby robic na juz, no i kwestia utrzymania jeszcze jednego duzego zwierzaka :placz:. Tzw. glos rozsadku... A tak patrze, jak psiakom na fotkach pasuja kocyki w owieczki :evil_lol:
  3. To niech sobie pogada z moim :diabloti:, wlasnie wybil mi tymczas dla malamutki ze schronu :placz::mad:
  4. Fajne fotki. Pasuja Wam, dziewczyny, te psiaki (ilosciowo tez :evil_lol: ). Nie ma to jak dobra sesja zdjeciowa :loveu:
  5. Mokka, do tych opisow ras odeslali mnie angielscy hodowcy/malamuciarze, np. [url]http://www.petplanet.co.uk/petplanet/breeds/Alaskan_Malamute.htm[/url]
  6. Az jeszcze raz sprawdzilam wzorzec dla malamutow w wydaniu angielskim i polskim. I niby powinny sie zgadzac, jednak....:evil_lol: Waga dla samcow we wzorcu angielskim jest do 56 kg, w polskim - 38 kg. No i roznica jest troszku duza :eviltong: A jesli tych roznic jest wiecej, to wg ktorego wzorca hodowac idealne psiaki ....
  7. Nor(a), zobacz rozpietosc wzorcowa gordonow we wzorcu angielskim :evil_lol: [URL]http://www.petplanet.co.uk/petplanet/breeds/Gordon_Setter.htm[/URL]
  8. karjo2

    Anglia

    O Wy paskudy jedne, imprezka bez nas :mad:. To sie wpraszamy :knajpa: i za tego Crufta, na ktorym nie mam szans byc :placz:
  9. Fotki swietne no i ten kilt robi klimat niesamowity! Oby przybylo uszakow, bedziemy trzymac kciuki za letnia randke :cool1:
  10. karjo2

    Anglia

    A moge prosic o priva, a z jakiej firmy korzystalas?
  11. Wzorce polskiego ZK odbiegaja nieco od wzorcow tych samych ras w innych panstwach. Nasz futrzak nijak nie miesci sie w polskim wzorcu rasy, ale idealnie pasuje do np. amerykanskiego czy innych krajow eurpejskich. Moze po prostu ZK nie nadaza czy tez niedokladnie przyjmuje wyznaczniki rasy ;)
  12. karjo2

    Anglia

    Gasnik, za Twoja podroz :drink1:. Trzym sie mocno! A przy okazji do Grupy Wsparcia :evil_lol:, czy korzystaliscie z jakies firmy przewozowej, zeby troche rzeczy w paczkach przeslac przy przeprowadzce? Chyba, ze jakims cudem zapakowaliscie sie w samochody.
  13. Co do ogloszenia na Gratce, jest troche dziwne, porownajcie z innym ogloszeniem tej samej osoby [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/447546_husky_reproduktor.html[/url] Poza tym czlowiek wyjezdza za pare miesiecy za granice, a zrobienie papierow wyjazdowych moze trwac i ok. 7 miesiecy.
  14. karjo2

    Anglia

    Marta, na poprzedniej stronie lemonsky wszystko jeszcze raz napisala, krotko, jasno i konkretnie :razz: A pytania i tak sie pewnie beda powtarzac, ja tez w panice przedwyjazdowej bede sie miotac i Was zanudzac powtorkami z tematu...
  15. No i zapraszam na topik [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3332392#post3332392[/url] Pies obszczekuje ludzi, bo "tylko straszy" :shake: No, rece opadaja..
  16. Nie jest istotne czy to pies ze schroniska czy cieplutkiego domu, niewazne czy ratlerek czy doberman. Wazne jest, ze nie ma prawa straszyc kogokolwiek, bo "musi sie wybiegac". A ze obszczekuje mezczyzn, tym wieksza ma szanse dostac kopniaka czy oberwac w inny sposob. I chyba zgodzisz sie z tym.
  17. [quote name='Dobcia'] W końcu dobek musi się wybiegać, a bez sensu mu zabraniać, tylko dlatego, że lubi kogoś poobszczekiwać:roll:[/quote] DObcia, mylisz sie, jesli jakikolwiek pies obszczekuje, jest nieodwolywalny, wlasciciel nie powinien puszczac go ze smyczy. Jest mnostwo sposobow na wybieganie, np. bieganie z psem czy rower. Natomiast niedopuszczalne jest straszenie ludzi (chocby tylko niektorych) doskakujacym psem , a to wlasnie robi socurek. I dlatego psiarze maja tak kiepska opinie :shake:. I dlatego tez tylu ludzi boi sie nieobliczalnych wlascicieli i ich psow. Socurek, wyobraz sobie, moja 4-letnia corka lubi psy, ale na podbiegajace ze szczekaniem reaguje panika, krzykiem i dlugim placzem, jak myslisz - dlaczego? PS. W takim przypadku z reguly dzwonie po SM, jest to ze strony wlasciciela psa niezabezpieczenie zwierzecia i powod do ukarania mandatem.
  18. karjo2

    Anglia

    My od lata tez sie dolaczamy z Birmingham. Mozemy zajac sie mlodymi psami plci obojga :evil_lol:, suniami, ptaki, kroliki i inne gryzonie tez. Opcjonalnie dzieci (nasza Kama oferuje stale towarzystwo ;)). Jako zona "na utrzymaniu", moge zajmowac sie zwierzami ....
  19. karjo2

    Anglia

    Sirion, dostalas priva?
  20. karjo2

    Anglia

    Dzieki wielkie :loveu: !! I rzadkosc, snieg zasypal, ciekawe, jak moje szczescie rano do pracy dotarlo... Ponoc najbardziej poludniowa i centralna czesc Anglii zbielala :evil_lol:
  21. Ciekawy temat....., z tego co czytam na forum, duzo osob sie przyznaje do odpowiedzialnosci za zwierza, a z drugiej strony czesto pojawiaja sie kwestie: moj pies goni, obszczekuje, podgryza i co zrobic (ale nie bede przeciez go "katowac" chodzeniem na smyczy). Ot, taka ciekawostka ;) Ze swojej strony, na taka prosbe, gdy mam psa na smyczy a inny podbiega, juz uslyszalam, ze mam psa uspic, skoro taki grozny, zalozyc mu kaganiec; standartowy zestaw wymowek - ze ten biegajacy to sunka (czasem z cieczka, a niech sie pieski pobawia :shake:), niegrozny, atakuje tylko ze stachu, tak sie bawi, a niech zostanie wreszcie pogryziony (tylko dlaczego to moj pies ma go gryzc :-o) to sie nauczy nie podbiegac. No i czesto zdarza mi sie, ze cudze, nieodwolywalne psy doskakuja do dziecka bo " sie boja duzego (mojego) psa". Ostatnio, po usilnych prosbach, pan zapial na smycz swoja dobermanke, minelam go za swoim psem ciagnacym sanki, a pan puscil sunie prosto do twarzy mojej corki na sankach :angryy:. I, co dziwniejsze, baaaaaaardzo rzadko slyszy sie przeprosiny, najczesciej zdziwienie, wyrzuty i awantury ze strony wlasciciela biegajacego psa. Smieszno i straszno tez wygladaja sytuacje, gdy psy sa zapinane na smycz bo pojawia sie policja/SM, a wczesniej za diabla nie mozna bylo sie o to doprosic. Logika czy tez jej brak jest niepojety...
  22. karjo2

    Anglia

    Zazdroszcze Wam spotkania, buuuuu, i do Londka kawalek drogi. Przejrzalam watek po raz n-ty, znow, grupo wsparcia, pomocy :Help_2: , Czy ktos ubezpieczal psa jako OC, jakby zwierz narozrabial, no nie wiem, pozarl sie z innym czy cos w tym stylu :oops:
  23. Kamilo, imienniczko mojej corki, sie nie wyglupiaj jak ona; nie bede do polnocy siedziec i czekac, by zyczenia skladac :evil_lol: Chociaz, godzina duchow juz zaraz....:ghost_2:
  24. Na dobry wieczor Wszystkiego Najlepszego :Rose: !! Fotki sa super, moze jednak powtorka z irokeza, pasowal Ci...
  25. karjo2

    Anglia

    Malutka, na stronie Defry znalazlam cos takiego: You can then continue to use the passport to enter the UK provided your pet is revaccinated by the “Valid until” date in section IV. Czyli wet wpisuje date waznosci szczepionki i do tego dnia trzeba ponowic szczepienie, inaczej trzeba ponowic testy na przeciwciala. Z kolei kiedys sie doszukalam (tylko teraz juz nie kojarze, gdzie), ze jadac z psem do Polski trzeba miec co rok powtarzane szczepienia, bo tylko tak dlugo jest wazne "urzedowo" szczepienie. Ech, zazdroszcze Wam tego wypadu na CRUFTa, buuuuuuuu...
×
×
  • Create New...