Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. To, przepraszam bardzo, na co Tobie ( nie suni) szczenieta?? Nie mam juz sily robic kolejnego wykladu, bez urazy, poczytaj troche o rasowych=rodowodowych. Naprawde nie ma sensu rozmnazanie psow, tym bardziej tak specyficznych i wymagajacych jak malamuty i malamutopodobne, spojrz takich psow szuka domu... No i mam cicha nadzieje, ze nie jest to pomysl na zwrocenie sie kosztow utrzymania suni :shake:. A co do pokrycia rodowodowym psem suki nierodowodowej, to taki traci uprawnienia hodowlane, wiec watpie by komus chcialo sie ryzykowac..
  2. Zwroc sie do ZK w Olsztynie, ale o ile sie dobrze orientuje, to z kryciem malamutki warto poczekac do 2- 2,5 roku zycia, niech ma czas dorosnac i sie rozbudowac. No i zrobienie wystaw przed Toba i sunka, powodzenia!!
  3. karjo2

    Anglia

    Czesc Wszystkim po swietach! Znow sie pooswajalismy z wyspami, ech pogoda na swieta byla super :multi: I znow sie udalo troche pozwiedzac, nastepnym razem proponuje wypad do Stratford, urocze miasto, az chcialoby sie tam mieszkac. A co myslicie o "emigracji" Anglikow do Hiszpanii czy Australii, mnie az kusi sam klimat (mniej idzie na ogrzewanie :evil_lol:). A z tego, co wiem, to i Anglikow obowiazuja wizy do USA, moze tylko latwiej je uzyskac.
  4. karjo2

    Anglia

    Troche wczesnie, bo niedlugo wyjezdzamy ( na razie tylko na swieta), Wszystkiego Najlepszego, wielkich jaj, psowatych z mokrymi pysiorami w Lany Poniedzialek, bliskosci rodzinek i przyjaciol, samych pysznosci, slonka i wiosennej radosci!!! :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik: :krolik:
  5. Przepraszam, umknelo mi "[U]cenowe"[/U] roznice miedzy psem rodowodowym a pseudo :oops:, pisalam z doskoku. A urzedy mialyby calkiem konkretny dochod, chocby ze wzgledu na ilosc psow w kazdej miejscowosci przemnozona przez podatek, ale to musialoby byc faktycznie egzekwowane. A ze dla urzednikow zwierze=rzecz, dlatego mowie o operowaniu argumentami ekonomicznymi.
  6. Zaskoczyl mnie po prostu pomysl rozmnazania petow jako sposob na pseudohodowle. Przyjete jest, ze pety to sa zwierzeta niehodowlane z powodu okreslonej wady. Poza tym roznice miedzy psem rodowodowym a pseudo- nie sa az takie ogromne, co na wielu watkach jest powtarzane do znudzenia. A co do sposobow na "hodowle", tez niejednokrotnie pojawialy sie konkretne propozycje, np. egzekwowane obowiazkowe chipowanie i odprowadzanie podatkow (wyzszych niz do tej pory) od posiadanych psow, zwolnienie (badz obnizenie) z nich dla ludzi z pupilami po sterylkach, opodatkowanie na zasadach ogolnych kazdego rozmnazania i sprzedazy zwierzat, egzekwowanie oplacenia pobytu pupila w schronisku w wypadku zrzeczenia (w jakims kraju sie taki pomysl przewinal - nie wiem czy zostal zrealizowany), przy jednoczesnym okresleniu czasu pobytu w schronisku - niestety (zaraz posypia sie gromy...). I pozostaje zainteresowac lokalnych politykow wymiernymi korzysciami takiej polityki, zwiekszeniem przychodow kasy miejskiej, przerzuceniem kosztow utrzymywania schronow na sterylki i chipowanie, przy delikatnym podkresleniu pozytywnego przekazu urzednikow wrazliwych na dobro zwierzat ;).
  7. [quote name='Romas'] Jak wiem w Angli pieski po rodzicach z rodowodem sa rodowodowe ,to sa tzw pety .Myle sie ? Mozna je rozmnazac bez wystawy tylko chyba przychodzi do suki ktos i ocenia miot. Nie ma wiec tej bzdury rasowe -nierodowodowe. [/quote] Romas, nie bardzo rozumiem Twoja wypowiedz. Szczegolnie przytoczony wyzej cytat :roll:. Kazde zwierze po rodzicach z rodowodem jest rodowodowe, petami sa zwierzaki NIEHODOWLANE z racji wad wrodzonych. I jesli ktos je rozmnaza, tez staje sie po prostu handlarzem i nikt (poza ewentualna opieka weta) nie ocenia miotu. A. o ile sie nie myle, na wystawach jest bodajze klasa petow, wiec mozna miec frajde z wystawiania, jesli ktos lubi. A w kazdym kraju znajda sie handlarze "rodowodowymi" psami, niestety :shake:
  8. karjo2

    Anglia

    Masz priva. A co do chipowania, to np. w Sz-nie jest bezplatne, tylko za wpis do bazy danych placisz ok. 30 zl i sama sie rejestrujesz
  9. karjo2

    Anglia

    Agatamb, o korzystaniu z laboratorium berlinskiego wczesniej pisalam, bo my ze Szczecina, fajnie ze oferta zaczyna wedrowac po Polsce. Jest taniej, szybciej, bo Niemcy maja chyba 6 laboratoriow akredytowanych do badan. I jest to legalne, gdzies mam stronke tego laboratorium, tez koniecznie musialam sprawdzic, czy tak mozna :evil_lol: - jak chcesz, podesle Ci na priva. Odrobaczenie i odpchlenie to tuz przed wyjazdem, chyba, ze psina ma "lokatorow" ;) A o likwidacji kwarantanny to chyba mowia dlatego, ze zwierzak te 6 miesiecy siedzi w swoim domu, jakos nie znalazlam nic o zmianie terminu, jaki musi uplynac miedzy szczepieniem i badaniem a przekroczeniem granicy.
  10. Dorzuce sie i z moimi wspomnieniami :p. Niedawno jechalismy z psem autobusem, przystanek, na przystanku grupa dzieci, moze 10-12-latki, obok opiekunka. I rezolutne dzieci zaczely cmokac i wolac piesa :mad:, a autobus ruszal i zaraz zamykal drzwi. Opiekunka zajeta czytaniem gazety, a ja po raz kolejny wycalowalam psa za "lekcewazacy stosunek do otoczenia" :evil_lol:.
  11. karjo2

    Anglia

    Malutka, order za wytrwalosc w remontach, a co sie schichralam, czytajac to :evil_lol:. Dziewczyny coraz bardziej pocieszacie, te wizyty u wetow ciekawie wygladaly :mad:, kurcze, to do ludzkich i nieludzkich dochtorow do Polski mamy latac ;). Oby jak najmniej "takich" powodow do wycieczek...
  12. karjo2

    Irlandia

    W samolotach placi sie nawet za male psy, przewozone na pokladzie. A tak, nawiasem, a co z reszta psiakow (boksia i przyszlym wyzlem) :roll: ?
  13. Mi sie przypomina serial w dobranockach na podstawie tej ksiazki.
  14. Cytat: Dla mnie to wyglada troche tak - kupujecie sobie wielkie psy a potem macie wielkie pretensje, ze male psy traktowane sa lajtowo a wielkich ludzie sie boja... Jaszczurko, mam tylko pretensje o to, ze uchwala jest jaka jest, dotyczy WSZYSTKICH psow, niezaleznie od wielkosci, ale zapis ma byc egzekwowany tylko od ludzi z duzymi psami. No i kwestia, jaki pies dla kogo jest duzy, sredni czy maly... I, jak sie ostatnio dowiedzialam przepis ma byc egzekwowany tylko od ludzi z psami na smyczy, bo wiadomo do kogo sie czepic :angryy:. Nic, tylko puscic psa luzem, schowac smycz do kieszeni i grac wrazliwca "przygarniajacego" biedne, zblakane stworzenie :diabloti:. A co do podejscia Jaszczurki, dzieki takiemu podejsciu mamy takie a nie inne obostrzenia prawne :shake:
  15. Swietnie sie prezentuja psiaki, a jak sama atmosfera wystawy? W przyszlym roku tez jest w B'ham?
  16. karjo2

    Anglia

    No to dziewczyny szaleja na wystawie :hand: A fotki doziowe cudne!
  17. Punkty odnosnie "obowiazkow osob utrzymujacych zwierzeta domowe" mialy w zalozeniu jasno okreslac owe obowiazki. Ktos strzelil totalnego babola, bo co ma oznaczac np. (o chipowaniu) w przypadku psa mlodego nalezy wykonac nie wczesniej niz przed ukonczeniem przez niego 12 m-cy zycia. Natomiast nie ma co sie czepiac, ze okreslone zostalo, ze psy i MIESZANCE ras agresywnych maja byc na smyczy i w kagancu czy tez, ze osoby postronne "nie moga byc narazone na bezposredni kontakt ze zwierzeciem bez wyraznego przyzwolenia". Glupio tylko, ze takie podstawy zwyklego szacunku dla drugiego i dobrego wychowania trzeba w ten sposob wprowadzac :shake: I my, psiarze, sami sobie na to zapracowalismy, ponosimy konsekwencje za zbyt wielu nieodpowiedzialnych wlascicieli psow i braku reakcji ze strony pozostalych. Zwykla kwestia znakowania psow, niby obowiazek, a zachipowanych jest pewnie moze z 20% i to przy pokrywaniu kosztow przez gmine. Bardziej mnie niepokoi, ze ze strony SM mozna spodziewac sie "swoistej" interpretacji przepisow i ulgowego podejscia ze wzgledu na..... wzrost, wage, piekne oczy wlasciciela :mad: ???
  18. Od 1 marca weszla w zycie nowa uchwala co do m.in. obowiazkow wlascicieli czworonogow, a wiec wyprowadzanie na smyczy i w kagancu psow w miejscach publicznych Dzis w gazecie "Moje Miasto" Straz Miejska stwierdza, iz male pieski moga liczyc na ulgowe traktowanie, a duze psy = grozne. Dziwnie wyglada taka "interpretacja" obowiazujacych przepisow przez jednostke powolana do ich przestrzegania. Jutro w godzinach 12 -13 po nr telefonu 0800 15 60 15 mozna dowiedziec sie "kiedy dostaniemy mandat za psa" :shake:
  19. karjo2

    Anglia

    Kamila, przypomnij sie przed latem, bo jesli nam transport u znajomych nie wypali, to przynajmniej z UK do Polski TZ bedzie pustym wozem lecial.
  20. Maua, wybacz ale cos mi nie pasuje. Starsza pani widziala wracajacego do domu psa, zaatakowanego i rozszarpanego przez psy z sasiedztwa. Teraz okazuje sie, ze byl juz niezywy.... :shake:. I jeszcze zagrozenie zycia i zdrowia wlascicielki psa z racji zamierzchlych sporow, ktorych przyczyny pewnie juz nikt nie pamieta ... Dziwne to wszystko, jakas upiorna miejscowosc :roll:
  21. karjo2

    Anglia

    Gabriela, mamy troszke podobny zestaw i w zblizonym czasie bedziemy wyjezdzac :evil_lol:. Co do wynajmu, z mieszkaniem moze byc problem, znacznie popularniejsze sa domy. I znalezienie landlorda zgadzajacego sie na dziecko i zwierzaki to czesto tylko kwestia dluzszego szukania i wyzszej ceny za wynajem czy kaucji. Zeby bylo zabawniej, na razie czesciej wlasciciel mial obawy co do dziecka niz co do futrzakow (moze i slusznie.... :diabloti:). PS. Udalo sie wyszukac namiar na dentyste Polaka, sprawdzonego juz od paru lat w Polsce. A moje szczescie przyjezdza na weekend :bigcool:
  22. karjo2

    Anglia

    Kochani, ratujcie, na juz potrzebny dobry stomatolog, macie kogos takiego? Moje szczescie ukruszylo plombe i musi szybko cos z tym zrobic bo boli :placz:. Dzieki Wielkie!!!
  23. karjo2

    Anglia

    Gasnik, fajnie ze juz w domu, w komplecie :multi:! Marta, to masz takie wynalazki cywilizacyjne, jak grodzone wybiegi :razz:, fajnie. Z tego co widzialam, wszyscy psiarze lataja na spacery w gumiakach, ale parki duze i umiarkowanie ublocone. Za to dzis poogladalam sobie wirtualnie trasy rowerowe, zeby psa wybiegac :evil_lol: (te niezbyt kamieniste) [URL]http://www.bike-fax.com/index.asp[/URL]
  24. Tylko, ze Hana napisala o swoim problemie tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47772[/url] Natomiast tu waza sie losy pewnego spaniela. A takie zachowania nie wynikaja w jakims stopniu ze specyfiki rasy, bo juz wielokrotnie slyszalam o gryzieniu domownikow przez spaniele ??
  25. Troche nawiaze do Twoje wypowiedzi w innym watku. Mam wrazenie, ze mocno z rodzina wzielas sobie do serca teorie dominacji, to nie rytualy przechodzenia pierwszemu itp. decyduja o miejscu psa w stadzie. Poczytasz na forum mnostwo opisow, jak psy wyleguja sie na lozkach, wchodza wszedzie, sa rozpieszczane, a mimo to darza ogromnym szacunkiem swoich przewodnikow i nie maja zapedow "dominacyjnych". Wspomnialas np. o karmieniu 1-razowym, wieczorem, nie musi to byc najzdrowsze, latwiej przyswaja sie porcje rozdzielona na 2-3 posilki. Karmienie wieczorem tez obciaza organizm w czasie, gdy powinie odpoczywac, wyciszyc sie. Mam wrazenie, ze ustalilas z rodzina jasne ale bardzo sztywne reguly postepowania, a czasem przydaje sie troche spontanicznosci i radosci w obcowaniu z psem. Futrzak moze tez miec kiepski dzien, byc meteopata ;).
×
×
  • Create New...