Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Jak za taka cene, to bym sie zastanowila, czy jednak nie poszukac dobrej karmy albo nie przestawic na normalne domowe jedzenie/barf. Jakos mam uraz do karm, malo, ze w miesie sporo chemii, to jeszcze wprodukcji karmy dojdzie nastepna dawka.
  2. karjo2

    Karma

    Dobra karma, z duzym udzialem miesnym, barf, badz dobre gotowane, domowe jedzenie z suplementacja, duzo ruchu i pracy z psem. Chappi, podobnie jaki pedigree itp. supermarketowe karmy, to trociny zaprawione chemia, bez wartosci odzywczych...
  3. Agnes, purina proplanowa tez sie smieciowa zrobila po zmianie producenta, zreszta znow napakowana konserwantami chemicznymi. Smallpati, przestaw psa na barfa, zobaczysz, jak bedzie zajadac ;).
  4. Jak dla mnie tandeta marketowa. Zbyt enigmatycznie rozpisany sklad, konserwanty chemiczne, nie wyszczegolnione. Podstawa jest wypelniacz, prawie identyczny sklad wszystkich karm ( i dla psow malych i dla mlodych i "uniwersalna"). Sklad dosc w sumie ubogi. Masz przykladowy sklad dobrze rozpisanej karmy: [URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/orijen/adult/51495#composition"]Karma dla psa tanio w zooplus: Orijen karma sucha dla psów dorosłych[/URL] PS. Tak z ciekawosci, ile za to niby cudo?
  5. Kurcze, to bedzie, ze sie czepiam, ale to naprawde bedzie w postepowaniu, jeszcze bardziej dociekliwie traktowane. Skoro dom nie jest na uboczu, wrecz przeciwnie, to nikt nie slyszal strzalu :-o? No nie wierze, by ktos uzyl tlumika, by akurat starszego psa na zlosc sasiadowi zabic... Reno, wybacz, niestety majac psa, trzeba dopilnowac, by nie wychodzil poza posesje, bo taki moga byc konsekwencje. A lesnik nie musi widziec z daleka, ze to akurat starszy, niegrozny pies. Zbyt duzo zdziczalych, klusujacych (nawet zadbanych "panskich") psow bywa w okolicach podmiejskich czy wiejskich - stad to prawo do odstrzalu.
  6. karjo2

    Anglia

    Marider, gdybys poczytal topik, to bys wszystko wiedzial :eviltong:. Tu masz cala stronke porownywarek kosztow ubezpieczenia : [url=http://www.google.co.uk/search?hl=en&q=pet+insurance+compare&btnG=Google+Search&meta=]pet insurance compare - Google Search[/url] Taki uroczy zwyczaj UK, ze mozna online sprawdzic i dobrac najnizsze koszty ubezpieczenia, zakupow, ofert - bardzo wygodne. Warto wykupic ubezpieczenie z maksymalna stawka, bo koszty weta czesto wahaja sie od 2-3 tys L wzwyz za wieksze leczenie. No i dla Ciebie ten koszt te bedzie troche inny, bo pies wykorzystywany hodowlanie, komercyjnie.
  7. Dziadziowa, bez urazy, jesli bedzie postepowanie, padna jeszcze bardziej dociekliwe pytania. Skoro pies bylby postrzelony z broni dosc duzego kalibru na podworku, to raczej ktos powinien slyszec ( wspomnialas, ze pies wychodzil na chwile i zaraz wracal, stad wnioskuje, ze ktos z domownikow byl). Jesli by faktycznie wyszedl poza posesje, to rownie dobrze moglby go postrzelic byle klusownik, a tych w okolicach Trzcianki sporo :roll:. Jakie prawdopodobienstwo, ze sasiad przeszedl ogrodzenie, wyciagnal psa gdzie daleko od zabudowan i tam go odstrzelil, bo znow, nawet te 200m dzwiek strzalu sie niesie wieczorem? Tak jak juz ktos wspomnial, trudno bedzie udowodnic bez swiadkow, znalezionej luski. Wspomnienie o innych wykroczeniach po czasie tez na niewiele sie przyda, niestety. Zajrzyj na watek w prawie o mysliwch i odstrzale psow. I prosze, zastanowcie sie nastepnym razem (to juz do wszystkich), gdzie puszczacie psy bez nadzoru.
  8. [quote name='moon_light']A ja myślę, że ktoś sobie robi głupie żarty...a Wy tu pianę bijecie :lol:[/quote] Ferie sa, emo sie nudzi, a tu takie zainteresowanie :evil_lol:.
  9. Zbojini, gdyby prawo odrobine zmodyfikowac, namierzony wlasciciel obligatoryjnie musi pokryc koszty, niezaleznie od tego, czy mu to sie "oplaca" czy nie. Niezaleznie tez, czy odbiera psa ze schronu, to jest wlasnie ta odpowiedzialnosc finansowa. Moze wreszcie byloby mniej "zaginionych" psow, ludzie by sie wiecej zastanawiali, czy podolaja takiemu obowiazkowi. I dlatego kompletnie nie rozumiem dogomaniackich pretensji w strone schroniska, w koncu srodki finansowe takiej instytucji tez nie biora sie znikad, a jak wyglada rzeczywistosc - kazdy wie :roll:. PS. Asior, bo ktos decydujac sie na psa schronowego, dopiero podejmuje obowiazek opieki nad psem, natomiast ktos, kto psa znajduje swojego psa w schronie, tej opieki nie zapewnil. Do ludzi wlasciwie przemawiaja tylko argumenty finansowe. Zreszta sosba adoptujaca psa tez wplaca pewna kwote na rzecz schroniska.
  10. Przy calej radosci z powrotu futra do domu :multi:. Czytam koncowke watku i oczom nie wierze. Tyle osob oburzonych, ze za niedopilnowanie psa trzeba zaplacic. Z drugiej strony jest mnostwo osob za tym, by pies stal sie wreszcie dobrem luksusowym, w koncu nie ma obowiazku posiadania zwierzaka. A jak juz sie bierze, to i ponosi sie odpowiedzialnosc, finansowa tez. Jak dla mnie jest zupelnie oczywiste pokrycie kosztow zabiegow i hotelowania psa, w koncu inaczej tego nie mozna okreslic, a ze warunki schronowe sa takie, a nie inne, no coz. Oczywiscie, doprecyzowane powinno byc konfrontowanie zgloszen wlascicieli psow zaginionych z przywozonymi do schroniska, ale tez powinien byc egzekwowany wymog oznakowania psa. Norma powinno byc, ze wtedy latwiej znalezc wlasciciela, ktory malo, ze pokrywa koszty przechowania, zabiegow ( w tym sterylki), to dodatkowo mandatu za niedopilnowanie zwierzecia - niezaleznie, czy zwierze odbiera ze schronu, czy sie go zrzeka.
  11. karjo2

    Anglia

    Kamila, ubezpieczenie w Sainsbury bank, co do pokrycia kosztow szczepien, tak utrzymuje infolinia. Jednak mi to rybka, bo i tak mniej to kosztuje, niz wymagany udzial wlasny. Marider, juz wiesz wszystko o zasadach prowadzenia psa :). Jednak nie szafowalabym az tak terminami szczepien, nie jest to obojetne dla organizmu. Dlatego ciesze sie, ze mozna bylo przejsc na szczepienie p/wsciekliznie co 3 lata. Przepisy swoja droga, a pare ciekawych info - swoja: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f356/szczepienie-na-choroby-co-rok-co-2-lata-32310/[/url]
  12. karjo2

    Anglia

    dubel.....
  13. Poczytaj, dosc ciekawy watek : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f356/szczepienie-na-choroby-co-rok-co-2-lata-32310/[/url]
  14. karjo2

    Anglia

    Skoro masz wpisana date nastepnego szczepienia, dopilnuj jej. Po szczepieniu w UK dostaniesz wpis o nastepnym za jakies 3 lata i spokoj. Szczepienie to jakies 30L, doczytaj czy pokrywa ubezpieczenie. U nas jest tak, ze pokrywa, tylko pierwsze 70L trzeba samemu zaplacic, wiec nie ma nawet sensu zglaszac.
  15. To sie dorzuce o barfie, nie jest to drozszy sposob zywienia niz dobra karma, szybko tez nabiera sie wprawy w przygotowaniu, nie zajmuje to wiecej niz pare/parenascie minut dziennie. Zreszta skladniki mozna porcjowac i mrozic.
  16. [quote name='dober125717']Rodowód nie jest najwarzniejszy mojego oja znajomy miał dobcia z hodowli posiadał rodowód i taki bajery a był tak głupi ,że atakował wszystkich!!!:evil_lol:[/quote] To, ze ktos ma niewychowanego psa, to nie wina hodowcy, tylko nabywcy, ktoremu popracowac z psem sie nie chcialo. A to, ze znajomy byl tak glupi, no coz..., ponoc ich nie sieja :evil_lol:.
  17. Na spokojnie, Hextor, ciaza i odchowanie szczeniat, to duze obciazenie dla suki, zwieksza rowniez ryzyko ropomacicza (czestej choroby z przebiegiem utajonym, dosc czesto konczacej sie tragicznie dla psa). Poza tym duze koszty, dobra karma w sporej ilosci, leki, preparaty wspomagajace, opieka weta, juz wspomniane szczepienia i odrobaczenia. I tak jest, o ile sie nic nie dzieje, natomiast moze byc potrzebna cesarka, wet musi byc na telefon, swiatek piatek i Sylwester, dozywianie szczeniorow, specjalne mleko, bo moze suka ich nie wykarmic. Potem odpowiednie zywienie szczeniakow, dobre mieso, duzo sprzatania po nich, opieka, kontakt by nie zdziczaly i znaly troche juz swiata. Do tego oddasz je za darmo, bo takich psiakow jest mnostwo, tylko domow brak i do konca nie bedziesz pewien, jak trafia, w dobre rece, do schronu, na lancuch czy na drut w lesie. Po prostu to sie nie kalkukuluje, a jeszcze jak doliczysz ryzyko, ze rodzice sa spokrewnieni, badz przekazuja wady genetyczne, to juz bedzie bardzo kiepsko. Wiec najsensowniejsza sterylka aborcyjna teraz, badz uspienie slepego miotu (zostawienie jednego psiaka i temu znalezienie super domu) i tez sterylka. I masz problem dozywotnio rozwiazany.
  18. Wziasc do domu, funkcjonowac, jak gdyby nigdy nic, niech ma swoje miejsce w mozliwie wyciszonym od odglosow zewnetrznych, spokojnym kacie. A na spacery w czasie, gdy na ogol jest cisza.
  19. Tak jak Ci napisano, czytaj, dowiaduj sie jak najwiecej. I miej jak najwiecej radosci z psiaka w domu. Podpowiedzi sa tylko, co mozna fajnego robic z nim, bo tez sie interesowalas, jak sie uklada i uczy psy ;).
  20. Dominika, po kolei, pies jest zacznie kryc, zacznie mocno reagowac na cieczki sun. Zaczna sie problemy z agresja w stosunku do innych samcow, a do najwiekszej rasy to on nie nalezy - wyobraz sobie, ze sie postawi biegajacemu amstaffowatemu, jak to sie moze skonczyc? Poza tym moze zaczac znaczyc teren, czyli urok osikiwania domu, kanap, lozka. Poza tym moze stac sie bardziej glosny, szczekanie, wycia, gdy w okolicy bedzie sunia z cieczka, problemy z karnoscia (wiec koniec z bieganiem luzem, ewntualnie utrata psa - wpadnie pod samochod, zgubi sie). Poza tym nie wiesz, jaka sunie pokryje, czy tylko pchly zalapie, czy jakas inna chorobe. W przypadku psow nierodowodowych ludzie nie dbaja az tak o przebadanie psa, o szczepienia, czesc chorob ma przebieg utajony, gdzie hodowcy wiedza o co pytac i na co zwracac uwage - to lata pracy, szkolen i doswiadczenia. Ty dopiero zaczynasz przygode z kynologia, na poczatek zainteresuj sie szkoleniem wlasnego psa, zobacz ile fajnych rzeczy mozna z nim robic, poczytaj tematy o tancu z psem, poczytaj o mlodym prezenterze na wystawach kynologicznych. Nie masz pojecia po jakich psach, z jakim pochodzeniem jest Twoj jorkowaty, nie wiesz, czy nie przenosi obciazen genetycznych, czy nie pokryje suni spokrewnionej. Poza tym na Ciebie tez spadnie odpowiedzialnosc za powolanie nowych szczeniakow na swiat, niekoniecznie chcianych, czy wlasciciel suni zadba o nie, zaszczepi, beda mialy opieke weterynaryjna? A jesli ktorys z nich skonczy w schronisku, bo sie znudzil, wymagal zbyt duzo czasu? Wzielas to wszystko pod uwage?
  21. karjo2

    pies a pies

    Marta, owszem sunka powinna miec swoj azyl, by szczenior na nia nie wpadal. Jednak to nie znaczy, za ma zaanektowac kanape, zarowno Ty, jak szczenior pod Twoja opieka moze siedziec na tej samej kanapie i Poppi nic do tego. Jesli nie potrafi zaakceptowac, to frunie z kanapy i ma szlaban na wlazenie. Za malo wymagan, za malo ruchu, nakrecanie na razie nie ma sensu, bo to Ty zabiegasz o zabawe z psem, a on czasem laskawie sie pobawi. Powrot do komend, skoro je zna, to egzekwowanie nie slowiczym glosikiem "Piesku no prosze, zrob...", tylko wymaganie. Przystopowanie z "niunianiem" i rozczulaniem sie nad kazdym krokiem, ustawienie sun do pionu, praca z kazda osobno chocby po troche, z Poppi troche dluzej ( moze na spacerze, a mloda niech sie uczy zostawac w domu - koszmar bedzie, jak nauczysz, ze wychodza tylko razem). Potem bedzie czas na powrot do smakow dla Poppi, inicjowanie zabaw, na razie potrzebuje chyba wyrazniejszego okreslenia, kto jest kto i kto kogo slucha ;).
  22. Martens, skoro sie zgadzasz, to uznajesz, ze psy sa wszystkozernymi :eviltong:. W wolnym tlumaczeniu, po zmianach ewolucyjnych udomowionego psa, uwzgledniajac m.in. stosunek dlugosci przewodu pokarmowego do dlugosci ciala psa (w porownaniu do typowych miesozernych) to klasyfikacyjnie psy sa miesozerne, natomiast z puntu widzenia dietetycznego - wszystkozerne. Za to nie zrobilabym psu tego, by pozbawic go i miesa i ciasteczka (czasami) i bananow, ocieka slina na widok tego wszystkiego ;).
  23. [quote name='Martens']J Przodkowie psa też kiedyś jedli tylko mięso, dopiero z czasem w towarzystwie człowieka zaczęły przyjmować inne pokarmy i przystosowywać się do ich trawienia. [/quote] To juz chyba nadinterpretacja... Raz, ze nie zachowaly sie zrodla swiadczace o diecie psow w czasach praczlowieka ;). Z drugiej udowodnione jest, ze psowate ( a do nich mozna tez zaliczyc psa) w diecie maja dosc duzy udzial skladnikow niemiesnych. Dosc ciekawy byl program badawczy o wilkach hiszpanskich, latem, gdy polowania sa utrudnione temperatura, przerzucaja sie na winogrona, jako latwiej dostepne, latwo przyswajalne zrodlo m. in.cukrow, wody, mikroelementow. PS. Ozesz, to nie ten temat o miesie, to sie porobilo :evil_lol: L'or, skoro pies jest na tyle niezrownowazony, ze atakuje rowniez szczeniaki i suki, to zaden z niego reproduktor nie bedzie. Dobry wybor, to nie tylko eksterier, to rowniez charakter.
  24. Oj, Hextor, zaraz sie posypia gromy ;). Czy suka jest na pewno pokryta i szczenna? Jesli tak, to jako hodowlana (rodowodowa, z probami pracy i osiagnieciami wystawowymi) - to juz troche powinienes wiedziec o prowadzeniu ciazy u suk. Jesli nie, to po kolei, jesli szczenieta maja byc, to suka wymaga dobrego, zwiekszonego zywienia przez caly okres ciazy, karmienia az do powrotu do formy. Oczywiscie oddziela sie suke od psa, wymaga cieplego pomieszczenia, spokojnego (dom) - pies moze zagryzc szczenieta, opieki weterynaryjnej, terminowych kilkukrotnych odrobaczen, odpchlenia (szczenieta rowniez) stosownymi preparatami. W odpowiednich terminach szczenieta musza byc zaszczepione, dokarmiane. Natomiast, jesli sunia nie jest hodowlana i nie jestes w stanie upilnowac w czasie cieczki, to jak najszybsza sterylka aborcyjna, unikniesz ryzyka ciazy urojonej, ropomacicza i psy spokojnie beda mogly stale przebywac razem. Jesli jest i na to za pozno, to wskazane byloby uspienie slepego miotu (pozostawienie np. 1 szczeniecia) i przed nastepna cieczka sterylka suki.
  25. Bardziej pod adresem wiekszosci uzytkownikow takich zabawek, wlokacych dopiero z rynku przywiezione maluchy, bo takie grozne som :evil_lol:.
×
×
  • Create New...