Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Sunia jest po prostu wyspana, wypoczeta, chce sie bawic. Czeka niecierpliwie na Twoja uwage ;). To tak jak z dziecmi, przylatuja w srodku nocy, o 4-5 rano, na sile otwieraja Ci oczy i mowia, ze sie wyspaly i chce sie z Toba bawic. Niewazne, ze jestes nieprzytomna i wstac sie nie chce :evil_lol:. Sprobujcie tak przeorganizowac czas, by rano choc troche ja rozladowac, pobiegac, wydluzyc spacer, cos ciekawego z nia porobic.
  2. Psy cudne, szczegolnie jak wszystkie mlodziaki :lol:. To jak najszybciej poczytaj, jak pracowac z mamutkiem, to ostatni gwizdek. Zajrzyj na podane forum, tam masz opisy, jak wychowac szpica, co z nim robic itd. Zaraz zacznie sie robic podrostek, testowac, na ile sobie moze pozwolic, moze byc z czasem dominujacy/agresywny do innych samcow. Jak kazdy szpic, dosc niezalezny, chetnie polujacy, uciekinier. SKoro jest po rodzicach nierasowych, to nie wiadomo, co wyjdzie, moze miec obciazenia genetyczne stawow, oczu, innych schorzen, nie wiadomo, jaki charakterek odziedziczyl. Praca przede wszytkim na bazie smakolykow, psu musi sie oplacac wykonywanie polecen, kazdego dnia. Zaproponuj pani od mnozenia bez podstawowej wiedzy o zasadach hodowli i opieki nad psami poczytanie np. [URL="http://www.malamut.org/?page_id=27"]ALASKAN MALAMUTE - Payakootha FCI - Domowa hodowla psów rasowych - malamut - szczeniaki - miot - musher - sport[/URL] Tobie tez sie taka wiedza przyda. Zdjecia nie sa zbyt wyrazne, psy raczej by mi sie wydawaly mieszanka w typie husky-malamut? Dlaczego sa na kolczatkach, kolczatka ewentualnie sluzy jako pomoc dobremu trenerowi przy juz wyuczonych psach, tu moze przyniesc tylko szkody. Jesli sa kolcami na zewnatrz, to psy nawzajem moga sie poranic, jesli sa kolcami do wewnatrz, uzywane na codzien, znieczula psy na jakiekolwiek bodzce, nie naucza chodzenia na smyczy. I pare info, moze sie przydadza: [URL="http://www.malamut.org/?page_id=28"]ALASKAN MALAMUTE - Payakootha FCI - Domowa hodowla psów rasowych - malamut - szczeniaki - miot - musher - sport[/URL]
  3. Bo cholernie ciezko sie czyta alarmowe posty, ze pies postrzelony, zaginiony, od forumowych znajomych. Sidel tez nie zastawiaj lesnicy, raczej ci, ktorym na zwierzetach kompletnie nie zalezy. A zaprzegowce szczegolnie mi leza ;). No to powodzenia i udanych biegow!
  4. karjo2

    Anglia

    Chyba przewrazliwiona jestes, piesio lubi poplywac, a jak zahartowany, to nic mu nie bedzie. Moje futro tylko by w wodzie siedzialo (bez plywania), niezaleznie od pory roku. Aga, nie zalamuj mnie, ze stawki ubezpieczen ida w gore :-(.
  5. Przepraszam, ze sie zapytam, czy jest miejsce na spacer i wybieganie psa miedzy lazienka a wyjsciem z domu? Pies jest mlodziak, dorasta, bawi sie, potrzebuje ruchu, zajecia z czlowiekiem. Zamien mu podgryzanie na zabawe w polecenia, pomysl nad tancem z psem (mozna robic to w domu), torem przeszkod, psiak dopiero podrasta, a ze terier, to i problemy sie zaczna, jak z nastolatkiem :evil_lol:.
  6. Leepa, bo ten post jest nie calkiem jasny. Czy ktos ma Ci przyprowadzic "dzikiego" psa do strzyzenia, bedacego na srodkach uspokajajacych? Czy to Ty masz zadecydowac, czy psa usypiac czy dawac leki uspokajajace? Czy Ty masz okreslac, czy poradzisz sobie z obcieciem psa, czy lepszy bylby inny groomer? Czy w koncu, Ty chcesz pracowac z jakims nieobytym psem, tylko trafiasz na sciane u wlascicieli tegoz psa? O co chodzi?
  7. Zajrzyj na watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/nasilajaca-sie-agresja-128237/[/url] Nie jest to az tak nasilona sytuacja w przypadku Twojej psicy, ale poczytaj.
  8. Bedzie OT, ale odpowiem. W tej chwili mam ponad 8-letniego malamuta, diagnozowanego pod katem padaczki. Z zalecen weta ma ograniczone spacery wysilkowo. Jednak norma sa 3-4 spacery typowo sanitarne, po 20-30 min. i jeden dlugi, od 1,5-2 godzin wzwyz, z szkoleniem, marszobiegiem, czasem rower (ok, 5 km dziennie). Od szczeniaka (6 m-cy) biegal dlugie trasy luzem, bez obciazenia, z odpoczynkami, wiec problemy ze stawami odpadaly :p. W efekcie uzyskalismy szpica bez sklonnosci do ucieczek. Za to w wieku dorastania zaczal sie robic zadymiarz, wtedy tylko linka, az do calkowitej odwolywalnosci.. GPS nie rozladuje Ci psa, nie zabezpieczy przed psia awantura, samochodem, najwyzej pokaze, gdzie bedzie lezal po wypadku... Niestety biorac psa z pewnymi wymogami, pozostaje sie dopasowac, badz dobrac rase pod katem wlasnych mozliwosci. A 6- godzinna przebiezka z mlodym psem, to tylko tak strasznie czasowo wyglada, wszystko da sie zorganizowac, najwyzej kosztem snu, imprezki, podzielenia sie obowiazkami z chlopakiem :evil_lol:. Zreszta podobny watek, zajrzyj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f997/ogrodzenie-lokalizatory-123850/[/url]
  9. Lyko, "przepraszanie, skruszony pies" itp, to bajka. pies jest raczej oglupialy, bo dostal po uszach za niewiadomo co i probuje uspokoic czujes zdenerwowanie. To zwykle sygnaly uspokajajace. Poczytaj rady p.Mrzewinskiej, polecone linki, chyba to jedyna osoba w tym gronie, naprawde wiedzaca, co proponuje. [quote name='AbwehrstelleBreslau']Witam, z mojego doświadczenia z owczarkami niemieckimi ( też po szkoleniu I i II stopień) wynika , że jesteś w sytuacji , wktórej pies zaczyna dorastać i zaczyna starać sie dominować. Czy podsikuje po tobie w terenie? Jeżeli tak to szykuje ci mieksce samca beta w stadzie(rodzinie). Zawsze w takich sytuacjach dominujący samiec, czli ty, powinieneś kontrolować sytuacje i pokazać, że jesteś silniejszy. Pies przebiera miare w zabawie - odwróć sie plecami i ignoruj go.To samo dzieci(zawsze pod kontrolą dorosłego, czyli twoją). Można psa potraktować przez tak zwane wykluczenie-nie zauwazamy go, nie mówimy do niego, ostentacyjnie odwracamy się tyłem, zawsze po sytuacji, w której zachował sie żle. Pies musi wiedzieć o którą sytuacje chodzi i za co ma karę .Samiec po jakimś czasie sam przeprasza. Zawsze pomaga w ''wyjasnieniu" psu, że żle zrobił sytuacja gdzie on jest ustawiony na przeciw całej pozostałej rodziny, wszyscy stojĄ razem po drugiej stronie a ty negujesz zachowanie psa. Jeśli to nie pomoże zawsze jest w ostateczności LANIE ale lepsza jest kara psychiczna. Dzieci niech go ignorują (najlepiej niech się odwracają tyłem, w żadnym razie nie piszczą!) i absolutnie nie mogą dać się przewrócić, na spacerach nie ma wspólnego biegania bo zawsze pies wyładuje na nich złość. Jeżeli pies sprowokuje ciebie do szarpania zbawki, to bezwzgldnie musisz ją mu ODEBRAĆ, chwilkę potrzymać i zawsze ty musisz przerwać zabawę. Karmienie psa musi odbywać się zawsze w drugiej kolejności (po posiłku innych członków rodziny) Spróbuj, zawsze zdążysz wykastrować lub uśpić ale osobiście u weterynarza. Pozdrawiam.[/quote] AB, wybacz, skad takie pomysly, to normalnie horror, znow pomysly na teorie dominacji :crazyeye:? W ten sposob mozna tylko sprowokowac nieszczescie, prowokowanie albo bardzo pewnego albo bardzo zastraszonego psa moze sie skonczyc atakiem i powaznymi obrazeniami.
  10. M@d, nie wiem na ile sie przyda. Zaprzyjazniony wet strzygl panikarzy zawsze na podlodze, bez uzywania stolu. Wiele psow boi sie, zle sie czuje na stole u weta czy groomera. Moze kiedys zdarzyl sie upadek? Moze rozwiazaniem bylby fryzjer zamawiany do domu?
  11. Marku, wybacz, jesli czujesz sie urazony. Wani zapytala o opinie co do gps w obrozy, to dostala odpowiedz na podstawie posiadanych doswiadczen. Nikt nie ocenia nikogo po zawartosci portfela, natomiast komentarz dotyczyl niewspolmiernej ceny do uzytecznosci urzadzenia w danych warunkach. Fajnie sie dowiedziec ciekawych informacji o rasie. Mialam wrazenie, ze jako dosc spory pies, w zalozeniu polujacy, wymaga sporo aktywnosci fizycznej, jak dla mnie godzinka spaceru, to niewiele. Co do brania 7 miesiecznego szczeniora na 10 km spacer, to tez widac Wani uznala, ze pies sie do tego nadaje. W wiekszosci opisow ( i z tego, co widzialam u znajomych akitowcow) akita potrafi byc uciekinierem i zadymowcem, wiec standartem jest wybieganie na lince przy rowerze, stad przelozenie zabezpieczen uzywanych u zaprzegowcow. Bo kwestia gps wynikla z ucieczek suni.... PS. Swoja droga, mozna nie znac wszystkich realiow 1930 r., by zrozumiec wiadomosci o nich :evil_lol:.
  12. ON - owczarek niemiecki.
  13. Czy pies jest po rodzicach rodowodowych? Dlaczego mam wrazenie, ze pani. ktora rozmnozyla sunie nie bardzo ma pojecie o malamutach.. Pies jest na ogol wiekszy od suki, a z dobrego miotu, po przebadanych rodzicach, z dobrej hodowli rodowodowej, bedzie tez o dobrej psychice... To jeszcze szczeniaki, wiec powinny sie bawic ( zwlaszcza, ze to rodzenstwo i rozne plci), a czasemi dla postronnych zabawy te wygladaja dosc brutalnie ;). Za to juz powinienes duzo pracowac z psem, sporo dlugich spacerow, dobre zywienie i wyrabianie wiezi z psem - to, co teraz wypracujesz, zaowocuje przez lata. Poczytaj we wzorcu rasy, jakiej wielkosci jest malamut. Tu masz duuzo informacji o rasie: [url=http://www.klubmalamuta.org/]Klub Rasy Alaskan Malamute (KRAM) - Klub Malamuta[/url]
  14. I Argis i Nukapei, skad w Was tyle "milosci" do zwierzatek? Moralnosc Kalego, "a niech sobie moj pieseczek pobiega goniac cos"? Zero empatii i odpowiedzialnosci, glownie za swoje zwierze. Skoro wiedzieliscie (-dzialyscie?) jaka jest specyfika rasy, to teraz szeleczki, linka i bieganie/rowerek po kilka km, po rozladowaniu fizycznym szkolenie. Jesli pieseczki dorosly, to moga pociagac opone/rower/sanki. Argis, co to za pomysl z galezia? Nukapei, zdaj sobie sprawe, ze pieseczka moga Ci upolowac lesnicy (bo klusuje , wloczy sie bez opieki), skopac wlasciciele innych psow, pogryzc inne zwierzeta, moze wpasc w sidla. Na miejscu wlascicieli kotecka przywleklabym policje, coby nauczyla przez finanse odpowiedzialnosci i myslenia.. Nawiasem mowiac, jakom cudem sie pieseczek wymyka noca z obrozy, albo ma tak zabezpieczony teren, ze nie wyjdzie ani gora ani podkopem, albo Ty wisisz z nim na ogrodzie.. Zreszta ogrod i zostawienie tam psa, to nie wybieganie, to kuszenie nieszczescia, w najlepszym razie przekopanie terenu..
  15. Judit, dlaczego mam jakies wrazenie, ze to klon xxx52 sie pojawil? Hmm, chcesz, w poniedzialek podpytam znajomych, jak to jest z psami rasowymi w Indiach ( a i tak pewnie, jak wszedzie, zalezy od czlowieka, na jakiego sie trafi).
  16. Cocker, jaki trening :crazyeye:. Zacznij normalnie z psem pracowac, a nie zmuszac psa do szukania sobie zajecia na wlasna lape. Jak nie kopanie, to ucieczki, jak nie zucie smyczy to zarcie sie z innymi psami... Jeszcze raz, linka nawet bez karabinczyka, byle porzadnie przywiazana (ktos z doroslych moze by sie wreszcie zaiteresowal?), obroza i do pracy... Azir, nadal tak optymistycznie jestes nastawiona :evil_lol:. Zobacz, od kiedy takie dyskusje sie ciagna, a pies wisi w kojcu...
  17. Wani, znow sie powtorze (ale teraz swiadomie ;) ) po vpassione, skoro 10 km czy godzina biegania luzem meczyla roczna akite, to bym chyba sie zamartwila, ze pies chory :crazyeye:. Rozumiem ze 2-3 godziny biegu przy rowerze, dobrego marszu, to nie piesek kanapowy ( chociaz jak widac i takiego mozna zrobic, tylko szkoda rasy). Nawiasem mowiac, zastanow sie, jak to odbije sie w przyszlosci, dosc duzy pies i moze pojsc zanik miesni, przy tak ograniczonym ruchu. W tym wieku malamut siedzial po 6-7 godzin na intensywnych spacerach, 10 km dziennie chlopak robil. Co do czyszczenia z "plackow" to jeszcze niezle, pies wyczuwa inny ksztalt i zaczyna jezdzic po twardym.
  18. No i mowie, ze niereformowalna :eviltong:... Tia, tu dziury, tam pieseczek nie lubi obrozki, za to lepiej, by gnil w malutkim kojcu i czlowieka raz dziennie z micha widzial. Za to za pare lat, jak juz kaska i na super linke i na szeleczki z brylancikami bedzie, to sie wezmiemy za prace z piesuniem, bo on taki jakis troszku niewdzieczny jest :evil_lol:. Cocker, tak na serio, zacznij wreszcie z psem pracowac na tym, co masz. Jeszcze nie widzialam psa, coby sie na obrozy udusil, a szelki ma - skoro je lubi, wiec po co nowe, to raz, po drugie, dzieciak z silnym, niewychowanym psem, to za duze ryzyko... Sara podala Ci ceny (groszowe) za linke. Jak na razie, to duzo piszesz, przeloz to na czas spedzany z psem, prace, beda lepsze efekty. I co to, ta smycz antygryzieniowa, bo nadal nie wiem?
  19. Wiesz, moze po swoim malamucie, mam wrazenie, ze bieg luzem to moze miec i do konca swiata. Za to juz bieg z obciazeniem (nawet niewielkim, mala oponka), komendy - to cos zupelnie innego. Nie mowimy o kanapowcach zjadajacych dom, czy znudzonych, zrezygnowanych bezczynnoscia psach - ozdobnikach domu (niezaleznie od rasy) ;). GPS w akcji widzialam jakis czas temu, nie sprawdzil sie, za szybko pies go unicestwil, uderzajac w pnie i tarzajac sie. Dobre nadajniki, wykorzystywane do sledzenia migracji dzikich zwierzat, to z kolei cala aparatura i droga zabawa ;).
  20. Tak jak pisalam, odezwij sie do szkoleniowcow. P. Mrzewinska juz podsunela pare rzeczy do zrobienia na juz. Kwestie zdrowotne wykluczone? I nie znikaj od razu, moze ktos cos z pomyslow jeszcze podrzuci, chocby namiar na dobrego szkoleniowca i przyzwoite ceny. Szkoda by bylo zmarnowac Twoje checi wyprowadzenia psa. Moze podeslesz tez tu rodzinke?
  21. To juz zupelnie bajka, robisz porcje miesa/kosci i osobno - warzywek, mrozisz podzielone i wyjmujesz co dzien. W tym wieku i wielkosci obejdzie sie bez preparatow. Dodajesz po rozmrozeniu olej, platki, siemie ( w dowolnej postaci, na codzien suche, przy klopotach z zoladkiem - glut gotowany),ziola, czasem cale jajko zgniecione ze skorupka, oliwe, sery, jogurt (akurat to uwielbia moj pies podane osobno), miod, czosnek, czasem wtarte swieze owoce i warzywa, ryba, co pod reke sie nawinie. BArf ma sie bilansowac w dluzszym przedziale czasowym, nie w kazdym posilku, a roznorodnosc na to pozwala i smakuje psu.
  22. Wani, majac efektownego, dosc kosztownie wygladajacego psa, chcesz mu dolozyc dosc duzy, rzucajacy sie sprzet, na wypadek, gdy pies sie oddali... To naprawde zwielokrotni kuszenie rodakow :evil_lol:. Moze raczej zabezpieczenie w postaci dobrych szelek i obrozy polzaciskowej - zwlaszcza w tak "goracym" czasie swiatecznym? 2 godzinki zajec dziennie, to nie jest zbyt duzo, jak na taka panne. Moze i zasmakowala tych 5 i sie spodobalo ;). PS. Dogo dzis sie dosc mocno jakalo, posty robily cuda, np. odpisywalam, nie widzac poprzednich odpowiedzi. Przepraszam, ze powielilam poprzednikow, ale to jedyne sensowne rozwiazanie i nie tylko mi przyszlo do glowy.
  23. Kolaczek, chyba najmniej pobudliwy na punkcie polowan (biorac pod uwage teren), jak to owczarkowaty, chetny do pracy z czlowiekiem, dobrze bedzie dzieci zaganial ;). PS. ZNow posty skacza, powyzsze bylo pod adresem Darianny. Tinka, to, ze szczylek 3 m-czny tyle wytrzymywal, to wyjatek potwierdzajacy regule. Co bedzie, jak dziewczyna sie zalamie, bo 6 miesieczny bedzie jeszcze zasikiwal podloge. Zreszta, zdarzy sie to nawet starszemu, jesli mocno go przycisnie.
  24. Ech, Cocker, zlej baletnicy przeszkadza... :evil_lol:. Przeciez pies powinien juz miec jakas obroze, przy tej wielkosci i nieopanowaniu/niewybieganiu nie wyobrazam sobie wyprowadzanie na szelkach i to przez dziecko. Linka, to kilkanascie zlotych, na upartego wystarczy dobrze przywiazac, w koncu nie bedziesz psa puszczac luzem. Poza tym na ogol w domu linki sie placza, wiec nie musi to byc "profesjonalna" treningowka. Smycz "antygryzieniowa" - co to takiego?
  25. Ee, nie ma co demonizowac, akita jak kazdy pies/szpic, wymaga ruchu i zajecia. Znow, nie flexi, tylko linka treningowa, rower, dobre buty i szkolenie +dlugi spacer.
×
×
  • Create New...