-
Posts
2363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Atrisko
-
Trochę mnie dziwi że mimo wszystko tak szybko odpuścili...może jakaś pomoc z naszej strony, wspólna praca ze szkoleniowcem.... a nie od razu przekreślenie suni...
-
I tak jestem pod wrażeniem...a koszty to pikuś...ale co z moczem...? wystarczy ten 1 cm? No i jak tam Twoje czółko? No nieźle, nieźle Bercik rozrabia...jakby nie mógł tych podchodów na inne okazje zostawić... ale prawda że dzień był spokojny? i radosny? no bo modrzewiowe okłady na twarz...toż to sama radość...a obsikana kurtka... to nieogarnione szczęście...a mocz Bercika w dłoni....hihihi...teraz na pewno się z tego śmiejesz...:evil_lol:
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Atrisko replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ona ma niesamowity kolor sierści...i wygląda na bardzo młodą sunię...taka czekoladka to może Czoko - tylko że to raczej męskie imię...a może Fama....bo wieść głosi że to nowa podopieczna naszej Olilolii -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Atrisko replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byle tylko chłopak nie wybrzydzał ....ale tego to nikt nie jest w stanie przewidzieć...:evil_lol: -
Jeśli nie będzie to kolidowało z Twoimi zajęciami i finansowo będzie znośne to nawet dla samego faktu obcowania z innymi psami i ludźmi warto ...tylko dlaczego dopiero za 4 tygodnie? Domyślasz się że teraz Twoja sunia jest w wieku "największego przyswajania" wiedzy ... uczy się, więc nie ma co odkładać tego na później...chyba że w między czasie same pracujecie nad posłuszeństwem i innymi komendami . Powodzenia życzę...
-
Dama, teraz Jaga, czeka na dom u Czarnej Andy.
Atrisko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ok macie rację, ale zakładając że ktoś o dobrym sercu ją weźmie i nieważny będzie dla niego wygląd suni, to i tak ludzie będą na tego kogoś poprzez pryzmat wyglądu suni patrzeć jak na rozmnażacza...i to jest przykre...niestety... -
ARONKA - oneczka z pożaru szuka domku - MA DOM WE WROCŁAWIU:)
Atrisko replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Takie smutne oczęta i ta prosząca łapka...dobrze,że jest już w hoteliku... -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Atrisko replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...bo Niedźwiadek potrafi każdego zaskoczyć...i jak tu go nie kochać? -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Atrisko replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I do tego przystojniaka zajrzę czy mu szczęście sprzyja......a ta narośl faktycznie niepokojąca... -
Dama, teraz Jaga, czeka na dom u Czarnej Andy.
Atrisko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Piękna sunieczka widać w niej tą dostojność mimo że wiekowa z niej pani...jak można tego jeszcze nie zdążyłam pojąć...trzymaj się nasza piękna Damo... -
Malamut- depresja, smutek, ciasny boks.Ma dom.
Atrisko replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Piesek śliczny ale musi trafić w odpowiedzialne ręce...osoby znającej psychikę malamutów... -
Dharma szpic wilczy - "puchata kula" MA DOM !!!
Atrisko replied to GuniaP's topic in Już w nowym domu
Ewatr kochana...dziękuję za te uśmiechy naszej psicy...już zaczynałam wątpić czy zdołamy jej pomóc na czas, czy wcześniej nam się piesa nie zamknie...ale jest w niej jeszcze iskierka radości którą trzeba umiejętnie rozpalić. I trzeba tą "atletyczną klatę " zaleczyć...koniecznie... A Darmulcowi koniecznie domek znaleźć...oj trzeba...i allegro odświeżyć z nowymi zachęcającymi zdjęciami... Damy radę? -
Słuchajcie a nie uważacie że 6mies szczenior to jeszcze na takie "rozróżnianie" jest za mały??? Przecież to psie dziecko i w tym wieku.,..mało nawet do 2 lat będzie dzieckiem i stróża z niego nie zrobicie. A jeśli zaczniesz go uczyć agresywności to może się obrócić przeciwko Tobie i wszystkim... daj mu dorosnąć i o ile będzie "pilnował" to sam do tego się przekona...ale potrzebuje czaaasu! No ale fakt faktem...goldki urodzonymi stróżami nie są!!!
-
Niestety, z tym się musimy pogodzić,że ile ludzi tyle opinii... zrobisz jak będziesz uważała, a do swojej racji ludzi nie przekonasz...mądrze wychowaj sunię, socjalizuj i nie bądź zazdrosna gdy ktoś chce pogłaskać słodkiego szczeniaka...to będzie procentowało...
-
Problem z koopami już dawno został rozwiązany na świecie...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://patrz.pl/filmy/niesamowita-uprzaz-dla-psa[/URL] p.s.znalezione w sieci przez Natka:cool3:
-
Reniu nie wiem czy aby nie za długo stosowane i stąd to zmętnienie...ale nie jestem pewna...natomiast uwierz że ten balsam to same naturalne składniki i wiem że w cięższych przypadkach nawet po usunięciu gałki ocznej przynosił zadowalające efekty...tylko nie wiem gdzie można go teraz dostać w aptece??? w jakimś zielarskim sklepie?
-
Jęzorek ma zakręconomniamuśny... moja ni huhu tak nie potrafi,albo pańcia słaby wzrok ma i nie widzi... A na oko Aresa...pamiętasz Natka...był taki balsam...Szostakowskiego...rewelacyjnie działa na trudno gojące się rany nawet oka...możesz śmiało smarować bez obawy,że psiakowi krzywdę zrobi...nawet jak rzęsy się skleją to pomaga naprawdę!!!
-
Często zdarza się ,że psiak reaguje biegunką czy innymi sensacjami żołądkowymi na cieczkę suni z najbliższego otoczenia... jeśli jest bardzo uczuciowy cierpi osowiały w osamotnieniu, a hipoteza że to od wylizywania...raczej do mnie nie przemawia...chyba że razem z tym wylizywaniem psiak tego gościa "wszamał coś" co spowodowało wymioty..
-
Dharma szpic wilczy - "puchata kula" MA DOM !!!
Atrisko replied to GuniaP's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do naszej księżniczki...i podniosę ją chociaż troszeczkę... -
[quote name='zuzlikowa']Ufffffffff...to ja jak mąż żony w ciąży- miałam objawy za Bercika! A niech tam! (...).[/QUOTE] Zuzliku to Ty lepiej sprawdź czy małżeństwo nie jest zaciążone... bo te objawy jeśli nie ze stresu...to mi podejrzanie wygląda.. Ale najważniejsze,że Bercisław nie miał sensacji... widocznie dawka usypiająca działała na niego uspokajająco...albo zupka ma działania lecznicze... A cioteczka mała_czarna tak dyplomatycznie o tych konsultacjach pisała bo chyba o ten głóg chodzi...żeby nie zaszkodził, albo nie miał jakiejś osłabiającej reakcji z chemią... Bercik uszy do góry...trzymaj z Zuzią i nie dajcie się pani...