Jump to content
Dogomania

Atrisko

Members
  • Posts

    2363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Atrisko

  1. [quote name='gosiulaa']A Dharmula jakaś przygnębiona dzisiaj była... głaskać się nie chciała... na psiaki fuczała :roll:[/QUOTE] ...przesilenie wiosenne...? a może zaczyna mieć schroniskową "deprechę"...no to niestety możliwe...moja psica czasami jak nie mam dla niej czasu w ciągu dnia,to położy się taka smutna i zupełnie nie reaguje na głaski rodzinki...to Mulci nie ma co się dziwić... Hej kudłaczku....weź się do kupki...
  2. Cioteczki.... jak Wam braknie optymizmu to polecam różowy lakier...mnie pomaga...i śmiało mogę Wam pożyczyć... Albo nadstawcie policzek na lizanie różowym jęzorem...też pomaga choć na mokro...i dłużej zasycha...hihihi A najlepiej to spojrzeć na takie kochane mordasie...na zdjęciu albo na żywo...na jedną albo na wiele...jak kto ma i pomyśleć że będzie lepiej...no same powiedzcie...będzie lepiej, prawda?!!! Bertusiowi i Zuzlinie długich słonecznych dni w kwietniu, a Zuzlikowi i "Reszcie" radości ....
  3. ...nie ma co krakać tylko kciuki trzeba trzymać i kasiurkę zorganizować większą...będzie dobrze, no przecież musi być dobrze....
  4. Trafiłam tu dzięki Irenkowej "ku przestrodze"... dużo by pisać o wrażeniach i osobistych odczuciach...ale nie to.... Ewo ja Cię "podziwiam".... butna i z tupetem do końca, do ostatniego słowa... Nikt Ci nie dziękuje? to ja to zrobię...dziękuję Ci za lekcję jaką mi udzieliłaś... będę się wystrzegać takich osób i ich chęci pomocy.Osób podobnych do Ciebie. Nie znam Cię i nie wiem ile masz lat... ale zachowujesz się jak rozkapryszona smarkula... wszyscy są winni, tylko nie Ty.... Może jak ochłoniesz przeczytasz swoje wypowiedzi na spokojnie i zrozumiesz o czym piszę... A za Tanię trzymam kciuki...
  5. qurcze ale mnie zaskoczyła tym pycholkiem uśmiechniętym ...nic nie widać w tym kołnierzu, tylko boczek, tyłeczek a tu nagle "JESTEM" przyłapałaś mnie ...i taki cudny uśmiech....dzięki Ewciu
  6. Zuzliku czy Ty wiesz,że codziennie masz gości których "zaniedbujesz"...mam nadzieję,że to tylko techniczne kłopoty po remoncie...(ale przecież on dawno powinien się skończyć)...cieplutko o Was myślimy...i czekamy na wieści...
  7. Lorcia...do domu...zmykaj, już!!!
  8. I co tam słychać u Pani i suni??? Bo coś ucichło....
  9. Bercikowi się kłaniamy i Zuzinkę pozdrawiamy...mam nadzieję że wszystko u Was OK?
  10. Smutno... ale musi będzie lepiej...mam taką nadzieję. No to hopsaj w górę kudłaczu... Cioteczka Ewatr wymyzia cię i może na spacerek zabierze....tylko musisz być grzeczna, a nie rządzić...łobuzie!
  11. A ja się dziwię...że światłowstręt jakowyś dziwny mnie nawiedza...czyżby to początki.... no taak...kto z kim przestaje takim się staje... Marysiu.... nie wiem czy łatwiej Tobie, w obliczu tak wielkiej tragedii pogodzić się z losem, ale nam, właściwie mnie, bardziej uzmysławia kruchość ludzkiego istnienia...i pozwala cieszyć się kręgiem znajomych dusz....cieszę się, że jestem wśród Was.... jeszcze jako człowiek a nie wampierz
  12. Cioteczki a jak nasza damulka Dharmulka...są jakieś odzewy na ogłoszenia ?
  13. ja też ...i bardzo lubię śnić...aż czasami trudno się rano obudzić gdy sen ciekawy a budzik natrętnie dzwoni..... spokojnej nocy i kolorowych snów....
  14. Mam tylko nadzieję, że Bertolsław dzielnie ją znosi i nie przysparza Ci Zuzliku nieprzewidywalnych komplikacji. Chłopak z niego dzielny i powoli powinna to być dla niego rzecz normalna, jak kąpiel albo czesanie...do wszystkiego można się przecież przyzwyczaić...a że przy okazji trochę się nad sobą poużala...jak "każdy facet"...to poprawia im samopoczucie. Bertulku odpocznij sobie i pamiętaj "żadnych numerów"...a ty Zuzanko pilnuj go razem ze Skorupką... Cieplutko Zuzliku pozdrawiam....
  15. oczywiście...jesteśmy z Marysią! jesteśmy z Wami a dzisiaj szczególnie mocno będziemy ją wspierać. W ciągu ostatnich dni niezwykle ciepło i życzliwie o niej myślę...oby tylko nie dała się osaczyć przez pustkę która zacznie wyłazić z każdego kąta...najważniejsze niech będą te minione dobre wspomnienia....
  16. panna wygląda cudnie...czy to miłość czy kąpiel tak ja odmieniły...?
  17. ...to ja zażartuję i tak napiszę: łapki tak wolno się goją, bo czasu "im" brakuje...tak szybciutko Dharma "nimi" przebiera, tak szybko biega,że "one" zwyczajnie nie nadążają.... a na poważnie...widoczne najbardziej newralgiczne miejsce na łapkach się trafiło...ale jak jeszcze cierpliwie poczekamy to się doczekamy.
  18. Cioteczki i co tam ze ślicznymi sunieczkami?
  19. Pamiętaj nasza kochana Cioteczko Marysiu...daj sobie czas.... nic na siłę....my bardzo chcemy Ci pomóc, chcemy żebyś już wróciła i była z nami, ale to Ty zadecydujesz kiedy będziesz gotowa podzielić się z nami swoim smutkiem. Masz prawo zagłębić się w siebie i odciąć od świata.... ale proszę nie zapominaj o nas... Pamiętasz...gdy ciemne chmury zakrywają świat, niebo zaczyna płakać....gdy wyleje już morze łez, nieśmiało przebija się promień słońca, niosąc nadzieję. Z każdą chwilą promieni jest coraz więcej i gdy niebo- jeszcze zapłakane- rozświetli słońce - pojawia się cudowna tęcza, zapowiedź zmiany , nadziei na lepsze jutro.......będzie dobrze Marysiu,już nigdy nie będzie tak samo, ale będzie dobrze !Uwierz w to!
  20. [QUOTE]ale we mnie będziesz miała przyjaciela na całe zycie[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] Marysiu pamiętasz te słowa...obiecałaś mi to...więc teraz trzymając Cię za "te" słowa napiszę krótko: pamiętaj że zawsze możesz na mnie liczyć...będę Cię wspierać i pomagać.... i nawet wszystkie "rimelki" Ci odstąpię żebyś nie zwątpiła...żebyś dzielnie i z podniesioną głową borykała się z przeznaczeniem. Wiem że to trudne ale nie niemożliwe... tak było zapisane w księgach niebieskich i nie nam decydować i odpowiadać na pytanie dlaczego..... jestem z Tobą i ciepłymi myślami mocno Cię wspieram...
  21. Zuzię wytargamy za uszko, Bercika pomyziamy po brzuszku, Zuzlika mocno uściskamy i o jej Małżeństwie nie zapominamy... a jeśli kogoś ominęłam w pośpiechu, niech mi wybaczy...życzę mu dużo uroczego uśmiechu...
  22. A ja siły Ci życzę...żebyś ogarnęła to wszystko i dawała radę...
  23. Cieszę się Ewciu...chociaż tyle...i dalej mocno trzymam kciuki coby wszystko dobrze się układało...
  24. Witamy cioteczki na wątku Muleczki i sunię wysoko podrzucamy na domek wspaniały nadzieję mamy...
  25. To musi ją strasznie swędzieć skoro tak zapamiętale szczypie.... o i Bureczka też się załapała... śliczna suńcia.
×
×
  • Create New...