-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Marzy mi się taki moment,kiedy do domów pójdą Plamka i bezimienna suczka ostatnio przywiezione do hoteliku Murki z okolic Zamościa oraz Dasza z dt w Szczebrzeszynie (chociaż pewnie najpierw też muszę ją umieścić u Murki,aby się czegoś o niej dowiedzieć :( ) i pozbędę się długów w lecznicy ( także za koty od Dory),bo wtedy mogłabym zająć się Brysiem. Najlepiej byłoby umieścić go także u Murki,bo to dobry hotelik i chyba ma dobrą rękę do adopcji. W obecnej sytuacji nie podejmę się tego,bo nie podołam ani psychicznie, ani finansowo.
-
Ja właśnie zrobiłam bazarek z takich fantów, jakie miałam, ale jeżeli chcesz, to przyślij mi,podzielę się nimi z handzią i może zrobimy kolejne dwa bazary na długi. Chociaż czasu tak bardzo mi brakuje, zaniedbałam swoje zwierzęta, mój pies ma chore nerki, późno zareagowałam na objawy i nie wiem, co z nim będzie... Dziękuję Ci bardzo :) Podać na pw adres do wysyłki ?
-
Zapraszam :) http://www.dogomania.com/forum/topic/146605-zas%C5%82onyfirankiubrania-dla-wszystkichbuty-zapraszam-do-300415/
-
Dziękuję :) skorzystam
-
Wreszcie wstawiam paragon:
-
I całkiem nieduży,taki średniak raczej. Gdyby były pieniądze,to nie pojechałby do Murki,ale w tej sytuacji,kiedy mamy kilka psów na utrzymaniu nie ma o czym mówić...
-
Dzisiaj przejeżdżając przez Szczebrzeszyn widziałam Brysia. Biegł za swoją nawaloną panią i jakimś jej towarzyszem... Pewnie,że należy mu się w końcu normalny dom,tylko jak go wyczarować ? Dora wraca za ok. 5 miesięcy. Poproszę o tekst do ogłoszeń i zdjęcia Brysia,zamówię mu pakiet na bazarku. Mój adres mailowy alina@siatex.info
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Witam. Ja tez mam prośbę o wsparcie sterylizacji suczki Aidy z tego wątku : http://www.dogomania.com/forum/topic/146081-suczka-znaleziona-w-lesie/ Na razie nie mogła być sterylizowana,ponieważ niedawno skończyła się jej cieczka; weterynarz mówi,że za dwa-trzy miesiące dopiero,aby nie miała urojonych ciąż. -
Bardzo się cieszę,że Aida już w domu. Zobaczcie same te zdjęcia, które dostałam z jej domku; wszystko wygląda bardzo dobrze :)
-
Rozmawiałam z domkiem Aidy,wszystko jest w porządku,wszyscy są sunią zachwyceni,szczególnie dzieci. Aida zresztą też jest dziećmi zachwycona,bo ma się z kim bawić :) Kiedy rozmawiałam z Panią,Aida akurat wylegiwała się na dywanie na środku pokoju :) Powinno być OK . Szkoda tylko,że suczka nie została wysterylizowana,ale wiadomo,że nie mogła być,bo jeszcze za wcześnie po cieczce. Najlepszy moment na zabieg będzie w drugiej połowie czerwca; Pani zobowiązała się do tego,a ja obiecałam jej pomoc finansową,tylko nie wiem,czy skarpeta sterylkowa zgodzi się w tej sytuacji.
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
ala123 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Murka wystawia rachunki,ale jeszcze jutro ustalę z nią wszystko i napiszę co i jak . Dziękuję :) -
Mam podsumowanie kosztów za koty w lecznicach. Humor nieco mi się pogorszył... Za pobyt i leczenie kocurka z ropniami wyszło w lecznicy Royal Wet w Zamościu 440zł,za drugiego kocurka z uciętym ogonkiem - 380zł. Przypomnę też koszty za czarno-białą kotkę: 130zł w Royal Wet w Zamościu i 220zł w szpitalu Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie,z czego 50zł zostało zapłacone z bazarku sharki. Po podsumowaniu wychodzi kwota 1170zł - 50zł =1120zł nie licząc kosztów dojazdu do Lublina ( 80zł).
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
ala123 replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Nie wiem,jak mam Wam cioteczki kochane dziękować :) :) Oj potrzeby są,są ; wczoraj rozmawiałyśmy z Murką,że pewnie wypadałoby Aidę zaszczepić przeciwko wirusówkom. No i oczywiście na hotelowanie deklaracji też nie ma. DZIĘKI WIELKIE :) :) -
Jeżeli chodzi o Daszę,to jest już wysterylizowana,ale 'potrzebuje innego domu tymczasowego,bo tam gdzie jest nie bardzo można się czegoś dowiedzieć, a wiadomo,że beieżące informacje o zachowaniu psa ,zdjęcia itp są bardzo ważne. Dasza pewnie dlatego tak długo czeka na dom... Ale nie mam jej gdzie zabrać. Miała jechać do Krakowa do Pani Ewy,lecz zdecydowałyśmy z Dorą,że TYczka jest bardziej potrzebująca i ona pojechała. Dasza nadal czeka na uśmiech losu... Ta ostatnia suczka nie została jeszcze wysterylizowana,bo nie było kiedy tego zrobić; gmina,z której została zabrana zobowiązała się pokryć koszt sterylizacji,gorzej z opłatą za hotelik ( suńka jedzie jutro do Murki),tym się martwię,bo jak się zasiedzi,to nie wiem,co zrobimy...
-
Skoro już mowa o wszystkich "naszych" psach,to przedstawię tutaj też Daszę i Aidę . Dasza: Aida: I wspomnę o jeszcze jednej suczce,która czeka na pomoc w kolejnej wsi. Suka jest w ciąży i nie daje się złapać; byłyśmy tam wczoraj,nie udało nam się zrobić żadnych zdjęć. Suczynka jest ruda,we wsi jest od szczeniaka,dusi niestety kury,żeby przeżyć, nie muszę dodawać,że gdyby dała się złapać,to miejscowi już dawno by ją załatwili. Teraz,kiedy zainteresowałyśmy się jej losem, obiecali nam pomoc w złapaniu na sedalin,pod warunkiem,że zabierzemy ją stamtąd.Wstępnie rozmawiałam z Murką w sprawie miejsca w hoteliku.
-
A ja po uzgodnieniu z Magdą (kudlataja) wstawiam wczoraj zrobione przez nią zdjęcia suczki wyrzuconej ok. 2 tygodnie temu w jednej z podzamojskich wsi . Suczka jest młoda,ma śliczne,białe zęby; jest pogodna i w ogóle pozytywnie nastawiona do ludzi, a pomimo to,ktoś się jej pozbył... Wydaje się,że już rodziła,bo ma trochę wyciągnięte sutki. Na nasz widok pobiegła w krzaki i przyniosła sobie stamtąd piłeczkę, z którą radośnie biegała ciesząc się,że ktoś się nią interesuje. Nie zabrałyśmy jej jednak,bo po prostu nie damy rady finansowo... Są przecież w dt i hotelikach Karol i Lisek, Dasza i Aida ( zabrana zresztą z tej samej wsi,gdzie przebywa ta "ostatnia" suczka). Zobaczcie jaka to kochana suczyna. Aż się prosi o dom ...
-
Biedna,kochana sunia, boi się podniesionego głosu,pewnie nie kojarzy jej się dobrze... A od wirusówek zaszczepmy ją,jak najbardziej. Kilka dni temu zadzwonił do mnie sołtys z tej wsi, z której zabrałyśmy z kudłataja Aidę (Chomęciska Duże pod Zamościem),że jest kolejna wyrzucona... Wczoraj tam pojechałyśmy i oto kogo zastałyśmy na jednej z rekreacyjnych działek : Suczka wygląda na młodą,ma śliczne bialutkie ząbki,sutki są jednak trochę wyciągnięte więc wygląda na to,że już rodziła. Jest przemiła,mądra i jak widać potrafi się bawić piłeczką,którą w naszej obecności wynalazła sobie gdzieś w krzakach i natychmiast przyniosła z radości. Człowiek,który zgłosił do sołtysa suczkę i karmi ją,mówi,że jest w okolicy jego działki od ok. 2 tygodni i niestety któregoś dnia wróciła kulejąc i z ... kurą w pysku ... Grozi jej w związku z tym niebezpieczeństwo, ale nie zabrałyśmy jej,bo wszystko rozbija się wiadomo o co...
-
Dzięki za podsumowanie i fotki Aidy :) Piękna jest pannica i jaka mądra :) Dzisiaj przeleję kwotę 314zł z bazarku dla suniek : http://www.dogomania.com/forum/topic/146071-obni%C5%BCka-cenpowiew-wiosnybazarek-z-wiklin%C4%85kolorowymi-ciuchamidla-dzieci-te%C5%BC-do-2903-godz20/page-6 ( 187,50zł - dług Nafty,126,50zł - część opłaty za Aidę. Pozostanie do spłaty 138zł.