Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. 250,- Fundacja ZEA (07.02) 50,- Marta Skrzyńska z Grabowca (12.12.) 30,- Roman Chaciński z Warszawy (12.12.) 32,- Ogłuszka Katarzyna z Tomaszowa Maz. (12.12.) 10,- Małgorzata Łoza (13.12) 10,-- Anna Arytmiuk (13.12) 20,- Barbara Głębicka (13.12) 50,- Katarzyna Golda-Szczypa (13.12) 20,- Katarzyna Mazur (16.12) 35,- Magdalena Jarmuł (16.12) 38,- Sylwia Barczyńska (16.12) 50,- Jolanta Chroszcz (16.12) 15,- Mirosław Jan Dziewiatkowski (16.12) 30,- Anna B. ( wplata z konta Elzbiety Bałdys) (16.12) 20,- Joanna Maziarz z W-wy (17.12.) 15,- Michalina Barańska - Zamość (18.12.) 30,- Krystian Chaciński, W-wa (18.12.) 10,- Iwona Katarzyna Wołodźko ze Świdnika (19.12.) 40,- Monika Mazurek, Krasnystaw (19.12.) 13,- Irena Sączek (07.01.) 20,- Anna Kamińska (07.01.) - 10,- Anna Wasilewska-fant nr 1 (08.01.) 30,- Anna Małolepsza-Strycharska z Łodzi (03.03.) 100,- Jacek Janicki 100 zł - Jolanta Kaminski (PayPal) 20 zł - Iwona P. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika (10.04.) 50,- Bea100 (11.04) 40,- Anna S. z Puław (14.04) 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 110,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) 10,- sharka (02.05.) 10,- Bela51 (05.05.) 10,- Iwona W. ze Świdnika (12.05.) 10,- Anna S. z Puław-deklaracja stała (12.05.) 20,- LocaiBenio (na konto ali123 w maju) 71,- spadek po białej kotce bez ogona ( https://www.facebook....y_type=regular) wpłaty były zbierane na konto fundacji ZEA 20zł - LocaiBenio (na konto ala123 09.06.2014) 20zł - LocaiBenio (na konto ali123 lipiec 2014) 10zł Anna S.z Puław (11.06 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (11.06 na konto SHA) 100zł sharka z bazarku (12.06 na konto SHA) 10zł sharka deklaracja (11.06 na konto SHA) 10zł sharka (01.07 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (10.07 na konto SHA) 10zł Anna S. z Puław (11.07 na konto SHA) 20zł LocaiBenio (na konto ala123 10.08.2014) 50zł Krystyna.J. z Zamościa 20zł LocaiBenio (17.09.2014) 7,- sharka- zaległa wpłata z bazarku 017.07. 10,- sharka 01.08. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika - 07.08. 10,- fegelle - 11.08. 10,- sharka - 02.09. 10,- fegelle - 15.09. 20zł - LocaiBenio 08.10.2014 15zł - wpłata od fegelle 14.10. na konto SHA 20zł -LocaiBenio 07.11.2014 10zł - sharka 02.10.2014 20zł - sharka 07.11.2014 (za listopad i grudzień) 10zł - fegelle 14.11.2014 na konto SHA 20zł - LocaiBenio grudzień 2014 10zł - fegelle 12.12.2014 20zł - LocaiBenio (styczeń 2015) 20zł - sharka (styczeń 2015) 20zł - LocaiBenio (05.02.2015) 100zł - sharka 02.03.2015r. 20zł - LocaiBenio (marzec2015) 10zł - Ewa T. z Zamościa 100zł - SKARPETA IM.TALCOTT 18.03.2015 Razem wszystkie wpłaty: 2443zł Płatności: 20 zł - leki ziołowe 650 zł - faktura z dn 22.02. 2014 250 zł - faktura z dn 21.01. 2014 (fundacja ZEA) 640 zł - faktura z dn 06.05. 2014 71 zł - faktura z dn 06.05. 2014 (fundacja ZEA) 120zł - faktura SHA 20zł - wpłata u wetów na paragon w maju od LocaiBenio 20zł - wpłata u wetów na paragon w czerwcu od LocaiBenio 20zł - wpłata u wetów na paragon w lipcu od LocaiBenio 20zł - wpłata na paragon u wetów 23.08.2014 od LocaiBenio 50zł - wpłata u wetów na paragon 15.09.2014 od Krystyny J. z Zamościa 20zł - wpłata u wetów na paragon 16.09.2014 od LocaiBenio 20zł - wpłata u wetów na paragon 08.10.2014 od LocaiBenio 20zł - wpłata u wetów na paragon 07.11.2014r.od LocaiBenio 20zł - wpłata u wetów na paragon 09.12.2014r. od LocaiBenio 100zł - faktura SHA grudzień 2014 40zł - paragon z dnia 09.01.2015 (LocaiBenio i sharka) 20zł - paragon z dnia 06.02.2015 (LocaiBenio) 173zł - paragon z dnia 05.03.2015 10zł wpłata w dniu 06.03.2015r 100zł paragon 18.03.2015 ( SKARPETA IM.TALCOTT) stan zadłużenia w lecznicy na dzień 18 marca 2015r.: 290zł - 100zł= 190zł
  2. Dziękuję sharko za 100zł dla Dina ze s\Skarpety im.Talcott :)
  3. Dziękuję Murko za zdjęcia :) Imię Misia wpisał lekarz,tak sobie,żeby jakieś napisać; myślę,że można nadać jej jakieś inne :)
  4. Dzięki Becia za załatwienie i tej sprawy :) Jesteś nieoceniona :) Jutro rano kudlataja ma zawieźć psa do Biłgoraja,przekazałam jej namiary na tego człowieka. Koniecznie trzymajmy kciuki ! Jeżeli ktoś mógłby podarować jakieś fanty na bazarek,lub może go zrobić na na opłacenie długu za koty w lecznicy i klinice w Lublinie oraz paliwo dla kudlatej na jutrzejszy wyjazd (ok.140km w dwie strony ), to byłybyśmy bardzo wdzięczne.
  5. Jutro zadzwonię do Murki, myślę,że nadali już suni jakieś imię. Jeżeli nie,to poproszę ciotki z wątku o pomoc w tej kwestii :)
  6. Przepraszam,ale na razie nic nie wiem o diagnozie w klinice w Lublinie odnośnie tego łysienia skóry; jutro zadzwonię. Wiem natomiast,że za dotychczasowy pobyt kici w Royal Vecie w Zamościu wyszło 130zł...
  7. Ja również bardzo dziękuję za wsparcie Dino :) Pieniądze wpłynęły na moje konto i dzisiaj wpłaciłam je w lecznicy. Jutro paragon zeskanuję i wstawię tutaj. Jeszcze raz serdecznie dziękuję :)
  8. Niedawno wróciliśmy z tz z tej wyprawy. Sunia została w dt u wolontariuszki Ani z Psa Na Zakręcie.Dzięki wielkie dziewczynom z PNZ i Tobie Becia,że przekonałaś je.poprosiłaś o pomoc :) :) :) Cieszę się,że chociaż suńka pojechała,bo kicia, ta czarno-biała po sterylce z lecznicy , nie miała tyle szczęścia,chociaż wczoraj wieczorem znajomy kudaltaja zdecydował się wziąć małą na dt. Niestety,człowiek ten wraz z córeczką ulegli dość poważnemu wypadkowi i znaleźli się w szpitalach ... Kotka zatem spędziła dzisiejszy dzień w samochodzie o głodzie, chociaż dawałam jej jedzenie i wodę,była tak zestresowana,że niczego nie ruszyła... W drodze powrotnej postanowiłyśmy z Becią, Teresz10 i kudlataja ,że zawieziemy ją do kliniki weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Becia poprosiła Lubelską Straż Ochrony Zwierząt o "wstawiennictwo" w kwestii kosztów i w ten sposób koteczka została umieszczona właśnie tam. I bardzo dobrze się stało,ponieważ przy okazji badania skóry weterynarze stwierdzili niepokojące zrosty na szwie posterylkowym; kotka być może jutro będzie musiała zostać zooperowana...
  9. Dziękuję sharko :) Tak bardzo cieszyłam się,że czarno-biała kotka ma już domek w Otwocku,jutro miała jechać z moim tz,a tymczasem odkryłam na jej sierści łyse plamy... Jestem załamana,bo obawiam się,że to może być grzybica. Kotkę odwiozłam z powrotem do lecznicy,znowu biedulka została zamknięta w klatce i to nie wiadomo,na jak długo... Nie wiem,jak to się stało,że weci oddali kotka w takim stanie (: Jutro jedzie tylko szczeniak z dt w Szczebrzeszynie. Nie mam pojęcia,co dalej z tą kotką będzie;jeżeli okaże się ,ze to grzybica, to czeka ją kilkutygodniowe leczenie...
  10. Dzisiaj wieczorem TZ Murki zabrał sunię do hoteliku. Smutno mi,bo mała, jak to pies, przywiązała się oczywiście do mnie i śledziła każdy mój krok: gdzie ja,tam i ona. I patrzyła z uwielbieniem tym swoim psim wzrokiem... Ech te biedne psy,że też takie musiały zostać stworzone,chyba po to, by ludzie mogli je krzywdzić ... A suńka jest niezłym skoczkiem,z tymi swoimi długimi łapkami średnie przeszkody nie stanowią dla niej problemu :) Nie mogłam zostawić jej w związku z tym na posesji,w domu natomiast sama nie chciała zostać: zaczęła wpadać w panikę (obserwowałam przez okno),więc pojechałyśmy razem do pracy :) I pracowałyśmy cały dzień :) A teraz biedna pewnie nie rozumie, dlaczego ją oddałam innym ludziom...
  11. Dora wraca chyba dopiero za pół roku,wczoraj rozmawiałam z kimś z rodziny i tak zrozumiałam. Ja też mam nadzieję,że suczka szybko znajdzie dom. Dzisiaj byłyśmy u weta,tam gdzie przebywają koty od Dory i gdzie jest dług za Dino i za spaniela Rufiego, pan doktor pytał mnie,czy są może jakieś wpłaty, a to oznacza,że chciałby aby uregulować te należności... Głupio mi strasznie,bo Dory nie ma i wychodzi na to,że ja będę za to odpowiedzialna... Mam nadzieję,że pani z W-wy nie rozmyśliła się i przynajmniej kotka pojedzie. No i ten szczeniak z dt.
  12. KiIkanaście dni temu dowiedziałam się od znajomej,że w lesie niedaleko Zamościa widziała podrośniętego szczeniaka,którego niestety w tamtym momencie nie mogła zabrać ze sobą. Nie dawało mi to spokoju i razem z kudlataja przez kilka dni jeździłyśmy po lasach i wsiach w pobliżu w poszukiwaniu psiny lub choćby jakieś informacji o nim. Bez rezultatu jednak ... W końcu na ogłoszenie dane do gazety odezwała się kobieta z informacją,że podobny pies włóczy się od jakiegoś czasu po ich wsi i tak wreszcie wczoraj,po kilku dniach poszukiwań udało się pieska złapać . Piesek zresztą okazał się ok. 8-10 miesięczną suczką z cieczką... Dzisiaj byłyśmy w przychodni sprawdzić, czy wszystko w porządku,bo babeszjoza szaleje ,a sunia miała na sobie ogromną ilość wypasionych kleszczy. Na razie na szczęście nic się dzieje i jutro mała jedzie do hoteliku u Murki. W związku z cieczką, sterylizacji na razie nie można wykonać,ale myślę,że można zacząć szukać dziewczynce domu. A jest ona bardzo sympatyczną i mądrą sunieczką,potrafi aportować i podawać łapkę i w ogóle rozumie wszystko, co się do niej mówi. Lubi towarzystwo innych psów,no i przede wszystkim ludzi oczywiście. Jeżeli chodzi o koty,to na razie nie potrafię ocenić jej zamiarów,bo jest żywo zainteresowana nimi i chętnie zapoznała by się bliżej,lecz nie wiem w jakim celu,więc nie próbuję :) Ogólnie nie wykazuje żadnej agresji,nawet podczas pobierania krwi u weta nie próbowała gryźć. Waży 22kg, jest wysoka,sięga mi powyżej kolan,Wet mówi,że nie powinna już urosnąć,a jedynie nabrać masy (teraz jest chudziutka). Szukam domu dla suczki,bardzo chętnie przyjmę też każdą inną pomoc. Od jutra niunia zamieszka w hoteliku u Murki. Koszty za marzec: 192 zł hotelowanie (16-31.03.2015) 60 zł transport z Zamościa 12,50 zł odrobaczenie II Razem: 264,50 zł koszty hotelowania za kwiecień: 180zł (15dni) Razem: 444,50zł Wpływy: 126,50zł z bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/146071-obni%C5%BCka-cenpowiew-wiosnybazarek-z-wiklin%C4%85kolorowymi-ciuchamidla-dzieci-te%C5%BC-do-2903-godz20/ 58zł z bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/146605-ubrania-dla-ka%C5%BCdego-r%C3%B3%C5%BCne-rozmiaryfirankibuty-zapraszam-do-300415/ 260zł z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/147082-sezonowe-ubrania-i-butytorebkifirankiksi%C4%85%C5%BCkiprodi%C5%BCkombiwar-do-7062015r/?p=16230467 --------------- 444,50zł
  13. Zapraszam na bazarek : http://www.dogomania.com/forum/topic/146071-powiew-wiosnybazarek-z-kolorowymi-ciuchamidla-dzieci-te%C5%BCwiklin%C4%85-do-2903-godz20/
  14. Nawet nie wiesz Becia jak jestem Ci wdzięczna za pomoc :) Nie wiem,jak Ty to robisz,że działasz tak skutecznie i szybko :) Wszystkim jestem bardzo wdzięczna za wsparcie w każdej formie,bo teraz pod nieobecność Dory1020 muszę przyznać,że wpadłam w panikę; za dużo tych "jej" zwierzaków potrzebujących pomocy, a ja nawet o niektórych nie wiedziałam...
  15. Ja nigdzie nie pisałam. Pomimo,że dzisiaj sobota,dopiero teraz mogę usiąść do komputera i zajrzeć na dogomanię. Pół dnia spędziłyśmy z kudlataja na szukaniu tej suczki wyrzuconej w lesie,która w poszukiwaniu pomocy trafiła na pobliską wieś. Dzisiaj był kolejny dzień poszukiwań,na szczęście suczka jest już bezpieczna: udało się ją złapać, ale dopiero późnym popołudniem :) Kawał pannicy z niej,sięga mi powyżej kolana,ma wysokie szczupłe łapki i ONkiem na pewno nie jest... Jest za to spokojna i grzeczna. Do weta dzisiaj nie zdążyłam,na jutro jesteśmy umówione na badanie w kierunku babeszjozy,bo wyciągnęłam kilkanaśnie wielkich kleszczy. Powiem Wam,że ta nasza polska wieś jest zacofana bardzo,nie spodziewałam się,że aż tak: te biedne wiejskie psy,które mają przecież właścicieli nie mają żadnych szans na zabezpieczenie przed kleszczami,a po zachorowaniu na leczenie... Z tą sunią biegał po całej wsi taki jeden mały kudłaty, (podobno byli ze sobą zaprzyjaźnieni), a skoro ona miała kleszcze, to i on też, ale zapewne nikt nie przejmuje się tym zbytnio... A suczka wygląda tak:
  16. Mam dobrą wiadomość : jest lokum dla huskiego. Nie znam szczegółów,bo to BeciaLublin znalazła jakąś fundację w Sosnowcu,która chce przyjąć psiaka na dt. W związku z tym pilnie poszukujemy transportu do Sosnowca .
  17. Witam wszystkich (wszystkie ?). Chyba pierwszy raz przychodzę na ten wątek,ale czuję się w obowiązku napisać coś,ponieważ razem z funią pojechałam odwieźć Argo do przyszłego domu w Krasnobrodzie. Uczestniczyłam we wszystkim,widziałam osobiście przebieg wizyty,zachowanie psów i z całą odpowiedzialnością uważam,że dla dobra Argo nie powinno być żadnej kolejnej próby, bo skończy się podobnie jak pierwsza,a biedne psisko będzie jeszcze raz musiało przeżyć ten ogromny stres.Widziałam,jak był przerażony agresją 60 kilogramowej Elzuni - najchętniej zapadł by się pod ziemię lub zniknął ze strachu. Jestem prawie przekonana,że ona nie zaakceptuje żadnego innego psa; być może nie pogodziła się jeszcze ze stratą swojego towarzysza i może myśli,że on wróci. W jej zachowaniu w stosunku do Argo nie było nawet przez moment niczego oprócz agresji,nas,czyli ludzi natomiast jakby tam nie było,obojętna jej była nasza obecność. Nie jestem jakąś gówniarą nie mającą pojęcia o psach;od lat się nimi zajmuję, opiekuję,obserwuję i wyciągam wnioski. Podobnie jak ranias przez długi okres miałam w domu ruch wahadłowy i wiem,co to znaczy, z tym ,że u mnie oba psy miały takie same gabaryty, więc nawet w razie starcia szanse też miały podobne. W tym przypadku niestety Argo nie miałby z Elzą żadnych szans i to nie ulega wątpliwości,tym bardziej,że jej zachowanie nie miało na celu pokazania "kto tu rządzi",lecz była to agresja nastawiona na zabicie... Rozumiem,że szansa na taki dom dla Argo,tzn. na takich ludzi być może szybko się nie trafi,ale w tym przypadku nie narażajcie go już i nie eksperymentujcie dla jego dobra.
  18. Dziękuję bardzo kochane dziewczyny za przyznanie pomocy Dinusiowi :) Oto link do jego wątku: http://www.dogomania.com/forum/topic/137489-tytu%C5%82-smutny-dino-czeka-na-pomoc-dom-tymczasowysta%C5%82y-pilnie-poszukiwany/page-16 To teraz mam podać konto asikowskiej,tak ?
  19. Próbowałam kliknąć na banerek skarpety,ale nie działa... Chyba,że robię coś nie tak...
  20. OK. Jeszcze raz dziękuję Ci bardzo :)
×
×
  • Create New...