-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Kilka dni temu złapałam na cmentarzu i umieściłam w przychodni dwa młode dzikuski, miałam nadzieję,że to dwie kotki,ale okazało się,że jeden jest kocurek, cały czarny i podobno rokuje dobrze jeżeli chodzi o socjalizację. Druga jest czarno-biała kotka, wetka mówi,że z nią jest gorzej i po kastracji sugeruje wypuszczenie jej na cmentarz... Nigdy takich rzeczy nie robiłam, zwykle znajdowały się jakieś domy, gospodarstwa,gdzie taki kot mógł zostać oddany i czuł się tam dobrze. Teraz nie wiem co będzie,potrzebuję pomocy, nie wyobrażam sobie,że ją wypuszczę, tym bardziej,że zostały tam do wyłapania i sterylizacji inne koty: ich rodzeństwo, matka i inna dorosła kotka, w sumie jeszcze trzy młode i dwie dorosłe.Zdjęć dzikusków na razie nie mam, nie chciałam ich dodatkowo stresować.
-
Chcę podziękować Teresz10 , czyli Ani z Lublina za znalezienie domku dla tego sympatycznego kocurka: Kotek został wyrzucony na wsi, kudlataja zawiozła go do weta,a po kastracji przez kilka dni mieszkał u mnie. w sobotę pojechał do Lublina, a dzisiaj o tej porze pewnie już grzeje rudą doopkę w ds :).
-
-
Kotka czeka w przychodni na sterylkę; wetka nie chciała robić zabiegu od razu, bo kicia była w złej formie psychicznej po przyjeździe do niej. Jest już zdecydowanie lepiej,mała jest ciekawska,obserwuje inne koty,bawi się chętnie,tylko jeszcze kuli się i pchika na widok wyciągniętych do niej rąk,ale już nie rzuca się na oślep. Zobaczcie jaka jest piękna,dzisiaj dostałam aktualne fotki:
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję LocaiBenio za kolejną wpłatę 30zł dla Pucka :) Od razu przelałam na konto Murki. Zapraszam też na bazarek,m.in. dla Pucka: -
Zapraszam na bazarek,z którego ewentualny dochód zostanie przeznaczony na utrzymanie czterech psiaków w hoteliku:
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
ala123 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Super wieści :) Przyznam szczerze,że często myślałam, jak się żyje w nowej rodzinie, a tu mam odpowiedź ;) -
Dziewczyny, ja też będę wpłacać, tylko,że na razie kicia zostanie w przychodni. Rozmawiałam z wetką, która mówi,że może już małą sterylizować,ale lepiej byłoby zaczekać trochę,aż oswoi się z nowym środowiskiem. Tam są inne koty, powoli i ona będzie wypuszczana, aby mogła sobie z nimi pobiegać w celu socjalizacji.