Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Bakusiowa pojedzie tam. Wczoraj nie mogła się dodzwonić do sołtysa, który poinformował mnie o psie. Być może pojedzie z nią jeszcze jedna dziewczyna z fb.
  2. Dziewczyny, czy ktoś mógłby zrobić banerek Dziadziusiowi? Ja nie potrafię.
  3. Dziękuję za przybycie i deklaracje finansowe :) :) :)
  4. Biorę pod uwagę hotelik u Makili. Pirat musi zamieszkać w domu.
  5. Dzięki wielkie kochana !!! Guz wyrósł na brzuchu, dlatego psina nie mógł się praktycznie poruszać. Wokół był obrzęk, przez co Pirat wyglądał na otyłego.
  6. Zapraszam na wątek Pirata, któremu udało się po 10 latach opuścić zamojskie schronisko. Przed nim nowy etap życia.
  7. Cioteczki, zapraszam na wątek staruszka Pirata, któremu udało się w końcu wyjść na wolność. Jest już po operacji, mam nadzieję,że ma jeszcze przed sobą trochę życia,lecz nie ma ani grosza na nową drogę.
  8. Gdyby nie ogromny, pękający guz dziadziuś prawdopodobnie nie zostałby zauważony wśród dziesiątków innych biedaków dzielących jego schroniskowy los. Można powiedzieć,że ten guz odmienił życie staruszka, który podobno większość swojego życia - 10 lat - spędził za kratami. Prosto ze schroniska został zabrany do weterynarza, a tam szybka decyzja: operacja, chociaż rokowania były bardzo ostrożne. Od tego momentu minął już prawie miesiąc, wyników histopatologicznych jeszcze nie ma, ale Pirat jakby urodził się na nowo. Z niedowierzaniem obserwuje świat wokół siebie, tarza się na zielonej trawie i nieśmiało merda ogonkiem na widok człowieka. Z jednej strony życie Pirata zaczęło się od nowa, z drugiej jednak nie ma on nadal swojego miejsca na ziemi. Obecnie przebywa w trzecim z kolei domu tymczasowym, bardzo awaryjnym i bardzo na chwilę. Jakie ma szanse na dom stały? Jakieś na pewno ma, cuda się zdarzają, ale trzeba się liczyć z tym, że oczekiwanie na wymarzony dom będzie się wydłużać. a Pirat nie ma ani grosza... Zakładam ten wątek aby żebrać o wsparcie dla Dziadziusia. Każda złotówka się liczy, każdy fant na bazarek i każda inna pomoc. Jest szansa na umieszczenie Pirata w domowym hoteliku, ale do tego potrzebne są deklaracje. Jedna już jest: moja - 50zł miesięcznie. A koszt hoteliku to 12zł/za dobę, czyli ok.360 zł za miesiąc. Pomóżcie mi proszę. Nie wiem, ile mu jeszcze życia zostało, ale możemy sprawić,że będzie to najpiękniejszy jego okres. Deklaracje na hotelik: ala123 - 50zł/mc agat21 - 20zł/mc danuta1 - 30zł/mc Patrycja96 - 20zł jednorazowo DZIĘKUJĘ SERDECZNIE !!!!!
  9. Dziewczyny, dziękuję za podpowiedzi odnośnie wizyty p.a. dla kocurka. Wczoraj wizytę przeprowadziła osoba polecona przez Kajtek. Okazało się jednak,że dom nie jest najlepszy i Zyzio nie pojedzie tam. Do domu w Głuchołazach może jednak jechać Caeli vel Finka :) Odległość jest duża. Nie bardzo wiem, jak zorganizować transport. Być może w weekend będzie do Krakowa transport od Murki i sunia mogłaby się również załapać, ale co dalej? Do pokonania zostanie jeszcze 200km. Podpowiecie coś?
  10. Dom dla Caeli vel Finki został w sobotę sprawdzony. Sunia może jechać, tylko jest problem z transportem i odległością. Dom czeka na nią aż w Głuchołazach woj. opolskie. Jest szansa,że Finka mogłaby się załapać na przejazd do Krakowa razem z inną sunią od Murki, ale co dalej? Zostanie jeszcze do pokonania 200km ... Może ktoś ma jakiś pomysł?
  11. Zyzio ma szansę na dom w Otwocku :) Szukam kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Bardzo proszę o pomoc.
  12. Dla niej pewnie lepiej byłoby trafić do domu, gdzie jest drugi pies. Czułaby się pewniej. Ale nie będziemy wybrzydzać, jeżeli ten dom okaże się w porządku.
  13. Pan zdecydował się na adopcję Celi/Finki :) Miejscowość Bodzanów koło Głuchołaz, woj. opolskie. Jest ktoś stamtąd, kto mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną?
  14. Mam kolejnego podopiecznego, przedstawiam Wam Zyzia. Zyzio w niedzielę trafił prosto z krzaków na jednym z osiedli w Zamościu do wetki w Izbicy. Jest trochę zabiedzony, ale nic poważnego mu nie jest. Ma ok. 3 mies., przyjemniak jest podobno.
  15. Wczoraj do Krakowa pojechały trzy kotki: Basia vel Sophie, kotka bez łapki (od Dory1020) i grafitowa kicia z interwencji. Jedna z kobiet przekazała 50zł na leczenie "naszych" kotów , którą to kwotę przelałam wraz z wpłatami LocaiBenio(30zł) oraz sharki(30zł) na konto Gabinetu Wet. w Izbicy z przeznaczeniem na dług Noska vel Chojraka vel Frodo.
  16. Olena84 matko aż tak trzeba było golić? Patologia ogoliła go nie wiadomo czym do połowy i zostawiła wiszący, wlokący się za nim ciężki filc. Pokaleczyli go przy tym. Wetka dogoliła do końca cały tułów. Poparzenie słoneczne mu nie grozi, ponieważ zamieszka na razie w klatce w lecznicy. Nie ma innej opcji.
  17. W środę trafiła do mnie taka bida z patologii . Skrajnie zaniedbany pers, charakter super ! Proszę o pomoc w szukaniu mu domu, ogłaszać go nie mogę z pewnych względów... Dzisiaj pojechał do wetki w Izbicy, zostanie wykastrowany i zbadany.
  18. Bezimienna suczka ze wsi pod Zamościem, zgłaszająca ala123, koszt zabiegu 250zł, Przychodnia Weterynaryjna Dariusz Pfeifer ul.Kilińskiego 5, 22-400 Zamość Wypełniony formularz wyślę na maila oraz wersję papierową włożę do koperty razem z fakturą.
  19. Tę suczkę musiałam dzisiaj zabrać na sterylkę. Jesienią porzucono ją w jednej z wsi niedaleko Zamościa, w jakiejś stodole oszczeniła się, teraz znowu była w ciąży. Kolejny raz będę prosić Akcję Sterylizację o pokrycie kosztów zabiegu :(
×
×
  • Create New...