-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Dziadziuś Pirat z ogromnym guzem wyciągnięty z zamojskiego schroniska
ala123 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
:) -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Sprawdzę :) -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Dzięki :) Sprawdziłam, zabieg odbył się 02.07.2018r. -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Suczka nie ma swojego wątku, pisałam o niej na wątku "Zajrzyj, a przekonasz się,że warto pomagać" : Chodzi o tę sunię: Została już wysterylizowana w pierwszej połowie lipca. Tak, jak pisałam, była w ciąży i nie mogłyśmy dłużej czekać. Moje koleżanki z fb zaczęły wpłacać deklaracje na Akcję Sterylizację i jadne z nich chciała sunię zgłosić, ale okazało się,że może to zrobić dopiero po trzech miesiącach wpłat. Tak to wygląda. -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Dokumenty wypełnię ja. Wszystko napiszę jutro. -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
21 czerwca wysłałam na pw wyjaśnienia i podałam swój nr konta, ale nie dostałam jeszcze zwrotu 250zł -
Dziewczyny, szukam osoby, która mogłaby zgłosić suczkę do sterylizacji do Ostatniej Szansy. Ja już wyczerpałam limit chyba do końca roku, a była pilna potrzeba wykonania zabiegu. Na wsi pod Zamościem błąkała się suczynka, nie mogłyśmy jej zostawić zaciążonej. Koleżanki spoza Dogomanii zaczęły wpłacać stałe deklaracje, ale zgłosić będą mogły po upływie 3 miesięcy.
-
Zostały jeszcze trzy szczeniaki z ośmiorga rodzeństwa, jest malutka suczka z trzema kilkutygodniowymi szczeniakami zabrana z ogródków działkowych, gdzie zaciążoną ktoś przerzucił przez ogrodzenie; duży czarno-biały psiak w hoteliku u Murki, ruda sunia kulejąca na łapkę też u Murki, biało-czarny nieduży piesek zabrany ze wsi pod Zamościem, gdzie go porzucono; kudłaty Misio przebywający na wsi u ludzi, którzy nie przegonili go i przetrzymają do znalezienia mu domu ( zapewniamy karmę), Reksio w hoteliku pod Lublinem, no i Dziadzio Pirat . Mam też kolejny problem, chodzi o kotkę, która kilka tygodni temu pojechała do domu w Skawinie. Dzisiaj właśnie pan zadzwonił, że kotka bardzo rozrabia i muszą ją oddać... Nie wiem, gdzie mam ją zabrać, u naszej wetki w Izbicy przepełnienie, prosiłam o kilka dni na zorganizowanie czegoś, ludzie obiecali przetrzymać ją jeszcze kilka dni . Czy może ktoś zna jakieś miejsce w Krakowie, gdzie mogłabym umieścić kicię,żeby nie wieźć jej kilkaset kilometrów z powrotem do Zamościa?
-
-
Oj, urosły, urosły ... A niestety, trzy jeszcze czekają na domy. Dziewczyny, kilka dni temu koleżanka była w zamojskim w schronisku, wróciła oczywiście zdruzgotana stanem psów i warunkami tam panującymi. Szczególnie jednak przejęła się losem starszej chyba ONki, która ledwie szła, właściwie wlokła się, cała była mokra i utytłana w błocie czy odchodach. Mam dwa zdjęcia tej psiny, ale one nie oddają jej stanu. Nie wiem jak pomóc, wraz z koleżankami mamy pod opieką 7 dorosłych psów i 6 szczeniaków, nie damy rady ... Ale gdyby znalazł się ktoś, kto byłby w stanie zaoferować jakąś pomoc, to logistycznie jesteśmy do dyspozycji.