Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Ja już rozróżniam moje dwa tymczasy Kinia i Czarliego. Wizualnie są prawie identyczne, ale charaktery mają różne. Cały czas są do adopcji. 4
  2. Gustaw ma od soboty dom !!! Pojechał do Piastowa. Pani ma już jednego starszego kocura z FIV, również czarnego. Na razie chłopaki mieszkają w oddzielnych pokojach. Stał się kolejny cud, na FB wypatrzyła go Pani, która jest znajomą mojej znajomej :)
  3. Zwracam się z wielką prośbą o pomoc w ogłaszaniu Gustawa (FIV+). Miał szansę pójść pod opiekę Fundacji Kocia Wyspa (Stalowa Wola), ale po dzisiejszej rozmowie z wetką straciłam nadzieję. Gustaw od pewnego czasu znowu jest na antybiotyku, trochę się smarka, w pyszczku po jednej stronie nadżerka i chore zęby, które wypadałoby zoperować, ale nerki mogą tego nie wytrzymać. W tej sytuacji nie może zostać zaszczepiony, a to jest warunkiem przyjęcia kota do kociarni dla jego dobra. Pobyt w szpitalnej klatce nie sprzyja też leczeniu, w lecznicy jest mnóstwo zarazków i kot z osłabioną odpornością będzie cały czas coś łapać. I łapie. Koło się zamyka. Gustaw, żeby dojść do siebie, potrzebuje spokojnego miejsca, bez innych kotów. Wiem, że to graniczy z cudem, ale nie mogę się poddać . Kocur jest przemiły, miziasty, spokojny, apetyt mu dopisuje, trawienie w porządku, korzysta z kuwety. Tylko ten FIV i starość... Może ktoś zna jakąś fundację, która dysponuje domami tymczasowymi dla takich kotów jak Gustaw? Może jest gdzieś jakieś miejsce dla niego, tylko ja o tym nie wiem? Może czyjeś ogłoszenie dotrze do właściwego adresata, bo moje pozostają bez odzewu? Serce mi się kraje na myśl, że taki miły kocurek ma spędzić resztę życia w klatce :(
  4. Ja też ogłaszam Cygana od początku, kiedy trafił do Murki. Miałam jeden telefon, ale szkoda gadać, jakaś patologia.
  5. Dawno tutaj nie zaglądałam, a małe, czarne urwisy zdążyły w tym czasie urosnąć i nadal siedzą u mnie na tymczasie. Ogłoszenie na OLX cały czas jest, zmieniam tylko miasta. Aktualnie są ogłaszane na Lublin. Kocurki są przeurocze, chociaż trochę psocą, jak to maluchy. Mają już ponad 4 miesiące.
  6. Zapraszam na bazarek: https://www.dogomania.com/forum/topic/352584-bazarek-nr-2-z-różnymi-rzeczami-butami-i-ciuchami-do-30102020-godz20/
  7. Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód chciałabym przeznaczyć na spłatę długu za leczenie stada kotów z opuszczonej posesji: https://www.dogomania.com/forum/topic/352431-bazarek-z-różnymi-drobiazgami-i-ubraniami-do-dn28092020r/
  8. No, są fajne. I bardzo zżyte ze sobą, dlatego chciałabym, żeby poszły do adopcji w dwupaku.
  9. Niebawem rozpocznę bazarek, może uda się coś "utargować" na koty :) Wstawiam zdjęcia moich tymczasów: Czarliego i Kinia. Dora1020 ma sobie stąd pobrać i zrobić im dodatowe ogłoszenie.
  10. Wstawiam link do zbiórki, którą zorganizowała dla "moich" kotów Chełmska Straż Ochrony Zwierząt : https://www.ratujemyzwierzaki.pl/walczymy-o-zycie-kotow?fbclid=IwAR0u7VHDN5F-ssz1EfqngnsYMwwQyS_fr5X075iLl4JLxoLfYh7o2GZdcAc Proszę o udostępnianie na fb W tej chwili do adopcji jest jeszcze 8 kotów: u wetki w Izbicy bura, dorosła kotka i kocur Gustaw oboje FIV+ oraz dorosła, bura, wycofana. W dt u koleżanki są dwa maluchy i dorosła buraska, u mnie na dt dwa czarne maluchy, dwa małe ślepaczki trafiły pod opiekę Fundacji Ja Paczę Sercem . Sana i Czesio: Lima: Kinio i Czarli: Wycofana, przerażona Buba: Lękliwa Basia (FIV+) No i oczywiście Gustaw ze zdjęć z poprzedniego posta.
  11. Pod moją opiekę trafił kolejny kot: 8-10 letni kocur Gustaw, wyliniały, z brzydką sierścią, który od kilu lat podobno mieszkał na ulicy. Zabrałam go do wetki do Izbicy, gdzie został wykastrowany i zbadany. Niestety wyszedł FIV i jest problem. Kot przyzwyczajony do wolności, nie może spędzić reszty życia w klatce. Piszę o nim wszędzie gdzie się da, na FB jest też post. Liczę - jak zwykle w takich przypadkach - na cud, bo jak wiemy i one się zdarzają. Gustaw jest zmęczonym życiem, spokojnym kotem bez specjalnych wymagań: pełna miseczka, ciepły kąt do spania, głaski i święty spokój. W tej chwili nie ma żadnych objawów choroby, sierść zaczyna wyglądać coraz lepiej. Jest oczywiście wykastrowany.
  12. Zapraszam na bazarek na sterylizację 3 wiejskich suczek: https://www.dogomania.com/forum/topic/352171-bazarek-z-ciuchami-na-sterylizację-trzech-wiejskich-suczek-do-dn280720-godz20/
  13. Zapraszam na bazarek na sterylizację trzech wiejskich suczek: https://www.dogomania.com/forum/topic/352171-bazarek-z-ciuchami-na-sterylizację-trzech-wiejskich-suczek-do-dn280720-godz20/
  14. Kotki uciekają przed ludżmi, są dzikie, nie wychodzą poza płot, a baba nie odbiera telefonów Dziękuję :)
  15. Dziękuję :) Dwa maluchy są niewidome, trzeci ma normalne oczy i wygląda na zdrowego. Dwa dorosłe są w trakcie leczenia kociego kataru wszystko idzie w dobrym kierunku. U pozostałych natomiast pomimo lekko zaszklonych oczu też nic się nie dzieje. Do wyłapania pozostały jeszcze co najmniej 4 kocice i 2 maluchy.Jest jednak problem, bo babiszon ( córka właścicielki) zamknęła furtkę na kłódkę i nie mamy się jak dostać na posesję :(
  16. Bardzo proszę o udostępnianie na fb zbiórki, którą koleżanka zorganizowała dla stada kotów z opuszczonej posesji. Od kilku tygodni razem z trzema zwierzolubkami próbujemy ogarnąć stado kilkunastu kotów w różnym wieku i 10 letniego psa. Zwierzęta zostały same po tym, jak właścicielka trafiła do domu opieki społecznej. Podobno córka tej kobiety czasem przywozi im jedzenie, ale sąsiedzi nie potwierdzają tego i sami je karmią. Część kotów jest w opłakanym stanie, a posesja wygląda jak z horroru. Do tej pory udało nam się złapać 8 kotów: dwa maluszki 3-tygodniowe, niewidome z powodu kociego kataru ( aktualnie przebywają u mnie), trzy 9-tygodniowe kocięta ( w dt u koleżanki), dwie dorosłe kotki i jednego kocurka - wszyskie chore na kk ( przebywają u wetki w Izbicy). Bardzo proszę o udostępnianie zbiórki, kiepsko idzie, a koszty rosną. I nastepne koty czekają na odłowienie ... https://zrzutka.pl/hpn7sr
  17. Właśnie... Osoby, które były zaangażowane w poszukiwania Zorki tuż po jej zaginięciu teraz nie mogą już pomóc. Podejrzewam zresztą,że nikt nie wierzy w jej odnalezienie i dlatego tak się dzieje :(
  18. Pod koniec stycznia przedstawiałam tutaj staruszka Vincenta, który został uratowany dokładnie tego samego dnia co Majki. Od miesiąca jest pod opieką Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt, przejęli go ode mnie i mojej koleżanki, bo nie dałybyśmy same rady finansowo. Vincent został przeniesiony do innego hoteliku ( pod Lublinem), wcześniej spędził kilka dni w klinice w Lublinie, gdzie został gruntownie przebadany. Okazało się,że przyczyną jego chudości jest chora trzustka :( Obecnie przyjmuje leki, zaczyna przybierać na wadze i ogólnie ma się całkiem dobrze. Do szczęścia brakuje mu tylko domu, a ja marzę po cichu,że tak jak w przypadku Majkiego stanie się cud ... A tymczasem założona została zbiórka na pokrycie części kosztów leczenia i utrzymania Vincenta, część została zapłacona ze pieniędzy zebranych dla Majkiego, który szczęśliwie ma już dom. Bardzo proszę o udostępnianie zbiórki na FB: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/vincent?fbclid=IwAR1GL7PnIIaGFuBV2TtXQm8DfnPR1-m31MTYQiphKzs4NhAgEvIWh8Xl3Ks
  19. Misio ma już dom, Cygan niestety nadal w hoteliku :( Od zaginięcia Zorki w grudniu 2019 r. minęły 2 lata ....
  20. Trzymamy rękę na pulsie :) DS nie został sam z tym problemem. Majki jest pod stałą kontrolą lekarzy, powtarzane są badania i na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku, m.in. zmiany skórne ustępują.
×
×
  • Create New...