Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. Oj ktoś już suńka rozpuścił :lol: :lol: :lol: Niedługo to nie tylko będzie suniek kanapkowiec, ale i podkołdernik jadowity ;) Czekamy na więcej informacji (zwłaszcza na pewno Justynka). PS Jak miałam jednego psa, to wspólne spanie w łóżku nie było wielkim problemem. Teraz mam trzy i musiałam zakupić łóżko 2mx2m, żeby w nocy nie spadać jak 12 łap zaczyna sie rozpychać:mad:
  2. Wyślę zdjęcie w poniedziałek mailem zeskanowane. Tylko się nie śmiej, jak stwierdzisz, że wygladam na 50. :p
  3. Ja też mam siostrzenicę Olivię -13 lat. Druga siostrzenica jest w twoim wieku - 26 lat. Bratanek ma 21 lat. Ale ja się czuję młoda duchem, no i podobno wyglądam na 30 :diabloti: :diabloti: Obecnie chodzę na kurs, który będzie trwać kilka miesiecy. Jak powiedziałam, że mam 17 letniego syna, to dziewczyny prawie z krzeseł pospadały :-o
  4. Malawaszko, ja nie w temacie, czy Oliwka to twoja córcia? Sliczna dziewczynka. Ja mam już 17 letniego syna (oj stara jestem). Szczęście miał ten Bolek, że trafił do ciebie. On teraz ciągle uśmiechnięty na zdjęciach. A Lunka taka słodka myszka. Ja we wrześniu przez miesiąc podawałam mojej suni cykorowi (Kajci) ziołowe tabletki, które wg weta miały ją wyciszyć, bo doszło do tego, że co puknęło na zewnątrz (strzały na poligonie - daleko, burza albo i inne odgłosy), to siedziała w szafie. Doszło do tego, że większość dnia w niej spędzała. Po tabletkach na razie lepiej.
  5. Oj jak lubimy szczęśliwe zakonczenia:loveu: :loveu: SUNIEK KANAPKOWIEC:diabloti:
  6. Jestem od niedawna na dogo i czytam rózne wątki. Maupa 4 jesteś [COLOR=red]BARDZO BARDZO BARDZO DOBRYM CZŁOWIEKIEM :laola: [/COLOR]
  7. Malawaszko - dobrze napisałam - jak się w nocy przesuwasz bo ktoś się rozpycha czterema łapami tzn dwunastoma, a jest ciasno, to w końu lądujesz na podłodze.
  8. No to po tych smutnych ostatnich dniach dla Justynki zaświeciło słoneczko. :klacz: :klacz: :smilecol: :jumpie: :jumpie: :jumpie: A dla suńki jeszcze większe:multi: :multi: :multi: . :Dog_run:
  9. Co do leżaka - to jak jest w lecie wystawiony na trawie i np pójdzie się na chwilę po coś do domu, to 100% pewności, że po powrocie leżak zajęty:diabloti: Czasami sztuk 1 a czasami wszytkie trzy:mad: Sunie śpią z nami w łóżku. Z tego względu ma wymiary 2 m x 2 m, coby ktoś w nocy z niego nie spadł.
  10. Oj wkleiło dwa razy, zacina mi się dogo. Zdjęcie nr 3 Od lewej najstarsza Esta, do jej pupki tuli sie córcia (Keysi), a do jej pupci Kaja (najlepsza koleżanka Keysi). Esta nie jest alfa, tylko starsza pani i lubi spać na poduszeczkach a i chętnie pod kołderką. Jest to zmarźluch z natury i uwielbia opalać się na leżaku jak jest 30 stopni. U mnie nie ma dominanta w grupie. Żyją bardzo zgodnie i nawet kości jedzą leżąc obok siebie:lol: .
  11. Och!! Malawaszko bardzo bardzo dzięki za wstawienie fotek. Oglądam różne psiaki na dogo, czasami piszę, że mam trzy najbardziej kochane suńki, a teraz możecie zobaczyc je:multi: :multi: Zdjęcie nr 1 Od góry jest najmłodsza Kaja, która trafiła do nas tak raczej przez przypadek. Odkupiliśmy ją, gdy miała 5,5 miesiąca. Załatwiała się jeszcze w domu i miała odruch kulenia (najprawdopodobniej była bita za to sikanie). Jest u nas od ponad pięciu lat i została takim trochę lękliwym psiakiem. Ale też okazała się pięknym psiakiem (oczywiscie wg sędziów bo dla mnie to one są i tak najpiekniejsze na świecie). Dwa lata temu wygrała klasę otwartą na międzynarodowej wystawie w Szczecinie. Na dwóch innych zdobyła srebro i brąz (wystawiana była tylko trzy razy). Środkowa z niekopiowanymi uszami to Esta - najstarsza - mama Keysi. Obecnie ma 10,5 roku i jest w doskonałej kondycji. Najgorszy dziamak :mad:. Szczeka czy trzeba czy nie trzeba. Lubi słuchać swojego głosu i tak generalnie niejadek. Esta wygrała dwie krajówki w klasie otwartej(oczywiście jak była młoda). Na końcu leżaka - Keysi - mój osobisty pies (tzn mnie kocha najbardziej z całej rodziny o co bardzo zazdrosny jest mąż). Uparciuch co lubi chadzać własnymi drogami, a przy tym największy lizak. Tylko patrzy kogo da się oblizać tzn dać buziaczka (dotyczy to tylko domowników). Keysi w młodzieżówce zdobyła brąz i srebro w pośredniej na dwóch międzynarodowych wystawach. Wystawialiśmy je po to by pokazac jakie mamy piękne psiaki. Zdjęcie nr 2 To Keysi - najprędzej to ona coś broi w domu np. uwielbia robić przegląd śmietnika u syna w pokoju:mad: .
  12. Och!! Malawaszko bardzo bardzo dzięki za wstawienie fotek. Oglądam różne psiaki na dogo, czasami piszę, że mam trzy najbardziej kochane suńki, a teraz możecie zobaczyc je:multi: :multi: Zdjęcie nr 1 Od góry jest najmłodsza Kaja, która trafiła do nas tak raczej przez przypadek. Odkupiliśmy ją, gdy miała 5,5 miesiąca. Załatwiała się jeszcze w domu i miała odruch kulenia (najprawdopodobniej była bita za to sikanie). Jest u nas od ponad pięciu lat i została takim trochę lękliwym psiakiem. Ale też okazała się pięknym psiakiem (oczywiscie wg sędziów bo dla mnie to one są i tak najpiekniejsze na świecie). Dwa lata temu wygrała klasę otwartą na międzynarodowej wystawie w Szczecinie. Na dwóch innych zdobyła srebro i brąz (wystawiana była tylko trzy razy). Środkowa z niekopiowanymi uszami to Esta - najstarsza - mama Keysi. Obecnie ma 10,5 roku i jest w doskonałej kondycji. Najgorszy dziamak :mad:. Szczeka czy trzeba czy nie trzeba. Lubi słuchać swojego głosu i tak generalnie niejadek. Esta wygrała dwie krajówki w klasie otwartej(oczywiście jak była młoda). Na końcu leżaka - Keysi - mój osobisty pies (tzn mnie kocha najbardziej z całej rodziny o co bardzo zazdrosny jest mąż). Uparciuch co lubi chadzać własnymi drogami, a przy tym największy lizak. Tylko patrzy kogo da się oblizać tzn dać buziaczka (dotyczy to tylko domowników). Keysi w młodzieżówce zdobyła brąz i srebro w pośredniej na dwóch międzynarodowych wystawach. Wystawialiśmy je po to by pokazac jakie mamy piękne psiaki. Zdjęcie nr 2 To Keysi - najprędzej to ona coś broi w domu np. uwielbia robić przegląd śmietnika u syna w pokoju:mad: .
  13. Moniko, ja to mam takie większe miniaturki, bo dwie są po amerykańcu. Ważą każda koło dyszki. A najwięsza jest ta moja przylepa. A jeszcza ma dupkę jakoś ciężką i trzeba ją na te kolanka wsadzić. Ale miziać i całować - wzajemne buziaczki :diabloti: - to się może cały dzień. Tylko szuka jelenia co będzie drapał i głaskał. Najstarza to już trochę tak lubi na boku być - mieć święty spokój. Za to pierwsza pod kołderkę się pakuje. Jak zachce jej się wnocy, to tak długo drapie po głowie( mnie alboTZ) az ją się wpuści. A ta najmłodsza co trafiła przypadkiem do nas (i bardzo dobrze bo nie wiadomo co by z nią było:mad: ), to jest taka lekliwa, ale ta moja Kiśka przytulaczka to zawsze jej ustapi miejsca, bo one się bardzo kochają. Oj rozpaskudzone te moje futrzaki. Nie ma co się śmiać ja nie wiedziałm jak wyglądasz. Zawsze możesz się przefarbować na blondynkę i będziesz pasować do moich wyobrażeń ;) .
  14. Ja bym zrobiła badanie kupalków na robaki całej rodziny. Ucałowania dla Nelci (ale takie w powietrzu:diabloti: ).
  15. Moniko, ja sobie Ciebie wyobrażałam jako blondynkę:-o Teraz już wiem jak wyglądasz;) . Jedna moja sunia to może spać u mnie na kolanach (zdarzało się, że godzinkę przespała), bo najbardziej jest szczęśliwa jak ma mnie blisko. I nie to, że leży ona śpi!!!
  16. Justynko napisz ile ma kosztować kastracja. Jak bedzie pewne to trzeba założyć skarpetkę na AFN. Wpłacę coś pierwsza, to może inni też zaczną wpłacać.
  17. Oktawio ja mam trzy sznaucerki miniatury i one też uwielbiają się gramolić pod kołderkę. Właczyliśmy ogrzewanie, bo wielokrotne pobudki w nocy (drapanie po głowie:diabloti: ) dały nam w kość (wszystkie trzy śpią w łożeczku). Trzymam kciuki za Wiktorię. Nie mogę pomóc z transportem bo jestem ze Szczecina:-(
  18. Oj Malawaszko śliczne te twoje sznaucerki:lol: :lol: :lol: . Jak oglądam szczęśliwe psy to tak mi się lżej na duchu robi.
  19. Moje sznaucerki jak jest ciemno to też są dużo bardziej czujne na spacerach. Ona na pewno nikogo nie wypatruje, tylko Ciebie pilnuje wieczorem. A moje to uwielbiają do tego dziamgać. Ale to taka rasa. Ucałowanka dla Nelki.
  20. Oktavio, jestem dopiero od dwóch tygodni na dogo. poczytałam trochę różnych wątków i dziwi mnie uszczypliwość wielu osób. Każdy daje wiele rad i jest wielce obrażony, że ktoś uważa inaczej. Podziwiam Cię za zaangażowanie w walce o Wiki. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak jest ci ciężko. Życzę dużo zdrówka dla wszystkich twoich psiaków. PS Jest szczęśliwą posiadaczką trzech sznaucerek miniatur. Trzecią mam z przypadku, a teraz próbuję wyciągnąć sznaucerka ze Strzegomia. Jak wszystko dobrze pójdzie, to będzie czwarty. Niestety mieszkam daleko (w Szczecinie) i nie mam możliwości zająć się tym osobiście. Ale może dobrzy ludzie pomogą.
  21. Pomacaj jej brzuszek. Jak ma napięty i stęka przy dotykaniu, to ma kłopoty żołądkowo-jelitowe. Czy jak robi kupkę, to jest śluz (takie jak gile z nosa przy katarze)?
  22. Nie ma kto go stamtąd wyciągnąć. Ja wiem, że jest dużo biednych psiaków, ale mi ten zapadł w serce. Smutno mi.
  23. Niestety będzie musiał zostać pozbawiony klejnotów rodzinych, bo moje sunie są niewysterylizowane (własnie zaczynają się cieczki). Ja już bym go wzięła, ale mieszkam w Szczecinie, a nie ma go kto stamtąd wykupić. Ale jak się uda go wykupić/odebrać, to sama po niego pojadę. Zdjęcie trzymam przy sobie i co na niego spojrzę to mi się łezka kręci w oku. Widziałaś te zdjęcia?
×
×
  • Create New...