-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaG
-
Mały Miś :evil_lol:
-
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Oczka nie powinny tak mocno łzawić. Psu nie przemywa sie rumiankiem oczu !!! Najlepiej byłoby porozmawiać o oczach z wetem. Ja mogę ci doradzić zakupienie (jesli się uda bez recepty) kropli Sulfacetamidum (takich co ludzie stosują). Krople są niedrogie. Mi kazała przy lekkim ropieniu oczu - weta to stosować, jak jedna chyba zatarła sobie oczy piachem. Ale moze to ropienie ma cos wspólnego z grzybica uszu? A Senka ma początek cieczki, więc goni facetów. Jak przyjda dni płodne, to sama będzie się za nimi oglądać :diabloti: Nie martw się za mocno. Przypadłosci Senki są niegroźne, tylko wymagają czasu. i trochęe pewnie wydatków na leki. Ale za to pomyśl sobie, że uratowałaś jej życie.:iloveyou: -
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
No to wyglada na cieczke jak cały czas brudzi. Mam nadzieję, że problemy zdrowotne z Senką szybko sie skończą. Sama widzisz jaka ona była biedna. Chora i prawie zagłodzona. -
Och Zosiu ja też jestem szczęśliwa - wczoraj się wyprowadził ode mnie znajomy męża, który mieszkał u nas ponad trzy miesiące. Ja już miałam odruchy :mad: :mad: :mad: . On rozstał się z żoną, a mieszkanie było jej, więc się wprowadził do nas. Miało to trwać tydzień :-o. Zosiu, a Misiek dostaje buziaczki od ciebie? :p Bo ja tam uwielbiam całować swoje psinki. :lol: Dobrze, że go zabrałaś z tego schronu. :loveu: :loveu:
-
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
A co z tą cieczką? -
No piękny ten irokez. Ale Michu szczęśliwy :lol: .:lol: Zosiu u mnie to głównie fryzjerka skubie :diabloti: . Ja to raczej je czeszę i kąpię. A to takie brudasy, że zero chęci do mycia i czesania :mad: Za to do łóżeczka to pierwsze. Ciągle zmianiam posciel - a w łóżku to mam zawsze sterty piachu. Rozpuściłam te moje suńki okropnie. W zimie to najstarsza (straszny zmarźluch), to po porannym spacerku z mężęm - ja jeszcze spię najczęściej - biegiem leci do sypialni, ładuje się pod kołderkę i wciska w moje gołe udo wszystkie cztery łapy, coby sie zagrzać jak najszybciej. Najczęściej oblepione śniegiem :diabloti: Nie ma to jak miłe łagodne ranne przebudzenie. Ucałuj Micha w ten śliczny pychol. Strasznie mi się jego mordka podoba. A I PO TWOIM SKUBANKU PIĘKNIE WYGLĄDA. Gdzie sie podział ten kudłaty Misiek. Teraz włos pieknie błyszczy i tak ładnie na grzbieciku leży :lol:
-
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Ja karmię od kilku lat w ten sposób, że raz dostają (rano) gotowane, a po południu sucha karmę. Karmę dobrze dawać, bo zawiera rózne dodatki potrzebne psu. Spróbuj jej ugotowąc jedzonko i dawac jednolite przez kilka dni - dotyczy to też karmy . Jak bedziesz zmieniac karmę to stopniowo mieszaj stara z nową. Nawet zmiana suchej karmy moze spowodować rozwolnienie u psiaka i efekty śmierdziuszkowe. Skoro ona była karmiona taką bryndzą jak mleko i chleb, to bidula musi przyzwyczaic się do nowego jedzenia. Staraj sie nie dawać jej przez jakiś czas "ludzkiego" jedzenia - zwłaszcza puszek. Chleb pies moze jeść - ja tez daje trochę. w zasadzie nie daję im zadnych innych rzeczy - absolutnie nie dawaj np. czekolady, czy cukierków. Staraj sie przyzwyczaić Senkę do psiego jedzenia. mozna karme skropic olejem - pies wówczas je chętniej i dobrze olej robi na sierść. A o tej wydzielinie (może cieczce) to koniecznie powiedz weterynarz, bo to tak dziwnie wygląda. -
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Nie chcę żebyś pomyślała, że się mądrzę i wtrącam, ale chetnie podzielę sie swoimi doświadczeniami psimi. Najstarszą sunię mam od ponad 10 lat. Generalnie dorosłe psy nie powinny dostawać mleka. Najlepiej jeśli nie chce jeść karmy to gotuj jej ryż z warzywami (dużo marchwi, troszkę pietruszki i selera)i np. z kurczakiem. Zmiel to wszystko maszynką do mięsa, dodaj odrobine oleju i możesz tym karmic przez 3-4 dni. Ja gotuje cały gar i trzymam w lodówce. Jak nałożysz do miski to domieszaj do tego karmy. -
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Oj chyba dostała cieczkę. Może Justynka będzie wiedzieć, kiedy ostatnią miała (nie wiem jak długo u niej była). Tak zaczyna się cieczka - suka się na okrągło myje. Początkowo wydzielina jest taka krwista raczej a nie brunatna. No i psioszka robi się taka większa, napuchnięta. Jak tak zwanie "więdnie" to zaczynaja się dni płodne i wydzielina jest taka bardziej przeźroczysta. Absolutnie nie puszczaj jej na spacerach ze smyczy. Nie wiesz czy nie ucieknie do jakiegoś psa. Nawet najbardziej posłuszne suki w trakcie cieczki nie słuchają - natura wzywa, a wy na razie jesteście razem krótko. Mam trzy sznaucerki mini (niesterylizowane) i ja to u nich wiem która w którym dniu jest chętna do krycia - kilka lat doświadczeń. Cieczka trwa ok. 3 tygodni i najczęściej dni płodne są w połowie cieczki, (ale to tez różnie bywa) i trwają kilka dni. U mnie jedna skończyła właśnie, a druga jest w trakcie cieczki. No i śpią w łózku. Niektórzy to uważają, że mamy nierówno pod sufitem, że pozwalamy na to. Nam (mi i TZ) nie przeszkadza. Kupiłam kolorową pościel i co kilka dni zmieniam. Nie wiem co jeszcze napisać? -
One mają zawsze brudne łapki. Prosto z ogrodu lecą do łóżka. Dlatego kupiłam kolorową pościel (coby nie było widać brudu). No i mam regularną piaskownicę w łóżku :mad: No i często włażą pod kołdrę. Najstarsza (ma 11 lat) to jest tak bezczelna, że w zimie jak wróci z porannego spaceru (rano chodzi mąż) a ja jeszcze śpię , to bezczelnie włazi pod kołdrę i wciska wszystkie cztery zimne łapy w moje gołe udo, żeby szybko sie zagrzać. Sama rozkosz :diabloti: . Ale cóż się nie robi z miłości do tych futrzaków. Ale fakt, że zgodnie żyją. U mnie nie ma psich awantur (czasami tylko jedna mruknie coś do drugiej, ale tak delikatnie). Nawet jak dostaną kostki to grzecznie każda je swoją i się nie kłócą. I lubią się przytulać do siebie a jeszcze bardziej do nas. Sznaucery są rasą która uwielbia być blisko człowieka.
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
AnkaG replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Haniu ale masz psa obronnego :diabloti: Moje cholerki jak ktoś przyjdzie i wyczują, że się boi to też są mało gościnne :mad: -
Zosiu jeśli miałabyś ochotę zobaczyć moje psiaki to zapraszam: str.1188 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10925 Malawaszka wkleiła zdjęcia do swojego wątku :lol:.
-
Ja mam trzy suczki, więc iglaki u mnie żyją, za to trawka powypalana jak diabli. Jak jedna nasiusia, to dwie pozostałe "poprawiają" i ciągle muszę wycinać kawałki wypalonej trawy i dosiewac nową :mad: .
-
Witamy Misiaczka i jego Najlepszą Pańcię :lol: :lol: .
-
Niewidoma Viktoria-na Tymczasie-zostaje-Viktoria za TM.
AnkaG replied to julia.zuzanna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też zaglądam co u Wiktorii. Pozdrawiamy Oktawio !!!:loveu: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ładny masz domeczek. Ja swój budowałam dwa lata. Jeszcze cię czeka duuużo roboty. Najgorsza jest wykończeniówka. Ale zobaczysz jak się będzie super mieszkać. A psiurki śliczniutkie. A Boluś to wyglada (patrząc na łapki) na amerykańca. Moje idą we wtorek do fryzjerka - więc będzie spanko pod kołderką :diabloti: . Pozdrowionka Anka- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Młoda bokserka odwodniona i zagłodzona juz w nowym domu :))))))
AnkaG replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Ale śmierdziuszek :evil_lol:. Myślę, że po jakimś czasie jej żołądek bedzie lepiej pracował i te aromatyczne bączusie znikną. Ja odrobaczam psy co pół roku - tak na wszelki wypadek. Ucałowanko w fafluncie i pozdowionka dla Ciebie. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
AnkaG replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Malawaszko, zajrzałam dzisiaj na stronę adopcyjną sznaucerów. Chce mi sie wyć :-( :-( jak widzę jak ludzie pozbywają się psów - zwłaszcza tych starszych.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
U nas wczoraj była zamieć snieżna i moje trzy panienki po wieczornym spacerku kombinowały jak tu wejść pod jakąś kołderkę albo chociaż kocyk (były całe mokre). Mąż nieopatrznie leżał pod kocykiem - więc wszystkie trzy totalnie mokre oblazły go pod tym kocykiem i już mu się tak fajnie nie leżało :diabloti:
-
Zosiu jak on wypiękniał u Ciebie !!! Dla mnie szok, że on lubi skubanie. Moje jak widzą sprzęt: przecinak, grzebień i trymer to chowają się gdzie się da. Nie martw się, futerko mu odrośnie. Jak się psa regularnie skubie, to mu włos pięknie na grzbiecie leży i szybko odrasta. Hmm, no i się jakiś kanapkowiec pojawił :diabloti:.