Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='Beatrx']a ten problem już rozważałam i stwierdziłam, że ślub trzeba zrobić na powietrzu i nikogo nie trzeba się będzie prosić o wpuszczenie psiaków gdziekolwiek:loveu:[/QUOTE] no, a kto Ci tego ślubu udzieli? :evil_lol: bo u nas to nie ma takiej praktyki żeby robić ślub gdzie się ma zachciankę...
  2. [quote name='vege*']I dobrze :evil_lol: Pamiętaj też, żeby Etnie i Ti kupić jakieś wyjściowe ubranka, żeby w kościele wyglądali :) Ja bym chciała, żeby moje psy siedziały w pierwszym rzędzie :)[/QUOTE] widziałam parę razy foty z wystrojonymi psami :loveu: ale kto wpuści psa do kościoła? :shake: czy tam do urzędu? :shake:
  3. [quote name='asiak_kasia'] No Bartek jest facet idealny :cool3: a jakie mi fajne zaręczyny zrobił... :D Smoking, Stary Rynek w Poznaniu, ja sobie w najlepsze na plotach z koleżankami, a ten dorożką podjeżdża i mnie "porywa" :loveu:[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: zazdrocha! nie to, że narzekam na swojego, bo jest naprawdę super i teraz się świetnie dogadujemy ;) [quote name='Fauka']Bo może masz normalnego TŻta, mój to dzieciak, muszę go niańczyć, jak ma nową grę to brudem może jego mieszkanie zarosnąć, trzeba mu przypominać o podstawowych rzeczach np. czemu 20 pustych butelek na podłodze na 8 metrach kwadratowych to kiepski pomysł, i że spanie z talerzem po obiedzie jest obleśne :roll: Miał zwyczaj zostawiania swoich ciuchów w tym brudnej bielizny tam, gdzie się przebierał ale tego skutecznie go oduczyłam wywalając te rzeczy na klatkę schodową. Dlatego czekam aż mi dzieciak dorośnie :lol:[/QUOTE] ah, no nie, mój jest bardziej w takich sprawach ogarnięty niż ja :cool3: i jeszcze super gotuje :loveu:
  4. [quote name='vege*'] to na pewno wszystko popsuło :evil_lol:[/QUOTE] moje poglądy w tej kwestii stały się tak radykalne, że prędzej nie będzie wesela, niż wesele z mięsem :diabloti: nim jednak dojdzie do tego to się zdąży Piotr oswoić z takim jedzeniem :cool3:
  5. [quote name='asiak_kasia']Mi Bartek dał pierscionek 3 lata temu. No i sobie żyjemy szczęśliwie na kocią łapę. Slub to same wydatki, a ja jestem skąpiradło i nie zamierzam karmić i poić rodzinki za moje pieniądze :diabloti: A tak poważniej, nie spieszy się nam, bo traktujemy zareczyny jako powazną decyzję i deklarację "chcę Cię (na męza/zone) i papierek do tego średnio potrzebny. Jak nas sytuacja zmusi to się hajtniemy po kryjomu cywilnie i tyle :razz:[/QUOTE] ehh! weź bo zazdroszczę :evil_lol: mi się do ślubu też nie śpieszy, ale fajnie być zaręczoną :loveu: może zepsułam swoje szanse na zaręczyny mówiąc, że wesele będzie wegańskie :diabloti:
  6. [quote name='vege*']mi się w takim stylu podobają [URL]http://image.ceneo.pl/data/products/2383451/i-galeria-jubilerska-obraczka-srebrna-meska-bvlgari-sp-211.jpg[/URL] [URL]http://www.stylistka.pl/img/bazar/5/131071/bvlgari-zloto-18-karatowa-obraczka-na-rzemyku-282400_3.jpg[/URL] zajebiste :loveu:[/QUOTE] ale to obrączki, a rozmawiamy o zaręczynach :evil_lol: ale ładne są
  7. [quote name='a_niusia']ale ze slub czy dzieci? dla mnie dzieci to mega ograniczenie. jak kilka lat temu pracowalam w korpo i nienawidzilam tej roboty, to zartowalam, ze zajde w ciaze i pojde na wakacje zycia. moja przyjaciolka mi powiedziala "masz pianke na miare, to lepiej sie zastanow":)))))))) i sie po prostu zwolnilam:)))[/QUOTE] znaczy wiesz, to jest na pewno ograniczenie, ale po prostu kwestia tego, co jest dla kogo ważniejsze i ja wolę dzieciaczki :lol: haha mi się właśnie ostatnio te dwukolorowe spodobały :lol:
  8. [quote name='a_niusia']pierscion to pierscion. mozna z 30 lat go nosic. byle brylant byl duzy:loveu::evil_lol: ale nie oznacza, ze trzeba brac sluby.[/QUOTE] no ja też uważam, że to pierścionek i że nie trzeba od razu lecieć terminu ślubu ustalać, ale mój TŻ tego nie kuma chyba :placz: ale lubię skromne pierścionki, bez brylantów wielkich, taki np [IMG]http://slubowisko.pl/files/productphoto/thumbs800x800/pierscionek_p-348.jpg[/IMG] albo taki [IMG]http://www.yes.pl/images/file_column/item/photo/42100/special/pierscionek-z-brylantem-bb-z-000-005-0379msh.jpg?1299772992[/IMG]
  9. a ja to w ogóle nie patrzę na to w taki sposób, że ograniczenie życia itd itp. jestem bardzo prorodzinna po prostu :evil_lol:
  10. Fauka, ja to bym bardzo chciała żeby mi się TŻ oświadczył :diabloti: a jestem od Ciebie tylko rok starsza :evil_lol: dzieci bym bardzo chciała mieć i gdybym teraz miała możliwości finansowe to chciałabym już :diabloti: co do parcia na wnuków, to rodzice TŻ traktują nasze psy jak wnuki, zwłaszcza jego mama :cool3: a że jej drugi syn jest starszy i bliski 30 to pewnie by chciała żeby i prawdziwe wnuki w końcu były ;) moja mama to nic nie mówi na ten temat, ale mojemu tacie się zdarza, tylko "najpierw skończ studia", za to marudzi, że mojemu starszemu bratu się nie śpieszy :evil_lol: a jak się bobasek pojawia w jego otoczeniu to jest cały szczęśliwy ;)
  11. rozklapiocha... z przykrością domyślam się o co chodzi :evil_lol:
  12. [quote name='asiak_kasia'] Jezus maryja koniec świata, kto dzisiaj chce bachorką miec z własnej woli. To skaranie boskie :shake:[/QUOTE] jak słusznie powiedział Oluś, ja chcę mieć :diabloti:
  13. no wiecie, tam trzeba sobie kuchnie zrobić i koleś mówi do nas "bezpieczniejsza jest indukcyjna, bo jak dzieci przyjdą..." :evil_lol:
  14. u siebie u siebie :) ulicę dalej mieszka moja babcia :lol: a teraz robią drogę, która połączy tamtą ulicę z wsią moich rodziców, tak że nie trzeba będzie jechać przez całe miasto :loveu: miejscówka jest spoko, blisko do pól na spacerki, a Piotr do pracy będzie miał 5 minut piechotą
  15. powiedział "właściwie to nic nie będzie musiała pani robić, klucze czasem wydać, właściciela udawać, bo ja nie mam czasu" :evil_lol:
  16. [quote name='asiak_kasia'] Aga- za kasę? :cool3:[/QUOTE] za obniżenie czynszu :evil_lol: [quote name='a_niusia']to spoko!!! jak ktros cos ci powie, ze kundel szczeka to jakby od razu poszedl do administracji:))) [/QUOTE] hahaa, racja! :cool3:
  17. ej, słuchajcie... właściciel zaproponował mi bycie administratorką budynku :-o :evil_lol:
  18. swoją drogą tak robię z Etną, jak puszczona luzem się 'zawiesza', krzyczę, podskakuję i biegam :evil_lol: i wtedy jest taaakaaa zabawa, że zawsze działa ;)
  19. [quote name='a_niusia']nie mam zdania, nie widzialam was na zywo. gdybym zobaczyla, to powiedzialabym ci, co na twoim miejscu bym zrobila.[/QUOTE] no właśnie! [quote name='Beatrx']ej no ale weź spróbuj choć raz:eviltong: nie mówię, żebyś się na to przestawiła tylko tak z ciekawości (jak nie Twojej to mojej:cool3:) mogłabyś sprawdzić czy idzie odwrócić jakoś jego uwagę.[/QUOTE] ok, spróbuję dla Ciebie :evil_lol:
  20. [quote name='Beatrx']a dotknięcie go? albo dźwięk w stylu "iiiiiiiiiiiiooooooooooołłłłłłłłłłłooooooooooiiiiiiiiii" nagle wydobywający się z Ciebie razem z machaniem rękami, tupaniem i takimi tam?:diabloti: albo coś upadające psu pod nogi, dające ostry dźwięk?[/QUOTE] odejście i wejście z powrotem w sytuację sprawdza się bardzo dobrze :eviltong:
  21. [quote name='WiedźmOla']No to radź, skoro jest to tak banalne :) Bo ja się z psem jeszcze nie potrafię dogadać w tej kwestii :) No i w końcu jest banalny problem, czy złożony? ;) [B]motyleqq[/B]: miałam na myśli, że nie ma problemu z wyrywaniem rąk jak nie ma smyczy :lol:[/QUOTE] a_niusi chodziło o to, że Ty opisałaś problem jako banalny, ale pewnie tak naprawdę jest złożony. i wygląda na to, że po prostu nie masz odpowiedniej relacji z psem i myślę, że taka praca u podstaw jest w Waszym przypadku bardzo ważna, by móc pójść dalej. i kolce to nie jest coś, co pomaga zbudować dobrą relację i autentycznie się cieszę, że z tego pomysłu zrezygnowałaś :) gdybyś była bliżej, to chętnie bym się spotkała i popatrzyła, no ale ;) Kasia, to zależy jaki kto ma problem i jakie kto proponuje rozwiązanie. bo myślę, że śmiało można szukać w necie porad nt uczenia czystości w domu, albo komend czy sztuczek, albo ogólnych podstaw pracy z psem
  22. [quote name='Beatrx']dlatego najpierw odwrócenie uwagi, a potem nagroda. i to też niekoniecznie w postaci smaka.[/QUOTE] jedyną możliwością przerwania szczekania jest odejście z nim ;)
  23. [quote name='Beatrx']jego szczeku nie słyszałam (mam wyłączony dźwięk jak wasze filmiki oglądam:eviltong:) tylko mówię, co bym pierwsze zrobiła zamiast odciągania (a nagradzane tu jest zwrócenie na Ciebie uwagi, a nie darcie japy;)). u mnie odciąganie się nie sprawdziło (a nawet sprawę pogorszyło), ale ja Twojej metody absolutnie nie neguje, bo wierzę, ze są psy, na które ta metoda będzie najlepsza.[/QUOTE] szczek który jest na filmikach to i tak jest nic w porównaniu z tym, co on wyprawia przy psach za płotami. i tak jak napisałam: próbowałam w inny sposób odwrócić jego uwagę, ale się nie da. a jeśli podetknę mu smaka pod nos, co teoretycznie byłoby odwróceniem uwagi, w praktyce dla niego już jest nagrodą. Kasiu, powtórzę raz jeszcze: nie powinno polecać się kolców dla psa, którego nie widziało się na oczy. żeby samo nie było dla psa korektą, to trzeba to sobie wypracować. a opis na forum to nie jest miejsce, gdzie można ocenić, czy danemu psu trzeba kolców, czy co innego. mi chodzi teraz tylko i wyłącznie o to. owszem, nikt nie napisał 'idź kup kolce', ale nie trzeba ludziom pisać wprost :)
  24. [quote name='WiedźmOla']22kg to nie jest duży pies, ale ja też nie jestem duża ;) I o ile Bestia jest bez smyczy to nie ma problemu (bo w końcu może podlecieć do psiaka, kij z pańcią, że woła. Najpierw podbiegnę, później pomyślimy o wracaniu! :lol: ), tak przy ograniczającej go smyczy jest szał, BO ON MUSI. Czym bliżej psa tym bardziej musi ;) Co do korekt zwykłą obrożą: przykładowo przy chodzeniu przy nodze, gdzie inny pies jest względnie daleko, trzymam smycz krócej. Korekta jest zdecydowana, ale dosłownie z trzech palców. Nie ma szarpania z całej siły. Mam nadzieję, że było jasne, że nie katuję psa... :roll:[/QUOTE] Etna zachowywała się tak samo. też na zasadzie MUSZĘ NATYCHMIAST. przy czym niekoniecznie były to przyjazne zamiary. sama nie wiedziała, jakie ma zamiary jeśli podbiega do innych psów, to jak dla mnie to jest problem ;) a o katowaniu psa nikt nic nie wspominał
  25. [quote name='Beatrx']oczywiście, bo korekta korekcie nierówna i na każdego psa zadziała co innego. Etnie wystarczy "nie", mojemu kundlowi też teraz wystarczy "nie", ale wcześniej musiał dostać korektę na obroży, a są psy, które trzeba było poprowadzić na kolcach, bo nic innego do nich nie docierało. widzisz, Ty wolisz Timiego odciągnąć, ja bym wolała np. ostrym piskiem odwrócić jego uwagę i go czymś przywabić niż się z nim ciągać;)[/QUOTE] to, że Etnie wystarczy słowo, nie wzięło się z kosmosu, tylko z mojej współpracy z nią. a mi przeszkadza to, że lekko poleca się kolce dla psa, którego się na oczy nie widziało. chcesz spróbować przebić się głosem przez jego szczek? :diabloti: uwierz mi, zdarłam sobie przez niego już parę razy gardło i nie ma to sensu. natomiast proponowanie "czegoś", w domyśle smaka, zanim się uspokoi, to proste wzmocnienie darcia mordy. nie ciągam się z nim. za każdym razem szybciej się uspokaja, choć czasem pod jednym płotem przechodzę 10 razy
×
×
  • Create New...