-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='xxxkaluniaxxx']mógłby mi ktoś zmierzyć siodełko szer x dł w julkach power rozmiar 0 jak ktoś ma? :cool3:[/QUOTE] chodzi Ci o te 'power oryginal' czy 'idc power'? ;)
-
mi np zaciski z DS się nie luzują do końca, ale nawet się nie zastanawiałam dlaczego, bo mi to nie przeszkadza :evil_lol: najfajniej 'chodził' mi zacisk w taksówce satynowej
-
[quote name='Justa']Nie szczepię, po ostatnim dostała wstrząsu. Mam zaświadczenie od weterynarza.[/QUOTE] o kurczę :shake:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']A mi się śniło, że rozstałam się z Pawłem :evil_lol:[/QUOTE] może to sen proroczy :cool3: :evil_lol: -
ojeeej! :lol: jaki z niego grzywek hl :lol:
-
ja nic nie napisałam, że dobrze jest podawać psom niebadane mięso z lasu. napisałam, że takie jest żywienie wilków. to wszystko zależy od psa. moja suka sypie się na potęgę, a swojego czasu miała fatalną, nieprzyjemną sierść. po oleju z łososia jej przeszło. to oczywiście nie znaczy, że dotyczy to wszystkich psów tego świata. i o ile algi, sól itd mogą wydawać się fanaberią, zwłaszcza jak pies ma się dobrze i ma dobre wyniki, to najważniejsze moim zdaniem jest podawanie krwi, bo trzeba pamiętać że w mięsie w sklepowym praktycznie wcale jej nie ma. wiem jednak że tu większość psów ma się dobrze bez. zazwyczaj suplementy zaczynają się przydawać, gdy mamy jakiś problem ;) a warzyw ja np nie podaję, bo raz że moja suka nie lubi(pies to chyba lubi, ale nie wiem, nie dawałam mu papki), a dwa tak jak napisała Tascha: wilki wcale nie zjadają treści żołądkowej. jogurty podaję w formie 'przepychacza' po twardszych kościach ;)
-
wykresy i tabelki nie są bezsensowne. tak samo masz w ludzkim żywieniu i należy to traktować jako wskazówkę, a nie ścisłą wytyczną. myślę, że jest różnica między mięsem ze sklepu, a takim prosto z lasu ;) i np po mojej suce widać ogromną różnicę, gdy dostaje olej z łososia i samego łososia, niż jak tego nie dostaje. myślę, że jak ktoś NAPRAWDĘ karmi w zgodzie z naturą, czyli daje CAŁE zwierzęta, to wtedy może sobie mówić, że dodawanie alg jest głupie.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
no to dawaj, wyszczotkuj ją pastą do zębów :evil_lol: -
pan ma bardzo fajną pufę, na miejscu Rysia bym z niej korzystała :evil_lol:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='asiak_kasia'] Ja motylkowej psa nazywam Brzydalem, ale jest to z mega przymrużeniem oka, i jeszcze do tej pory mnie z galeryjki nie wypierdzieliła :diabloti: Natomiast, jak mi ktoś Joko wyzywa od śmierdziela i brudasa, i mowi to z niesmakiem na twarz, to mi czasami się przykro robi, mimo wszystko.[/QUOTE] spoko, moja siostra codziennie wita mojego psa "co tam brzydalu?" :diabloti: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Mapi']Ludzie, gdzie Wasze poczucie humoru? Mój wet zawsze sypie takimi komentarzami i jeszcze lepszymi i kocham Go za to. Tekst, który usłyszała zmierzchnica, też boski.[/QUOTE] to chyba zależy kto i w jakim tonie je wypowiada ;) i skoro się tu znalazły określone jako przykre, to widocznie nie zostały wypowiedziane w formie żartu -
zmierzchnica, mam takie samo podejście do sprawy jak Ty ;) odcinam się od ludzi, którzy gdzieś po drodze okazują się być na innej orbicie emocjonalnej/empatycznej niż ja
-
[quote name='asiak_kasia'] bo ja kurde mam dośc *******nięte proporcje, wielkie cycki, szczupłą talię i uda tez takie z tych okrąglejszych, wiec musze kupować i przerabiać pod siebie :roll: [/QUOTE] jak dla mnie to to są bardzo dobre proporcje :cool3:
-
a ktokolwiek się intensywnie szarpie tą holle? mój pies szarpie się BARDZO mocno, tak że lata mi cała głowa przy tym ;)
-
[quote name='drzalka']Ogólnie to kot jest dobry na wiele rzeczy :p Przykładowo Lena nie je karmy przez cały dzień, wystarczy przynieść kota i posadzić go przy misce, a pies zaraz opędzluje wszystko.[/QUOTE] Etna tak samo! ewentualnie można wsadzić w kocią miskę :cool3: fotki dwie z deszczowego spaceru: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/60080152527727084338816.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/8711/60080152527727084338816.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/25220352527629084348618.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2213/25220352527629084348618.jpg[/IMG][/URL] po spacerze od razu wylądował w wannie i nie był zachwycony :evil_lol: zmęczony Ti wreszcie nie piszczy jak go zostawiam ;)
-
[quote name='Justa']Galina na ten przykład jest uczulona na chlorhexydynę (składnik jej dawnego szamponu) oraz jeden ze składników szczepionki na wściekliznę :mdleje: Temat alergii to temat rzeka.. i coraz wiecej zwierzaków odczuwa jej skutki :shake:[/QUOTE] i jak ją szczepisz?
-
[quote name='Koszmaria'][URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/mini-yoreczek-mniejszy-od-chomika-399861916[/URL] a ja głupia mam świnki morskie,a mogłabym mieć psy w klatkach.skoro mniejsze od chomika...:diabloti:[/QUOTE] jak można tak małego psa polecać do dogoterapii? przecież mógłby zostać przypadkowo np zgnieciony :shake:
-
[quote name='Unbelievable']A ja wczoraj byłam świadkiem pewnej sytuacji. Siedziałam sobie w parku ze znajomymi, słyszę pisk- odwracam się i widzę jak na zwolnionym filmie człowieka podnoszącego za fraki do góry małego, kudłatego psa, rzucającego go o ziemię, później bijącego go rękoma, kopiącego... pies piszczy, chce uciec ale nie może bo jest na smyczy. Człowiek się uspokoił trochę, ale bez szarpania psem się nie obyło. Szli sobie, weszli do bramy i pies dostał jeszcze parę kopniaków.... "i nie żryj mi więcej padliny k*wa".... Myślałam że takie rzeczy nie dzieją się na prawdę. Ja nie byłam w stanie nic zrobić... pie**olony kutas z kompleksami...[/QUOTE] brak słów... :shake: [quote name='Aga*Lis']Ja ostatnio kłóciłam się z moimi koleżankami, ponieważ uważają, że ludzie nie są zwierzętami bo są są wspanialsi, a zwierzęta nie mają prawa się rozwijać i nie myślą. Myślałam, że zadaje się z mądrzejszymi osobami...[/QUOTE] noo, czasem można się zdziwić jak przychodzi co do czego.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ale nie będę go wtedy mogła torturować frisbee :shake: :lol:[/QUOTE] będziesz mogła, psychicznie: frisbee lata, a on NIE MOŻE :diabloti: -
[quote name='Paulix']Czarna to też podróba, firmy Flamingo bodajże.[/QUOTE] wiem że podróba :eviltong: ale konstrukcja jest ta sama, zapłaciłam też sporo i się przejechałam. dodam, że mam psa który bardzo silnie się szarpie i dość ostrożnie dobieram zabawki, nie mam nic przeciwko wydaniu większej ilości kasy, jeśli coś ma służyć dłużej niż dzień, np piłki z planet dog na sznurku, jedyne które w ciągu dwóch treningów nie zmieniają się na dwie połówki bez sznurka :cool3: i dlatego się waham, choć mnie kusi
-
nie wiem, czy to była piłka Camon, chyba nie, bo Camon wygląda tak [URL]http://fun4dog.pl/pl/p/Camon-Pilka-Gumowa-Azurowa-12cm/496[/URL] a moja jest taka sama jak te tutaj, tylko że czarna
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Afryka']:shake: No naprawdę, ludzie to są bezczelni. Takie "żarciki" można usłyszeć nawet u weterynarza. Koleżanka była ze swoim psiakiem w lecznicy - pies miał zapalenie ucha i przy badaniu zaczął warczeć na weterynarza. Na to ten palnął do koleżanki "Lepiej by go pani uśpiła i kupiła grzeczniejszego". Dodam jeszcze, że całe zdarzenie miało miejsce w jednej z najdroższych krakowskich lecznic. [/QUOTE] :roll: dobrze że mam normalnego weta, który nie sypie takimi tekstami jak mój pies powarkuje :shake: wręcz odwrotnie, po zabiegu został przekupiony żarciem i więcej nie warczał ;) -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
motyleqq replied to betty_labrador's topic in Galeria
[URL]http://imageshack.us/a/img811/1023/97107848375673009421247.jpg[/URL] to jest Joanna Korbal, więcej osób nie kojarzę :evil_lol: -
ja się waham. mam taką innej firmy i została rozerwana w pierwszej zabawie...
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']tak. Bo nie mam co robić. No ludzie :mdleje:[/QUOTE] no, skoro parę osób Ci to mówi ;) RPG napisała o leczeniu dysplazji i spondylozy, a Ty na to, że to nie magiczny środek na wszystko i że niby ona twierdzi, że owszem na wszystko. potem jeszcze przyznała, że to nie jest metoda na wszystko i że należy cieszyć się z tego, co potrafi wyleczyć. więc to co robisz jest szukaniem problemu na siłę i czepianiem się ;)