Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. naprawdę uważasz że ZATRZYMANIE ręki dziecka to to samo co KOPNIĘCIE go?
  2. gratuluję umiejętności oceny sytuacji: dziecko robiące krzywdę jeżowi, a Hitler i wszystko, co zrobił. dyskusja chyba straciła sens
  3. bardzo podoba mi się to porównanie, świetnie obrazuje o co chodzi
  4. więc tym bardziej nie ma się prawa kopać dzieci spotkanych na ulicy. w ogóle ludzi, nie tylko dzieci
  5. poza tym co mycha napisała- pies zamknięty w klatce niczego nie zniszczy i nie zrobi sobie krzywdy np tłukąc szklankę.
  6. może w głowach niektórych ludzi. w rzeczywistości samosąd skończyłby się więzieniem. i dobrze!
  7. niestety Balbina ma rację. może nie widać tego na tym wątku, ale ogólnie tak. najlepiej to widać na wydarzeniach dotyczących strasznych historii typu podpalony pies. kiedy czytam o okrucieństwach, które deklarują ludzie względem sprawcy, to mi ręce opadają... ktoś podpalił psa? jest bandytą, zwyrodnialcem itp. ktoś chce podpalić kogoś, kto podpalił psa? bijmy mu brawo. a jak dla mnie, i na szczęście w świetle prawa również, i jeden i drugi człowiek winien się znaleźć za kratkami. tak samo kopanie dziecka. robimy mu to samo, co on robi psu/kotu czy jeżowi. co to w ogóle za metody...
  8. No widzisz, u mnie zbyt wielki entuzjazm kończy się szaleństwem u psa ;) ale to takie fajne, że każdy pies jest inny. u nas nie tyle rodzaj ćwiczeń, co rodzaj nagrody potrafi spowodować zbyt wielkie nakręcenie, czyli bywa że przy szarpaku traci mózg. ale już coraz rzadziej, bo ciągle nad tym pracuje-pies skaczący w okolicach twarzy to nic fajnego :cool3:
  9. Dzięki za rady, ale chyba trochę źle opisałam mojego psa. Przede wszystkim nie jesteśmy aż tak początkujące, by dopiero uczyć się siad :) Etna zna trochę komend i sztuczek i jest silnie zmotywowana. Jak ćwiczymy, to ćwiczymy, nic innego nie jest ważne, np nie liczą się podbiegające psy. To pozytywny aspekt mojego psa. Ale z drugiej strony jest po prostu niecierpliwa(ma to po mnie:lol:) i łatwo wchodzi w zbyt wysoki poziom pobudzenia, w którym nie ma już nic efektywnego. Na pewno wiecie o co chodzi :) Dodam, że nie mamy problemów wychowawczych(no, poza skakaniem podczas powitania, ale np na mnie nie skacze, a na mojego TŻ już tak) więc jedyne, co chcemy klikać, to różnego rodzaju sztuczki. I tak, to 100% prawdy że liczy się nasze zachowanie. Sama jestem dość narwana, ale wiem jak mój wybuch się odbija na całej sesji. Lub moje poddenerwowanie. Tak było właśnie na agi. Ale ogarnęłam się ;) Nauczyłam spokoju niezależnie od sytuacji, to i pies od razu spokojniejszy...
  10. złośliwa, ja? skąd taka interpretacja? Soko napisała: [quote name='Soko']Odp. na pytanie - zależy kiedy. Jak przy ćwiczeniu, to spoko, ale [B]często przesadzałam z tym, żeby pies sam wymyślił, o co mi chodzi i obrywałam. Happy potrafiła mi bardzo dobitnie pokazać, że nie rozumie.[/B] Wera raz skoczyła zahaczając pazurem o dolną powiekę radośnie dając mi znać "mamusiu, nie wiem!". Trzeba wiedzieć kiedy ułatwić psu zadanie/sytuację/cokolwiek. [/QUOTE] czyli, pies nie rozumie=gryzie. nie próbuje wymyślić sam, tylko od razu wpada w złość. od razu, nie na dłuższą metę. mam bardzo pobudliwego psa, byle co i lata po ścianach bądź wyżywa się na mnie. jeśli pies był bity, to przecież prawdopodobne jest to, że stracił chęci do samodzielnego myślenia. ona w ogóle nie kombinuje. kiedy klikamy i coś w końcu jej kliknę, to potrafi powtarzać to w nieskończoność bez rozwoju do przodu. gdy więc nie klikam, bo chcę, by zrobiła coś więcej, to błyskawicznie się złości. oczywiście to kwestia częstotliwości ćwiczeń i wszystko jest do wypracowania, była bita gdy była szczeniaczkiem przez krótki okres czasu, więc nie jest to przepaść nie to przeskoczenia. chodziło mi tylko o to, że uświadomiłam sobie dlaczego tak trudno iść nam do przodu
  11. Wasza dyskusja uświadomiła mi, że mój pies boi się/nie umie samodzielnie myśleć. Zawsze, gdy nie wie co ma zrobić, gdy mnie nie rozumie, to strasznie się denerwuje, podgryza mi ręce... Po pierwszych kilku zajęciach agi wyglądałam jak ofiara przemocy w rodzinie :roll: Zapewne wynika to z tego, że była bita, ale to było tak dawno... Chyba powinnam z nią dużo, dużo klikać, takich rzeczy co by sobie mogła sama wydumać
  12. [quote name='Ejre']Żadne chorobotwórcze drobnoustroje nie są bezpośrednio produkowane przez psa, więc jeśli twój pies się czyś zaraził to i ty pewnie miałeś z tym kontakt. [/QUOTE] no chyba, że była to wspaniale pachnąca padlina :cool3: ale mimo że nie raz zdarzyło się mojemu psu coś takiego upolować i mimo że wyjmowałam te paskudztwa z pyska, nic mi się nie stało. a, jak już mówiłam, mój pies to pasjonat lizania ;)
  13. [quote name='Agnes']To moze jednak warto sprobowac klatke? Tylko jak pisali, trzeba do niej tak czy siak psa stopniowo przyzwyczajac.[/QUOTE] popieram klatkę. im wcześniej kupisz, tym lepiej, to się naprawdę przydaje. chyba ladyS sprzedaje swoją, powinna być dobra dla Avril :) ja teraz wszystko fajne daje w klatce, łącznie z normalnym jedzeniem. dziś też zamknęłam psa z ukochanymi kośćmi wieprzowymi ;) potem właziła tam sprawdzić, czy znów nie ma :lol: i robimy crate games, 2 sesje sprawiły, że Etna z entuzjazmem włazi do klatki
  14. co do łażenia za Tobą, też tak mieliśmy. Etna nawet totalnie zaspana wstawała ze mną do kuchni, piszczała pod łazienką... nigdy nie wracałam gdy piszczała, czekałam na choćby chwilę ciszy i wychodziłam z łazienki dopiero. czasem mówiłam do niej, żeby jej przypomnieć, że łazienka mnie nie pochłania ;) nie pracowałam wtedy i byłam z nią prawie non stop. niszczyła i czasem dalej niszczy jak jest sama, ale już znacznie mniej. był okres, że wyła gdy wychodziłam. ale jej przeszło. zawsze przed wyjściem ma intensywny spacer, a potem zostawiam jej coś dobrego. niestety bywa że zrobi mega głupią rzecz- np raz wypiła butelkę oleju i następnie zarzygała mieszkanie;) wtedy właśnie kupiłam klatkę :evil_lol: Tobie też to polecam, żałuję że nie zrobiłam tego wcześniej. narazie jej tam nie zamykam jak wychodzę, ale z czasem zacznę. jak WSZYSTKO sprzątnę, to nie niszczy w domu. przeszło jej to właściwie samo, teraz czasem coś sobie weźmie, ale to bardziej wygląda na znudzenie, niż lęk separacyjny.
  15. jak czytam posty o niedobrych podbiegaczach, to naprawdę cieszę się, że mam takiego psa, jakiego mam :lol: no, jak była szczeniaczkiem to się czasem bała jakiegoś wielkiego psa, ale teraz już w ogóle i albo się wita, albo... jest niemiła ;) ale też nie spotykamy luzem puszczonych agresorów... bo wtedy to nie wiem co by było
  16. jak te mazaki będą trwałe i nie będą się zbyt szybko spierać, to będę zamawiać u Ciebie do mojego sklepu :cool3:
  17. [quote name='Aleksandra95']dla swojej przyjemności.:D[/QUOTE] a, ok, już rozumiem :lol:
  18. ale jakie to ma znaczenie w jakim kolorze jest przeszkoda, bo nie rozumiem? :cool3:
  19. [quote name='Ineger'] Twój układ odpornościowy też nie radzi sobie z tym, co twój pies ma w pysku, a z całą pewnością nie radzi sobie z tym układ odpornościowy na przykład twojego chorowitego dziecka. [/QUOTE] ciekawa jestem, skąd wniosek, że układ odpornościowy kogokolwiek z tego wątku nie radzi sobie z zawartością pyska psa... ja np jestem dość słaba fizycznie, często choruje i łatwo mi to przychodzi, a mój pies mnie wręcz wylizuje(nie wiem czemu to robi, wylizuje wszystkich) i jakoś żyję ;) tylko mi nie mów, że to przez psa jestem osłabiona, bo ten stan jest od dawien dawna, a pies od półtora roku ;)
  20. [quote name='westie_justa']No to mówie, ja mam taki kijowy AF własnie :lol: Ale tą Twoją 50 1.8 to była bajka :loveu:[/QUOTE] hehe, ona też potrafi dać ostrość w dziwnym miejscu :lol: lub nie dać żadnej w ruchu, najczęściej jak jest przysłona 1.8. ale to wszystko kwestia dobrego poznania swojego sprzętu :)
  21. Paula, po prostu ustaw automatyczną ostrość. resztę parametrów dobierasz sama, ale obiektyw ostrzy samodzielnie. tyle, że różnie bywa, aparat może uznać, że ostre ma być drzewo, a nie pies :cool3: trzeba to sobie wyczuć
  22. mała jest uparta, ale to nic, na pewno nauczy się sikać na dworze, ma czas :)
  23. no no, zaszalałaś z fotami :evil_lol:
  24. bardzo fajny montaż tego filmiku :)
×
×
  • Create New...