-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Bonsai']Czemu? Wilkom nikt nie obskubywał ani nie patroszył zwierzyny. :) To właśnie prawdziwy barf! ;) Myślę, że Etna by sobie poradziła, a w najgorszym wypadku... 2 zł? :)[/QUOTE] ona na bank by to zjadła, ale nie wiem czy mogłabym na to patrzeć :lol: jak duże one są?
-
[quote name='Beatrx']czyżby Etna była postrachem osiedla wśród właścicieli onków?:evil_lol:[/QUOTE] hahaha nie :lol: tylko ja bardzo entuzjastycznie chwalę psa w trakcie szarpania i robienie tego na środku chodnika wyglądało nieco dziwnie :evil_lol: aczkolwiek mój chłopak mówił, że ostatnio z daleka zobaczył naszą sąsiadkę z suką ON która nienawidzi Etny z wzajemnością, to od razu oboje zmienili trasę :diabloti:
-
[quote name='darii_iia']aależ ona jest śliczna. :loveu: czym focisz ? :lol: i świetne foty z DD. :) jak będzie jeszcze kiedyś okazja, to znów wystartujecie ?[/QUOTE] dzięki :) Canon 450D ze stałką 50 :) hm... raczej nie, bo znów się będzie bała. poza tym za rok zaczynamy sezon frisbee i na tym się skupimy :cool3:
-
[quote name='Bonsai']No to znalazłam lepszy deal. :) Przepiórki 2zł/szt. , Warszawa odbiór osobisty w środę. Kto jest chętny?[/QUOTE] kuszące, ale nie wiem czy odważę się dać psu całego ptaszka :shake:
-
o już dwa głosy za bahamą, dobrze dobrze :lol:
-
[quote name='Unbelievable']o fakt, ja też grama wywalałam na bok jak się rzucał i nie mógł uspokoić ;) zapomniałam o tym zupełnie z tym że terrierka jeszcze trzeba trzymać za tylną nogę tą "od spodu", bo inaczej się wyślizguje i leci dalej[/QUOTE] właśnie Etna nie ma z tym problemu, kiedyś tak robił jej Piotr, jak szalała jako szczeniaczek. nawet potem się kładła sama przez jakiś czas
-
[quote name='Amber']Nic zupelnie. Stwierdzilam fakt. Ja do CM nic nie mam... jak dziala to znaczy, ze jest dobra :)[/QUOTE] [quote name='gops']każda metoda dobra jeśli działa :) cieszę sie że udaję się z Etną bez użycia siły .[/QUOTE] właśnie, ważne by działało :) [quote name='evel']Przepraszam :evil_lol: Mam nadzieję, że nie szarpałam Etny na kolcach czy coś :roflt:[/QUOTE] nie, w ogóle nie było tam piesków, tylko byłyśmy w dziwnym miejscu i pisałyśmy na fejsie z ladyS :evil_lol:
-
[quote name='Amber']E, ja liczylam na fotki ze spacerku ;) Ta metoda to ala Cesar Millan...[/QUOTE] też liczyłam, ale się okazało, że nie mam tych uchwytów żeby powiesić aparat na szyi :lol: być może, ale to co? :)
-
nie wiem, czemu tak sądzisz. nawet mi się dzisiaj śniłaś :evil_lol:
-
[quote name='Aleks89']Motylek-no źle i co z tego jak je wykonują?Stój znaczy stój ,siad znaczy siad ,waruj znaczy waruj.A czy będą to robić machając ogonem ,czy nie to mnie już serio nie obchodzi.Poza tym nie mówie o momencie pracy na piłkę/żarcie tylko o tym ,że np. idę sobię chodnikiem chce odpalić szluga mówie :waruj psy się kładą ,no nie ciuciam do nich w tym momencie tylko mają tak jak stoją walnąć na glebe ,odpadam szluga ,ok idziemy i tyle. Im więcej czytam dogo tym mam wyższą gorączke i bardziej zatkany nos.Myślenie zerowe u większości czytanie ze zrozumieniem i interpretacja leży jak kłoda zwalonej przez piorun wierzby rosochatej na polu.[/QUOTE] nie, nic. każdy ma, co mu odpowiada :)
-
[quote name='Kirinna']lets piggy:)[/QUOTE] kuurde właśnie najbardziej jej chyba pasuje, ale mi się te kolorowe podobają :lol:
-
[quote name='evel']A co zrobiłaś, szurnęłaś ją o glebę? ;)[/QUOTE] nie wiem, co przez to rozumiesz. nie użyłam siły w ogóle. kazałam ją leżeć, a potem przekręciłam ją na bok i trzymałam póki się nie uspokoiła. nie wyrywała się, więc nie używałam siły. i nie musiałam patrzeć na przerażony wzrok
-
wzięłabym Furkidza dla Etny, który wzór: day of bahama, let's go piggy czy summer meadow? :cool3:
-
[quote name='a_niusia']pewnie juz wezwali na ciebie animalsow.[/QUOTE] byłam tak skupiona na psie, że nie wiem, jakie miny mieli ludzie, ale dziwnym trafem dużo ich szło. ale co mnie to obchodzi, liczy się efekt, a w ogóle to jej to za bardzo nie przeszkadzało
-
miałyśmy całkiem udany jesienny spacer ;) mimo ładnej pogody niektórzy uważają, że nie muszą spacerować ze swoimi pieskami i mogą one biegać same po lesie :diabloti: najpierw wybiegł do nas posokowiec, jakiś taki wystrachany, uciekał jak machałam ręką, mimo że nie machałam w jego stronę. Etna nie reagowała na moje wołanie, więc ją zapięłam na smycz i więcej nie próbowała biegać z pieskiem. za chwilę z krzaków wybiegł aussie :diabloti: dosłownie prosto na Etnę, nie zdążyłam nic zrobić, ale piesek się Etnie spodobał i chwilę z nim pobiegła do przodu. ładnie wróciła, nagrodą był zainteresowany również nowy kolega :lol: potem szedł elegancko mi przy nodze, gdzie miałam smaki. jego pani siedziała na ławce i czytała książki. mam nadzieję, że choć trochę jej było głupio, że jej pies woli moją kieszeń, od swojej pańci. później nieco mniej miło. szedł golden, ale było wąsko i nie miałam jak się odsunąć. był tak blisko, że Etna miała w tyłku szarpak. trzymałam ją i pan zapiął goldena, chwała mu za to. niestety zbyt szybko puściłam Etnę i pobiegła za psem :p potem następny mój błąd bo ją złapałam jak go wąchała, więc się rzuciła. udało mi się ją uspokoić(podziękowania dla [B]anusi[/B]:)) i poszłyśmy dalej. spotkałyśmy jeszcze rottka, zerkała na niego jak szedł prosto na nas, ale nie puściła szarpaka. no i kulminacja, [B]czyli spotkanie z ONkiem[/B] :cool3: stał pod naszą klatką :cool3: nim go zobaczyła dałam jej szarpak, on się oddalał od klatki, my się zbliżałyśmy, spojrzała na niego kątem oka ale nawet się nie zjeżyła :loveu: jego właściciel intensywnie na nas patrzył :lol: wprawdzie Etna nigdy z tym psem nie miała spięcia, ale ON to ON i sukces jest :) bez kolczatki ;) a na deser zdjęcia: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/37/img0047qd.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/342/img0047qd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/img0046uqo.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3294/img0046uqo.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/img0045ntd.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6260/img0045ntd.jpg[/IMG][/URL]
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia'] jednak mimo wszystko to jest naprawde fajne miec psa, na widok ktorego wlascicielka owczarzycy niemieckiej, ktora zna twardosc kazdej mojej podeszwy, na nasz widok zareagowala "jezus maria, jezuz maria!!!! nie lec do nich!!!" i zapiela psa na smycz:)))[/QUOTE] haha, oto odpowiedź, jak ktoś się zastanawia, co zrobić z podbiegaczami :lol: -
[quote name='gops']na czole nie miał tego napisane. [/QUOTE] jasne, że nie miał. uważam, że dobrze zareagowałaś. chodziło mi o to, żebyś w miarę możliwości unikała takich sytuacji, np jak drugi raz widzisz tego samego psa [quote name='gops'] ja nie chcę by mój pies był cipą , cieszę się że nie dał się dymać tylko się postawił , on nie zaatakował tylko się bronił , dorosłym psom daję się ustawiać , nie raz dostał wciry delikatne(od Misi czy Kleo) bo przegioł i dobrze wie kiedy ma się bronić a kiedy zasłużył .[/QUOTE] też tak myślałam i teraz tego załuję. na początku Etna się bała. potem zaczęła się odgryzać, bronić zasobów i swojego tyłka. dodam, że wg niej zasobem jestem również ja. teraz jak już jest całkiem dorosła, to szczeka na psy bez powodu. nie próbuje gryźć ani nigdy nie ugryzła, ale niewiadomo, czy za jakiś czas nie zaczęłaby tego robić, gdybym dalej olewała sprawę. żałuję, że pozwoliłam na wiele kontaktów, podczas których Etnie było niemiło. bała się dużych psów, a ja jej nie zabierałam od nich :( teraz byłabym mądrzejsza. i tylko dlatego się wypowiadam, bo teraz mam problemy [quote name='gops']wmawiacie mi że mój pies będzie agresywny nie widząc go na oczy .[/QUOTE] mam wrażenie, że trochę sama to sobie wmawiasz, bo ciągle mówisz że może taki być. myślę, że nie powinnaś tak się na tym skupiać, tylko na tym, żeby teraz wszystko było ok. bo jeśli on będzie agresywny, to przez Twoje błędy, nie przez rasę. dla mnie zrzucanie na rasę jest bezsensu. znam staffiki i asty, dorosłe samce i suki, które się z moją bawią bez problemu. a one je kocha, szkoda że nie możemy się spotkać :) Etna jest bardzo miła dla psów które lubi, jak są mniejsze od niej to się kładzie i pozwala podgryzać :lol: [quote name='Amber']Dokładnie. Nie pozwalaj na brutalne zabawy z innymi psami - szczególnie samcami. Co innego swoje stado, a co innego obce psy. Wybieraj zrównoważone osobniki. Jak widzisz, że zaczyna się robić gorąco, przerwij zabawę i tyle. Jeżeli zakładasz, że nie będzie lubił samców w przyszłości, to po co mu jeszcze fundujesz traumę w dzieciństwie? Ja nigdy w życiu nie pozwoliłabym Jariemu za zabawę z młodym samcem (czy w ogóle psem), bo wiem, że mógłby przeorać mu psychikę. Całe szczęście Julek okazał się odporny, ale drugi raz już bym nie zaryzykowała. Doświadczenie robi swoje.[/QUOTE] hehe, no właśnie np ja pozwoliłam Etnie bawić się z Jarim i-bez urazy dla Ciebie oczywiście- teraz tego żałuję. Jari nie jest miłym pieskiem :cool3: [quote name='Vectra'] problem rodzi się inny , pies koduje że każdy pies=zabawa/wojna i w pewnym momencie skupia cały spacer na wypatrywaniu innych psów i parciu do nich ... [/QUOTE] u nas dzieje się bardzo podobnie. nie do końca, bo Etna woli bawić się ze mną niż szukać piesków, ale jak się piesek napatoczy... i teraz żałuję licznych kontaktów. Etna miała bardzo dużo psich kolegów: małych, dużych, kudłatych, gładkowłosych. bawiła się prawie na każdym spacerze. i cóż... [quote name='Aleks89']No to niech nie lubi.Kto Ci wmówił ,że ma lubić.Akurat podstawowe posłuszeństwo nie należy do fajnych ,bo jest NUDNE i moje psy wykonują komendy z tego zakresu jak na skazaniu i gówno mnie to obchodzi mają robić ,a jak nie to fruwają jak odpustowy balonik.[/QUOTE] czyli masz źle zrobione te komendy i tyle. dla mojej suki nie ma znaczenia, co wykonuje. praca jest fajna i tyle.
-
unikaj takich psów... tak jak napisała Vectra: nieważne z iloma się bawił, ważne przed iloma musiał się bronić
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Migori']To domena labów i goldenów. Moja suka też tak robi. Jest to raczej sygnał "mam pokojowe zamiary" niż przeciwnie. Nie spotkałam się też z negatywnym zachowaniem innego mijanego psa, kiedy ona leży. Zwykle traktowana jest dobrze, nie wywołuje to psiej agresji, a wręcz przeciwnie, podchodzą i wąchają. Kładzie się zwykle żeby psa wyciszyć albo ośmielić malucha który się jej boi, tak samo postępuje jej kumpel DON. Jest to na maxa upierdliwe i nienawidzę kiedy ona tak robi.[/QUOTE] bo to jest sygnał uspokajający- kładzenie się. czajenie się wygląda zupełnie inaczej. łatwo jest to odróżnić, a już na pewno odróżniają to między sobą psy(oprócz tych które nie czytają CSów w ogóle) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']co ty gadasz-klatka jej nie pomogla? u nas to zawsze sie bierze klatke, jakis kocyk z chaty uzywany, zeby bylo troche milej i zeby wszyscy wiedzieli, ze sa u siebie i klatka to nadal dobra noclegownia. moja matka nie wziela klatki na wakacje i jej uroczy piesek otworzyl sobie lbem okno od przyczepy kampingowej i z niej spieprzyl, aby towarzyszyc przy praniu:))))[/QUOTE] nie, piszczała w klatce nawet jak siedzieliśmy obok... jakby cały czas myślała 'o Boooże zostawią mnie na zaaawsze' :roll: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
w domu Etna nie próbuje wychodzić i też uważam, że próby wydostania się z klatki są dziwne i znaczą, że pies nie jest przyzwyczajony. to jednak było na obozie i pies był w ogromnym stresie i przerażeniu, że zostaje sam -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
ej, ale Etna wyszła z zamkniętej klatki i jak przyszłam to klatka nadal była zamknięta, tylko pies na zewnątrz usiłował wykopać dziurę w podłodze przyczepy cempingowej :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
moja też wylazła z metalowej, która wydawała mi się porządna... -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
ludzie to w ogóle mało co rozumieją :) dziś próbowałam minąć grupkę osób z małym dzieckiem i dwoma małymi psami. naprawdę było widać że nie chcę mieć nic wspólnego z ich psami, ale najbardziej zainteresowana była tym dziewczynka, która pobiegła do nas za swoim psem mówiąc 'trzymaj mocno psa' :diabloti: