Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='gops']ależ to brzydkie:p a jakie to to ma charakter? w sensie one są jak zwykłe świniaki? czy każda rasa ma jakiś swój charakter?[/QUOTE] świnka jak świnka, ale każdy osobnik jest inny :) ta ma trochę ponad miesiąc, więc jeszcze się charakter kształtuje [quote name='Naklejka']Z jakiej hodowli? :) Każda świnka ma inny charakter, ale każda kocha jedzenie :eviltong:[/QUOTE] Syriusz Cavia :) [quote name='A&L']Ojeju jaki brzydal :loveu:[/QUOTE] brzydka, aż piękna :loveu: [quote name='Aleks89']Brzydka to jest Misia. A Świniątko jest zajebiste:loveu:[/QUOTE] no jak zobaczyłam w powiadomieniach, że napisałeś, to myślałam, że będzie to coś w stylu 'brzydal' :evil_lol:
  2. jako, że zapłaciłam już miliony za świnkę i jest pewne, która będzie moja, to się pochwalę, oto mój dzidziuś: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/502/95467624.jpg/][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/2408/95467624.jpg[/IMG][/URL] jest świnką wystawową(mam dobry gust:evil_lol:) i będziemy się wystawiać :cool3:
  3. niech teraz spokojnie dochodzi do siebie :) na bazarku czekam na ostatnią wpłatę i wysyłam do Ciebie, będzie na całość zabiegu :)
  4. u nas to zazwyczaj leżała zabawka zatoczona pod łóżko... i albo zaczynało śmierdzieć :evil_lol: albo jej potrzebowałam, znajdowałam i natychmiast wywalałam :evil_lol: to jak styka podróbka, to chyba nie ma sensu kupować oryginalnego konga ;) jest duużo droższy...
  5. wytrzymałością się różni :) ale ja mając psa niszczącego zabawki bez problemu używałam różnych podróbek konga. jedynym powodem, dla którego wyrzucałam je, to było niewyjęte, zgniłe mięso :diabloti: ze 3 takie zabawki śmierdzące wyrzuciłam :evil_lol: najlepsza była [URL="http://sklep.modernpet.pl/main/product.php?id_product=318&id_category=21"]ta[/URL], łatwo się do niej wsadza żarcie, jest elastyczna i wytrzymała
  6. [quote name='Szura']Proszę Cię, ja biorąc z dogo pudelka szybko usłyszałam, że chyba mi się rasy pomyliły i powinnam przy amstaffach zostać. :evil_lol:[/QUOTE] i że pudelkom nie zakłada się kagańców, bo to nie są amstaffy :cool3: dobre to było...
  7. te co wybrałam są po 300, zawsze muszę wybrać najdroższe :evil_lol: rozważam, czy wziąć od razu dwie. pani nawet zaproponowała mi płatność na raty :cool3: spałam wczoraj u TŻ(ah uroki mieszkania za miastem i wyjście na piwo :loveu:), więc dziś z rana wyprowadziłam naszego oszołoma na działki. no i kocham ją szalenie, tak pięknie się odwoływała od pogoni za kaczkami :loveu: i nie chciała zeżreć szczeniaczka około(:evil_lol:) ONkowego, tylko wybrała mnie :loveu: ale żeby poprawić mi humor, to na koniec spaceru przyszło jej do głowy, że nie będzie siedzieć przy mnie, tylko jednak pójdzie sprawdzić pana, który obok przechodził :diabloti: wnerwiła mnie, bo nigdy tego nie robi.
  8. bardzo mnie ciekawi jak się ta sytuacja rozwinie :evil_lol:
  9. a gdzie teraz jest? pisaliście, że ma schronienie tylko do dziś? a DT faktycznie trafił jej się super :)
  10. to niezbyt uczciwie postępować tak z ludźmi, którzy próbują pomóc. jestem ciekawa, gdzie trafiła suczka.
  11. ja też się zastanawiam, czy dostanę, jeśli przyjdzie mi szukać :cool3: nie chcę brać psa ze schronu, tylko z DT, więc różnie może być :cool3:
  12. [quote name='Vectra']na karku :grins: latała taka fotka na FB ... właśnie "promująca" zło kolczatki. Pies w kolczatce , kolczatka i na koniec fota psa z dziurami na karku , po kolczatce. Urzekła mnie ta historia , a najbardziej żałosne wpisy pod zdjęciem :evil_lol:[/QUOTE] no właśnie o tą fotkę mi chodzi :evil_lol:
  13. wnerwiające, robisz co możesz, stajesz na głowie i... ktoś ma to gdzieś :shake: jak ja wyciągałam tamtą dobeczkę, to się zwyczajnie popłakałam, jak po wszystkich staraniach przeczytałam insynuacje, że oddam sukę gdzieś, gdzie zaraz będą szczeniaki :roll:
  14. [quote name='Vectra'] i to właśnie powoduje , że ogromna ilość psów nigdy nie znajdzie domów ... bo łatwiej kupić pseudo rasowca , niż spełnić oczekiwania dogocioteczek , które mają przerost formy nad treścią :shake:[/QUOTE] a to też racja. zwłaszcza dla kogoś, kto się na tym wszystkim nie zna i po prostu chciałby mieć psa.
  15. ale nie rozumiem, przecież chyba nawet jak pytałam, czy może być kojec, to odpowiedź była, że tak, jeśli zapewni się psu pracę...?
  16. tak, kupuję świnkę, ale skinny- nie ma takich do adopcji :eviltong: i świnka taka to koszt 200-300zł, nie 50, niestety ;)
  17. no witki opadają, jak to się czyta :shake: dobrze rozumiem, że może nie pasować DT dla maliny u szkoleniowca? :mdleje:
  18. [quote name='evel']Tak. Podejrzewam jednak, że to wyszło na fali ogólnego hejtowania na obroże (na rzecz szeleczek, oczywiście). Ciekawe, co piszą pod zdjęciami psów w kolcach (kij, że dobrze używanych w konkretnym celu) i dławików :evil_lol:[/QUOTE] coś Ty, pieski w ogóle powinny chodzić bez niczego, nieważne gdzie :cool3: szeleczki robią krzywicę, obroże problemy z kręgosłupem, dławik dusi, a po kolcach są wielkie dziury :cool3:
  19. [quote name='evel']Wspominałam kiedyś, że rzygam adopcjami? :grins: I że malina nie może mieszkać w bloku, BO NIE? :grins:[/QUOTE] najważniejszy jest dobry argument :loveu:
  20. [quote name='Luzia']Dorosłe ADHD? A jak to się objawia? :evil_lol:[/QUOTE] no... po prostu człowiek taki 'skręcony' jest :lol: jednak da się kupić świnkę w tym kraju i teraz mam dylemat KTÓRĄ oraz... ILE :evil_lol: swoją drogą, nie mogę sobie przypomnieć, czy mam alergię na świnki, czy nie :splat:miałam na to testy, ale że nigdy nie lubiłam świnek-bo piszczą-to jakoś nie zapamiętałam... ale nadal jestem bez leków i żyję ;) tylko wczoraj przed snem wzięłam na astmę, bo już musiałam.
  21. [quote name='evel']No jeśli pies na obroży prze do przodu, charcze, prycha śliną, ryczy, skrzeczy, skwierczy i dyszy jak astmatyk, przy czym kaszle jak gruźlik i co jakiś czas ma odruch wymiotny, to można rzeczywiście wysnuć podobny wniosek ;) Ale dla normalnego psa ogarniającego chodzenie na smyczy to szczerze nie wiem, jaka jest różnica między szelkami a obrożą.[/QUOTE] ale to co opisujesz nie ma chyba związku z tym, czy pies jest duży, czy mały, bo i taki i taki może się tak zachowywać na smyczy ;)
  22. to wychodzi na to, że musisz mieć swojego borderka zawsze na smyczy :grins:
  23. ściskam bardzo mocno...
  24. ja sama rozważam wzięcie jej, ale u mnie w grę wchodzi tylko kojec, którego nie mamy :shake: pytałam wczoraj taty i powiedział, że nie ma kojca, więc nie może jej wziąć :shake:
  25. eej, Brum się zachowuje dokładnie tak jak Etna :cool3:
×
×
  • Create New...