Jump to content
Dogomania

Gem

Members
  • Posts

    1337
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gem

  1. W tym tygodniu nie za bardzo mam czas na wyjazdy :shake:
  2. Śliczny pyszczek ma Lotoska :) Jak tylko Potter zrobi zdjęcia, to przyznacie mi rację! Akcja była super, panowie nawet się nie zorientowali, że pies wsiadł do samochodu. No i dobrze, bo takie awantury, jakie wczoraj robili Potter, nie były nam do szczęścia potrzebne. Będą bardzo potrzebne kciuki za udaną sterylkę. Poza tym dołączam się do prośby koleżanek - jeśli nie chcemy, by wróciła na tę stację, to musimy zebrać pieniądze na opłacenie jej pobytu w przytulisku.
  3. [quote name='andzia69']prosiłam gema....ale nie wiem czy pojedzie:shake: k..a - zawsze coś musi być nie tak:placz::placz:[/quote] Andzia, dzwoniłem do Ciebie przed chwilą. Jeśli masz czas, to możemy tam razem pojechać. Noc jeszcze młoda ;)
  4. Erko, jeśli uda Wam się dodzwonić do pani, to daj mi znać na komórkę. Na forum zajrzę dopiero wieczorem.
  5. [quote name='graynew']A on tylko trawe wsuwa na spacerze.[/quote] A to akurat może być objaw stresu. Nasza suka, Nalka, zachowywała się podobnie, choć akurat jedzenie trawy na spacerze było mniejszym problemem niż jej ogólna strachliwość. Bardzo pomogła nam Eruane, więc może zwróćcie się do niej? Co prawda pomoc na odległość jest rzeczą trudną, ale jeśli podalibyście szczegółowy opis zachowania psa, to może coś by wymyśliła. PS Ulka18, wstawisz zdjęcia Wielkiej?
  6. Jutro mogę tylko o 14. Wcześniej jestem zajęty, a z kolei na 18 muszę być z powrotem.
  7. Właśnie ;) Potrzebuję 60 zł, nie szalejcie ;) Ale, ale... może wpłacicie troszkę na kieleckie psiaki? Polecam konto AFN, z dopiskiem "Psy z Kielc" :)
  8. [B]Andzia69[/B]: około 60 zł. [B]Mar.gajko[/B]: ja mam w domu dwa psy i kilka kotów. Problemów nie ma - wszystko zależałoby od tego, jak Miki reaguje na koty.
  9. Mogę zawieźć Miki nawet dziś, ale musiałbym poprosić o zwrot kosztów :(
  10. [quote name='Patia']Gem , poprawiłam :oops: Jest miejsce dla suni .Dzwoniłam już . Panią znam , pomagałam mi , gdy miałam na tymczasie Misia z Olkusza. Pani ma psie staruszki , łagodne , dom z ogrodem , może przyjąć sunię w każdej chwili! :multi::multi:[/quote] Dzięki za korektę ;) A jeśli chodzi o tę panią to wielkie HURRA :multi: :) Czy to tymczas, czy domek stały?
  11. [quote name='Patia'][SIZE=3]Dziewczyny , chyba jest tymczas a może nawe stały domek w Krakowie !!!![/SIZE] Erka , to ta pani , której numer mi podałaś . Pani ma teraz spotkanie i nie może rozmawiać , mam dzwonić za godzinę ale powiedziała , że tak , jak najbardziej pomoże. Trzymajcie kciuki ! Zaraz napiszę po telefonie .[/quote] Nie jestem dziewczyną, ale też trzymam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs:
  12. Od jutra moje dzieci będą wypuszczać psy od pani Ani - raz dziennie, wieczorem. Nie wiem, jak długo, ale przez jakiś czas postaramy się pomagać. Łatwe to nie jest, bo mamy w domu dwa swoje psy i cztery koty (plus Dexter na wiecznym tymczasie), więc jest co robić, ale przez jakiś czas chyba damy radę to zorganizować.
  13. Nie ma wieści o Taminie, ale może będą wieści o Perełce. Prosiłem Supergogę, by skontaktowała się z właścicielami.
  14. Moim zdaniem Mice lepiej będzie w azylu niż na klatce schodowej. I na pewno lepiej niż w klatce w kieleckim schronie. Jeśli problemem jest transport, to ja mogę Mikę do Jędrzejowa zawieźć.
  15. [quote name='Ulka18']Wrocilam zalamana ze schroniska :shake: jest tyle nowych onkow...:-( Mam ponad 660 zdjec zrobionych, musze je pofolderowac i po kolei dodawac do strony. Wielka wyszla na chwile z boksu, ale jej coreczka za nic nie dala sie przeblagac do wyjscia.[/quote] One są nadal razem, w jednym boksie?
  16. Pamiętacie tego aniołka? :) [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/3526/obraz055ps9nr0.jpg[/IMG] Nala już nie jest malutka ;) [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/8585/obraz068yp6us3.jpg[/IMG] Jesień nastraja Nalę nieco melancholijnie [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1953/obraz072wq8.jpg[/IMG]
  17. [quote name='weszka'] A może na początek wysłać do p. Magdy Hejdy zdjęcia i opisać tragiczną sytuację suni???[/quote] To nie jest zły pomysł i chyba nie niesie za sobą żadnego ryzyka. Moim zdaniem warto spróbować. A co do przytuliska w Jędrzejowie to owszem, jest to kojec i buda, ale przynajmniej Mice nic złego się tam nie stanie. Obecnie grozi jej w każdej chwili hycel i kielecki schron.
  18. Biedna sunia :( Czy ktoś może pomóc?
  19. Dudzia zostaje. Pani Grażyna będzie sprawdzać, czy u suni wszystko w porządku.
  20. Niestety, na razie nie mamy gdzie zabrać Wielkiej :( Jestem gotów, by jechać po nią, ale najpierw musi być miejsce na działce. W tej chwili jest tam siedem psów, a za kilka dni wróci jeszcze Giga po sterylce. Możemy tylko czekać - i my, i sunia :(
  21. [quote name='DuDziaczek'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7335926#post7335926"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...26#post7335926[/URL] To jest watek Dudzi kolejnego szczeniaka szukajacego domku... :-([/quote] DuDziaczku, bardzo dziękuję za założenie Dudzi nowego wątku. Przy okazji mam prośbę: edytuj pierwszego posta, wejdź w zaawansowane i dopisz w tytule [Kielce]. Będzie wiadomo, gdzie sunia przebywa :)
  22. Suczka przebywa w Korzecku, województwo świętokrzyskie. Pojawiła się mniej więcej dwa tygodnie temu. Opiekowała się nią i karmiła tamtejsza wolontariuszka, p. Grażyna. Moje próby znalezienia DT dla Dudzi nie udały się. Niestety, Kielce to nie jest miejsce, gdzie kocha się zwierzęta. Ostatnio p. Grażyna szuka dla Dudzi domku w Korzecku. Wczoraj odbyła dość obiecującą rozmowę, nie ma jednak na razie powodu, by odwoływać alarm. Dudzia ma Allegro i niech ma dalej, ale na razie nie ogłaszajcie jej w innych miejscach. Zobaczymy, co wyjdzie z domku załatwianego przez p. Grażynę. Będę trzymał rękę na pulsie i informował o jej dalszych losach Trzymajcie kciuki za sunię!
  23. Skoro jest domek dla Mini, to może mógłbym przywieźć Dudzię z Korzecka? Ona jest w fatalnej sytuacji, koczuje przy ruchliwej drodze! Poza tym to młoda suczka, zapewne niedługo dostanie cieczki i będziemy mieć znacznie większy problem.
  24. [quote name='halbina']niestety, nie w tej chwili... jutro przyjadą do mnie kociaki z Bielska Białej... :roll:[/quote] Szkoda :( Niemniej jednak pamiętaj o nas :cool3:
  25. Mój Boże, te zdjęcia są autentycznie rozczulające! Zwłaszcza gdy przypomnę sobie, jak wyglądało jego legowisko wśród śmieci :( A teraz widzimy szczęśliwego psa, wylegującego się na fotelach i łóżkach :) Super, tak właśnie powinno wyglądać psie życie :)
×
×
  • Create New...