irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Kajetan! Nie ma się czym chwalić, jak myślisz jak ja w tej sytuacji się czuję?
-
Wydaje mi się, że "problem" Cezara przyczynił się niestety do tego, że na forum collie podjęto takie decyzje. Unika się w ten sposób "dyskusji" jakąkolwiek formę by ona przybrała. Szkoda tylko, że będą cierpieć na tym inne adopcje kolaczków, bo nie wiem, czy w dotychczasowym gronie forumowiczów da się wyadoptować większą ilość psów, bez możliwości adopcji przez osoby postronne.Może jednak po uwagach samych forumowiczów zmienią się zasady. Mam taką nadzieję.
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]Przepraszam, że nie pisałam wcześniej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zacznę od wpisu dotyczącego przenosin Cezara. Podjęłam taką decyzję, że jednak to zrobię ( warunek, że dzisiaj u Pani Anii wszystko z kojcem i wybiegiem będzie OK.)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dwa :wpłaty i cegiełki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Absolutnie źle mnie zrozumieliście, że nie chcę wpłat na swoje konto. Chciałabym uniknąć tylko sytuacji, że ktoś chce pomóc Cezarowi a ma tylko alternatywę z moim kontem a nie chce wpłacać pieniędzy na konto osoby prywatnej. Z drugiej strony jak będą wpłaty i do mnie i na hotelik to mogą się „rozjechać” rozliczenia jego finansów. [/SIZE][/FONT]
-
Mar.Gajko to pewnie będą już wszędzie. Dziękujemy za wiadomość, bo to znaczy, że musimy zabezpieczać szybko.
-
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
irenaka replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
To mnie uspokiłaś, bo ostatnio jestem chyba przewrażliwiona. A ten pan zainteresowany adopcją Łapki co na to? Jest nadal chętny? -
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
irenaka replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze proszę o jedno. Niech ją teraz dobrze obserwują w hotelu ( nie tylko ze względu na chęć ucieczki) ale boję się aby nie było tak jak z Abrozją, że wróciła po ucieczce do domu i miała silne zatrucie. Przepłaciła to życiem. Jeżeli ktoś będzie w hoteliku i oczywiście Pan Tomek, to bardzo proszę zwróćcie uwagę na to. -
Oczywiście, nie macie najmniejszych chyba wątpliwości, że Bianka ma cudownie?:mad: Cała rodzinka + zwierzyniec czyli ]Bianka, Fanimo i kot byli w Schwarzwaldzie ( w swoim drugim domu). Mam zdjęcia i oczywiście wklejam. Jestem z nimi cały czas w kontakcie. Bianka czuje się naprawdę jak w domu, robi się bardzo pewna siebie, zabrała Fanimo wszystkie zabawki chyba zaczyna rządzić w domu. Myślę, że zdjęcia poprawią wam humorki:multi::multi:. ps. I stanowczo się sprzeciwiam Szpileczko, że Bianka jest teraz Niemką.;)Bianka jest Polką, mieszka z Polakami którzy zawsze nimi ( co podreślają) zostaną. To tylko miejsce sprawia, że może trochę dalej mają do stron rodzinnych, ale zawsze będą Polakmi.
-
Angeliko! Jestem Ci niezmiernie wdzięczna za serce i pomoc dla Syriusza. Nawet nie myśl, że mogłaś więcej. Pewnie gdyby nie Ty pies umarłby na betonie w samotności. Podziękuj całej swojej rodzinie za ogromne poświęcenie dla Syriusza ( chociaż pewnie trudno mówić o poświęceniu skoro robi się to z potrzeby serca). Nie umiem znaleźć słów.
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]Znowu dzisiaj się pobeczałam. Tym razem ze wzruszenia, że tyle osób chce pomóc.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Bardzo Wam dziękuję. Kolejny raz Beatka stawia mnie w niezręcznej sytuacji. Ta „spryciula” zdążyła mnie już dobrze poznać i wie, że nie raz muszę dostać od niej tzw. kopa aby do mnie dotarło (zwłaszcza ostatnio kiedy przestałam racjonalnie myśleć).[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Z tego co przeczytałam, to większość z Was jest za przenosinami Cezara do innego hotelu, więc ja się do tego też przychylę i to uszanuję. Chciałabym abyście tylko zrozumieli, że mam ogromne obawy czy to jest dobre dla samego Cezara. Jest w Niepołomicach siedem miesięcy kocha to co ma, jest tam bardzo spokojny. Nie wiem jak On zniesie te przenosiny. Lucynka W. proponowała, że do końca kwietnia ( jak będzie gotowy kojec) zabierze go do siebie. Na dodatek po programie „Kundel” zgłosiła się do mnie Pani która chce adoptować Cezara, ale w tej chwili ma przenosiny do nowego domu i nie znam nawet przybliżonej daty kiedy będzie chciała to zrobić. Na dodatek miała do mnie napisać w tej sprawie i teraz mam wątpliwości czy nie zrezygnowała. Wszystko to sprawia, że mam mętlik w głowie. Bo jeżeli nie „wypali” ani kojec u Lucynki ani ten dom to Cezar może długo jeszcze posiedzieć . A jeżeli któraś z tym propozycji „wypali” to oszczędzimy pieniądze, ale Cezar może to odczuć , zapłaci za to ogromnym stresem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Ale oczywiście ja zaakceptuję wspólną naszą decyzję, chciałam tylko abyście znali sytuację.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I jeszcze sprawa formalna dotycząca wpłat. Myślę, że nie wszyscy mogą mieć zaufanie do mnie czy do innych wolontariuszy. Mam taką propozycję aby może na pierwszej stronie podać konto do hotelu z prośbą o mail do mnie z informacją o przelanej kwocie. W Niepołomicach nie ma problemu, bo jest możliwość zabrania później rachunku ale u Pani Ani nie dostaniemy rachunku i może taka podwójna księgowość i rozliczanie finansów zwiększy zaufanie ludzi do wpłat. Nie wiem jak rozwiązać sprawę tych cegiełek, bo rozumiem, że w takim wypadku wpłaty są na AFN i wówczas rachunek musi być.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A tytuł wątku zmieniam, postawiliście mnie pod ścianą. Może faktycznie macie rację, że nie powinnam teraz zostać sama, za co bardzo dziękuję. Bardzo też proszę o szczerość może w czymś się nie zgadzacie ze mną, może macie inne zdanie? Co dwie głowy to nie jedna a im nas będzie więcej tym lepiej. [/SIZE][/FONT]
-
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
irenaka replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Mam pytania: czy ktoś jej szuka i czy ten pan zainteresowany jej adopcją został powiadomiony? -
Ss ja zgadzam się, każdy ma prawo do swojego zdania i ma prawo je głośno wypowiedzieć, ma prawo bo samodzielnie myśli i potrafi wyciągać wnioski. Ale nikt nie ma prawa wykreślać moich opinii lub Agi!! Nikt, nawet jeżeli ma inne zdanie. Można to przedyskutować ale nie czyścić wątku do zera. Tylko krowa nie zmienia zdania. Czy jak teraz przeczytałaś wpis Agi ( powyżej) to nie sądzisz, że można z Nią dojść do porozuminia? Że przyznaje, że nie można wszystkich stawiać pod jedną ścianą? Ja uważam, że właśnie Aga dała taki dowód na jaki czekałam od forum. Dyskusja ( czasami twarda, ale rzeczowa co nam się nie podoba) może doprowadzić do wsółpracy. A tak wszystko na forum zostało grzecznie zamiecione pod dywan, sprawy nie ma, Aga ma bana. I jest SUPER? A co do Cezara. Ja niestety jestem starą babą, moje słowo i zobowiązanie, że utrzymuję jakiegoś psa jest droższe niż złoto. Żebym się miała zaorać to żaden wolontariusz który takie zobowiązanie usłyszy nie zostanie sam z problemem. Przeczytaj również na forum mój wpis gdzie szczerze piszę o sytuacji Cezara i czego oczekuję od ludzi których nie stać na płacenie za hotel. Czy widzisz tam na tym wątku jakąś reakcję? Bo ja żadnej!!
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]Ss ja szczerze przyznam nie rozumiem Twojego postu. Na pierwszej stronie na czerwono jest podziękowanie z informacją o sponsorze Cezara. Zabierałam Cezara na wyraźną prośbę Lucynki i Agi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Do tej pory zawsze miałam po takich zobowiązaniach zwrot pieniędzy i szczerze przyznam, że nadal ( może jestem super naiwna) nie wierzę, że zastawione za Cezara pieniądze mogłabym stracić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Co do forum collie. Niestety, po moim poście i szczerej wypowiedzi zgłosiła się słownie : Jedna Osoba z chęcią pomocy. Natomiast niestety z przykrością muszę stwierdzić, że później to co zaprezentowali swoimi wpisami ludzie na forum przeszło moje wyobrażenie. Oczywiście posty te zostały usunięte, nie ma po tych wypowiedziach śladu. A ja zdążyłam na swoje nieszczęście to przeczytać. Przepłakałam całe wtorkowe popołudnie. Miałam zamiar się tam wpisać, ale doszłam do wniosku, że to nic nie da albo moderatorzy usuną.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Co mnie oburzyło?[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Po pierwsze na wątku Cezara „siadło” trzech moderatorów. Aga dosadnie ( Aga! Wybacz, może zbyt dosadnie!) napisała co sądzi o hodowcach i reszcie. Ja nie zgadzam się tylko z Agą w tym, że nie można robić ogólników, bo nie wszyscy faktycznie tacy są. Sama jestem dowodem na to, że kiedy na forum poruszyłam sprawę Neski odezwała się do mnie Pani która jest hodowcą i chciała pokryć w całości hotel dla tego psa. Jest naprawdę wyjątkowo ciepłym, serdecznym człowiekiem. [/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]Ale czy Oni naprawdę nie widzą, że jeżeli nie pomagają psiakom, nie walczą z pseudohodwcami to tracą? Przecież nawet patrząc z punktu widzenia tylko biznesowego powinni zjednoczyć siły![/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Nie jestem też naiwna i wiem, że nie wszyscy ludzie będą chcieli zwykłego kundla. Część ludzi zawsze będzie preferowało psy rasowe. Ale na wątku Cezara wpisała się również dziewczyna która miała bardzo nieprzyjemne zdarzenie na wystawie psów z hodowcą. Ten hodowca zwrócił jej uwagę aby nie zbliżała się do jego psa ( psów) ze swoim kundlem ( collie tylko bez papierów). I wiecie jaka była reakcja moderatora forum? Poparł HODOWCĘ? Usunęli cały jej wpis a później swoje. Buty mi spadły!! Już teraz wiem, dlaczego moja znajoma która ma rasowca omija mnie szerokim łukiem odkąd jej powiedziałam ( co zresztą okazało się nieprawdą), że mój Marcepanek ma padaczkę. Może myśli, że jej psiak się zarazi?[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Oczy mi się otworzyły, bo chyba naprawdę te wystawowe psiaki nie chodzą po tych samych trawnikach co kundle? A szczepionki pochodzą ze specjalnych kultur?[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Teraz nie ma oczywiście po tych wpisach śladu, ale co przeczytałam to moje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Gdyby czasem ktoś tu zawitał z forum i znowu( tym razem mnie) zarzucił że oceniam wszystkich jedną miarką podkreślam, że nie wszystkich tylko niektórych.[/SIZE][/FONT]
-
Kraków-młody collie-Cortez . zostaje na stałe!!! :)
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś z Was może sobie wyobrazić, że takiego psiaka ktoś przywiązał do drzewa? Miał na dodatek na sobie kolczatkę. Świat się kończy a ludziom całkiem odbiło. Na dodatek to chodzący ideał. Z każdym psem się dogaduje, wykonuje każdą komendę i pięknie łapie aporty w locie. Ewuniu! Czy Ty wiesz jaki cudowny dom sprawdzałaś dla mnie w Łodzi dla Carlosa? Jak będziesz miała za dużo czasu to wejdź i poczytaj na forum collie jakie numery wyprawia Carlos w tym domu a na dodatek ma cudowną "dziewczynę". Poczytaj jak Ci będzie źle. -
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Niestety nie mam dobrych wiadomości. Filipek miał zawał. Już jest za TM. Ale ten dom który miał, był jednym z najlepszych jakie miały nasze psiaki. Nigdy nie zapomnę Cię Filipku. -
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
irenaka replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Ależ ona jest piękna. Ale tak naprawdę to czekam na zdjęcie Łapki z podniesionym ogonem. Mam nadzieję, że się doczekamy również domku. -
Kraków-młody collie-Cortez . zostaje na stałe!!! :)
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img177.imageshack.us/img177/3499/cortez6zg1.jpg[/IMG] -
Kraków-młody collie-Cortez . zostaje na stałe!!! :)
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img177.imageshack.us/img177/4805/cortez5jb2.jpg[/IMG] -
Kraków-młody collie-Cortez . zostaje na stałe!!! :)
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img149.imageshack.us/img149/4213/cortez4bv4.jpg[/IMG]