irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']A może nie tylko chwilkę? :lol: Nerwy są złym doradcą. Mam nadzieję, że da się sprawę jeszcze i wyprostować i uratować dla dobra psiaków. [SIZE=1]W dalszym ciągu jak najbardziej deklaruję pomoc ogłoszeniową. [/SIZE] Wierzę, że obu stronom uda się z sobą zdzwonić i poczynić jakieś konkretne ustalenia.[/quote] Właśnie o to chodzi, teraz zabieramy się już za konkrety i troszeczkę spokoju potrzebujemy na wątku. Ogromnie dziękuję Izuniu:loveu: za zrozumienie. -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Bardzo proszę o "chwilkę" spokoju na wątku. -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ick']CO za zamieszanie ! A co z tym innym psiakiem na łancuchu bez wody ? Co będzie z tymi psiakami ? [FONT=Arial Black][COLOR=darkorange]Tu są już konkretne i dobre propozycje pomocy dla tych biednych psiaków ?[/COLOR][/FONT] [COLOR=green]Dlaczego nie chcecie ich przyjąć[/COLOR] ? Po co ten alarm ?[/quote] Alarm jest potrzebny, bo psy wymagają natychmiastowej pomocy. I to wszystkie, nie tylko szczeniaki których nie wolno jeszcze rozdzielać z matką. Mam nadzieję, że zdajecie sobie sprawę, że w takiej sytuacji czas jest bardzo ważny, trzeba te psy zabierać szybko. Nie wolno czekać. W hotelu będą mieć dobrą opiekę i będą bezpieczne. Myślę, że Wam o to chodziło? Komu podaliście telefon czy adres aby TOZ mógł interweniować? Może jakieś konkrety podacie, aby ta pomoc mogła być natychmiastowa. -
[quote name='Soema']Właśnie miałam pytać gdzie mogę tanio i ładnie wydrukować plakaty :) gdzie mogę po nie przyjść?:oops: Pod koniec tygodnia będę miała więcej czasu i chętnie pochodzę po mieście. w grę wchodzą tylko lecznice i sklepy zoo? Czy np. klatka schodowa i słupy, sklepy spożywcze też?[/quote] Może być wszędzie ( choć podobno to niedozwolone):evil_lol: To ja dostanę po głowie, ale jestem przygotowana na "dyskusję";) Bardzo dziękuję.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Ok. Będzie Essentiale. Mój ulubieniec Bolesław M:loveu:. jest oczywiście dwa razy na liście darczyńców. Czy ten facet wie, że wpłaca na psiaki, czy tylko udziela łaskawie konta i pod koniec miesiąca zastanawia sie gdzie mu się podziała kaska?:evil_lol: -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wklejam Majka wszystko co dostałam. -
MAWI niewidomy collie ma kochający dom w Kędzierzynie Koźlu!!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Wujku Romi, dziekujemy za wstawienie zdjec :Rose: Nasz mielecki Mawi nie mógl lepiej trafic, ma Rodzine i swojego ukochanego mlodszego Pancia, milosc od pierwszej chwili :loveu: Mam wrazenie, ze te jego oczka są w duzo lepszym stanie niz kiedys.[/quote] Też zwróciłam uwagę na oczka. Zdecydowanie w lepszym stanie:multi:. Dom to dom. Widać, że dbają o chłopaka:loveu:. -
MAWI niewidomy collie ma kochający dom w Kędzierzynie Koźlu!!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Romku:loveu: Dziękuję pięknie. Dziewczyny sie ucieszą. Mawiątko piękne:loveu:. -
[quote name='Asik81']Ja zagladam ;) Rozwiesilam juz kilka plakacikow, a bedzie ich wiecej! Dzwonil ktos w sprawie adopcji?[/quote] Niestety nikt. Ale mam nadzieję, że będziesz mieć szczęśliwą rękę. Bardzo Ci dziękuję Asik:loveu: A może od Romka weźmiesz plakaty? Powinien coś w tym tygodniu druknąć.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Bardzo też dziękuję za bazarki dla Patoska:loveu:. Zaraz tam pobuszuję, mam nadzieję, że dla mnie też coś macie;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze pytanie. W tej chwili Patos dostaje na wątrobę Heparegen. Czy polecacie bardziej wpisany na wątku Essentiale? Ma ktoś jakieś doświadczenia w tych dwóch lekach? Co lepiej podawać? A może zostawić decyzję wetowi? Poradźcie coś:shake: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Całość rozliczeń od momentu powrotu Patosa do Niepołomic:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wpłaty: Zofia P. Warszawa 50,00 Iwona P. Warszawa 100,00 Magda M. Kraków 50,00 Bolesław M. Łódź 50,00 Justyna K. Dąbrowa Górnicza 100,00 Ewa G. Warszawa 200,00 Małgorzata K. 30,00 Razem wpłaty: 580,00 Wydatki: Pobyt Patosa 3x15=45,00 Badanie krwi 100,00 Relfed 10,00 Razem wydatki : 155,00 Stan konta Patoska na dzień 11.05. 425,00 [/FONT][/COLOR] [FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pobyt Patosa w klinice Arka 504,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wpłaty do dnia 15.05[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Maria D. 50,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Andrzej S. 80,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bolesław M. 50,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Razem wpłaty : 180,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]425,00 +180,00= 605,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Rozliczenie pobytu Patosa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ponieważ w momencie przyjazdu Patosa z Wrocławia do momentu zabrania do kliniki Bożenka policzyła trzy dni, w tej chwili to skorygowałyśmy, ponieważ było równe 48 godzin.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Wobec czego rozliczyłyśmy w tej chwili pobyt Patosa do 31.05[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] uwzględniając korektę o 15,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]20dni x15= 300,00 -15,00 = 285,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Stan kasy na dzień 15.05 320,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ponieważ boję się jak będzie z wpłatami, to 504,00 jeszcze nie rozliczyłam z Bożenką.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Musimy mieć na leki i wizytę weta w tym tygodniu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zła wiadomość jest taka, że niestety tak jak uprzedzałam, od 01.06.2009 Patos w hotelu będzie liczony po 20,00. Zwiększa to ogromnie koszty pobytu i dochodzi leczenie:shake:.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pytajcie o DT dla Patosa, może ktoś będzie mógł zrobić nowy banerek z informacją o Patosie i szukaniu DT?[/FONT][/COLOR] -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majka50']Albert nie ma syndromu końskiego ogona.Ma zrobione prześwietlenie które wykazało,że ma starte kości w stawach biodrowych. Jeszcze dzisiaj lekarz będzie konsultowal to z lekarzem chirurgiem. I zdecydują czy go operować. Wet powiedział,że jak go zoperują to Albert bedzie jeszcze śmigał.:loveu: Ja właśnie post wymodziłam a okazuje się, że Ty już działasz:evil_lol:. Weź od wetów wszystkie wyniki ze zdjęciami na mail. Nie spiesz się z tą operacją. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majka50']Dziewczyny czy któraś z Was zna Larę. Chciałam ją poprosić o alegro cegiełkowe ale jej nie znam i nie wiem czy będzie chciała rozmawiać ze mną?????? A pieniądze są i będą potrzebne. 500g odżywki przeciwbólowej i przeciwzapalnej Gelacan Fast kosztuje 180 złotych + koszt przesyłki 16 złotych.Do tego Bonharen w zastrzykach.Albert musi otrzymać 2 ampułki to jest koszt 320 złotych. A na tym nie koniec.Pasowałoby kupić mu dobrą specjalistyczna karmę. Majeczko:loveu: -Lara to Anioł:loveu:. Pisz do dziewczyny na 100% nie odmówi pomocy. A z tymi zakupami bym się wstrzymała do czasu pełnej diagnostyki. Teraz kupisz a później wyrzucisz. Trzeba poczekać na wyniki, posłuchać opinii wetów u których jest Albert i to skonsultować. Dopiero później wprowadzać leczenie, odżywki i dietę. Przepraszam, że się wtryniam:oops: ze swoimi wywodami. I trzymaj się Ewci:loveu: po diagnostyce. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Bardzo Was wszystkich przepraszam, ale nie byłam wczoraj w Niepołomicach:oops:. Czuję sie z tym fatalnie, ale czasowo w żaden sposób nie byłam w stanie tak tego zorganizować, żeby być w Niepołomicach i aby Diana bezpieczna. Mój TZ nawalił a Romek też wczoraj był zajęty. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i psiaki też:shake:. Jutro się odezwę, bo zrobiłam rozliczenie Patoska z Bożeną. -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaFFka']a jak dziala ten hotel? zajeliby sie pozniej sunia po zabiegu? mysle ze nawet schronisko byloby lepszym miejscem dla nich...[/quote] Myślę, że trzeba próbować załatwiać hotel. Mama i dzieciaki będą mieć dobrą opiekę. Jeżeli na wątku nie możecie wpisać nazwy miejscowości, to wyślijcie pw do Asiorka albo do mnie. Trzeba transport załatwić. -
MAWI niewidomy collie ma kochający dom w Kędzierzynie Koźlu!!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj spotkała mnie fantastyczna niespodzianka:multi:. Dostałam MMS-y ze zdjęciami naszego Mawiątka:loveu:. Mam nadzieję, że sprawi wszystkim wiele radości widok Mawiego po takim długim czasie. Mawi jest zdrowy i w bardzo dobrej kondycji. Skubany dziury kopie nadal w ogrodzie:mad:;). Rodzinka skapitulowała:evil_lol:. Od ubiegłego lata wykopał ich 21 a Oni przestali się zakopywać:evil_lol:. Jutro Romek wklei zdjęcia. Są super!!! -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']dziewczyny a gdybym załatwiła z TOZ-em ze umieścili by je w hotelu?? zgodziły byście się???[/quote] Witaj Asiorku:loveu: -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
irenaka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
Gdzie konkretnie jest suczka i szczeniaki? Jaka to miejscowość? -
Nie takich wiadomości się spodziewałam:-(. Cały czas miałam nadzieję, że się uda, że jeszcze nie tym razem:-(. Jeszcze nikt nie znalazł dobrych słów na pocieszenie ludzi w takiej sytuacji, bo Roksa jest teraz szczęśliwa. Biega, patrzy z góry, może nawet mówi: Kochani! Nie martwcie się, ja na Was czekam. Tylko my, tu na dole, musimy w to uwierzyć, że kiedyś będziemy znów razem. Wtedy będzie nam łatwiej, wtedy odnajdziemy spokój a ból już nie będzie tak dotkliwy. Tego z całego serca życzę całej rodzinie Roksuni.
-
KRAKÓW - BRIARD.. nie udało się!! JEST za TM (*)
irenaka replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ockhama'] Drogie Panie... chyba jestem bezrozumną i niewrażliwą... idiotką, która nie potrafi dorabiać ideologi do wszystkiego, manipulować faktami w zależności od potrzeb danej chwili, ani tworzyć z realu wirtualnej rzeczywistości. Życzę, a raczej nie życzę (z uwagi na dobro zwierząt) dalszej tak owocnej i solidarnej współpracy w działaniach na rzecz braci mniejszych. Wielki szacun za działania "tyłem do przodu". Przeczytałam cały wątek a kiedy natknęłam się na te słowa zamarłam. Jesteś taka jak ja kilka lat temu, zanim zjawiałam się na dogo. Przez pół roku czytałam dogo zanim się zarejestrowałam. Czytałam, płakałam i wytykałam wolontariuszkom błędy które moim zdaniem robiły. Życie szybko zweryfikowało moje poglądy, kiedy sama zabrałam się za pomoc psom. Umiem w tej chwili podzielić rzeczywistość na tą z którą można walczyć i na tą z którą nic nie mogę zrobić. Suchej nitki nie zostawiam na osobie która śmie twierdzić, że zrobiła co zrobiła w imię dobra psa a on na tym cierpi. Na tym wątku nie widzę żadnych błędów Asiora a tylko wetów w schronisku. Błędne informacje i tylko zamieszanie. Mnie też [FONT=Verdana]kilkakrotnie[/FONT] rzucano słuchawką tylko dlatego, że byłam natarczywa w zdobywaniu informacji. Jaki mam wpływ na to kto pracuje w schronisku? Żadnego. Wetów brakuje w schronisku, nikt nie chce tam pracować a kierownik cały czas apeluje o pomoc w tym temacie. Dlaczego Kierownik nie udzielił informacji na temat psa? To bardzo proste i oczywiste. Ma chyba 700 psów w tej chwili w schronisku i dlatego chciał sprawdzić informacje zanim się wypowie a jedyną informacja jaką miał to informacja z dnia przyjęcia, że pies jest do uratowania. To bardzo konkretny i rzeczowy człowiek. Ma do dyspozycji to co ma i wie doskonale jakie ma ograniczenia. W tej chwili są to weci i pracownicy na poziomie. A co można było zrobić w takiej sytuacji? Kraków to nie pustynia kamienista, można zabrać psa w każdej chwili np. do Arki i tam go leczyć. Czy ktoś się odważył to zrobić, czy raczej czekaliście na to, że zrobi to Asior która jest bez pracy? Byłam w takiej sytuacji w ubiegłym tygodniu, musiałam podjąć natychmiastową decyzję o przewożeniu psa do kliniki, ale wiedziałam, że nikt na wątku mnie nie zostawi z tymi ogromnymi kosztami, że muszę tylko pilnować psa i jego życie mieć na względzie. A Asia była sama. Już kiedyś czytałam na jakimś wątku, że skoro Asior założyła psu wątek, to ktoś Jej zarzucił, że nie bierze go do hotelu? Jakim prawem, takie opinie pojawiają się na dogo? Każdy z Was mógł zadzwonić do schroniska i uzgodnić zabranie tego psa do kliniki czy DT. Warunkowe zabranie psa w tej sytuacji jest standardem i już nie raz robiłam to w uzgodnieniu z kierownikiem. Dlaczego całą odpowiedzialnością za psa który przebywa w schronisku obarczacie Asiora? Dlaczego Ty lub ktoś z Was nie zabrał tego psa? Czy uważacie, że schronisko do raj a ludzie tam pracujący zajmują sie tylko tym psem? Otwórzcie oczy, to nie domek z marzeń tylko rzeczywistość na którą nie mamy wpływu i w sytuacji tego psa trzeba było podejmować natychmiastowe działania a nie czekać. A teraz [FONT=Verdana]diagnostyka[/FONT]. Czy ktoś z Was wie, jak wygląda [FONT=Verdana]diagnozowanie[/FONT] psa w schronisku? Chyba nie. Warto też na ten temat porozmawiać z kierownikiem. Oczy się niektórym otworzą. A co do wstępnej diagnozy weta i Waszej dyskusji na ten temat, to polecam wątek Alberta. Dowiecie się na temat [FONT=Verdana]diagnostyki [/FONT]takich "przypadków". Tam też wszyscy krzyczeliśmy operować psa i ratować. Na szczęście, była rozsądna kobitka, która nam wyjaśniła zawiłości diagonstyki, cierpieniem psa przy tym i rokowań w takich przypadkach. Już nikt nie miał wątpliwości, że trzeba psu zapewnić godną starość, bez cierpienia i godną śmierć. A dlaczego pies nie był uśpiony zaraz po oddaniu do schroniska? A dlaczego miał być, skoro miał tylko problemy z podnoszeniem się? Czy w takiej sytuacji, nie byłoby tak, że schronisko byłoby zlinczowane za taką decyzję? Moim zdaniem na 100%. Ile razy czytam na dogo, że ktoś mając psa w domu szuka ratunku na dogo. Część z tych ludzi moim zdaniem robi to z własnego egoizmu, bo ratunku już nie ma. Trzeba psu dać godnie odejść. A jednak ludzie mają inne zdanie na ten temat, próbują walczyć pomimo cierpienia psa. Każdy z nas w takiej sytuacji podejmuje inne decyzje i trzeba szanować odmienność poglądów. To nie sabat czarownic, tylko forum, gdzie każdy z nas ma prawo do własnych opinii. Żal mi ogromnie, że nie udało się pomóc temu psu, ale tak naprawdę obciążam całą odpowiedzialnością za Jego losy właściciela. Nie mielibyśmy żadnych problemów i dylematów gdyby nie brak odpowiedzialności takich ludzi. Asiorku:loveu: Całuję Cię serdecznie i dziękuję pięknie za Twoją pracę. -
Poszukuję diety Hills n/d. Za puszkę krzyczą 20,00. Nie ma ktoś informacji, gdzie kupić taniej? Potrzebuję stałe dostawy po 20szt.
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
irenaka replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap'] .....tzn wogole sie nie umawialysmy:evil_lol:....[/quote] Właśnie o to chodzi. Zrobiłam to celowo:evil_lol:. Gdybym wczoraj z Tobą na ten temat zaczęła rozmawiać, to pewnie byś mi chciała wmówić, że Twój samochód żywi się naszym krakowskim powietrzem:evil_lol:. Jeszcze raz dziękuję pięknie. -
[COLOR=black][FONT=Verdana]Wklejam link do programu Kundel Bury i Kocury.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nasz Figielek :loveu:zaprezentował się dzięki Karolince :loveu:cudownie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Telefon po programie był tylko jeden z propozycją kojca.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Figiel chyba by złodzieja zalizał na śmierć z radości, że jakiś ludź się pojawia do głaskania:evil_lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [url=http://ww6.tvp.pl/7400,20090514906297.strona]TVP KRAK