irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='bric-a-brac']Osobom, którym leki psychotropowe kojarzą się jedynie z psychiatrykiem (zgodnie z retoryką taboidową niektórych obecnych tu osób), polecam lekturę: [URL]http://online.synapsis.pl/Podzial-lekow-psychotropowych/[/URL] Może niektórzy otworzą oczy i zrozumieją, że te leki to nie zło wcielone, ale także leki uspokajające, nasenne, regulujące zmienność nastrojów itd. [B]A tu niektórych ponosi wodza wyobraźni, niestety nie poparta wiedzą.[/B]..[/QUOTE] A możesz mi wyjaśnić na jakiej podstawie piszesz o braku wiedzy? Skąd u Ciebie takie przekonanie, że wchodzący i czytający wątek ludzie są imbecylami i sugerują się retoryką tabolidów? [quote name='lika1771']Sama sie wypchaj ....... Takie sa Twoje argumenty ja przynajmniej miałam psa u Tattoi i moge sie wypowiadac a Ty?[/QUOTE] A co to za argument Lika? Trzeba mieć psa w hotelu, aby móc się wypowiadać na temat tak drastycznego zaniedbania jak w przypadku Nordi? A może kwestionujesz FAKT, że Nordi nie jest psem agresywnym a zastosowane psychotropy były zbędne? I jeszcze jedno, wyjaśnijcie mi dwie sprawy: 1/ W którym momencie zaczyna się dla Was odpowiedzialność? Czy wystarczy, że płacicie 10,00... 100,00, ....300,00... 500,00? Ile wg Was trzeba płacić, aby nazwać osobę która zajmuje się psem osobą odpowiedzialną za psa? A jak się nie płaci, to nie ma odpowiedzialności? Czy finanse są w tej sytuacje ważne? 2/ Kiedy możemy pisać i mówić i krzywdzie psa? Ile ich musi być, aby uznać, że osoba która nimi się zajmowała skrzywdziła je? Rozumiem, że dwa nie wystarczą? Więc ile? 3....5...10? Ile tych psów musi być, aby uznać, że ŹLE się dzieje a psu stała się krzywda? A może to zależy od tego, czy to jest mój pies, czy kogoś innego? Bo może gdyby to był mój pies, to bym uznała, że wystarczy jeden pies, aby móc pisać o krzywdzie?
-
[quote name='basia34']Sipku co u Ciebie slychac.[/QUOTE] Też czekam i doczekać się nie mogę:placz: Ile razy ktoś się wpisze na wątek, to natychmiast zaglądam:placz:. Grażynka jest beeeeeeeeeeee;) Grażynka jest feeeeeeeeeeee;) Ale i tak ją kocham:loveu::loveu: A jeszcze bardzie będę;) kochać, jak napisze jak czuje się Smyk i może jakieś zdjęcia wstawi. Pokornie proszę, bo się wykończę:grab:
-
Czy można się przyłączyć;), do tego przytulania i całowania Rufuska:loveu::loveu: Kupcie;) chłopakowi centymetr, niech odcina ( jak w wojsku) po jednym centymetrze i już się cieszy!!:bigcool: Jestem strasznie zaskoczona, że jest tyle wpłat, nie spodziewałam się!!:multi::multi: Pięknie dziękujemy wszystkim darczyńcom!!:calus::Rose::calus: Donatko:loveu:, mam tylko prośbę, rozdziel moją wpłatę na dwie, bo w tej kwocie, którą wpłacałam jest wpłata Kasi M. z Warszawy. Jeżeli będzie chciała znaleźć swoją wpłatę na wykazie, to nie znajdzie.
-
[quote name='sylwiairys']a wy tak od razu że Amorek to Amorek tamto .... tylko nikt Amorka nie spytał co on na kota jamnika i konia po tym jak miał tu dwupak wcześniej jamniczkę a teraz małego zmiksowanego yorka to trójpak nie zrobi na nim wrażenia i może przerodzi się w czteropak :) Amorek się zmienił i to na lepsze więc proszę nie agitować bo mu się odwidzi ..... jutro dzień pielęgnacji Amorek wskakuje do wanny i bierze kąpiel filmik do obejrzenia na redtube :) tylko dla pełnoletnich :)[/QUOTE] Amorek będzie miał szansę na wypowiedź, nawet więcej;), na przytulenie się do swojej ewentualnej pani i pana, bo mają do niego przyjechać. Ciekawa jestem co im powie:smile: Gdyby miał jechać, to najpierw do Kędzierzyna Koźla a później ( za dwa miesiące) do Wrocławia. Jego pańcia studiuje weterynarię. Ma na imię Ola i ma najsłodszy głos przez telefon, jaki kiedykolwiek słyszałam. Zobaczymy jak Amor zareaguje;) W tej chwili mają sobie przemyśleć, to co wczoraj powiedziałam, więc jak będę mieć konkrety do dam Ci znać, bo może nie będziesz chciała oddać Amorozo:evil_lol: Z kąpielą się spieszcie, bo jak nie zacznie padać, to o ile pamiętam, mamy dzisiaj w planach grilla, przyda się chłopakowi wycieczka i nam też;) A dziewczyny kibicujące Amorkowi nadal proszę o kciukasy:kciuki::kciuki:
-
[quote name='Mariat']Nie uważasz Irenko, ze koń na kolacje to za ciężkie dla Amorka:roll: Z tym obiadem to juz sie pogubilam. [B]Kto kogo ostatecznie zje na obiad?[/B]:evil_lol:[/QUOTE] Jaka będzie wersja ostateczna, to chyba muszę ustalić z Isadorą przez telefon, choć nie sądzę, żeby moje oczy ocalały:evil_lol:, gdyby jakikolwiek jamnik ucierpiał z powodu zachowań Amorka. Wydrapie mi oczęta i nawet nie zauważę :evil_lol: A koń na kolację, to nasz krakowski standard:diabloti:, ja też się obżeram na noc. Tak wiem:roll:, nie wolno:mad: na noc, ale w tej chwili, gdyby mi ktoś zamknął lodówkę na kłódkę to wgryzam się w tętnicę szyjną;), albo wprost przeciwnie, padam do stóp i błagam o jedzonko :evil_lol: [quote name='feliksik']jesuuuuuuuu, domek?????? i zaraz taka szpila po tej informacji, że.... koty - no i jak mamy sobie z tym problemem poradzić, jak Amorek to akceptuje koty, ale właściwie, to na śniadanie, obiad i kolację[/QUOTE] Potencjalny DS nie widzi problemu, ja widzę. Wbrew temu co dotychczas piszę, a zwłaszcza jak piszę;), bardzo poważnie podchodzę do adopcji Amorka. Pani Róża :angryy:BIS nie adoptuje Amorka, nawet gdyby to oznaczało, że Amor będzie jeszcze czekał na DS. A konto Haneczko:loveu: sprawdziłaś?;)
-
Bojka - wystraszona sunia czeka na swojego człowieka w hoteliku
irenaka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Ja napisałam to w trosce o Twoje pieniądze ;)[/QUOTE] Spoko, jak splajtuję;) to poproszę, żebyś mnie adoptowała:evil_lol: Chociaż odkąd czytam wątek Gacka, to mi się taka starość marzy. To może Mamanabank:loveu: mnie przygarnie? Tylko nie wiem, jak zniosę publiczny apel o podkłady:evil_lol: -
[quote name='Isadora7']ja już załatwiam operacje plastyczną krokodyla. Zrobią z niego jamnika i będzie podany Amorowi[/QUOTE] Dobrze, że nie odwrotnie, z jamnika krokodyla:evil_lol:
-
Czy Samuel ma zrobione wydarzenie na FB, bo nie widzę. Gdyby miał, to bardzo proszę o link. Po drugie, czy wpłaty z FB będą wykazywane w rozliczeniach na tym wątku?
-
[quote name='iwop']Ciekawe co u Szarika...?[/QUOTE] Przepraszam Iwonko, nie zauważyłam Twojego postu:oops: Z tego co mi Beatka przekazywała w niedzielę, to wszystko w porządku. Wspominała coś o zdjęciach z DS, ale zapewne ich jeszcze nie dostała, bo w przeciwnym razie już bym je miała z prośbą o wklejenie na forum.
-
To wrzuć Rufusa na owczarki , jeżeli go tam jeszcze nie ma. Link też by się przydał;)
-
Nie nerwuj się;), może Amor zadowoli się tylko śniadaniem i z obiadu zrezygnuje :megagrin::megagrin:
-
Kamilko:loveu::loveu: pięknie dziękujemy za filmik!! Robi furorę :multi::multi: [quote name='Romka']Ja mu non stop to powtarzam:lol:...tylko nic nie wspominam o obcięciu jajek...:cool3: Romka:loveu:,:loveu:,Ty masz odpowiednie podejście do mężczyzn, będę o tym pamiętać:evil_lol: Wczoraj wysłałam na konto Donaty kwoty 130,00 czyli 20,00 od Pani Kasi M:loveu::loveu:. z Warszawy oraz moją deklarację 110,00 I jeszcze jedno, czy ktoś wrzucał prośbę o pomoc na stronkę www.owczarki.eu i profil Owczarek w Potrzebie na facebooku?
-
Dziewczyny, bardzo proszę, jeżeli ktoś jeszcze nie podpisał petycji, podpiszcie:help1:: [url]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-dramatycznych-warunkow-przebywania-zwierzat-w-mieleckim-schronisku/458[/url]
-
Dziękuję pięknie Kamilko:loveu::loveu:, film jest wspaniały. Zapraszam dziewczyny do podpisania petycji, to WAŻNE: [URL]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-dramatycznych-warunkow-przebywania-zwierzat-w-mieleckim-schronisku/458[/URL] A wracając do naszego Amorka, to zgłosił się w sprawie adopcji domek. Jest to pierwszy dom od niepamiętnych czasów, który zamiast budy i gratiska:diabloti: w postaci łańcucha proponuje inne atrakcje. Na śniadanie mamy koty, na obiadek jamnika a na kolację konia:evil_lol::evil_lol: A tak poważnie rozmowy trwają, a dziewczyna chce przyjechać i poznać Amorka.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
irenaka replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dziękuję Klaudio:loveu: za zaproszenie na wątek. Zobowiązań finansowych w tej chwili nie mogę robić, ale może to się zmieni. Poczytam na spokojnie i poobserwuję;) -
[quote name='sylwiaso']Jak miło tu wejść i wieczorny nastrój sobie poprawić,Amorku ale masz GIT cioteczki!!![/QUOTE] Sylwuś:loveu:, mamy GIT Amorka, GIT cioteczki i brakuje tylko GIT domku, ale też się doczekamy:smile: [quote name='sylwiairys']zawsze można zmienić DT na inny np na DS :) ja nie dokręcam śrubek teraz są rzepy :) które świetnie pasują do psiego ogona[/QUOTE] Oj, DS to by pasował już Amorkowi:shake:, strasznie się przywiązuje do Ciebie. A tymczasem, po ogłoszeniu w DP cisza, zero telefonów. A jak Amor dogaduje się z tą uroczą sunią? Czy mała już rządzi?;)
-
To powinnaś chociaż chodzić spać z kurami:evil_lol:
-
Alleluja:cool3: Jeżeli tak, to specjalna dedykacja dla Ciebie Jo:loveu:, z podziękowaniami za to, że z nami jesteś :laugh2_2::laugh2_2: [video=youtube;YrLk4vdY28Q]http://www.youtube.com/watch?v=YrLk4vdY28Q&feature=artist&playnext=1&list=AVGxdCwVVULXcSsPZsO1Gy12NvUkx8XZp6[/video] Sylwuś:loveu:, czy Ty śpisz?:-(
-
Mamy pierwszą wpłatę 20,00 dla Rufuska, od Pani Kasi M:iloveyou: z Warszawy. Ogromnie dziękujemy!!!:) Domyślam się, że to wczorajsza wpłata z FB:Cool!:
-
[quote name='jogolcia@pdx']Sylwuś - a ja myślę, że może i zbawimy ;-), ale nie wyrywaniem włosów z głowy, albo tymi innymi, tfu, tfu (wklejonymi)... Tylko spoko, małymi kroczkami, ale idziemy do celu, hihihiihi... Proszę mi tu za przeproszeniem nie pluć po ekranie, bo aż do Krakowa doleciało:evil_lol: :evil_lol: Oczywiście, że ratujemy. Biadolenia na wątku nie będzie:evil_lol::evil_lol: [quote name='Romka']Dobrze Sylwuś,byłam dziś w schronisku,siedział biedaczek w kącie boksu tuż przy kratach z drugiej strony wejścia do boksu i tylko uszy strzygł w naszym kierunku słysząc nasze głosy... A powiedziałaś Rufuskowi na uszko:loveu:, że lada moment stamtąd wyjeżdża?:cool3: Niech się nasz chłopak nie poddaje, przecież go nie zostawimy w tym schronie:-(