irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='feliksik']ja też chętnie bym pospała - ten to ma dobrze[/QUOTE] Chyba się zdecyduję na mianowanie Cię Haneczko:loveu: matką chrzestną mojego kolejnego podopiecznego:kiss_2::kiss_2: Amor podczas wczorajszej mojej wizyty i wspólnego spaceru zdecydowanie przysypiał i wręcz miał minę, jakbym kazała mu za karę "doły kopać". Facet ma dom, tzw. święty spokój i nagle jakieś babsko:diabloti: każe mu uprawiać pieszą wycieczkę w nieznane, bez sensu i celu. Dobrze, że nam się pojawił obiekt westchnień nie jednego psa, czyli KOT:evil_lol: Ciśnienie się Amorkowi zdecydowanie podniosło i miał facet;) sprint gigant do dumnie maszerującego kociaka. Gdyby nie to spotkanie, to nasz chłopak byłby idealny, poszliśmy nawet razem na kawę:eviltong:. Kawa dla mnie, miska z wodą:p dla Amorka. Nawet specjalnie nie narzekał;), ale patrzył tymi bursztynkami:loveu: z wyrzutem, bo do domu blisko a ja siedzę i pupy nie ruszam. Strasznie był smutny, a może tylko zmęczony?:hmmmm: Jak wróciliśmy do Sylwii, to radość była taka, że usiedzieć nie mógł, gonił po mieszkaniu i przytulał do Sylwii jakby jej sto lat nie widział:evil_lol:. A później zaszył się w pieleszach i spał:p. Jak wychodziłam, to raczył;) się pożegnać w ostatniej chwili. Zapewne doszedł do wniosku, że obowiązuje go minimum dobrego wychowania, albo mam specjalne względy:eviltong:. Co do najbliższych planów, to po pierwsze, jak tylko będę mieć transport, to podjedziemy z Amorkiem do naszej kochanej Ani Kułyk:loveu:, aby sprawdzić oczy. Ropy w nich Amor nie ma, ale nie wiem dlaczego utrzymuje się dziwna wydzielina. Może jakaś alergia np. na pyłki ? Sprawdzimy też kupsko i co najważniejsze, Amorka czeka mega przyjemność:diabloti:, czyli kąpiel. Sylwia twierdzi, że nie może pozbyć się skutecznie kłaczków, które gubi Amorozo:loveu:, więc mam nadzieję, że kąpiel w tym pomoże. Czekam na relację Sylwii:loveu: z tego wydarzenia z niecierpliwością:evil_lol: .Kto wyjdzie cało a kto się podda? Będzie w domu demolka, czy nie?:megagrin::megagrin: Fotorelacja z wycieczki oczywiście też jest;) Amor w wersji zmęczonej, oklapnięty:evil_lol: po spacerze. [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/6406/amor240.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/8896/amor245.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/4089/amor247.jpg[/IMG] Wspólna kawa i znudzona minka;) Rusz się kobieto, bo jestem zmęczony:diabloti: [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9568/amor251.jpg[/IMG]
-
[quote name='łolkiee']A dlaczego nie na kotro fundacji, luka wpisze w rozliczeniu, anonimowy darczyńca??[/QUOTE] Konto fundacyjne absolutnie mi nie przeszkadza, myślałam, że Luka szybciej będzie dysponować pieniędzmi jeżeli będą na koncie prywatnym. A widzisz coś złego;) w anonimowości darczyńcy? Mam nadzieję, że nie. Trzymam kciuki za Basta:thumbs:
-
Zaznaczam sobie wątek i poczekam jak potoczą się losy biednego Greya:-(. Zgodnie z zapowiedzią Borówki z CK, może nawet dojść do odwołania wyjazdu urlopowego [quote name='Borówka16'] Nie bójcie się tak, że nie mam co z nim zrobić, zawsze znajdzie się ktoś z rodziny/sąsiadów/znajomch kto go weźmie, a jeśli nie to ktoś z nas zrezygnuje z wyjazdu - to chyba jest oczywiste, co nie? Przecież wiadomo, że nie zostawimy go samego sobie, albo nie wystawimy na ulicę.[/QUOTE]
-
Bojka - wystraszona sunia czeka na swojego człowieka w hoteliku
irenaka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='camisiowa']Bojkę opłaciłam do lipca włacznie, pieniążki dałam osobiście sylwiaso. Pozdrawiam wszystkie miłośniczki Bojci.[/QUOTE] Czyli, pozdrawiasz też mnie;) A tak poważnie, dziękuję Ci pięknie za pomoc dla Bojci!!!!:iloveyou: -
To ja się słucham;) Szefowej:loveu::loveu:. Jeżeli piszesz, że będzie coś z bazarku, to OK. Ale i tak bardzo proszę o adres do wysyłki, wyślę dla Smyka chociaż pszczółkę Maję. Napiszę szczerze, że boję się trochę przyszłości:-(. Nawet jeżeli teraz Grażynko z finansami jest OK, to może się okazać, że nagle Smyk będzie wymagał leczenia i wtedy wet. "zje" wszystkie fundusze. A wtedy może być cieniutko z opłatą za DT:shake:. A jak z oczkami?:shake: Nadal ropieją, czy jest OK? On dostaje w tej chwili jakieś leki? I najważniejsze, czyli jak czuje się;) pupka naszego maleństwa? Zagojona?
-
[quote name='Romka']Jakie to mają być zdjęcia?[/QUOTE] Dobre;). A tak poważnie, to nie mam pomysłu na film dla Rufusa, bo standardowo jestem optymistką i wolę zdjęcia zadowolonego i uśmiechniętego psa. Z drugiej strony, jak ma wiać optymizmem z tekstu i zdjęć przy adopcji niewidomego Rufusa? Może macie jakieś pomysły dziewczyny? Myślałam, żeby zaprosić na wątek Kamilkę, która ma film robić, zapewne coś doradzi. Może Wy myślcie i wpisujecie swoje pomysły a ja biegnę zaprosić Kamilkę. Oki?
-
Strasznie się cieszę, że tyle dziewczyn chce pomóc Smykowi na nowej drodze życia:multi::multi:. Pięknie dziękuję!!!:loveu::loveu: Grażynko, ja teraz dopiero zobaczyłam, że moja pierwsza wpłata na Smyka już jest na minusie:placz: Nic nie piszesz, a ja nie sprawdzam. Wpłacę Ci to 65,00, żeby mi tak ten minusik nie walił po oczach. Ok?;)
-
[quote name='Kenny']ile ona może ważyć? jakiej jest wysokości?[/QUOTE] Nie mam niestety pojęcia, jeszcze jej nie widziałam:shake:.
-
Chciałabym przelać na Basta 100,00 od anonimowego darczyńcy. Czy jest szansa, abym mogła tą kasę przelać na prywatne konto?
-
[quote name='Kenny']zaznaczam sobie :)[/QUOTE] Witamy Kenny na wątku naszej uroczej dziewczynki :) Wczoraj rozmawiałam z Iwonką:loveu: z hotelu na temat zachowań Layly. Jest urocza, nie mogę się doczekać, kiedy ją poznam:Cool!:. Charakterek ma po mnie;), czyli tak jak pisał Wojtuś:loveu:, ustawia facetów:evil_lol:. Akceptuje też sunie w hotelu, ładnie chodzi na smyczy, choć na początku, w momencie ekscytacji trochę ciągnie. Kocha cały świat:iloveyou:, więc domek który ją adoptuje będzie zapewne bardzo zadowolony. Jedyna uwaga, to zachowanie Layly, kiedy jest spuszczona ze smyczy. Najpierw musi powąchać i sprawdzić co ją otacza, bo jest strasznie zaaferowana nowymi zapachami a dopiero później reaguje na zawołanie. Ale myślę, że jako młodziutka trzpiotka:loveu: ma do takiego zachowania pełne prawo.
-
[quote name='feliksik']cześć Amorku - księciuniu[/QUOTE] U nas pada, więc zapewne Czarny Książę wali;) kimonko:evil_lol::evil_lol: Zobaczymy, czy raczy;) się obudzić, jak przyjadę.
-
Dziewczyny, mam prośbę. Czy ktoś, kto będzie w schronisku może porobić Rufuskowi nowe zdjęcia? Chciałam zamówić taki odlotowy zestaw;) Wykupiłam na bazarku filmik dla mojego Amorka i Rufusa, przyda się do ogłoszeń. Potrzebuję ok. 20 zdjęć, część ściągnę z wątku. Mam nadzieję, że autorki nie będą mieć zastrzeżeń, do ich wykorzystania w tym filmiku.
-
[quote name='kaja69']Właśnie od niego wróciłam...nie mam juz w czym wozic mu jedzenia,moje wiaderka znikają:shake:...dzisiaj jak zwykle na mój widok sie ucieszył,ale w ogóle nie podszedł,moze dlatego,ze była ze mna monis88,a ją widział po raz pierwszy...ale nawet nie zaszczekał tylko ogonek chodził...a do jedzenia podbiegł jak odjeżdzałyśmy,prędzej nie chciał...[/QUOTE] W takiej sytuacji ciężko widzę adopcję Aneczko. Ty pewnie też to wiesz:shake: Trzeba kombinować jakieś miejsce dla maluszka;). Ty masz jakiś hotel lub DT w okolicy?
-
[quote name='giselle4']Twoj ulubieniec jest głuchy nie całkiem ale spi tak słodko ze nie slyszy ze micha stoi koło koszyka razem z pania :) a dwa to ze nie ,,lubi,,kiedy sie jego kładzie na łozku...zaraz zeskakuje....[/QUOTE] To jest szczyt wszystkiego:megagrin::megagrin: Smyk chce na rączki a nie spać !!!:evil_lol::evil_lol: DT do ukarania:evil_lol::evil_lol: A tak poważnie, ucałuj i podziękuj Grażynko dziewczynie za opiekę nad Smykiem!!!
-
Miednica zlamana w 8 miejscach! Zuzia ma domek :)
irenaka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']Nadir robil wplaty bezposrednio do lecznicy, calosc jest juz uregulowana, maja na to faktury z lecznicy poprosze dziewczyny z Nadira zeby przeslaly mi skany, jak beda mialy chwile nie mialam spisu nazwisk osob ktore wplacily pieniadze, ale na pewno wszystkie pieniadze dotarly do Nadira i mam pelne zaufanie do Nich[/QUOTE] Budrysku, mnie nie chodzi o skany faktur lecznicy, tylko o wpłaty na konto Stowarzyszenia, które powinny być na wątku ( choć może koszty też, skoro mamy regulamin). Chciałabym, aby darczyńca, który za moim pośrednictwem przekazywał pieniądze na leczenie Zuzi, odszukał na tym wykazie swoją wpłatę. Jeżeli tego nie ma, to ma prawo przypuszczać, że poszłam za tą kasę na dobrą balangę;) -
Miednica zlamana w 8 miejscach! Zuzia ma domek :)
irenaka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Niewiarygodna przemiana i zupełnie nie ten pies, o którym czytałam wcześniej:). Szybko znajdzie domek, wygląda jak maleńka sarenka:loveu:. Mam pytanie Budrusku, ponieważ nie ma rozliczeń wpłat na wątku ( albo ja ich nie widzę), kiedy one będą? Przekazywałam na konto Stowarzyszenia wpłaty w imieniu Pani Ewy M. więc chciałabym, aby na wątku pojawiły się potwierdzenia, że te kwoty doszły. -
Szerzysz chyba wrogą propagandę:evil_lol:, jak przyjadę, to sama pogadam z naszym menem;) Nie dość, że piękny, elokwentny, to jeszcze dowcipny;). Niemożliwe, żeby wyłożył się, na jakimś pytaniu:-)
-
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
irenaka replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
[quote name='3 x']na plakatach jest inf o nagrodzie finansowej bez podanej kwoty - bo jej nei znamy zwyczajnie plakaty są już w drodze do Biafry myślę, że jutro najpóżniej w weekend będą rozwieszane[/QUOTE] Czy są osoby chętne do pomocy, przy rozwieszaniu tych plakatów? Bo Biafra w żaden sposób sama tego nie zrobi. Może porozsyłam pw do osób z Myślenic i okolic? -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
irenaka replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
[quote name='ania z poznania']Też tak myślałam, ale z drugiej strony było dużo krwi, czy sprawca chciałby sobie zakrwawić samochód...?[/QUOTE] Jeżeli to zapijaczony wyrostek, to dopiero jak doszedł do siebie, zobaczył co ma w samochodzie. Sama nie wiem:shake:. Wydaje mi się, że katowanie psa w rowie, przy ulicy, kiedy istnieje ryzyko, że jakiś samochód nadjedzie, nawet dla imbecyla po flaszce jest zbyt ryzykowne. -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
irenaka replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
[quote name='asia_perth']ania z poznania- na NK nie ma wydarzenia, po prostu wysłałysmy z dziewczynami prywatne wiadomości do wszystkich mieszkanców. wiem, ze pewnie oprawcy nie maja NK ale moze ich sąsiedzi maja, moze kuzynowie, ciotki, koledzy ze szkoły...ktos z sercem musi sie znalezc wsród nich i dac znac...zakładajac oczywiście ze był to ktos z tamtch okolic..[/QUOTE] Cały czas się zastanawiam, czy nie jest błędem założenie, że sprawca jest z tych okolic. Może sunia została wyrzucona z samochodu i dlatego wyczołgała się z rowu? Wtedy powinniśmy zwiększyć obszar rozwieszania plakatów i informacji na NK. Śpij maleńka:-( -
[quote name='bela51']Miejsce dla Morisa załatwila osoba z dogo, ktora jest organizatorem calej akcji. To dlugoletnia i godna zaufania dogomaniaczka. Jesli tylko Moris bedzie bezpieczny, wejdzie na wątek i ujawni sie. Moge dodac, ze na pewno wiekszosc z nas ją zna.[/QUOTE] Ok, ale jakie warunki ma mieć Moris, to chyba nie tajemnica?
-
Bardzo, bardzo dziękujemy w imieniu Rufuska i swoim !!!:Rose: Romka:loveu:, nie zapomnij włożyć mini;), żebyś mogła odpowiednio:razz: podziękować naszemu darczyńcy:multi::multi: Od nas mogą być tylko wirtualne buziole !!!:calus: