Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Jak się Zulcia miewa ? Ja i mój seniorek Dżekunio ciągle kciuki trzymamy....
  2. Wiem że nie nie jestem deklarowiczem Bingo, ale chciałam zapytać - czy on nie mógłby jeszcze trochę poczekać na wspólny dom razem z Lemonkiem ? Może akurat trafi się ktoś kto zechce dać schronienie obydwu psiakom, są takie zżyte... Gdyby zabrakło na weta czy karmę, dołożę.... Wiem że chcemy dla piesków domów, a nie wiecznego pobytu w hotelu, ale Lemon mocno przeżyje rozstanie, może dać im jeszcze szansę na wspólny dom....
  3. Dojdzie chłopak do olimpijskiej formy, musi tylko potrenować :-))
  4. Pikusia jest bardzo towarzyska, im więcej psiaków tym bardziej zadowolona :-))
  5. Za każdym razem, na myśl żeby siłą zmuszać do czegoś psa który już tyle wycierpiał cierpnie mi skóra. Przecież Suvi robi postępy, malutkie ale jednak, zasługuje na więcej czasu. Wszyscy chcielibyśmy żeby była radosna, szczęśliwa i otwarta, ale taka nie jest i to nie jej wina. Należy jej się nasza cierpliwość i czas, myślę że kolejna zmiana miejsca tylko pogorszy sprawę. Ja mam zaufanie do metod i intuicji Jagi, nie poganiajmy jej, ma wyczucie i doświadczenie które podpowie jej kiedy i jak motywować Suvi do otwierania się na człowieka. Myślę że to dla Suvi najlepsze miejsce. Dołożę się do kosztów utrzymania suni - 50 zł/mc.
  6. Jestem już mocno "zadeklarowana" i dużo nie mogę, ale choć 30zł/mc dam malutkiej od czerwca. A w maju 50 na dobry początek. Zdrówka słoneczko :-))
  7. Nie znam pani Ewy, ale już Ją lubię :-)) Twarda sztuka z Kubusia, taki charakter, jakby mówił "nie martw się, nic mi nie jest" Nie mogę się doczekać kiedy już obie łapy będą naprawione i Kubuś będzie mógł biegać, łobuzować - cieszyć się normalnym życiem młodego psa :-))
  8. Minę na rzeczywiście z tych pod tytułem : "ja zaraz tu umrę".... chyba gorzej niż klatkę znosi kołnierz, ale co zrobić jak trzeba. Ale to dzielny pies, a do tego czuje że jest kochany, wytrzyma. Musi być dobrze.
  9. Ja w kwestiach pracy z wycofanymi psami nie mam dużej wiedzy, ale jestem zwolenniczką cierpliwości i dania psu tyle czasu, ile potrzebuje na obdarzenie człowieka zaufaniem. Wydaje mi się, że zmuszanie psa do rzeczy na które nie jest gotowy pogłębi jego traumę, a te psiaki już i tak za dużo przeszły. Wszystkie cztery psy które do tej pory mieliśmy (co prawda były mniejszych rozmiarów - od 12 do 16 kg) też były wycofane i lękowe, dwa z nich na początku gryzły konkretnie (na szczęście tylko mojego męża :-)) ale metoda cierpliwości i czasu przy konsekwentnie podejmowanych próbach zbliżenia przynosiła efekty. Mam nadzieję że Suvi też się przełamie i zaufa człowiekowi, taka fajna sunia zasługuje na to by przekonać się, że "dwunogi" są super :-))
  10. Kubunio ma minę na zdjęciu średnią, ale ma chłopak prawo być nie w humorze.... Czytałam wypis, ale za mądry dla mnie :-)) więc upewniam się - wszystko poszło zgodnie z planem ?
  11. Szczęściarz z tego Gutka :-)) widać że przeszczęśliwy, a zdjęcie z dziewczyną - najlepsze..... :-))
  12. Cezar jest cudowny o każdej porze roku :-)) Tak się cieszę że ma dobry dom, czytałam jaki był smutny po śmierci swojego Pana.... Są jednak psie happy endy :-))
  13. Nie myśl :-)) napewno jest dobrze, przecież trzymałam od rana kciuki :-). Szkoda że musi zostać w lecznicy, ale pewnie i tak będzie spał jak zabity po narkozie i środkach przeciwbólowych, Kubusiowi noc zleci, gorzej ma jego Pani.
  14. Tak mi przykro, myślałam że skoro miał być wykonywany rezonas to jest nadzieja dla Tosi.... Bardzo współczuję.
  15. Margo jest cudna, mordka łobuza :-)) to chyba siostra naszej Nory, bo całkiem podobna :-)) A jak i komu Mati może się nie podobac ?!?
  16. Ja wiem, że Tola walczyła, czytałam na wątku zamojskim, bo choć nie pisałam, śledzę losy Misia i bardzo się cieszyłam że pojedzie do Ciebie.... dlatego tak dopytywałam, bo liczyłam że jest jeszcze jakaś szansa na przyjazd Misia, że sprawa jest rozwojowa.... Strach myśleć co z nim....
  17. Napatrzeć się na Zulcię nie mogę :-)) Zdrowia i lepszego apetytu życzę, sił nabierz dziewczyno.
  18. Ja przeczytałam w poście wyżej co Mari napisała o telefonie kierownika schroniska na temat Misia, tylko właśnie myślałam że wiadomo coś więcej, co się zmieniło, czemu tak zdecydował....
  19. Uważam tak samo, tylko wspólnymi siłami zbierze się potrzebna kwota. Każda pomoc jest bardzo ważna, bo zwiększa szansę na godne życie dla biedaka.
  20. Ja myślałam że mają Misia "podleczyć" i będzie mógł do Ciebie przyjechać, coś się zmieniło ?
×
×
  • Create New...