Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Odpisałam :-) Ładna sunia mi się trafiła :multi: [CENTER][img]http://images8.fotosik.pl/84/f292b6aee6bd359emed.jpg[/img] [img]http://images6.fotosik.pl/525/35c1a88b98ff50f1med.jpg[/img] [img]http://images6.fotosik.pl/525/d5726b78e0ce3e0dmed.jpg[/img][/CENTER] Na tych zdjęciach akurat mniej to widać, ale lewa przednia łapka jest spuchnięta troszkę i sunia tylko lekko się nią podpiera.
  2. Dowiedziałam się, że sunia prawdopodobnie została jednak wyrzucona z samochodu ok. miesiąc temu. Łapka jest złamana, ale bez przemieszczeń. Maleńka została w lecznicy, ale nie dlatego, że było to konieczne tylko nie miałby jej kto rano zawieźć na założenie gipsu. Odbiorę ją po pracy. Psinka mimo bolącej łapki i problemów z chodzeniem jest dosyć skoczna. Wyskoczyła dzisiaj jakoś na biurko a kilka godzin później na stół i wyglądała sobie przez okno. Nie chce ktoś takiej żywej puszystej ślicznotki? ;) [CENTER][img]http://images8.fotosik.pl/84/70ba2272b766edc2med.jpg[/img] [img]http://images6.fotosik.pl/525/2d64eb978f635fafmed.jpg[/img][/CENTER]
  3. Wczoraj po południu trafiła do nas około roczna suczka z bolącą łapką. Mała waży 7,5 kg i nie sięga kolan. Jest trochę puszysta i śliczna :-) a także zapchlona i brudna :razz: Do tego ma cieczkę i załatwia się na rzadko :shake: Gdyby ktoś mieszkający w okolicy Dobrego Pasterza, Reduty, os.Oświecenia zauważył jakieś ogłoszenie o zaginionej suczce bardzo proszę o kontakt tu lub tel: 516677039 Moja Gapunia jest obrażona i smutna z powodu nowej lokatorki, więc wolałabym, żeby znalazł się szybko ktoś kto ją przygarnie. Narazie mam tylko takie zdjęcie: [img]http://images8.fotosik.pl/84/cdad1e6e1dfb89d1med.jpg[/img] Wieczorem wybieram się z sunią do weterynarza bo łapka może być złamana. Już wczoraj z nią byłam ale młoda pani weterynarz będąca na dyżurze nie mogła zrobić rtg.
  4. Wczoraj popołudniu mój mąż przyprowadził do domu niewielką, ok roczną suczkę. Sunia nie ma chyba więcej niż 35 cm w kłębie i waży ok 7,5 kg. Podobno przyplątała się na taką małą działkę złomiarzy ok 2 tygodnie temu. Ma spuchniętą i obolałą przednią łapkę. Byłam z nią wczoraj u weterynarza ale nie miał kto zrobić prześwietlenia :shake: a istnieje podejrzenie, że łapa jest złamana. Mimo to suczka jakimś cudem wygramoliła się dzisiaj samodzielnie na biurko :angryy: Poza tym sunia ma chyba cieczkę, sraczkę i pchły (już zakropiłam frontlinem) Narazie mam tylko takie zdjęcie: Suczka została znaleziona na Czerwonym Prądniku na ul. Reduta. Wieczorem pojadę z nią znowu do weterynarza. Może później uda mi się zrobić lepsze zdjęcie przed blokiem. Gdyby ktoś jej szukał to proszę o wiadomość tu lub na tel:516677039 Oczywiście oddam ją z radością w dobre ręce bo moja Gapa chce się wyprowadzić z domu :-(
  5. Mnie tylko martwi to 3 piętro nawet w obecnym stanie psa. Tzn chcialabym, żeby wypowiedziała się Wiosna lub ktoś kto ma z nią kontakt czy Molly może chodzić sama tak dużo po schodach i czy jej to nie zaszkodzi? Cala reszta jest ok, a i tak wyjdzie pewnie taniej niż w hoteliku co jest ważne bo pieniędzy nie mamy a na weta jeszcze trzeba będzie uzbierać.
  6. [quote name='clo']o matko jakie cudo...!!!lidan!!!bedziemy jej szukac domku nie boj nic:)) [/QUOTE] Cudo ma pchły, cieczkę, sraczkę (robi luźne kupy ale w dłuższych odstepach) i chyba złamaną łapę :roll: Jest milutka, delikatna i trochę placzliwa. Moja Gapa jest nieszczęśliwa, ja nie wyspana. CZeka mnie wizyta u weta. Boję się co to się będzie jutro działo gdy pójdziemy do pracy :shocked!: clo im szybciej oddasz komuś Lolę tym lepiej dla wszystkich, chyba, że jednak zostanie na zawsze u Twojej mamy :-) Ja teraz bez zalu oddałabym to małe kudłate stworzenie, które słodka spi obok mnie ale za 2 tygodnie pewnie też będzie mi smutno. Jednak chcialabym, żeby ją ktoś zabrał choćby ze względu na Gapunię.
  7. Myślisz że takie powolne spacerki mogą mu mogą mu zaszkodzić? Przecież ślepaczek nie bryka chyba jak źrebak :???:
  8. Trudno, trzeba próbować innej drogi skoro nie ma kto pojechać. Ciekawe czy w razie czego będzie miał kto psa zawieźć do ewentualngo domku. Na miejscu można dokonać osobistego i ostatecznego sprawdzenia warunków i w razie wątpliwości nie zostawiac tam psa. Po wyciągnięciu ze schroniska byłby problem ale z hotelikiem jest chyba trochę łatwiej, prawda?
  9. Caly dzień tu nie zaglądalam bo byłam w pracy, a później zajmowałam się znalezioną dzisiaj kulejącą suczką, a tu takie problemy z Kajetankiem :bigcry: Maluszku kochany jeszcze nie czas na tamten świat. Proszę zbierać doopkę w koopkę i nie martiwć swojego fanklubu :sadCyber: Wskazane mocne trzymanie kciuków za Kajetanka :kciuki:
  10. Ja też już mam młodą, małą, kudlatą suczkę. Mąż dzisiaj przyniosł z działek gdy wyszedł z naszą Gapą na spacerek takie cudenko [img]http://images8.fotosik.pl/84/cdad1e6e1dfb89d1med.jpg[/img] Nie staje na przednią łapkę. Niestety w lecznicy w której dzisiaj byłam nie mogli zrobić jej zdjęcia. Muszę popatrzyć w ogłoszeniach czy ktoś jej nie szuka. Waży niecale 8 kg. Może ktoś chce :???: Tak tylko pytam ;)
  11. Sama popłakałam się czytjąc historię Luny/Cziki :-( Całe szczęście, że tym razem z radości :multi: Ogromnie cieszę się, że psinka wróciła do swojego domku :Cool!: Mam nadzieję, że teraz już zawsze sunia będzie wyprowadzana na spacer na smyczy, żeby uniknąć w przyszłości podobnych przykrości.
  12. A może tak: 'Kynopolis' Stowarzyszenie Przyjaciół Bezdomnych Zwierząt
  13. Widocznie ja mam skromną sunię :evil_lol: Jak się czuje Jurand po szczepieniach?
  14. Domku gdzie jestes? Dorcia czeka... Zrobiłam jej nowy banerek bo przecież już nie jest takim dzikuskiem :-) [SIZE="1"]Mam nadzieję, że będzie działał bo pierwszy raz wrzuciłam zdjęcie na ImageShack a nie na Fotosika.[/SIZE] [CENTER][url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/ma-tylko-dwa-tygodnie-pomozcie-w-ogloszeniach-139969/][img]http://img84.imageshack.us/img84/6428/dorciaban.jpg[/img][/url][/CENTER]
  15. No teraz to już bez szukania szczegółów widać ogromną poprawę w wyglądzie Moona :bigcool: Całkiem przystojny z niego facet :happy1: Tylko te nóżki :sad: Jak na onka to cosik krótki ogonek ma ten piesiu :icon_roc:
  16. [quote name='clo']niestety zle wiesci:(dostalam smsa od pani,ze jednak sie wycofuje...ma male dzieci w domu boji sie ze zrobia molly przez nie uwage krzywde:(([/QUOTE] Dobrze, że chociaż pani ma głowę na karku i że nie chciała żywej zabawki dla dzieci :roll: No więc jesteśmy w punkcie wyjścia... [B]Domek dla Molly mile widziany ;) Najlepiej bez schodów i z ogródkiem :p[/B]
  17. Cuda czasem się zdarzają, więc...:kciuki: :kciuki: [CENTER][img]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/molly/IMG_9754.jpg[/img][/CENTER]
  18. Skoro jest taki problem ze znalezieniem osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej to może ktoś doświadczony przeprowadziłby taki wywiad przez telefon? Przecież można zadać wszystkie potrzebne pytania i uzyskać szczegółowe odpowiedzi. Jeśli wszystko dobrze wypadnie to może osoba, która zawiezie chętnym psa na miejscu rozejrzy się dokładnie i dopyta ewentualnie jeszcze o potrzebne szczegóły. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale szkoda, żeby domek uciekł :hmmmm:
  19. [quote name='clo']z allegro twojego lidan:))[/QUOTE] I to właśnie chciałm przeczytać :p
  20. ;) Wiem...Nie nadawałabym się chyba na DT :eviltong: No chyba, że trafił by mi się jakiś wyjątkowy urwis i terrorysta :razz:
  21. Byłoby cudownie ...ale jeszcze się nie nakręcam i nie cieszę. Gdyby to był całkiem zdrowy pies to byłaby większa szansa, że się zdecydują ale w przypadku psa, któremu grozi wózek :hmmmm: Musiałby się prawdziwy wrażliwy miłośnik psów trafić...dogomaniak jakiś ;) No ale trzymam kciuki :kciuki: bo bardzo, ale to bardzo chciałabym, żeby slicznotka znalazła kochająca rodzinkę :-) Skąd się o niej dowiedzieli?
  22. Dzisiaj robię przelewy z deklaracji wię zaraz przeleję moję dyszkę da Juranda. Nadal piesio nie poszedł do dt?
  23. Przelałam swoją deklarację na Skrytka. Cieszę, że Psiko powraca do zdrowia :multi:
  24. Kolejna dyszka na utrzymanie ślepaczka poleciała ode mnie przed chwilą.
  25. [quote name='BajkaB'] A co do adopcji,to jeszcze za wcześnie o tym mówić,tym bardziej,ze pojawiaja sie pewne nowe okoliczności:eviltong:[/QUOTE] Chyba zniosę jajko z niszaspokojonej ciekawości :hmmmm:
×
×
  • Create New...