-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='clo']o matko no to ladnie..pedzolopko dziekuje ci w takim razie z apomoc i coz wstyd sie przyznac ale to ja wyszlam na idiotke nie doswiadczona..:(bo mi pani zupelnie co inneo mowila..z zadnym p.darkiem nie rozmawialam:(mowila ze ma dom..ze dzieci w poblizu sa ,ze duzy park itd ze ona by sama wrecz po niego przyjechala ale nie ma jak..ze sie w nim zakochala od pierwszego wejrzenia itd..ehh tyle juz rozmow adopcyjnych przeprowadzilam a tu taka porazka..boze:(wybaczcie ciotki...:(latus obiecuje ci maly ze juz domy dla ciebie to ja tak zmagluje kolejne ,ze hej...eh..czlowiek uczy sie non stop:( latus w takim razie potrzebuje duuuuzzzooo ogloszen....allegro jeszcze ma?przepraszam was raz jeszcze dalam sie zrobic w balona...[/QUOTE] A nie pomyliły się Wam numry telefonów? Na pewno to te same domki? Dziwne, że ten p. Darek nic nie wiedział, tzn nie wiedział nawet jaka to rasa i kolor psa :hmmmm: Allegro skończyło się dzisiaj. -
[quote name='Donka5']Dzisiaj o godz.6 rano przywitał mnie Skryteczek(to imie coraz mniej do niego pasuje:diabloti:).Przybiegł do mojego łóżka stanął na dwóch łapach i domagał się głaskania. Zaczepiał mnie tak długo,aż stwierdziłam-pora wstawać:lol:.[/QUOTE] Mam podobnie :angryy: Dawniej tylko Gapa przychodziła sprawdzic po 7-ej rano dlaczego jeszcze nie wstaję. Teraz mam drugiego upierdliwca, który nie dość, że wprowadził się do naszego łóżka to robi pobudki ok 6 :mad: [QUOTE] Z pieniążków które są na karmę jeszcze długo starczy. W związku z tym mam pytanie czy pieniążki , które zostaną magą być przekazane na Toffina-to też jest piesek znaleziony przez Zuzię.[/QUOTE] Nie jestem pewna czy mnie to też dotyczy :roll: Jeśli tak to wyrażam zgodę na przekazanie tego co zostanie ze Skrytka na Toffina jednak jeśli Skrytek nie potrzebuje w tej chwili pomocy finansowej to ja wycofałabym swoją skromną deklarację ponieważ sama jestem w tej chwili okropnie do tyłu z finansami :sad:
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
Lidan replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Brak nowych wieści :niewiem: -
Będę o tym pamiętać i jeśli tylko będę miała jakieś "lewe" środki to obiecuję dorzucić się do tej sterylkowej skarbonki bo ten fundusz to świetna sprawa :happy1:
-
O ile mi wiadomo Kola dzisiaj nic nie zniszczyła, ale nie miała dostępu ani do pokoju ani do kuchni. Od przyszlego tygodnia prawdopodobnie zacznę zostawiać ją z Gapą z dostępem do pokoju i wtedy przekonamy się co potrafi Kola :eviltong: Soema, bardzo dziękuję za link do wątku sterylkowego :-) To bardzo przydatny fundusz, zwłaszcza gdy trafi się na szczenną suczkę i trzeba pilnie wykonać sterylkę, a środków brak. Kola ma tutaj wiele życzliwych osób i jednego anioła połączonego ze św. Mikołajem, który to obiecał zająć się dosłownie wszystkim w sprawie sterylki Koli. Trudno mi w to wszystko uwierzyć i chyba jeszcze nie całkiem dotarło do mnie, że ktoś chce pokryć koszt sterylki Koli :loveu: W takiej sytuacji chyba lepiej, żeby fundusze ze sterylkowego konta pomogły komuś bardziej potrzebującemu.
-
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Śliczne szczeniaczki :loveu: -
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
Lidan replied to kobix's topic in Już w nowym domu
...i można je sobie samemu wychować...jeśli się to potrafi :angryy: -
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
Lidan replied to red's topic in Już w nowym domu
Brawo Czaruś :klacz: Pokaż klasę i udowodnij niedowiarkom, że w dobrych rękach jesteś wspanialym psem :happy1: -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Pan Bóg ma różnych lokatorów, niestety... :shake: [B]pędzelopka[/B] nie przejmuj się (łatwo mówić) Dzięki Tobie Łatek pobędzie dłużej w luksusowych warunkach :happy1: a tak... Lepiej nie myśleć co by się z nim stało. -
Taka ładna sunia z tej Dorci, taka już prawie normalna ;) Wakacje się skończyły więc najwyższy czas, żeby ktoś w końcu ja zauważył :roll:
-
[quote name='Divi'] Przychodnia Weterynaryjna. Mirosław Małys. Kobierzyńska 112, 30-382 Kraków 012264-24-39[/QUOTE] [quote name='wellington']Ja WSZYSTKIE zabiegi chirurgiczne u niego robie i NIGDY nie bylo najmniejszych komplikacji .[/quote] To jest dla mnie prawie na końcu świata :placz: a potrzebne są minimum 4 wyjazdy tam: zawieźć na zabieg, odebrać, pojechać na odcięcie gazika i kontrol oraz na zdjęcie szwów. Koleżanka z pracy podpowiedziała mi, że mogłabym się starać o zwrot kosztów sterylizacji od miasta. Dzwoniłam dzisiaj do KTOZu i pytałam o to i faktycznie jest taka możliwość. Trzeba napisać podanie i czekać na to co odpowiedzą, tzn jak dalej postępować. Nie dopytałam tylko czy w razie gdyby suka jednak nie była w ciąży (oby tak było :kciuki:) to też można starać się o dofinansowanie... Oni chyba mają umowy z jakimiś lecznicami. Miła pani mówila o tanim weterynarzu na ul. Bobrowskiego ale to też okolice Kobierzyńskiej jeśli dobrze kojarzę. Szczerze mówiąc najbardziej chyba pasowałby mi Krakwet na Sanockiej, chociaż to też daleko ale później na kontrol i ściągnięcie szwów mogłabym pojechać już nawet autobusem na os. Złotego Wieku gdzie mają mały gabinecik. [quote name='wellington'] Lidan, pisalam ze pod koniec wrzesnia moge Kole zabrac na sterylke , pamietasz ? Ale teraz lecze zeba i moglabym ja wziac na zabieg dopiero w ostatnich dniach wrzesnia/poczatek pazdziernika. Wiec jesli badanie wykaze ze Kola moze jeszcze te +/- 10 dni poczekac to ja ja zawioze na zabieg i przywioze......... spowrotem do Ciebie :eviltong: ?[/QUOTE] Pamiętam i bardzo dziękuję. W razie czego zwrócę się o pomoc :-) Współczuję z powodu problemów zębowych :glaszcze: [quote name='Marysia1986']Nie przejmuj sie Lidan, Sookie tez na poczatku byla malym dewastatorem, to byl taki jej prostest, ze zostawala sama w domu na jakis czas. Gryzla buty, rekawiczki, wlasna poduszke, jakies skorki... poza tym tez jest zlodziejka i tego juz raczej sie nie oduczy niestety... taki odruch, jak nikt nie patrzy to ona sie poczestuje. Kiedys musiala sama walczyc o jedzenie i krasc, wiec kto wie, czy jej kiedys nie zabraknie zarcia w misce? To niestety zawsze jest bagaz psow po przejsciach. Szczekania mysle da sie oduczyc, tylko trzeba byc stanowczym i konsekwentnym... :diabloti:[/QUOTE] Kradzież jedzenia mogę zrozumieć, choć Kola nie była akurat tak zagłodzona jak Gapa gdy do nas trafiła. Z niszczeniem jest inaczej. Patrzę:Kola gryzie piłeczkę, a za sekundę okazauje się, że nie ma już rogu dywanu, obok którego leżała piłeczka :crazyeye: Butów nie zostawiamy raczej na wierzchu. Kola potrafi wyjąć przez małe otwory w koszu na brudną bieliznę skarpetki i inne rzeczy, roznieść je po przedpokoju, ale na szczęście do tej pory nie nie zjadła ani jednej z tych rzeczy.
-
Kola nie jest jeszcze wysterylizowana. Po niedzieli pójdziemy na usg i może w końcu dwowiem się czy trzeba ją szybciorem sterylizować czy można zaczekać do uzbierania pieniędzy i wyproszenia w pracy o resztę urlopu. Czemu wszyscy dobrzy weterynarze przyjmują na drugim końcu Krakowa :razz: Musieliśmy zamontować zamek do drzwi kuchennych bo suczka robiła włamania czyniąc pewne szkody :angryy: Już nie będę się dziwiła gdy ktoś napisze, że piesek zjadł mu obiad albo spacerował po blacie kuchennym. Kola robi dokładnie to samo :razz: To jakiś kotek w psiej skórze :diabloti: Gdzie nie wskoczy tam się wdrapie. Zrzuca kawiatki z parapetu, zjada jajka do żurku, zrzuciła butelkę z wodą do podlewania kwiatków i podlała podłogę ... :mad: Ciekawe jak będzie wyglądał nasz pokój gdy w końcu odważę się zostawić razem obydwie suczki w prawie całym mieszkaniu :roll: Poza tym Kola po zmroku to pies stróżujący. Na wieczornym spacerze szczeka na każdego napotkanego człowieka i psa. Niestety w domu też czasem nagle zaczyna szczekać gdy usłyszy coś na korytarzu lub na zewnątrz :angryy: Ale poza tym to całkiem fajny piesek...miły , towarzyski, liżący po rękach i po twarzy, wskakujący na kolana, śpiący w łóżku...
-
Pewnie od wielkości i wagi psa, od kategori lecznicy i od rodzaju stosowanej narkozy. W krakwecie i w Arce stosują narkozę wziewną, a ona jest droższa i lepiej tolerowana od tej tradycyjnej. Nikt nie zagląda na bazarki... Podnieście czasem bo głupio tak samemu ze sobą pisać :hmmmm:
-
Tweety sterylizowała u niego wiele kotek, chyba 140, z czego wiadomo, że nie przeżyło 5 ale najprawdopodobniej z innych niż sterylizacja powodów/ chorób więc pod tym względem facet ma wprawę. Suczki 2 też u niego oddawała do sterylizacji i mają sie dobrze... No nic mam jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji.
-
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Jak się miewa psia rodzinka? -
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
Lidan replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Masz rację. Czasem same chęci i własne ręce nie wystarczą tym bardziej, że ratowane przez Bajkę psy często potrzebują operacji i leczenia. Prawdą jest też to, że większość z nas ma różne zobowiązania w stosunku do innych poszkodowanych zwierząt. Niestety, czasem nawet te 5 zł trudno wysupłać... Wiem coś o tym bo sama usiłuję uzyskać pomoc, żeby wysterylizować suczkę, którą znalazłam i która może byc w ciąży. Jak się czuje Ruda i jej potomstwo? -
Wprawdzie niewiele osób tu zagląda (widocznie to za mało drastyczny przypadek) ale może ktoś potrafi coś powiedzieć o dr n wet. Wojnar? Pytam bo ma niedaleko mnie jeden z dwóch gabinetów i podał najniższą cenę steryliki 200 zł. Wiadomo, że nie cena jest najważniejsza, ale jakość usługi jednak gdy nie ma się pieniędzy to szuka się różnych możliwości. Dzisiaj Kola wygląda tak: [img]http://img153.imageshack.us/img153/1561/kolabezgipsu.jpg[/img] [img]http://img23.imageshack.us/img23/185/kolanafotel.jpg[/img] [img]http://img22.imageshack.us/img22/6815/kolanafotelu.jpg[/img] [img]http://img198.imageshack.us/img198/7239/opalaniedzisiaj.jpg[/img] Troszkę Kola kuleje, pewnie z przyzwyczajenia. Strasznie sypie się sierść z tej łapki :niewiem:
-
Byliśmy wczoraj u weterynarza. Opatrunek zdjęty, kość prawie zrośnięta. Kola ma jeszcze przez 2 tygodnie oszczędzać łapkę. Tak było 2 dni temu: [img]http://img23.imageshack.us/img23/2543/kolawczoraj.jpg[/img] [img]http://img17.imageshack.us/img17/9485/kolanaku.jpg[/img] [img]http://img23.imageshack.us/img23/4417/kolanao.jpg[/img] Niestety ciąży jeszcze nie da się potwierdzić :hmmmm: lub wykluczyć. Mam przyjść za tydzień na usg...
-
No i gdzie te obiecane zdjęcia Rumcajsa :niewiem:
-
DRAMAT!Suka i 8 szczeniąt konały w pijackiej melinie
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Całkiem spora rodzinka. Jeszcze ze 3 tygodnie szczeniaki będą musiały być ze swoją mamą. Hm... Skąd na to pieniądze brać? Gdzie domków szukać w takiej hurtowej ilości :niewiem: Będę tu zaglądać, może pomogę w ogłoszeniach, ale finansowo pomóc nie mogę :sadCyber: Sama zbieram na sterylkę znalezionej suczki :knuje: -
Kola, bezczelny i rozpieszczony pies śpi obok na moim łóżku i nawet papugi latające nad głowa niezbyt ją interesują (na jej szczęście :mad: ) Marysia1986 wystawiła 2 bazarki na sterylkę Koli. Bardzo dziękuję :loveu: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazar-dla-koli-na-sterylke-aborcyjna-lampa-wiszaca-filizanki-roznosci-do-25-09-a-146817/][B][SIZE="5"][COLOR="Red"]lampa i nie tylko[/COLOR][/SIZE][/B][/url] oraz [url=http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-duzo-danielle-steel-inne-na-sterylke-koli-do-27-09-a-147003/][B][SIZE="5"][COLOR="Yellow"]książki[/COLOR][/SIZE][/B][/url] [CENTER][FONT="Palatino Linotype"][SIZE="6"][COLOR="Purple"][I][B]Serdecznie zapraszamy![/B] [/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] Kolega z pracy kupił ode mnie wino, które miało być równiez wystawione ba bazarku, tak więc mam już pierwsze 30 zł na ten cel :multi:
-
POMOCY!!!!!! Czy brak jednej łapy to wyrok - Julek zostaje w DT na zawsze
Lidan replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Dobrze, ża taką ładną mamy pogodę to sobie chłopcy pogonią na wybiegu i kondycję wyrobią :lol: -
Ok. Dzięki Patia :Rose: Kola ma jeszcze inne ogłoszenia jednak jeśli do końca miesiąca nikt sensowny nie zgłosi się to na 99% Kola zostanie u nas.
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Cudo nie pies!:loveu: Naa - ja myślę, że jak najbardziej allegro. Tekst, który teraz jest w ogłoszeniach, jest autorstwa Lidan, ale myśle, że się nie obrazi, jak zmienisz[/quote] Oczywiście, że można, a nawet trzeba wprowadzić potrzebne zmiany do tekstu. Zrzekam się praw autorskich do wszystkich tekstów przeze mnie pisanych na dogo :eviltong: -
Właśnie :mad: Cosik czuję, że najlepszym kandydatem na tego psa jestem ja :p Tak powiedział wczoraj mój mąż o sobie do kolegi przez telefon i coraz bardziej oswajam się z myślą, że to prawda. Nawet Gapa czasem już bawi się z Kolą, chociaż Gapa to taka trochę tchórzliwa dzikuska.