agamich
Members-
Posts
202 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agamich
-
Zima idzie, opał drogi, może ususzymy i sprzedamy jako opał. W Indiach się sprawdza. Co prawdz krowie placki, ale cóż, nasze piutki też trawożerne. Może niższa kaloryczność, a jednak. A psia sierść jet dobra podobno przeciw kretom.
-
No dobra, jakoś sie podzielimy, ja Cię w biznesie nie oszukam, spoko:cool3:
-
Może da się zrobić jakiś interes na tych kupach? A mnie dzis jeden lokalny pijaczyna przyniósł duzo gazet,mówiąc z lekka na cyku "Kierowniczko, slyszałem, że potrzebne, to mam" Zasalutował i poszedł.:multi:
-
Tak, mojego brata to nie przeraziło. Przebrnęliśmy razem przez papierki, osobiście napisałam mu biznesplan, który potem został wdrożony w zycie. Wszystko dobrze się skończyło, czyli dotacja została przyznana, rachunki z zakupów zaakceptowane, we wtorek mają przyjść panie z Urzędu Pracy i wszystko sprawdzić. To wcale nie było takie straszne:lol:
-
oj tak, tak, pomarzyc można. Mnie dziś w nocy sniło się, że biegałam z kapciem w ręku i zabijałam robaki. Oczywiście skoro swit zajrzałam do sennika, a tam: szczęście w grze. Jutro nie ma to-tamto w coś zagram....
-
Honey, to ,że tak powiem "rozrywkowo masz". Grunt to dobry humor- będziesz się długo z tego śmiała. Wczoraj też się dowiedziałam od jednej pani że: "no to sobie trochę zarobię" na szczeniakach. Powiedziałam jej jak to jest z zarabianiem yo powiedziała (chociaż starsza pani), żebym "kitu jej nie wciskała, bo ona wie lepiej". :mad: Czasem może lepiej nie tłumaczyć....chociaż....jak taki ktos usłyszy 50 razy to samo, to może sobie "wdrukuje". Rodzic mi tu, bo się nie mogę doczekać. chyba takie czekanie bardziej wykańcza od samego porodu
-
Kupuję i zbieram obie gazety od dwóch lat. Różnią się od siebie. Kilka razy zdaarzyło się, że w obu poruszano w jednym miesiącu te same tematy. Jest jedna róznica, której chyba nie poruszano. Otóż z Przyjaciela Psa mogę wyjąć plakat i nie umniejszy to wartości pisma (z tułu plakatu po obu stronach są reklamy). Jesli wyjmę plakat z Mojego Psa- zniszczę sobie artykuł o danej rasie. Może szczegół, ale.... A żeby być szczerym, kupuję jeszcze "Psa" i "Kynologię"i "Psy mysliwskie"....
-
Tak, tak, normalna sprawa. Też słyszałam, że robię z psa pajaca, bo w papilotach chodzi i inne takie. A jak psa ostrzygłam, bo zakończył karierę, to też słyszę jedynie słuszne komentarze. Tylko rodzina rozumie (chociaż bywało różnie). A Ty się nie przejmuj i do przodu.
-
Włanie jolka, jak Ty je rozróżniasz? brzuch cycatej jest spory i zaczyna się ruszać. Coś Honey sie nie odzywa....
-
Ajcka, fajowo! Cycatka właśnie przeszła z etapu-piłka, do etapu- brzuch a'la kwadrat. Zaczynam sie zastanawiać, ile ich tam kurczę siedzi :confused:
-
Sirion, my też czekałysmy, bo cieczka raczyła się spóźniać. Ale kobietki tak czasem mają, nie? Cycatej szczeniorki zaczęły się ruszać, więc przeżywa. I znów mam pobudki w nocy. Na razie wszystko w porządku, pozostało obstawiać panie i panów i ilość, bo wet się nie domacał i czekać.
-
Gdzie lubią spać wasze yorkusie i ile czasu śpią szczeniaki?
agamich replied to Michasia15's topic in Yorkshire terrier
Cycatka śpi w łóżku. Rano są problemy z jej wstawaniem, bo ja muszę iść do pracy a hrabina ani myśli wstać. Najpierw wyciągam ją z łóżka, później "studzę" (bo rozgrzana oczywiście) i dopiero wychodzimy na dwór. A potem myk, do domu i dosypia.Leniuszek. Po południu też śpi. Po obiedzie idziemy na dłuższy spacer ( o ile ni epada i nie jest ciemno) i bawimy się. Za to późnym wieczorem, kiedy idę spać, ona zaczyna szaleć i znosi mi zabawki, poszczekuje i marudzi. -
A gdzie, i dlaczego nie wolno? Też się chętnie dowiem...bo nie wiem jak jest.
-
Podejrzewam, że z piciem mleka przez zwierzęta i ludzi jest podobnie. Rozejrzyjcie się wokół, a znajdziecie osoby, które po wypiciu mleka mają biegunkę. Inni zwyczajnie mleka nie lubią. Szczęśliwie: mogę i lubię:cool3: jak również moje psy.
-
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
agamich replied to basia's topic in Domowe jedzenie
Oczywiście "Pies jest dwumiesięcznikiem" - biję się w piersi. Informacje o winogronach Nr 2(316) 2006r s.8 Cytuję za autorka artykułu lek. wet Justyną Borkowską-Różańską "(...)Za szkodliwe uważa się wszystkie rodzaje winogron, także łodygi, liście, toksyczność rodzynków jest większa(...)Minimalna dawka toksyczna dla psa to 2 winogrona na kg masy ciała. Niewykluczona jest możliwość kumulowania się w dłuższym okresie czasu substancji szkodliwej, nawet przy nieregularnym spozywaniu winogron i powodowania nagłej niewydolności nerek po spozyciu ostatniej porcji (np. po spozyciu jednego winogrona, podczas gdy pies spożywał wcześniej nawet tylko jedno winogrono rocznie.Rodzynki, będąc odparowanymi winogronami, są szkodliwe w mniejszych objętośiowo ilościach (...) W dalszej części artykułu są podane szczegółowe objawy zatrucia winogronami, rodzynkami, czekoladą i cebulą. To wstretnie podstęone winogrona, no!:angryy: -
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
agamich replied to basia's topic in Domowe jedzenie
W kwartalniku "Pies" jest artykuł o winogronach, czekoladzie i chyba cebuli. Znajdę, poszperam i powiem coś bardziej konkretnego wieczorem (który numer, itd). -
Z tego co piszesz- miasto jest spore. Jeśli masz samochód-możesz dojeżdżać. Dojazdy zabierają trochę czasu. Nie wszyscy zyczą sobie bałagan w domu, ale... W moim mieście (50tys) jedna pani strzyże jeżdżąc do klientów i robi to od lat. Bardzo wielu ludzi przyzwyczaiła do tego, że można się z domu nie ruszać. Znów pojawia się ale... Wiem, że nie radzi sobie z niektórymi psami w domach, więc wyprasza właścicieli i podaje psom tabletki. Weterynarz i kilka osób to potwierdziło (jednego psa cudem odratowali). Na obcym tereni pies traci pewność siebie, więc lepsze jest "strzyżenie stacjonarne". To moja opinia. Poza tym, jesli klientowi pasuje obsługa na miejscu, a fryzjerowi dojazzzdy nie widzę problemu. Możesz próbować. Z kolei strzygąc na miejscu i tak będziesz miała klientów, do których trzeba będzie pojechać, bo: stare, albo chore, albo podwórkowe, albo z problemami, albo właściciele nie mają czasu na przyjazd. Po prostu zacznij, a potem zobaczysz, czy Ci to pasuje i co ma wzięcie:lol:
-
No my w sprawie kojca już się dogadałyśmy. Stoi w miejscu ustronnym, acz na oku. niedaleko szumi akwarium, więc braciak śmieje się, że jakby co to zafundujemy małej "poród w wodzie":evil_lol:. W każdym razie kojec ustawiony, mała zadowolona. Kiedy znika z choryzontu wiem, że na pewno śpi właśnie tam. Z tym akurat mnie zadziwia, bo oczywiście normalnie sypia w łóżku, a tu taka zmiana! Honey, pozostaje mi tylkozyczyć udanej akcji porodowej!:lol: I pozdrawiam wszystkie Babki:cool3:
-
Dziękuję!!!!!
-
Katolka, jak wypychasz te figurki:cool3:, to gdzie kupujesz tak miękkie futerko, że takie ładne zmarchy wychodzą.:loveu:I jeszcze jedno...jakiego rozmiaru igły do szycia używasz?:evil_lol:
-
Jakie jest moje zdanie? Po pierwsze: Faktycznie baaardzo dużo wiesz o hodowli Karmazynowy Błękit. Baaardzo. Szkoda, że cała wiedza jest czerpana z ust według mnie innych zazdrosnych hodowców (według których "trzeba znaleźć jakiegoś haka-chociazby coroczne krycie ". Po drugie: nie lubię jak ktoś jest bardziej święty od papieża. Pewnie napisałabyś lepszy regulamin, prawda? Próbuj. Po trzecie: oj szukasz Ty wrażeń....:shake: Ira Ka lepiej wklej tu szybciutko zdjęcia pudli, które Ci się podobają, bo ten wątek, to GALERIA i nie zaśmiecaj. A tu pozwolę sobie jeszcze raz wrzucić fotkę z warszawskiej. [IMG]http://images1.fotosik.pl/184/9a09a38ad24ecc3b.jpg[/IMG]
-
"Cycatka" [IMG]http://images1.fotosik.pl/253/c2a23dbae678a0f8.jpg[/IMG] A tu śledzimy wieści ze światówki [IMG]http://images2.fotosik.pl/245/6e67563606ad64cd.jpg[/IMG]
-
Śliczne. Bezapelacyjnie! Chowajcie się dobrze maluchy. Dziś kupiłam pakuły w postaci pieluch tetrowych do prania i pamperso-podkładów. Gazety tez zbieramy, myslę, że wszystko sie przyda. Naczytałam się , co najlepsze "pod maluchy", ale opinie sa różne. Trzeba będzie samemu wypróbować. "Wyjdzie w praniu".
-
Piękne, piękne! :multi:
-
[SIZE=5][COLOR=Blue]Honey,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=7][COLOR=Magenta]:laola:WIELKIE GRATULACJE!:multi: Światowa trójca, no, no!!!![SIZE=4][COLOR=Blue] SUPEROWO!!! A jak już nieco ochłoniesz- odezwij się do nas.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]