Jump to content
Dogomania

Equus

Members
  • Posts

    3611
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Equus

  1. Super pomysł! :multi: Tylko czy pogoda pozwoli na grila?
  2. Duża to Lara i jest rasowym kundlem:cool3: Ma 3,5 roku i jest prawdziwym wulkanem energii. A morelka ma teraz 5 miesięcy, nazywa się Dicksy i (w przeciwieństwie do Larysy) najchętniej nie wychodziłaby z domu. Pochodzi z Poznania (to chyba zagłębie pudlowe?). Ma być toykiem ale coś nam się dobrze rośnie...
  3. Witam, Mam taki problem. Sąsiad z przeciwka wziął sobie szczeniaka (teraz piesek ma może 4 miesiące) i "hoduje" go na balkonie (4m2)! Pies ciągle jest wyrzucany na balkon, siedzi tam całymi godzinami, załatwia się tam itd. Ma tam co prawda wystawione miski (nie wiem czy z wodą czy z jedzeniem), ale nie ma posłania tylko rzucone na terakotę prześcieradło. Pies piszczy i szczeka. Teraz jeszcze nie jest zimno ale niebawem będzie coraz gorzej. W dodatku sąsiad zamiast wyprowadzać psa to puszcza go raz dziennie wieczorem i idzie sobie do domu. Szczeniak biega bez opieki, miedzy samochodami, zaczepia ludzi bo chce się bawić. Co można w takiej sytuacji zrobić? Facet wziął psa, którym się kompletnie nie interesuje. Straż miejska nie chce interweniować bo nie jestem w stanie podać im numeru mieszkania tego gościa (przynajmniej taki powód podają) - mogę za to podać adres i nr domu, piętro i pokazać palcem balkon. Ale nie chcą przyjechać! Gdzie można taką sprawę zgłosić? Jestem z Warszawy.
  4. cóż, ja lubię takie kudłate no i z wystaw zrezygnowałam więc mogę sobie na to pozwolić:cool3: poza tym strzyżenie mnie stresuje więc dopuszczam do takiego zarośnięcia: [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2015/dscf1213pb7.jpg[/IMG] ale ze względu na "mokrę pogodę" musimy się niebawem ciąć! Pozdrawiamy!
  5. [quote name='karolinek']czy u podli na kufie rosną włosy czy się je po prostu goli?[/quote] Oj, rosną, rosną!! I to jak! Mogę Ci wstawić zdjecia moich zarośniętych jeśli chcesz. Trudno poznać że to pudel:cool3: A goli się od małego, zdaje się, że na pierwszy przegląd miotu szczenięta muszą być już ostrzyżone? W każdym razie taka jest praktyka.
  6. Gratuluję całej trójki! Są prześliczne! Ale ale, czy ja dobrze rozumiem, że w Twoich miniaturach pojawił się toyek?:cool3:
  7. [QUOTE]Na stronce klikerowej jest napisane[/QUOTE] A na jakiej stronce? Możesz podać adres? Z góry dziękuję:)
  8. Dzięki za odpowiedź!:) Dla mnie, laika, te granice między apricotami i redami oraz redami a brązami nie są do końca klarowne:eviltong:
  9. Powiedzcie mi czy to zwierzę na obrazku to red czy apricot? [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/9404/ruda2zx4.jpg[/IMG]
  10. Rany, jak Wy robicie takie fajne zdjęcia w biegu?:crazyeye: Jak ja próbuję złapać moje bestie to ledwo mi coś takiego wychodzi:[IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2109/wbiegubn4.jpg[/IMG] ale dużo częściej zanim się zrobi zdjęcie to w ogóle w okienku nie ma już psów:eviltong:
  11. O rany! Jakie to skomplikowane! P.S. To można lakierować? Jak "zwiedzałam" wystawę w Warszawie to ktoś rzucił że nie wolno teraz lakierować.
  12. Przy okazji, w Regulaminie Hodowli psów rasowych znalazłam takie zdanie - kojarzenie między odmianami ras dozwolone według uznania hodowcy - pudle (wszystkie kolory w obrębie tej samej wielkości). Czy, to oznacza, że nie można krzyżować pudli między wielkościami?
  13. Equus

    Witajcie :)

    To czekamy na zdjęcia! Mój Arch (po domowemu Tuptuś:evil_lol:) też ma teraz, w wieku 5,5 miesiąca, 26 cm czyli zbliża się do magicznej granicy! Pudelka, a jak w końcu nazwałaś swoją psinę? Zostałaś przy imieniu z rodowodu?
  14. To i my się tu przywitamy na forum kundelkowym:cool3: Oto moja Larysa: [B]uśmiechnięta[/B] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9499/lara3raw3.jpg[/IMG] i [B]w całej okazałości [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1340/laryskafu3.jpg[/IMG] [/B]Pozdrawiamy!
  15. [quote name='PATIszon']A jamialam przygode . Pudel zaginal w lesie, nawet nie wiem kiedy, bo caly czas platala sie jak zwykle pod nogami :niewiem: Po pol godzinie wolania w rocilam do domu, zeby wsiasc na rower i szukac dalej i okazalo sie ze juz tam byla....[/quote] Po takiej przygodzie to można zawału dostać! Na szczęście dobrze się skończyło!!! A przy okazji mam pytanie - jakie macie doświadczenia z "czipowaniem" pudliszonów, zwłaszcza tych małych. Ja ostatnio swoją kundlicę czipowałam i ta igła do wprowadzania była taka gigantyczna!:crazyeye: Normalnie Larysa dostała prawie histerii... No i teraz się boję czipować Archa... Zastanawiam się czy ten czip nie jest wyczuwalny potem pod skórą u toyka?
  16. łeeee, zaspałam:placz:
  17. A którego pudliszona bierzesz ze sobą?
  18. [quote name='PATIszon']No kurcze, a ja mam lysego pudla i ambitny plan stawic sie w Poznaniu.....:cool3:[/quote] Łysego? Czyli ostrzygłaś go na federałka? A jaki to pudliszon (średni, mini, itd)? Bo ja też tak chciałam ciachnąć mojego ale Ewaa:cool3: mówi, że toy'a się nie powinno, że małe kiepsko tak wyglądają. A jak się prezentuje Twój łysy?:razz:
  19. Mam pytanie, bo nie jestem pewna... Czy pudle w Warszawie będą w niedzielę 8 lipca w godzinach 10-12? O której w ogóle zaczyna się wystawa (dla kibiców)? Nie chciałabym się spóźnić!
  20. A czy jest gdzieś jakiś "plan" tej wystawy? Chciałabym koniecznie trafić na pudle ale nie mogę nigdzie znaleźć w necie kiedy i w jakich godzinach będą pudliszony? Czy ktoś z Was może wie coś na ten temat? Będę wdzięczna za info.
  21. [quote name='Reyes']KTak trfa do dziś że każda z osób z tej umowy ma własne kotki i kocury - czy to aby na pewno dla dobra rasy? Każdy kto chce do 'interesu' wejść musi ściągnąć importy i próbować rozwijać się tam gdzie nie jest mile widziany.[/quote] Myślę, że żaden monopol nie sprzyja rozwojowi, więc chyba nie chodzi tu jednak do końca o dobro rasy ale oczywiście krycie czym popadnie byle by był papier też jest bez sensu. Ciężko znaleźć tu dobre wyjście, takie żeby nie krzywdzić Kowalskiego (np. mnie :P) ale też trzymać poziom. A jak to wygląda na świecie? Pewnie bardzo różnie?
  22. [quote name='PATIszon']Ja natomiast uwazam, ze wyrabianie hodowlanki i produkcja szczeniat z papierami przez osoby nie majace o tym pojecia nie rozni sie niczym od produkcji szczeniakow bez papierow[/quote] I chyba masz trochę racji. Jak sobie poczytałam trochę wątków tu na dogo, gdzie dzieciaki piszą, że mają rodowodąwą sukę z "hodowlanką" i szukają jakiegoś reproduktora "bo ładny" nie wnikając w żadne inne kwestie, to takie działanie faktycznie może przynieść marne rezultaty:niewiem: (ale psy nie są tu odosobnione. Ja swego czasu interesowałam się żywo hodowlą koni i tam to się dopiero dzieje! To pożal się Boże "poprawianie pogłowia" w polskim wydaniu...) No ale są i chlubne przypadki osób, które choć dopiero zaczynają to jednak nie rozmnażają pochopnie, a sporo czytają i co ważne konsultują swoje pomysły z doświadczonymi hodowcami, którzy służą radą i pomocą. I TO SIĘ CHWALI! Grunt to nie uogólniać8-)
  23. [quote name='PATIszon']Ja natomiast uwazam, ze wyrabianie hodowlanki i produkcja szczeniat z papierami przez osoby nie majace o tym pojecia nie rozni sie niczym od produkcji szczeniakow bez papierow[/quote] I chyba masz trochę racji. Jak sobie poczytałam trochę wątków tu na dogo, gdzie dzieciaki piszą, że mają rodowodąwą sukę z "hodowlanką" i szukają jakiegoś reproduktora "bo ładny" nie wnikając w żadne inne kwestie, to takie działanie faktycznie może przynieść marne rezultaty:niewiem: (ale psy nie są tu odosobnione. Ja swego czasu interesowałam się żywo hodowlą koni i tam to się dopiero dzieje! To pożal się Boże "poprawianie pogłowia" w polskim wydaniu...) No ale są i chlubne przypadki osób, które choć dopiero zaczynają to jednak nie rozmnażają pochopnie, a sporo czytają i co ważne konsultują swoje pomysły z doświadczonymi hodowcami, którzy służą radą i pomocą. I TO SIĘ CHWALI! Grunt to nie uogólniać8-)
  24. [quote name='aneta']Ja uznaje 2 typy nabywców dla suk - albo 0 szczeniaków, albo szczeniaki tylko i wyłącznie rodowodowe !!![/quote] To zrozumiałe!! Ale czy tacy "rozmnażacze" to koniecznie chcą kupować suki z rodowodem za sporo kasy? Myślę, że w celu sprzedaży "pudelków bez rodowodu" wystarczyłaby suka za 350pln z allegro. Bo to, ze pudelek jest bez rodowodu ale "po rodowodowych rodzicach" do mnie osobiście nie przemawia bo nigdy nie ma pewności czy z takiego "chomika" nie wyrośnie "biały niedźwiedź";)
  25. [quote name='Sonya-Nero'] Ale prawdą jest, że w hodowlach przez duże H ;) dobrze się zastanowią nim sprzedadzą komuś "z zewnątrz i bez rekomendacji" pełnowartościową i perspektywiczną dla wystaw i dalszej hodowli suczkę.[/quote] W sumie to rozumiem te obawy bo nieodpowiedzialny właściciel może bardzo eksploatować sukę i kryć kiedy tylko się da, a wtedy życie suczki byłoby marne niczym większości suk na wsi (sorry za porównanie). Szkoda tylko, ze przez takich ludzi każdy kto się interesuje suczkami "trafia na celownik":placz:
×
×
  • Create New...