Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. [B]"COFFEE"[/B] to młoda, ok. 3 letnia amstaffka. Jej dotychczasowe życie to pasmo nieszczęść, właściciel trafił do więzienia, a ona do… no właśnie miejsce, w którym była od grudnia zeszłego roku trudno nazwać schronieniem, azylem. Obóz, to chyba najlepiej opisuje miejsce, w którym była. Wiele tam przeszła, cieczkę, ciąże urojoną, ataki ze strony swoich towarzyszy niedoli… Bardzo szybko zrezygnowała, straciła nadzieję na lepsze jutro, zwinięta w kłębek czekała… na ratunek, na kogoś, kto pozwoli jej cieszyć się życiem. SUNIA OD 9 KWIETNIA PRZEBYWA W PŁATNYM DOMU TYMCZASOWYM W GDAŃSKU. Coffee to psi ideał, wpatrzona w człowieka niesamowicie, uwielbia ludzi, dzieci, każdego wita merdając ogonkiem na prawo i lewo, rozdaje buziaki i pcha się na kolana. Bardzo szybko uczy się, tego, czego się od niej oczekuje, chętna do współpracy, wspólnego szkolenia, radosnych zabaw. Uwielbia zabawę… kije i woda to jej raj! Do tej pory, pozostawiona sama w mieszkaniu nic nie zniszczyła, nie załatwiła się,. Coffee potrafi chodzić na smyczy, jest wówczas stosunkowo spokojna.. Jej tymczasowi opiekunowie są nią zachwyceni. Coffee dogaduje się z innymi psiakami bez większych problemów, ale to zapewne zależy od drugiego psa. Wiadomo jednak, że takie wspólne zabawy muszą odbywać się pod kontrolą. Odpowiednio pokierowana mogłaby zamieszkać z innym psem. Coffee to 32kg psiego szczęścia, 32… bo sunia ma sporą nadwagę, którą powoli zbijamy. Sunia jest zaszczepiona, niestety aktualnie ma ciążę urojoną, po wyleczeniu i sterylizacji będzie gotowa do adopcji. Szukamy dla Coffee właściciela odpowiedzialnego, konsekwentnego, cierpliwego i opanowanego. Szukamy osoby, która obdarzy sunię ciepłem i miłością, podaruje jej to, na co ta bida zasługuje. Szukamy domu, w którym Coffee spędzi resztę swoich dni, w którym będzie kochana i szanowana. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem: 661-665-695 lub mailem: [EMAIL="nataliakass@wp.pl"]nataliakass@wp.pl[/EMAIL] [SIZE=4] NR KONTA W CELU POMOCY WYCIĄGNIĘTEJ SUNI! ZBIERAMY PIENIĄDZE NA OPŁATĘ TYMCZASU, KOSZT 600ZŁ MIESIĘCZNIE! Natalia Kass 72 1160 2202 0000 0000 9192 8639 w tytule wystarczy nick z dogo + na Coffee ROZLICZENIA: [/SIZE]19 kwietnia: Wpłaty: Roger (stare amstaffowe forum) - 150zł zuzlikowa - 10zł Grzegorz Brzuszek - 100zł giselle4 - 10zł Andzia69 - 100zł Soldat - 500zł Razem: 870zł Wypłaty: wizyta u weta - 30zł karma 20kg - 65zł leki - 11zł I rata za hotel - 300zł Razem: - 406zł Na koncie Coffee: 464zł Wszystkim wpłacającym serdecznie dziękuję, przed nami kolejna wizyta u weta w przyszłym tygodniu, do 9 maja muszę zapłacić kolejne 300zł za hotel. Rozliczenie z 23 kwietnia: Niniejszym zatwierdzam wpłaty: Krzysztof Doda - 10zł Ada Lubiewa - Wieleżyńska (Methooda) - 30zł Serdecznie dziękuję! [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Zatem na koncie Coffee 504zł! Jednakże potrzeby są ogromne, zbliża się kolejna opłata hotelu, wizyta u weta, niedługo pewnie Coffee będzie mogła być sterylizowana, koszt tego zabiegu to granice 300zł 5 maja: arjuna informuję, że wpłata w wysokości 50 zł dotarła [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Serdecznie dziękuję! Aktualny stan konta Coffee 514zł. 14 maja: Dotarły wpłaty od: agnethka (dogo) - 5zł pajunia (dogo) - 40zł Dziś zrobiłam kolejny przelew na 300zł za hotel do 10 maja. Co oznacza, że na koncie Coffee jest jedyne 259zł, za 2 tyg. muszę zapłacić kolejne 300zł za hotel, w piątek jedziemy do weta umówić się na sterylizację, której koszt to 350zł. 26 maja: Kolejne wpłaty na Coffee, darczyńcom ogromnie dziękuję! [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] agnethka - 5zł pinkmoon - 50zł giselle4 - 10zł andzia69 - 50zł kana - 30zł ewa_gonzales - 40zł myrkudagru - 10zł Razem 195zł Na koncie Coffee jest aktualnie 454zł Przy czym w tym tygodniu muszę opłacić kolejne 300zł za hotel, potem kolejne, a 24czerwca jest termin sterylizacji! Proszę zatem o dalszą pomoc. 2 czerwca: Właśnie zrobiłam przelew za hotel Coffee (opłata do 24 maja) w wysokości 300zł. Na koncie Coffee zostało 194zł... Do 7 czerwca powinnam zrobić kolejny przelew na 300zł... 19 czerwca: Rozliczenie: Dagmara86 - 20zł Z Wiślanego Portu - 20zł Krzysztof Doda - 10zł Ewelina - 23zł Selenga - 10zł Kana - 15zł Piromanka - 77zł arjuna - 32zł Arek Michalcewicz - 400zł Wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy! Opłata za hotel do 24 maja to 300zł, kolejna opłata za hotel do 21 czerwca to 600zł. Czyli na koncie Coffee pozostaje 163zł, a 24 mamy umówioną sterylizację! 23 czerwca: Zatwierdzam wpłaty: giselle4 - 10ł wet-siostra - 10zł Na koncie Coffee jest zatem 183zł. Darczyńcom serdecznie dziękuję. 6 lipca: Gameboy: 15zł papunia: 15zł Argis: 23zł Piromanka: 15zł Eldo: 10zł p_p: 17zł gops: 15zł Arek (właściciel Coffee): 100zł Na koncie Coffee jest zatem 393zł, które chciałabym przekazać na inne potrzebujące zwierzaki. Jutro napiszę o czym myślałam, dziś nie mam czasu na szukanie wątków.
  2. Zazdroszczę Ci, że Hera bez większego wysiłku utrzymuje taką wagę! Gdybym Dorze tak pozwoliła, w ciągu 2 tygodni dobiłaby 28 kg ;) A co do mojej suczy, rufusowa nie przejmuj się, wszyscy tak myślą, każdy mówi, że grubiutka, że kluska, a ona żre dziennie 100g karmy i to wszystko, zimą żre 150g. Biega po lasach 2-3 razy w tygodniu, jak mam czas to i opone podczepimy i szele z obciążeniem, ale widać ma takie, a nie inne uwarunkowania genetyczne, że chyba chudziną nigdy nie będzie, a szkoda, bo lubię popatrzeć na mocne, ale umięśnione asty, a ona taka jakaś niska i kluskowata jest.... Lipa krótko mówiąc :lol: Licho trafiłam, ale cóż zrobię, na lepszy model zamienię? Zostanę już z taką bambaryłką :evil_lol: Choć zobaczymy, może wiosną coś wskuramy i jeszcze ze 2 kg w dół polecimy. Kończymy ten worek karmy i kupujemy coś bez zbóż, może coś wskuramy...
  3. Stare zimowe 2 zdjęcia jeszcze ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/315/5c286b66eb694bae.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/441/852231466d920959.jpg[/IMG][/URL] I jedno kubrakowe: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/315/7d3239f8cf767f25.jpg[/IMG][/URL] PS: A tak tylko po cichutku powiem, że o ile pogoda dopisze (tzn nie będzie lało ;)) to w sobotę odbędzie się spacerek, na którym ma być więcej takich kundli, jak Dora, więc świeże fotki będą ;)
  4. Wiadomo już, jakie będą dalsze losy psa? Udało się dogadać z 'Promykiem'?
  5. Co do Palucha tam nawet problem z adopcjami jest. Był tam kiedyś buldog angielski, znajoma zakochana w rasie chciała go adoptować, dzwoniła do Palucha codziennie - pies miał "wieczną" kwarantannę, w końcu tam pojechała (a jest z Gdynii) i co się okazało, pies chudzina, ledwo łaził, ale przecież "proszę Pani on jest aktualnie na kwarantannie"... Czy tam kwarantanna trwa wiecznie? Nie wiem, ale to schronisko to jakaś życiowa pomylka.
  6. W takim razie, czekamy na jutrzejszą decyzję, nie ma co siać paniki, bo myślę, że nie będzie problemów z tym, by pies trafił do 'Promyka'.
  7. No dobra nie bedę krzyczeć. Napisałam maila do kaj-ki, która zajmuje się adopcjami astów w gdańskim 'Promyku', poprosiłam ją o przyjęcie psiaka, powiedziałam, że wisi nad nim wyrok. A druga kwestia to chyba taka, że lecznica psa uspić nie może, bo nie mają do niego prawa, nie mają zrzeczenia i nie są organizacją, która się takimi sprawami zajmuje. Wydaje mi się, że porzucony w hotelu pies, trafia do schroniska dla zwierząt, gdzie po 14 dniach kwarantanny, może szukać nowego domu, a właścicielem zajmują się inspektorzy.
  8. Dane właściciela klinika ma napewno, ale oni sami nic nie mogą zrobic, skoro właściciel nie chce psa. Bo nawet jeśli zadzwonią po niego, to co? Właścicielem powinni zająć się inspektorzy OTOZ'u, ale to drugorzędna sprawa. Próbuję znaleźc namiary na ta osobę z Gdańska, zaraz przeszukam swoje adresy mailowe, jeśli ona nic nie wskura i schronisko faktycznie psa nie przyjmie to... teoretycznie mógłby przyjechać do hotelu do Gdyni, tutaj nie mają problemu z przetrzymaniem amstaffa, a ja albo Daria mogłybyśmy być codziennie u niego, problem jest natomiast finansowy, bo ten hotel to koszt 35zł za dobę (może udałoby mi się do 30zł stargować), ale musiałyby być stałe deklaracje na jego opłatę. Natomiast, gdyby pies mial trafić do hotelu, będę potrzebować oficjalnego zrzeczenia się właściciela tego psa oraz jego książeczki zdrowia.
  9. Zaraz napiszę do osoby z Gdańska, która zajmuje się adopcjami amstaffów w tamtejszym schronisku.
  10. Nie kojarzę psa, ani jego sprawy, niestety... Mam jedno pytanie, dlaczego schronisko nie chce przyjąć psa? Jaki podali powód? Jeśli właściciel porzuca psa, schronisko musi go przyjąć. Sami nie raz mieliśmy takie sytuacje, że z pobliskiego hotelu psy do nas trafiały, bo nikt się nimi nie interesował.
  11. Sorry, że może dość chaotycznie, ale Rybc!a powiedz mi wszystko co wiesz o nim, o charakterze, zachowaniu, wieku. Czy on cały czas przebywa w tej ciemnej izolatce bez okien? Jeśli tak, trzeba go czym prędzej wyrzucić na wybieg, inaczej totalnie zgłupieje...
  12. Ola boga! Rybc!a piekne zdjęcia amstaffów, ja już jestem zakochana po uszy w tym nowym staruszku i gdyby nie fakt, że moja sucz jest jaka jest nie wachałabym się, ani chwili by go wziąć! Moi rodzice już kombinowali, by go przytachać, no ale rozsądek bierze góre...
  13. Rączki mi już opadają... Adopcje stoją, telefonów zero a kolejny amstaff dzisiaj do nas trafił. Prawdopodobnie spoza gdynii, gdyż wysiadł w centrum z kolejki... Krótko mówiąc to już 10 amstaff... nie licząc 3 amstaffopodobnych psiaków.
  14. Brązowa jeśli chcesz psy moga być ogłaszane z moim numerem telefonu, jak stwierdzę, że ktoś jest fajny dopiero wyślę do Ciebie. A co do tej steyrlizacji i kastracji mi zdarzają się debile nawet, którzy chcą psy po tych zabiegach... Nie mówię tu o rozmnażaniu, ale trzymaniu ich w kojcach, na łańcuchach... Najśmieszniejsze jest to, że początkowo ludzie brzmią rewelacyjnie, dopiero liczba moich pytań i sposób ich zadawania sprawia, że nieumyślnie mówią prawdę ;) Ile razy dopiero na kontroli przedadopcyjnej okazywało się, że ludzie z tym konretnym psem nie dadzą sobie rady. PS: Brązowa jeśli chcesz mogę Ci podesłać ankietę adopcyjna, jaką wszyscy chcący adoptować ode mnie psa muszą wypełnić :D I to nie byle jak!
  15. Ja jestem naprawdę pod ogormnym wrażeniem, tego jak ta suka pieknie wygląda i ile musiałam przejść, by w końcu znaleźc ten właściwy dom! Jeszcze dwie fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/50/07b0435e0803dac5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/314/7c8c78c0633670e6.jpg[/IMG][/URL]
  16. I jeszcze kilka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/50/1b1b1760fe3ab692.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/50/ad8bdca7c6b85ffa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/50/e4c477731a660ddd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/50/6d7457df4454575e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/50/20ecd8ff3f9ccde0.jpg[/IMG][/URL]
  17. Kilka nowych zdjęć Nuki od Grzesia, suka wygląda pieknie, brak mi słów... A co najwazniejsze ma nowego kompana do zabaw, Grzegirz wraz z rodziną adoptowali jeszcze jedną bidę ze schroniska ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/443/970f9509b565b9f4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/438/3d53b3672ffabf2f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/50/0e6bca292b5aac91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/50/0c06b4a3d6c24f6e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/50/55da491f41fd48fb.jpg[/IMG][/URL]
  18. Klementyna 23 kilo? W życiu bym tego o niej nie powiedziała... Waga to zdecydowanie indywidualna własnośc każdego psa i nie jest dla mnie wyznacznikiem, że ten pies waży 18, ten 20 to mój tez musi tyle ważyć. Ale optimum dla Dory to jest 21-22kg i do tego spadniemy, jak tylko przyjdzie wiosna, no i ja będe miała więcej czasu i ochoty na treningi z psem ;) Bo jakos mróz nie sprzyja temu, ja z tych ciepłolubnych jestem.
  19. Nie martw się ciotka z Dory pita w pitwadze nie zrobię ;) Sportowej sylwetki to ona mieć raczej nie będzie... Ona do tych niskich i szerokich należy, w kłebie ma coś koło 44cm także nawet te 21 kg nie sprawi, że będzie wyglądać na zagłodzoną. A wagi staram się pilnować, ze względu na to, że Dora zdecydowanie bardziej żywotna jest w lżejszej wadze, ma więcej siły, chęci do pracy i nie męczy się tak szybko, jak wtedy, gdy ważyła 27kg ;)
  20. Ja tam nie mam nic na przeciwko takim kubrakom ;) Najważniejsze, że mój pies chętnie wychodzi z domu w mroźne dni... Ale rozumiem Olku Twe męskie zdanie. PS: Zważyłam Dorę przed chwilą i ku mojemu zdziwieniu wychodzi 22,2 kg w porywach do 23 (bo moja waga ma małe problemy emocjonalne). Także jestem naprawdę zadowolona, zwłaszcza, że teraz dostaje nieco cięższą karmę z racji zimy... Także są szansę, że na wiosnę do 21-22 spadniemy :D
  21. Na zdjęciach nie wygląda na, aż tak wysokiego ;) W każdym razie pikny jest i tyle!
  22. Dorę też za majorkę brali, ale w jej przypadku to już mnie nic nie zdziwi. O to klusek mały, ile on ma w kłebie? Dora waży coś koło 22-23kg a i tak mam wrażenie, że 1-2kg mogłaby zrzucić, ale o tym to nawiosnę pomyslę ;)
  23. Tyż jakoś tak wyszlo, że nie leciałam, ale nie o lataniu chciałam mówić ;) Kurde pikny ten Twój Ozzy nie ma co :D Kolory iście Dorowate. Ile on Ci teraz waży ciotka... PS: Zdjęcie w kubraku, które gdzieś tam dojrzałam - zajebiaszcze!
×
×
  • Create New...