Jump to content
Dogomania

monikab

Members
  • Posts

    1249
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by monikab

  1. niestety psina nadal szuka domu,a czas biegnie
  2. błagam o dt!!!!!inaczej schron nieunikniony!!z fotela do mokrego,zimnego boksu-ten biedak nie da sobie rady
  3. Dalenka dziękuję za twoje dobre serce,z karmą nie ma problemu,chodzi o znalezienie mu jak najszybciej tymczasu,on nie może zostać tam gdzie przebywa.Mam nadzieję,że trafi sie jakiś tymczas do tego czasu.On jest taki kochany i tak cholernie wdzięczny
  4. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/f07150432a12bd911fd9fa905c2fe2e5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  5. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/0dd93af72023ee7ec5538311a2f00a29,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  6. [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2ca29ac2c97cfdd11005591f0a3cf11b,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/1795934c9de34372c199a948b213e0c0,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  7. [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/fd3afab68e3c94f41e7435aa04c1eed6,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/747d465f22f51bafbe5bb9e8212d0355,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2c2f640a81882c5cfc9c3a6a4a6f8b2f,10,19,0.jpg[/IMG]
  8. [B][SIZE=3][COLOR=purple]Tego biedaka znalazła moja przyjaciółka kilka dni temu.Biegł w amoku,cały przemoczony w stronę ul.Kieleckiej w Radomiu,z a'la sznurko-taśmą na karku.Taśma była przegryziona przez malca.Psiak jest wychudzony,zabiedzony,był potwornie zapchlony.Cały przemoczony podbiegał do ludzi na rowerach.Pewnie zwyrodnialec,który skazał go na powolną śmierć przywiązując gdzieś poruszał się rowerem.Koleżanka nie miała sumienia go tam zostawić,zważywszy na okolicę,przy której znajdował się psiak.Zabrała go do domu,gdzie ma 8 psów i i 5 kotów.Miała go odwieźć do schroniska ale ze względu na zimno,nie zrobiła tego.Przetrzyma go do końca tego tygodnia a potem czeka go schron.Naprawdę nie ma warunków na przetrzymanie kolejnej biedy.Pomieszczenie biurowe też mamy zapikowane psami.Błagamy choćby o tymczas.Psiak jest przesympatyczny,cały czas się przytula,trzesąc jednocześnie swym kruchym ciałkiem.Psiak jest młody,mały,sięga ponad kostkę,jest zwykłym,pospolitym kundelkiem,nie ma w nim nic co mogłoby zachwycić,,ma tylko przeraźliwie smutne oczy,w których jest jeszcze nadzieja.Wyglądem przypomina przerośniętego ratlerka zmixowanego z jamnikiem.Nie da sobie rady w schronisku.Psiak jest uległy,nie reaguje na koty,skacze radośnie na widok smyczy.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=#800080][B][I][COLOR=blue]BŁAGAM POMÓŻCIE ZNALEŹĆ MU CHOĆBY DT!!!!!!!![/COLOR][/I]Nie skazujmy go na mokry schroniskowy boks.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#800080]Kontakt w sprawie psa pod numerem telefonu:[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=#800080][U][B]509-285-517[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#800080]a tak wygląda mały,pospolity,nazwany roboczo Kajtek:[/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/f3ded729e569a90b2a9a8e0cabbaa1ec,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/6754435986820dbb920e93233259ff1f,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/964f706894b245c388895e58a0ea3cbe,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  9. sunia obecnie przebywa na chwilowym tymczasie,niestety kobieta u której przebywa pies przeprowadza się za tydzień.Mam nadzieję ze do tego czasu sunia znajdzie swego pana.Jest przekochaną pieszczochą,uwielbia być przytulana,głaskana,jest niesamowicie radosna.
  10. bardzo serdecznie dziękuję za ogłoszenie suki,to naprawdę bardzo wiele
  11. bardzo prosimy o pomoc w zrobieniu ogłoszeń maluchom!!!!
  12. w górę maleństwa!!!!
  13. mam pytanie czy cała tresc w 1 poscie i zdjęcia są widoczne?otwierając widzę uciety wątek bez zdjęc,natomiast przechodzac do edycji widac wszystko
  14. w górę maluszki!!!!!
  15. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/23a2bcacb64349481a3696374a81793d,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/e7785d6c5c112e4595861453e690dedc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/7166215d164f1b4a4452c4fcd8772ab5,10,19,0.jpg[/IMG]
  16. A oto mama szczeniaków; [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/36e3c29ce4684481eae6708be16f41d5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/6327449302d79071b6e1a25d67296950,10,19,0.jpg[/IMG] I jeszcze kilka zdjęc maluchów; [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2c1f894a6c1218dce9c07118e67c3f63,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/823cc900e79d0818ee984781e75385fa,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/bab9e5e2c481c9f074cd7c7e57674f56,10,19,0.jpg[/IMG]
  17. [LEFT][SIZE=3][COLOR=blue][SIZE=2]Zostałam poproszona o założenie wątku i pilne poszukiwanie domów stałych dla 2 szczeniaczków[/SIZE].[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Kobieta-anioł przygarnęła pod swój dach śliczną sunię.Brudna,prezrażona,poraniona,wychudzona przemieżała osiedle, z nadzieją pod powiekami,w poszukiwaniu swego pana,który pozbył się jej porzucając tak po prostu jak zużytą rzecz.:-(:-(Sunia nie opuszczała osiedla,nagle znalazła się bez dachu nad głową,ciepłej miski,nie umiała odnaleźc się w nowej sytuacji. Na domiar złego sunia miała cieczkę i stało się -na świat przyszły 3 małe puchate kulki.Sunia pomimo tego,ile złego ją w zyciu spotkało jest bardzo radosna i zaufała ponownie człowiekowi.Obdarzona miłością,troską i opieką odwdzięcza się niesamowitą psią wiernością i bezgraniczną miłością do swoich właścicieli. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Kobieta mieszka w maleńkim mieszkaniu,w bloku.Pod jej dachem oprócz rodziny są jeszcze przygarnięte 3 koty.To nie pierwsze zwierzęta,które znalazły prawdziwy dom pod jej dachem,a i osiedlowe biedy są otoczone troskliwą opieką na miarę możliwości. W domu na stałe zamieszka jedno z 3 szczeniąt-suka,natomiast dwa psiaki (samce)pilnie poszukują domów stałych.Psiaki już jedzą samodzielnie,są wypielęgnowane,odrobaczone,zaszczepione,mają książeczki zdrowia i już po przebytej kwarantannie uczą się załatwiania swoich potrzeb na dworzu.Szczenięta nie mogą pozostac w domu na stałe,kobieta od przyszłego tygodnia będzie miała pod opieką wymagającą opieki starszą osobę,dodatkowo cała rodzina pracuje,psiaki przez wiekszośc dnia siedzą same w domu.A jak wiadomo maluchy potrzebują stale uwagi,dlatego też muszą jak najszybciej znaleźc domy.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Dlatego też w jej imieniu zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w znalezieniu kochających domów dla psiaków.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Psiaki będą wielkosci przerośniętego jamnika.(ojciec szczeniąt był wielkości matki)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Obecni właściciele szczeniąt dowiozą je w każde miejsce,byleby tylko miały kochających,troskliwych opiekunów do końca swoich dni.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]BŁAGAMY O POMOC W ZNALEZIENIU DOMÓW STAŁYCH!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkorchid][U][B]Kontakt w sprawie psiaków pod numerem telefonu:515-184-855[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/LEFT] [SIZE=3][COLOR=blue]A oto urwisy;[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff]1 piesek-FRANEK,nieco mniejszy od swojego brata,żywiołowy,radosny,wszędzie go pełno[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/c4083371638737b020a6d27b748bfff5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/ef5fe63c90e17e4b4f3e3ed5e9244373,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/a6ce42d4032da522a0eda70fa20bcdb6,10,19,0.jpg[/IMG] [SIZE=3][COLOR=blue]I drugi malec-BUDRYS,spokojny,dostojny,radosny,zrównoważony rozrabiaka[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/7145b60addc0f647a62b42d9b09bd1a1,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c131a7dc3404b0f3ce61dd64e297a130,10,19,0.jpg[/IMG]
  18. jak narazie czekam az po zdjeciu szwów trafi do dt.Mam nadzieję że wszystko się uda,będę informowac na bieżąco co z suczyną.Domek stały by sie przydał a ogłoszenia jak najbardziej mile widziane.Dziękuję za zainteresowanie wątkiem
  19. czy udało się zwabić tego biedaka??
  20. jestem tak wk******a że aż mną telepie.To co wczoraj usłyszałam od jednej z członkiń radomskiego towarzystwa opieki nad zwierzętami wmurowało mnie w glebę.Owa pani (narazie bez nicków i nazwisk-tylko narazie)stierdziła że suka nie powinna być zabrana do dt,i stanowczo powinna wrócić pod blok bo ona ma tak dobrze pod blokiem,wszyscy ją karmią,nieważne że jest kopana,obrzucana kamieniami,przeganiana,że już zimne noce spędza na byle szmacie albo na betonie pod klatką,nieważne że grożą jej otruciem lub skutecznym pozbyciem się,nieważne że kobieta pod której oknami suka sypiała, nie spała nocami z nosem w szybie pilnując zeby psu nie stała się krzywda,ponieważ nie mogła zapewnic jej dachu nad głową,nieważne że suka mogła wpaść pod samochód.Mój rozum nie pojmuje takiego postępowania.Suka obecnie została zabrana i czeka na sterylkę.Członkini o której piszę już nie pierwszy raz radziłą zostawić psa na ulicy bo sobie poradzi,bo tam będzie mu lepiej.Drodzy dogomaniacy moze więc nie powinniśmy pomagać pokrzywdzonym,bezbronnym,głodnym,przerażonym zwierzakom-lepiej im będzie na ulicy.Zastanawia mnie fakt dlaczego owa pani działająca "dla dobra zwiarząt"trzyma swoje znajdy w domu -chyba najwyższa pora wyp*******ć je pod blok,tam zaznają wszystkiego co najlepsze.Mam nadzieje,że osoba, o której mowa przeczyta jak cudownie ma suka pod blokiem
  21. jakis czas temu byłam w podobnej sytuacji,próbowałam pomóc suczynie porzuconej która panicznie bałasię człowieka.Kilka razy próbowałam na smakołyki i z zaskoczenia-niestety nie pomogło.Udało się wreszcie na lek otumaniający który kupiłam u weta.Podaje się taką ilośc zeby psu nie zaszkodzic.W przybliżeniu trzeba podac orientacyjnie wage psa-tak 'pi razy drzwi".Trzeba wybrac dobrą porę kiedy nie ma właściwie psów i gdziemożna nawet z pewnej odległości obserwowac psa,Lek działą na zwierzę 'kołowato",zaczyna się ono słaniac na nogach i prawie zasypia.Trzeba pamiętac zeby nie znalazło się przy ruchliwej ulicy,tak wiec pora dnia przy podaniu leku jest tu decydujaca.Lek kosztuje grosze.Mam nadzieje ze sie uda,przepraszam ze tylko tak mogę pomóc.Trzymam kciuki,jak on strasznie musi cierpiec....
  22. ma strasznie przejmujące i cholernie smutne spojrzenie,wpłacę parę złotych.Niewiele ale zawsze cos.W górę puchatku!!!
  23. tak mi żal czekoladowej grubaski...,żałuję ze jestem zapsiona i mogę tylko podnosić wątek....W górę kochana!!!
  24. w górę fafelku!!!
  25. czy sunia nadal gnije w schronie?a moze wiecej zdjęć suni przyciągnie kogoś kto pokocha bulweczkę na zawsze?szkoda żeby się zmarnowała
×
×
  • Create New...