Jump to content
Dogomania

monikab

Members
  • Posts

    1249
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by monikab

  1. bardzo,bardzo dziękuję w imieniu Suzelki.Przebywa w Radomiu,ma śliczne białe ząbki,nie pościerane,wydaje mi się,ze nie ma więcej niż 3 lata.Jeszcze raz dziękuję
  2. sk****syny,worek treningowy mogli przygarnąć z marketu a nie fafelkę,no przecież takich to tylko za jaja powiesić
  3. bardzo dziękuję,już napisałam.Moze tam ją ktoś wypatrzy
  4. skoro cisza to podrzucę...moze ktoś dostrzeże?
  5. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/cf0a6607d3942855e0166df61c9c5740,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  6. [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/180bf3aad63b349e9920dc416776f783,10,19,0.jpg[/IMG] Pies-krokodyl:lol: [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/7ea095c112d59fd720fb870a2871c0d3,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  7. nikt cię nie dostrzegł bidulko...w górę maleńka!!!
  8. Wczoraj (11.03) Blackuś odszedł za Tęczowy Most.... jedyną pociechą w tej smutnej sytuacji jest fakt,że nie odchodził samotny,gdzieś w rowie,byc może pogryziony,głodny,przeganiany,schorowany.Odszedłw godziwych warunkach otoczony troską i miłością za którą był wdzięczny do końca swoich dni.Blackuś nie mial już siły ani jeść ani wstać,dusił się już nawet delikatnym krupnikiem na kaszy mannie. Nie było szans na uratowanie tego biedaka... Biegaj szczęśliwy BLACKUSIU po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem,tam już nie zaznasz bólu,krzywdy,poniewierki.... Blackus został pochowany pod lasem na urokliwej łące. Biegaj radośnie po porannej rosie psie o piwnych oczach..... Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...Żegnaj urwisie....['],['],['] Bardzo prosze o zamknięcie wątku.Pies nie nadaje się do adopcji.Jest ciężko chory-ma chłoniaka,problemy z oddychaniem-guzy w okolicy gardła,gigantycznych rozmiarów wątrobę,dziwnych kształtów nerkę,ogólnie jest w bardzo ciężkim stanie,podtrzymywany jest lekami ale niestety na niewiele się to zdaje.Niestety bedzie trzeba mu ulżyć w cierpieniu usypiając.....nie ma innego wyjścia. Pies w typie owczarka niemieckiego,swoim wyglądem przypomina nieco australijskiego psa pasterskiego (może pamiętacie serial sprzed kilku ładnych lat Dasty?-tak właśnie wyglada Blackuś). Psiak został znaleziony w stanie skrajnego wyczerpania,nie miał siły powłóczyc łapinami,dosłownie się zataczał.Sprawiał wrażenie psa,któremu jest wszystko jedno.Był bardzo odwodniony,jednorazowo wypił ponad 4 litry wody, po czym padł na beton i zasnął.Miał silną biegunkę ale leczenie przyniosło efekty,psiak czuje się znakomicie,przybrał na wadze.To cudowny pies a przede wszystkim idealny stróż.Początkowo był nieufny,2 noce spędził na dworzu,nie dał się zaprosic do wiatrołapu.Obecnie sypia w garażu ale zdecydowanie najlepiej czuje się na dworzu.Kilka dni potrzebował na oswojenie i dostrzeżenie że człowiek to nie tylko zwyrodnialec.Blacky musiał być bity,boi sie podniesionego tonu i krzyków,przywiera wówczas "plackiem"do ziemu i zamiera w bezruchu,i to straszne przerażenie w jego ślepiach.Obecnie psiak jest miluchem,niesamowicie cieszy się na widok przyjaciólki,u której przebywa,podskakuje radośnie jak małe szczenię,ma się wrażenie jakgdyby się uśmiechał.Bardzo pozytywnie reaguje na dzieci,do obcych nieco nieufny,ale to normalne skoro ktos zbliza się do ogrodzenia którego pies pilnuje.Pies dogaduje się jedynie z sukami,nie toleruje innych samców.koty go ciekawią,przyglada się im uważnie,nie wiadomo jakby zareagował przy bliższym spotkaniu. To pies któremu zdecydowanie potrzebna jest ciepła budka i duży teren do biegania,Blackuś najlepiej czuję się na zewnątrz,nie nadaje sie do mieszkania w domu.Potrafi chodzić na smyczy.Będzie wspaniałym towarzyszem i świetnym stróżem,jest opanowany,zrównoważony i bardzo wdzięczny za poświęconą mu uwagę. Szukamy dla niego odpowiedzialnego,kochającego DS Kontakt w sprawie psa po numerem telefonu: 506-133-568 Pies ma ogłoszenia w Anonsach radomskich,niestety jak dotychczas dzwonią niezbyt rozgarnięci debile. Proszę pomóżcie znaleźć mu kochających właścicieli!!! A tak prezentuje się bohater wątku:
  9. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/393621b5165f6f4d8cfbf3fb7098c8cd,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  10. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/43951050aaf51367b7d201ffe70e6739,10,19,0.jpg[/IMG]
  11. [COLOR=blue]A tu już Suzi w trakcie i po małej metamorfozie:[/COLOR] [COLOR=#0000ff][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/4122cc3183ac0a9feb05328d70528896,10,19,0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#0000ff][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/6172e4809e2fd2a6d4b53050e9b29f61,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [/COLOR] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/6af8c3b25aeb9b618c9ccc5839cd5d52,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/e1f1ec1e8b78cde7caefdace0ce0b5d0,10,19,0.jpg[/IMG]
  12. [SIZE=3][COLOR=indigo][B][COLOR=DarkGreen]SUZI zwana JEŻEM znalazła dziś (08.04)upragniony dom!!!!!!!! Będzie mieszkać w Radomiu,w domku,do dyspozycji będzie miała duży ogród ale przede wszystkim będzie miała dużo miłości,czułości,zawsze pełną miskę i swojego człowieka,który tym razem (mam nadzieję) nie zawiedzie. POWODZENIA JEŻU-ZWIERZU!!!!BĄDŹ SZCZĘŚLIWA!!!! [/COLOR] Domu stałego poszukuje śliczna,maleńka sunia w typie sznaucera miniaturki. Psina błąkała się od jakiegoś czasu na jednym z osiedli,przeganiana,straszona i obrzucana czym popadnie,żywiła się resztkami pod śmietnikiem a ostatnio przybłąkała się na teren firmy, gdzie są psy i była dokarmiana przez portiera.I tak trafiła do mojej przyjaciólki na dt.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]Brudna, śmierdząca, ze sfilcowaną sierścią pełną dredów. Tylne łapki i okolice odbytu były "porośnięte kulkami" zbitych,mocno zdredowanych włosów oblepionych kałem.Biedulka miała aż odparzony tyłeczek.Sunia nie była w stanie sama wykonać higieny.Zastanawiam się jak to maleństwo przetrzymało te mrozy,gdzie się biedna podziała.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]Jest przekochana,grzeczna,bezkonfliktowa(obecnie przebywa na tymczasie gdzie są suki,i koty).Co do kotów to jesli nie wchodzi jej w drogę to mała nie reaguje,jeśli natomiast kot pojawi sie na jej posłaniu lub przy jej misce natychmiast zostaje zaatakowany.Sunia uwielbia być głaskana i przytulana.Jest wdzięczna za chwilę uwagi.Jest młoda,ma bieluteńkie,ładne ząbki.Waży około 4kg.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Została wykąpana,podstrzyżona i rozczesana.Na mordce miała okropne kołtuny,które po niedługim czasie uniemożliwiłyby otwarcie pyszczka[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]BŁAGAM POMÓŻCIE ZNALEŹĆ JEJ WYMARZONY,KOCHAJĄCY DOM!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]Tymczas, w którym jest suczyna jest zapsiony i zakociony.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]Kontakt w sprawie suni pod numerami telefonów:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]509-285-517[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]506-133-568[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]A tak wygladała Suzi przed kąpielą i podstrzyżynami:[/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/6b09ca8202ae1d973e8fd4071c3b2d6f,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/97c01d2442ec0379e94ece74e5c24dcf,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2df3278095b6ea575ab418ce6140a477,10,19,0.jpg[/IMG]
  13. musi byc dla tego biedaka jakieś wyjscie,nie można go tak zostawić,on nie da sobie rady.Czym sobie zawinił,że spotkało go tyle złego? w górę fafelku!!
  14. Sabinka nadal u mnie,niestety nadal na tylu dzwoniących jeszcze nie trafił się nikt odpowiedni.Co się dzieje z tymi ludźmi?!zadzwonił jeden paproch i stwierdził ze poprzedniego psa mu otruto i że skoro ta suka jest do oddania za darmo i skoro jest jak to ujął "podróbką" to jak i ją otrują to nie będzie przynajmniej szkoda wywalonych pieniędzy za rasowca.Ręce i uszy opadają,jeszcze inny chciałby ją tylko żeby szczekała i żeby była towarzystwem dla samca Onka no a jak będą małe to jeszcze lepiej,"sie sprzeda albo sie zostawi".Naprawdę nie przesadzam ale mam same takie telefony.A Sabina jest zbyt mądrym i kochanym psem żeby trafić na kolejnego idiotę.Przed wydaniem zostanie wysterylizowana,narazie zbieramy pieniądze na zabieg.Nadal mam nadzieję,że wreszcie zadzwoni ktoś kto pokocha Sabinę tak bardzo jak ja i z kim będzie ona szczęśliwa do końca swoich dni
  15. biedna mała,powinna trafić w fachowe lekarskie ręce,tylko skąd pozyskać środki na te wszystkie biedy.Oby BwP pomogła...
  16. wczoraj do południa koleżanka karmiła suczynę,przybłąkała się pod jej firmę,łapczywie połykała kanapesie.Pomimo zła jakiego doznała kręciła nieśmiało wychudzonym kuperkiem.Po południu już jej nie było.Dobrze ze udało ją się złapać.Jesli nie uda jej się uratować to jedynym pocieszeniem będzie że odejdzie w godziwych warunkach.Mam jednak nadzieję i trzymam kciuki za powrót fafelki do normalnościCZEKAMY NA WIEŚCI!!!!
  17. co z sunią??mam nadzieję,że krok po kroku dojdzie do siebie,biedna fafelka...
  18. niestety dom okazał się totalną pomyłką,ale nie tracę nadziei,moze w końcu trafi się odpowiednia osoba.Sunia jest taka kochana,ale prawdopodobnie była wcześniej bita,czesana lub głaskana po tylnych łapach trzęsie się i patrzy przerażona.Dopiero po zapewnieniach i cichym tonie przestaje się bać,biedulka pewnie tłukli ją za byle co.Uwielbia spać z moimi butami,nie gryzie ich tylko wtula się w nie.Przecudny pies i naprawdę wyjatkowy
  19. cudowna wiadomość!!!!strasznie sie cieszę,że się grubasce poszczęściło!!!!cudownie!!powodzenia czekoladowa grubciu!!!badź szczęśliwa do końca swych dni!!
  20. Suka jest nadal u mnie.Dziękuję wszystkim za zainteresowanie,narazie wstrzymuje się z ogłoszeniami.Na dziesiąt telefonów wczoraj miałam pierwszy od kompetentnej osoby z Radomia.Miała owczarka i rottweilera,ma doświadczenie,mieszka w bloku ale blisko parku,niedawno straciła swojego pupila(padł ze starości),a poza tym w każdej chwili mogłabym przyjechać i sprawdzic jak się zaadoptowała.Dziś mam jechać i zobaczyć warunki do jakich ewentualnie trafiłaby Saba.I tu serce zaczyna mi mięknąć i w gardle ściska....:-(strasznie się do niej przywiązałam a ona do mnie.To taki pies ideał.Mądry,słuchany,kochany przytulak.Taki pies to prawdziwy skarb.Będę pisać jak warunki i czy podejmę decyzję o wydaniu Sabinki
  21. sunia jest łagodna w stosunku do innych psów,zaczepiona przez suki odgryza się,ale jest bardzo słuchana i nawet rozbiegana gromada psów w parku nie jest w stanie ją zainteresować na tyle zeby nie wróciła.Przywołana do nogi wraca natychmiast.Co do kotów to nie wiem,na spacerach je ściga,jak wiekszość psów.
  22. w sprawie adopcji suni jak narazie dzwoni samo debilowo,ludzie bez wyobraźni,kretynusy aż nie chce mi się z nimi gadać.Najlepiej na łancuch-ale tylko na dzień:mad: a przede wszystkim do rozrodu.Większość nie zna nawet znaczenia słowa sterylizacja,reagujac przerażeniem i stałym tekstem-"to ja oddzwonie później".Dzis naradzimy się w sprawie sterylizacji suki-to najrozsądniejsze rozwiązanie przed wydaniem jej
  23. [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/8e58f86c95948505feeced86f5988a26,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/495220f4a47ae4082d89c5c6b688132b,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] w górę maleńka!!!!
×
×
  • Create New...