Jump to content
Dogomania

monikab

Members
  • Posts

    1249
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by monikab

  1. to naprawdę wspaniały pies,jestem w nim zakochana,bardzo żałuję,że nie mam warunków na stworzenie mu domu.Jego po prostu nie można nie kochać.Jak się okazało Basko chodzi na smyczy,trochę protestuje ale nie rwie się,ani nie szarpie.Pięknie chodzi przy nodze.W drodze powrotnej (po załatwieniu swoich potrzeb)gna prosto do domu.Stoi pod furtką i czeka.Uwielbia się przytulać,pomrukuje wtedy zabawnie,a chwyta delikatnie za rękę kiedy przestaje się go miziać.
  2. [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/6f765515d59516b007cdcc9ac10d68ea,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/babd60c2b834b3894498f121b0850b28,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  3. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/5d6f49755ee84bedd289252c17f3fad1,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  4. [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/b323cb5848f8ea6ca403d4574ad0104b,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/09dab9f427cf7e1c82c5974e7913f4e9,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/6329a8a0f173eadaa6d9c7a6c1147522,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  5. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c483d522279faa3ba5a6b0ce83e5f7ec,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/b342f0a05951dc23f258ac80f17d05bf,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/5f38ede9b849ef163eee3fd4c2b69c1c,10,19,0.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/622e17040ff13d3159d795a286e5c8f1,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/0e91e418c2ab5f94e5e2cb1a906697d4,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/99b9c730baeadeca56f0378b6d305f64,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  7. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/649556b8aefb8ee039c9dc03fa0d3dbd,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b674eb2c8e7869922cb1a68e606b9f04,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  8. Zgodnie z obietnicą nowe zdjęcia bohatera wątku: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/b12cb245aa2098e7c6ffe3c4451d53e9,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/6b376abcdd92d76eb289ae1cb4f66a4c,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/f0b297751d6b92ae8cdc5b83f0e5a569,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4bbc54ae4c21a40b693bb8c95d05ec50,10,19,0.jpg[/IMG]
  9. Psiak jest przekochany.Jak się cieszy to śmiesznie podskakuje z czterech łap jak owca:lol:,jest przekochany,spokojny,uwielbia się przytulać,uwielbia być miziany.Nie lubi smyczy,ale pięknie chodzi przy nodze bez niej,na spacerach się pilnuje,to naprawdę wspaniały pies.Na spacerach towarzyszy mu jedna z suk koleżanki,a'la jamniczka na króciusieńkich nóżkach.Razem wygladają komicznie.Basko boi się tez wchodzic na schody,Co do stanu zdrowia to jest poprawa,nadal jest na antybiotyku,oczy tez już wyglądają lepiej,ma apetyt,ale nie rzuca się na jedzenie.Niestety odzewu w sprawie adopcji zero.Czekamy cierpliwie
  10. Lusieńka zostaje na zawsze w dt.Nie jest zbyt urodziwym psem dla większości,jest tchórzem,panikarą,nigdy nie bedzie mogła chodzć na smyczy,wrzeszczy rozpaczliwie jak się ją weźmie na ręce nie tak jak potrzeba.Pokochałam tą psinę od pierwszej chwili,nikt nie cieszy się tak jak Lunia na mój widok.I nie ma w tym przesady,przerażliwy,ale radosny skowyt,pokazywanie ząbków(tylko z jednej strony )i te wymachy łapami,kilkadziesiąt razy na minutę.Koleżanka postanowiła ze Lunia zostaje.Miałam zawsze taką nadzieję,nie mogłam tego zaproponowac bo to nie mój dom,jestem wdzięczna ze Luńka uniknęła schroniska.ale nie ukrywam ze w duchu zawsze liczyłam na to ze nikt się po nią nie zgłosi. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za zainteresowanie wątkiem. Szczególne ukłony w stronę TULI,za pomoc w ogłaszaniu i podnoszenie wątku.Bardzo,bardzo dziękuję w imieniu swoim a przzede wszystkim Lusieńki.TULKA-DZIĘKUJEMY!!!!
  11. ta zadredziała psina przebywa tam podobno od stycznia.Koleżanka przedwczoraj wykorzystała moment nieuwagi psiaka i kiedy ta lizała sobie sierść na brzuchu (a siedziała na przystanku autobusowym.zamieszanie, dużu ludzi)ta podeszła i chwyciła ją za sierść.Niestety mała gwałtownie się odwróciła i zaczęła w popłochu uciekać.Tak mi jej żal,ale cierpliwość popłaca i wierzę,że wreszcie się uda
  12. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=purple]Dobra dusza schwytała zadredziałą sunię[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]więcej info znajdziecie tutaj [/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.pankracy.radom.pl/pankracyweb/"][COLOR=#000000]Strona główna - Pankracy[/COLOR][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Pies lub suka nie wiem w strasznym stanie od jakiegoś czasu błąka się w Radomiu koło kościoła na Borkach, skrzyżowanie Maratońskeij, Limanowskiego, Suchej. Jest wychudzona i strasznie zadredziała, cały tył to jeden olbrzymi dred.:placz::placz:Przeraźliwie boi się ludzi,zawołana ucieka na bezpieczną odległość i obserwuje.Strasznie mi jej żal.Próbowałyśmy złapać ją w niedzielę koło 24 ale bez skutku. Przeniosłyśmy jej miski z wodą i jedzeniem koło taksówkarzy obok kościoła.Już lepiej a na pewno bezpieczniej żeby siedziała tam i po mału przyzwyczajała się do ludzi.One non stop przemierzają ulicę, w końcu skończą swój upodlony żywot pod kołami.Sięga przed kolano,jest czana,taka coś w typie mniejszego owczarka nizinnego.Ile krzywd musiała zaznać od człowieka skoro tak bardzo się boi.Trzeba ją złapać i ostrzyc.Pod tą kupą zdredziałej sierści pełnej pcheł i kleszczy jest pewnie odparzona skóra. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Od jakiegoś czasu jest też drugi piesek (również nie znam płci) razem z nią .Wielkości jamnika na krótkich łapkach z długą czarną sierścią podpalaną na brazowo.Tak samo przerażona jak i tamta bida.:-(:-(W niedzielę biegła środkiem Maratońskiej,znajoma biegła za nią i zaganiała na chodnik.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Takie oswajanie może trochę potrwać a i tak nie ma gwarancji, że psiny w końcu zaufają na nowo człowiekowi na tyle, żeby dały się podejść i złapać.Robi się coraz cieplej,szczególnia ta psina ze skołtunioną sierścią cierpi[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Postaram się w najbliższych dniach zrobić im zdjęcia,nawet z daleka jeśli się uda.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Wydaje mi się, że łapanie na Sedalin byłoby zbyt niebezpieczne bo psina mogłaby się gdzieś ukryć albo wyskoczyć na jezdnię przestraszona. Łapanie na chwytak też nie poskutkuje bo psy nie dadzą do siebie podejść na tak bliską odległość.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Po złapaniu i strzyżeniu jedynym rozwiązaniem byloby schronisko, ale lepsze to niż ta cholerna, ruchliwa ulica.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]To naprawdę chodzące nieszczęścia-smutne, zrezygnowane,z podkulonymi ogonkami i przerażenia w oczętach.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]I za co spotkał je taki los??[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Proszę o pomoć,może jakieś sugestie jak pomóc tym biedom[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000080]Błagam nie pozwólmy im umrzeć!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy]Kontakt:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy][B][U]509-285-517[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=navy][B][U]506-133-568[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  13. sprawdzałam allegro i wszystkie zdjęcia się otwierają,wszystko w porządku.Bardzo,bardzo dziękuję! spróbuję porobić mu więcej zdjęć.Nie jest to łatwe bo biedak boi się aparatu.
  14. Bardzo dziękuję za zainteresowanie,za zrobienie banerka.Basko nie jest wykastrowany ale z tym nie byłoby problemu.Co do konkretnej daty jak długo może zostać u znajomej,cóż dokładnej nie ma.Najlepiej żeby jak najszybciej znalazł ds.Ona naprawdę nie ma warunków na trzymanie kolejnego psa,a szkoda byłoby go odwozić do schroniska.Pies jest na antybiotykach,dostał też krople do oczu.W następnym tygodniu zostanie odrobaczony.Nie ma tatuażu,co do chipa to nie było sprawdzane.
  15. bardzo serdecznie dziękuję za pomoc!!mam nadzieję,że jeszcze mu się w życiu poszczęści, i może uniknie schroniska i znajdzie się ktoś,kto go pokocha na zawsze.
  16. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/6dc132bab59f90e31f3190eb25e8f074,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/64e726ed64cf2506f7261d3ced12d61a,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/4069046307591b471b37bfda4ccdfcda,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG]
  17. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Wychudzony, skołtuniony, brudny i przeokrutnie śmierdzący olbrzym ,zrezygnowany człapał bez celu łapa za łapą.Od czasu do czasu dźwigając ciężki łeb, spoglądał smutnym wzrokiem na przechodniów. Takiego właśnie biedaka spotkałam pod blokiem 16.05.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Psiak bardzo w typie bernardyna, samiec ,w wieku około 2 może 3 lat. Przywołany podszedł zamaszyście merdając wielkim, zdredziałym ogonem. Wypił 3 miski wody, na jedzenie się nie rzucał,skubnął kilka chrupek suchego, po czym zaczął trącać moją rękę wielkim nosem w zabawne kropki.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Niewiele myśląc postanowiłam go złapać. Sumienie nie pozwoliło mi zostawić go na pastwę losu, tym bardziej,że ulica na której przebywał od 3 dni jest bardzo ruchliwa.Psiak na widok smyczy wycofał się i z przerażeniem w oczach zaczął się oddalać. Pobieglam za nim,przywołałam, zadowolony człapał, delikatnie chwytając moją rękę. Dzięki pomocy kwiaciarki udało mi się założyc mu pasek od spodni i wciągnąć do samochodu. Trafił do mojej znajomej, która ma 6 psów i 3 koty. Ponieważ był weekend nie zawiozłyśmy go do schroniska.Ale pies nie może u niej pozostać.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Był strasznie zmęczony, przespał prawie cały dzień.Był widywany od jakiegoś miesiąca na jednym z radomskich osiedli. Zjadł całą miskę suchego, bardzo dużo pił. Nie zwraca uwagi na inne psy, kot też nie wzbudził w nim zbytniego zainteresowania.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Wczoraj już był weselszy, uwielbia się przytulać, jest bardzo spokojny, grzeczny, cierpliwy pozwala wszystko przy sobie zrobić. Wyczesywałyśmy go wczoraj wczoraj wycinałyśmy zdredziałą sierść. Przy okazji usunełyśmy kilka kleszczy. Wielkolud nazwany roboczo Basko,siedział cierpliwie,liżać nas po rękach. Jest bardzo chudy, na zdjęciach tego nie widać,ale to same kości przykryte puchatą sierścią.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Dostał antybiotyki i krople do oczu, bo miał niepokojący wysięk z nosa i strasznie zapyrane oczęta.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Damy ogłoszenia, może ktoś go szuka, powiadomimy również schronisko. Jeśli nie, jak najszybciej będziemy chciały znaleźć mu dom. Koleżanka nie ma warunków na trzymanie tego psiaka. Błagamy wszystkich o pomoc!!!!! To naprawdę cudowny pies i jak każdy przygarnięty odedzięczy się bezgraniczną miłością i wiernością [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Kontakt w sprawie psa pod numerem telefonu:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][U][B]509-285-517[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Nie pozwólmy mu trafić do schroniska. Bardzo prosimy o pomoc!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=indigo][B]Bardzo proszę o umieszczenie Basko na forum bernardynów[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#4b0082]A tak prezentuje się łagodny olbrzym BASKO:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/e406f72130df0d902b2e989143021f92,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/35dd59adb616a3d706990e884bbd1ffd,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.onet.pl/_g/foto/_d/kreciol_p.gif[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/141cee61b043f7df9020ec724c23b3e8,10,19,0.jpg[/IMG]
  18. czy suki były badane??ostatnio pochowałam zaniedbaną przez pseudo-właściciela suczynę,która tez była tak potwornie gruba,nie przetrzymała narkozy na stole operacyjnym.Jak się okazało jej narządy wewnętrzne były gigantycznych rozmiarów.Może warto byłoby zrobić grubaskom usg??
  19. warto byłoby zaszczepić małą jak najszybciej na wirusówki,(koszt-ok.30zł)skoro wychodzi już na powietrze,zeby nie złapała jakiegoś choróbska.Psy w okresie dorastania są najbardziej podatne na złapanie jakiegoś paskudztwa.
  20. biedny psiak,chudzieńki bo pewnie nigdy w życiu nie widział tabletek na robale,a co do jedzenia to napewno pyszniuteńkie,pożywne zlewki z całego dnia dostaje.A może chocby do schroniska go zabrac a miedzyczasie szukać mu tymczasu?I ta buda taka licha i w szczerym słońcu.Typowy obrazek pięknej,polskiej wsi.
  21. cudowna wiadomość!!!!!!oby była szcześliwa i kochanado ostatnich swoich dnich.Zasługuje na wyjątkowy dom.Mam nadzieję,ze domek jest sprawdzony i że mała zostanie wysterylizowana?(o ile nie jest,mogłam przeoczyć czytajac)
  22. Dzielna suczyna odchowała taką gromdkę. może warto byłoby powiadomić schronisko.Szczeniaki rosną,niebawem ciekawskie zaczną się rozłazić,a wiadomo jak z "przychylnymi"ludźmi bywa,maluchy mogą różnie skończyć.W schronisku miałyby godziwsze warunki niż na reklamówkach w rozpadającej szopie
  23. bardzo,bardzo dziękuję za ogłoszenia.Dane nadal te same.Może los się wreszcie usmiechnie do biednej Lusi i ktoś pokocha ją na zawsze
  24. Suzelka znalazła dziś(08.04) upragniony dom!!!!zamieszka w domu psiarzy,ludzi odpowiedzialnych,którzy zakochali się w małym Jeżu od pierwszego ujrzenia.Będzie mieszkać w Radomiu,więc będziemy mogły ja odwiedzać.Nowi właściciele wysterylizują Suzi.Trafiła do naprawdę odpowiezdialnych ludzi.Wkrótce nowe zdjęcia malenkiej.Wczoraj mała została fachowo podstrzyżona i wygląda niesamowicie. Bardzo serdecznie dziękuję tym wszystkim,którym los Suzi nie był obojętny,dziękuję za chęci i za zaangażowanie.
×
×
  • Create New...